Gość: idzikczortu
IP: *.cable.mindspring.com
23.02.06, 07:18
Co pewien czas na tym forum pojawia sie jakies nowe zjawisko, w jego mniemaniu
pewnie uwazajacego siebie za "bardzo cool" - swiatowca, co to byl jezyki obce
posiadl i na niejednym forum goscil.
Uff, co za swiatowiec niebywaly!
Takie "coolowe" zjawisko nie bedzie przeciez zabierac glosu w tonacji unisono,
tak jak znakomita wiekszosc dyskutantow, onze, poucza reszte startujac, od
razu z "wysokiego C" - vide: "...katolicka swolocz jedzie...", "...katolicki
belkot w...".
Po pierwsze, widzac jakis idiotyczny tytul wcale mnie nie tam nie ciagnie abym
dodatkowo czas tracil na analize wypocin kogos kto w samym zamierzeniu swoim,
nie majac argumentow, wchodzi na forum po to aby obrazac; a ja akurat nie
naleze do zadnej sekty samobiczujacych sie.
Po drugie, taki, pozal sie Boze, dyskutant ma klopoty z logika, no bo regula
jest, ze wtedy ide na forum uzewnetrznic sie gdy mam potrzebe rozmowy z
innymi. A coz to bylby za dialog jezeli ja bym zaczal od obrazania adwersarzy?
Po trzecie, tak jak w miejscach publicznych poprostu jestesmy do tego
przyzwyczajeni, ze np.: nie oddaje sie moczu (nie mowiac o czyms gorszym), tak
i tutaj, przy pisaniu nowego postu pojawia sie zawsze regulamin admina, ze go
zacytuje raz jeszcze:"nie odpisuj na posty lamiace regulamin!".