Dodaj do ulubionych

polska strachu

IP: vance* / 142.30.229.* 18.11.02, 23:54
Ale - czy widzialas, jak potworne rozwarstwienie jest w Polsce? Od
nielicznych nowobogackich burzujow, az po smietnikowych nurkow. Choc akutat
tych drugich jest setki razy wiecej niz tych pierwszyxch. Taki stan nie jest
do utrzymania jedynie silami Policji. Stad i moj strach. Takze o siebie, o
wlasne mienie. Powtarzam - ten strach narasta. Agresja jest teraz wszedzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: .................. Re: polska strachu IP: *.sympatico.ca 19.11.02, 01:51
      No i widzisz Stachu, pelen strachu, ze burzujem nie watro byc.
      Dalby sie raz okrasc jeden z drugim i juz wiecej by go nie okradali
      (zlodziej ponoc wszystko zabiera). A z drugiej strony niemadre sa
      te burzuje. Ciezko pracuja na swoje pieniadze. Po co? Przeciez
      w komunizmie wszystko mozna miec za darmo. Poucz ich troche
      rozsadku Panie Stachu i napraw na dobra droge. Wiem ze potrafisz.
      W tym jestes szczegolnie dobry. Zrob tak bez strachu, zbaw kraj
      od strachu.
      • agutka Re: polska strachu 19.11.02, 09:42
        Stan, ja cię tylko zapytam, czy cierpisz na manię prześladowczo - depresyjną?
        A normalnym ludziom chcę powiedzieć, że gdyby setki ludzi łaziły po
        śmietnikach, nie mielibyśmy problemu z odpadami i oglądalibyśmy wojny przy
        kontenerach, a ja jakoś tego nie widziałam. Nie wiem, może żyję gdzieś indziej.
        • Gość: ................. Re: polska strachu IP: *.sympatico.ca 19.11.02, 19:10
          Wiesz co Agutka? Zacznij ze w koncu wyrzucac na smietnik cos
          bardziej lepszego, a sie przekonasz ze te "wojny" sie przy nim
          zaczna. Chociaz...........byc moze sie myle. Ponoc biedni nie maja
          miejsca gdzie mogliby trzymac nagrom swoich zdobyczy (lub
          Twoich zbytkow -jak wolisz?), a i byc okradzionym z nich tez
          jest im pewnie uczuciem niemilym. Ot tak Agutka, rzuc cos na
          smietnik dzisiaj i jutro, byle by tylko nie swoje futro.
          Pozdrawiam
          • Gość: stan Re: polska strachu IP: 64.114.128.* 20.11.02, 06:32
            yahu strachu
          • agutka Re: polska strachu 20.11.02, 13:42
            Futra nie mam i jak chcesz wiedzieć nie pochodzę z zamożnej rodziny, tylko
            wprost przeciwnie z ubogiej. Ale jak ktoś ma mózg to jakoś będzie umiał sobie
            radzić. Ale fakt, są tacy, co nie potrafią. Jednak mimo to, uważam, że
            roztaczacie jakieś czarne wizje, których nie ma.
            • Gość: Warchoł Re: polska strachu IP: *.net.bialystok.pl / *.net.bialystok.pl 20.11.02, 14:26
              agutka napisała:

              > Futra nie mam i jak chcesz wiedzieć nie pochodzę z zamożnej rodziny, tylko
              > wprost przeciwnie z ubogiej. Ale jak ktoś ma mózg to jakoś będzie umiał sobie
              > radzić. Ale fakt, są tacy, co nie potrafią. Jednak mimo to, uważam, że
              > roztaczacie jakieś czarne wizje, których nie ma.

              Mózg, mózgiem ale to nie wszystko. Ja nie narzekam ,ale widzę drugą stronę
              medalu. Co powiesz na to: facet zatrudnia kilkanaście osób "na dziko" z
              wykształceniem średnim i wyższym technicznym za 4 zł na godzinę,wszyscy przed
              30-ką. Za 4 zł nie wszędzie wypijesz piwo. Powiesz zmienić pracę. Nie jest to
              takie proste,oni są szczęśliwi że mają pracę. Ze zrozumiałych względów nie
              wymieniam miejscowści.
    • agutka Re: polska strachu 20.11.02, 16:20
      Ja zarabiam jeszcze mniej, a wiedz, że robię już doktorat i wcale nie narzekam,
      tylko staram się cieszyć tym co mam i szukać lepszych rozwiązań. Pozdrawiam.
      • Gość: ............... Re: polska strachu IP: *.sympatico.ca 21.11.02, 01:36
        Nie musisz ich szukac. One przychodza z Waszyngtonu i Brukseli.
        Oczywiscie poprzez Warszawe ma sie rozumiec. A z tym piwem za 4
        zl, nic Ci Kolego nie moge zmienic. Poprostu tak zrobili i tak
        chca bys pracowal na nie cala godzine. Wiem ze zaslugujesz na duzo
        wiecej, ale te Twoje zaslugi juz ktos inny przepija (napewno tez
        nie ja, ktory taksamo na piwo musi cos zrobic by je wypic)
        Pozdrawiam
        • Gość: Warchoł Re: polska strachu IP: *.net.bialystok.pl / *.net.bialystok.pl 21.11.02, 08:58
          Gość portalu: ............... napisał(a):

          > Nie musisz ich szukac. One przychodza z Waszyngtonu i Brukseli.
          > Oczywiscie poprzez Warszawe ma sie rozumiec. A z tym piwem za 4
          > zl, nic Ci Kolego nie moge zmienic. Poprostu tak zrobili i tak
          > chca bys pracowal na nie cala godzine. Wiem ze zaslugujesz na
          duzo
          >
          > wiecej, ale te Twoje zaslugi juz ktos inny przepija (napewno
          tez
          > nie ja, ktory taksamo na piwo musi cos zrobic by je wypic)
          > Pozdrawiam

          Parę lat temu OECD przeprowadziła wśród swoich członków i państw do niej
          kandydujących w tym Polski,testy na zrozumienie czytanego tekstu. Podobne
          badania niedawno przeprowadziła UE. I co się okazało? Okoł 60% Polaków nie
          rozumie co czyta. Byliśmy najgorsi. Czytając Ciebie odnoszę wrażenie że
          należysz do tej grupy.
          • Gość: .................. Re: polska strachu IP: *.sympatico.ca 22.11.02, 00:47
            Gość portalu: Warchoł napisał(a):



            > Parę lat temu OECD przeprowadziła wśród swoich członków i państw do niej
            > kandydujących w tym Polski,testy na zrozumienie czytanego tekstu. Podobne
            > badania niedawno przeprowadziła UE. I co się okazało? Okoł 60% Polaków nie
            > rozumie co czyta. Byliśmy najgorsi. Czytając Ciebie odnoszę wrażenie że
            > należysz do tej grupy.
            A ty jak widze jestes tym prawdziwym warcholem. Te testy
            najwidoczniej sa prawda. Sam piszesz, ze czytajac mnie, odnosisz
            wrazenie ze ja naleze do tej grupy. Akurat tu jest odwrotnie, bo
            to ja napisalem, a ty czytasz. To ty przytoczyles to, co ja
            napisalem. A ze nie rozumiesz? Nie moj problem. Ja wiem co pisze, i
            to mnie cieszy. Procentowy wskaznik glupoli wcale mnie nie
            obchodzi. Glupoty sie nie mierzy, ja sie poprostu ma.
            • Gość: Warchoł Re: polska strachu IP: *.net.bialystok.pl / *.net.bialystok.pl 22.11.02, 08:44
              Gość portalu: .................. napisał(a):

              > Gość portalu: Warchoł napisał(a):
              >
              >
              >
              > > Parę lat temu OECD przeprowadziła wśród swoich członków i państw do niej
              > > kandydujących w tym Polski,testy na zrozumienie czytanego tekstu. Podobne
              > > badania niedawno przeprowadziła UE. I co się okazało? Okoł 60% Polaków nie
              >
              > > rozumie co czyta. Byliśmy najgorsi. Czytając Ciebie odnoszę wrażenie że
              > > należysz do tej grupy.
              > A ty jak widze jestes tym prawdziwym warcholem. Te testy
              > najwidoczniej sa prawda. Sam piszesz, ze czytajac mnie, odnosisz
              > wrazenie ze ja naleze do tej grupy. Akurat tu jest odwrotnie, bo
              > to ja napisalem, a ty czytasz. To ty przytoczyles to, co ja
              > napisalem. A ze nie rozumiesz? Nie moj problem. Ja wiem co pisze,
              i
              >
              > to mnie cieszy. Procentowy wskaznik glupoli wcale mnie nie
              > obchodzi. Glupoty sie nie mierzy, ja sie poprostu ma.


              Przeczytaj moją wypowiedż z dn.20.11[dokładnie] i Twoją odpowiedż z dn.21.11
              • Gość: .................. Re: polska strachu IP: *.sympatico.ca 22.11.02, 18:55

                A no przeczytalem i niczego nie chce zmienic. Dalej twierdze, ze
                jest tak zrobione, ze Polak pracuje za tyle, Amerykanin za tyle,
                Chinczyk za jeszcze tam iles i wcale nie oznacza ze Chinczyk
                buduje gorszy wiezowiec od Amerykanina. Jedynie ten pierwszy jest
                gorzej oplacany za swoja prace. To, ze Chinczyk czy Ukrainiec moze
                przyjechac i pracowac np. w Polsce i ktos go zatrudnia, to tez
                niczego tu nie zmienia, bowiem Polacy taksamo pracuja w roznych
                miejscach. Jest tak zrobione (istnieje taka mozliwosc) by pracodawca
                wybieral to, co mu pasuje, nawet zatrudnianie na czarno), pomimo
                iz wie ze tak nie wolno. Ale jest w koncu demokracja i niby
                wszystko wolno. I nie dziw sie, ze ktos pracuje za 4 zl. Musisz
                zrozumiec ze kazdy chce jesc. Wez nawet swoj kraj do rozwagi.
                Porownaj zarobki w Bialym i W-wie, a ceny piwa sa takie same,
                w jednym i drugim z miast. Tu gdzie mieszkam dobry robotnik kupi
                za godzine pracy cala skrzynke piwa (24 szt.) gorszy kupi polowe
                tego. Dlaczego? Bo tak zrobili z zarobkami i cenami. Mysle ze
                teraz mnie rozumiesz. Moj styl wypowiedzi jest troche inny, ale
                to ta emigracja swoje robi. Tak wiec ja w Polsce nie mieszkam,
                dlatego tez te statystyki ktore tu wymieniasz wam nie tworze.
                Pozdrawiam
    • Gość: Oszołom z RM Argentynizacja Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.02, 17:34
      Już od dawna na krajowym forum biję na alarm w tej sprawie..ale jak na razie
      słyszę tylko różne drwiny i docinki...oto skutki rządów postokrągłostołowych
      elit oraz tego co się szumnie nazywa procesem dostosowawczym do wymogów
      UE...reformy Balcerowicza i jego naśladowców... Oni zniszczyli ducha w
      narodzie..odebrano mu chęć do zycia i pozytywnego myslenia!! Tylko afery
      korupcja przestepczość zorganizowana i pospolity bandytyzm itd.. no istna
      Argentyna!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka