Dodaj do ulubionych

Magister bez szans

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.06, 08:26
i oto kolejny dowód na to, iż Urzędy Pracy należy zlikwidować. Zęby był
śmieszniej to tam pracuje. Tak kochane koleżanki, marnotrawimy "kupę”
publicznych pieniędzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: sprawiedliwy Re: Magister bez szans IP: *.elpos.net / *.elpos.net 04.03.06, 08:46
      co małó w tym urzędzie nikt nie jest kompetentnt , unijne pieniądze przejadamy
      i nie robimy nic co przyspożyło by nmmiejsca prcy.

      • justusz Re: Magister bez szans 04.03.06, 08:59
        Okazuje sie ze najwazniejsza czynnoscia jaka nalwezy wykonac jest odpowiednie
        "umotywowanie wniosku". W wypowiedzi pani Dutkiewicz słowo odpowiednio
        umotywowac pojawia sie prawie w kazdym zdaniu jej wypowiedzi.
        Okazuje sie ze najwieksza racje ma chyba J. Korwin -Mikke w stwierdzeniu ze
        najskuteczniejsza forma walki z bezrobociem jest zaprzestanie walki i bezrobocie
        zlikwiduje sie samo. Bo struktury biurokratyczne sa nie do przebrniecia.
        Zwłasnego doswiiadczenia wiem ze kilka lat temu nie było problemu z
        zatrudnieniem bezrobotnego i refundacja jedo wynagrodzenia na okres 6 miesiecy,
        nie było probl;emu z zatrudnieniem i refundacja wynagrodzenia stazowego dla
        absolwentów.
        Ale to było kilka lat temu....
        Niedawno byłem w Urzedzie pracy z pytaniem czy moge zatrudnic absolwenta na
        staz. W pokoju byłu czrtery panie wpatrzone w monitory, zaskoczone i
        zdegustowane ze ktos smiał im przeszkodzic w tym wpatrywaniu sie /ich zdaniem w
        mozlolnej pracy/ Bo one maja sprawosdawczosc rozliczenia ocenianie motywacji....
        Szok oakazało sie ze jest luty ale w tym roku srodków na refundacje stazy
        absolwenckich jest bardzo mało i trzeba rzeczywiscie złozyc odpowiednio
        umotywowany wniosek ale szanse sa i tak znikome . Tak powiedziała pani i nerwowo
        zaczeła uderzac w klawiature.
        Wyszedłem z postanowieniem ze wchodziłem do tego urzedu po raz ostatni.
    • Gość: rowerzyk Re: Magister bez szans IP: 195.177.197.* 04.03.06, 10:02
      Moze tu o inny niz na pismie rodzaj umotywowania chodzi?
      • Gość: jerzy Re: Magister bez szans IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 04.03.06, 22:17
        wyslac na bezrobocie pracownikow PUP,niech poznaja na wlasnej skorze potrzeby
        tych ludzi.Dopiero wtedy bedzie mozna mowic ze maja kwalifikacje do pracy w PUP.
    • Gość: . PUP jak sama nazwa wskazuje IP: 5.2.* / 125.240.113.* 04.03.06, 10:16
      jest Powiatowym Urzedem Pracy ...dla ludzi tam zatrudnionych! Dla niekogo
      więcej.Pracuje tam ok 400 osób , wiec to jest forma zwalczania
      bezrobocia!Specjalny Urząd do zatrudniania znajomych najczęściej z powiatu ,
      niekoniecznie białostockiego:).Ten urzad działa tak od lat , niereformowany.A
      wystarczyloby pomysleć, czy potrzebne tam takie zatrudnienie i koszty , jak
      efekty mizerne.Przeciez w XXI wieku , w dobie rozwoju internetu i innych form
      komunikacji ganianie człowieka do urzędu na konkretna godzinę aby tylko podpisał
      listę , to jakaś parodia!Pracuje tam tyle osób , mają komputery-wpływa oferta
      od przedsiębiorcy - pracownik włacza komp, wpisuje wymagania , komp wyświetla
      osoby je spełniające , pracownik wysyła do tych osób maila , dzwoni , lub wysyła
      pocztą zawiadomienie! proste, efektywne i tanie!Ale wtedy za dużo osób by tam
      pracowało!Bezrobocie nie daj Boze by się zmniejszyło - kolejni pracownicy na
      bruk!Przecież bez bezrobocia ten urząd nie ma racji bytu , więc osobom tam
      pracującym powinno zalezeć na jego utrzymaniu , a nie likwidacji , paradoks.Więc
      to chyba robia!Kursy ..hmmm.Pewnie są artystycznego układania kwiatów!!!!A za
      kurs spawacza 2800zł?! lekka przesada !Wydatkowanie tych pieniędzy powinien
      sprawdzić NIK- kto organizuje kursy i na jakich zasadach !Jest jeszcze w PUP
      dotacja dla osob chcących założyć działalność gospodarczą , czyli swoją
      firmę!Wynosi coś ok 10000, ale ...nazwa jest mylna!Powinna się nazywać dotacja
      dla osób PROWADZACYCH firmę!Aby ją dostać trzeba spełnić szereg warunków -
      biznesplanik , mieć lokal , lub umowę najmu, środki własne .Czyli bezrobotny nie
      ma szans na nią , po prostu jakby mial to co wymagane - nie byłby bezrobotnym!A
      te 10000 też nie może wydać na co mu się podoba - nie może kupić np. samochodu
      (samochód nie jest niezbędny do prowadzenia dzialalnosci?!?!?!) , nie może wydać
      na towar całosci , na skladki , podatki , na remont sklepu ...więc na co może
      ?!Czyli jest to "dotacja" skierowana do konkretnych osób-mąż prowadzi
      dzialalność , żona się rejestruje - po znajomosci dostaną dotacje , a
      bezrobotny niech będzie dalej bezrobotny!Zlikwidujcie ten urząd pozorów!Problem
      bezrobocia sam się szybciej rozwiąże !
      • vaud_kaa Re: PUP jak sama nazwa wskazuje 04.03.06, 11:51
        "Jest jeszcze w PUP
        dotacja dla osob chcących założyć działalność gospodarczą , czyli swoją
        firmę!Wynosi coś ok 10000, ale ...nazwa jest mylna!Powinna się nazywać dotacja
        dla osób PROWADZACYCH firmę!Aby ją dostać trzeba spełnić szereg warunków -
        biznesplanik , mieć lokal , lub umowę najmu, środki własne .Czyli bezrobotny nie
        ma szans na nią , po prostu jakby mial to co wymagane - nie byłby bezrobotnym!"

        Akurat warunki w tym wypadku mają sens. Chodzi o pomoc w dofinansowaniu
        działalności, która ma szansę się utrzymać (zreszta w wymaganiach jest, że
        trzeba działalnośc prowadzić co najmniej rok, inaczej trzeba pieniądze zwrócić).
        Czyli, jesli się chce założyć np. studio foto, większe szanse będzie miała osoba
        z doświadczeniem w fotografowaniu (choćby amatorskim), znająca realia branży i
        np. aparat foto. Dotację mozna wydać np. na lepszy sprzęt i oświetlenie, tła,
        dekoracje studia, reklamę. Nieprawdą jest, że trzeba mieć lokal. A "środki
        własne" to też umiejętności. Liczy się dobry pomysł na biznes. I rzeczywiście
        trzeba być bezrobotnym, więc nie mów o "dotacji dla osób prowadzących firmę"!
    • Gość: Lex Re: Magister bez szans IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.06, 12:06
      Jakie głupoty wypisujecie! a niby dlaczego ten pan nie zapisał sie na kurs -
      płatny ? Przeciez to jemu zależy aby nauczyć się czegoś nowego żeby zdobyć
      lepszą pracę!Ja po studiach tez płce za podyplomowe z własnej kieszeni! I nie
      przyszo mi do głowy zeby korś mi to oplacał! Moi znajomi sa na aplikacji
      radcowskiej płacą , koleżanka chce poduczyc sie angielskiego = płaci A tu
      czytam że to powinno być właściwie za darmo!!!!!!!!! a może jeszcze kurs prawa
      jazdy no bo przecież przyda się
      • Gość: xyz Re: Magister bez szans IP: *.masterpress.com.pl 04.03.06, 12:35
        hmmm no to jak jesteś po studiach, naucz się najpierw pisać...ale jakie studia
        tacy studenci :)) (hehe) zapewne kończyłeś/łaś "wyższą" uczelnię na Ciepłej...
      • vinogradoff Re: Magister bez szans 05.03.06, 22:03
        Pierwsi bezrobotni za czasow I-gp Balcerowicza , ktory przewidywal poziom
        bezrobocia w szczycie na max. 1000 000 osob, byli kierowani na kursy do Warzsawy
        o wartosci 50 000 0000 owczesnych PLN-ow podczas gdy srednia placa w Polsce
        wynosila 2 200 000, PLN-ow. Wowczas byly pieniadze. wiele szkolen jest darmowych
        w tym i studia podyplomowe . na niektorych kierunkach moga byc sfinansowane np.
        przez instytucje ochrony srodowiska. Wielu ludzi tez szkolilo sie przymusowo na
        obowiazkowych i darmowych kursach na prawo jazdy kat. B np. sluchacze kursow i
        szkol sluzb mundurowych.
      • koczisss Re: Magister bez szans 06.03.06, 00:02
        A z czego tenże bezrobotny ma płacić?
        Jak nie ma zasiłku, nie ma dochodu?
        I nie koniecznie mi chodzi teraz o tego pana, jest wielu bezrobotnych z tym
        samym problemem!
        A jak Tobie rodzice za wszystko płacą, to oczywiście, wszystko wydaje się takie
        proste!
    • Gość: lex Re: Magister bez szans IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.06, 12:08
      Dodam jeszcze - a niby dlaczego ja polski podatnik mam finansować wykształcenie
      dla pracownika amerykańskiej firmy ? trochę rozsądu
      • aron2004 Re: Magister bez szans 04.03.06, 13:50
        nie wiem jak jest w Białymstoku, ale w Lublinie bezrobocie wśród absolwentów
        wyżśzych uczelni wynosi 6%. Tak że nie ma powodu żeby tą akurat grupę
        bezrobotnych hołubić bezpłatnymi szkoleniami.
      • koczisss Re: Magister bez szans 06.03.06, 00:04
        Nie tylko on jest na świeciE!!!
        Inni, którzy tu zostają są w tej samej sytuacji!!!
    • Gość: Kufel Re: Magister bez szans IP: *.fbx.proxad.net 04.03.06, 15:30
      Człowieku, kup papier na rynku. W Stanach i tak nikt tego nie sprawdzi...
      • Gość: naukowiec Re: Magister bez szans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 08:00
        No a jak sprawdzą... to sobie pare lat posiedzisz w pierdlu. I prawidłowo. Tam
        prawo ostrzejsze :>
        • Gość: spawacz Re: Magister bez szans IP: *.koba.pl / *.koba.pl 05.03.06, 17:58
          Facet pieprzy głupoty. Ja pracowałem kilka lat w USA jako spawacz i nikt nie
          żądał ode mnie żadnych papierów. Przy przyjmowaniu do pracy chciałem pokazać
          swoje uprawnienia, szef nawet ich nie chciał ogladac, kazał spawać ,obejrzał
          moją prace i zaproponował wynagrodzenie. Tam sie liczą umiejętnosci a nie papier
    • Gość: cyry&metody Re: Magister bez szans IP: 194.146.128.* 05.03.06, 18:44
      Kierownik Urzędu pracy barbara wacławska musi odejsć to tylko wtedy sie polepszy
    • Gość: Zyggis Re: Magister bez szans IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 05.03.06, 23:53
      Oj,jaka to prawda!!!Jam mgr inz.52 lata, tez ciagam sie po USA;do czego to
      podobne!!!Ludzie u ktorych pracowalem, w Niemczech i USA,tylko kiwaja glowami i
      nie dowierzaja,ze tak moze byc w UE :-(Brak slow i tyle,po co bylo tyle lat
      studiowac?Coz trudno to im wytlumaczyc i tak nie chca wierzyc:-((( Tragikomedia
      w 17 aktach,tyle lat zajela mi nauka w mojej Ojczyznie i co z tego mam :-(Nie
      bede pisal o stawce, bo pekniecie ze smiechu:-))) Pozdrawiam Wszystkich...Anke1
      i Koro...zwlaszcza.Pozdro z Chicago,Il USA.Wasz Zyggi:-(((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka