Dodaj do ulubionych

euro za 7 zł

IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 15.03.06, 09:29
i o to właśnie chodzi jak euro będzie drogie i dolar drogi to będzie się
opłacało europejczykom kupować u nas będzie się opłacało eksporterom wysyłać
wyprodukowany w Polsce towar=będzie opłacalna produkcja=będą nowe miejsca
pracy jeśli wy Polacy bałwany nie rozumiecie prostego mechanizmu ekonomii to
dalej jeździjcie za granicę gary szorować i staruchom tyłki podcierać!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: sebas Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza IP: 217.97.203.* 15.03.06, 09:50
      Eksport bedzie sie oplacal a co z importem? Nie wiesz pacanie ze caly czas
      wiecej importujemy niz eksportujemy?
      • Gość: :) Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 15.03.06, 10:22
        import to zakupowanie obcych towarów które jak powinieneś wiedzieć dają pracę
        ale nie u nas - owszem jestem za importem ale takich towarów których nie
        produkuje się w Polsce
        • Gość: sebas Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza IP: 217.97.203.* 15.03.06, 11:03
          > import to zakupowanie obcych towarów które jak powinieneś wiedzieć dają pracę
          > ale nie u nas
          Sorry ale nie odkryles Ameryki.

          > owszem jestem za importem ale takich towarów których nie
          > produkuje się w Polsce
          Czy dobrze rozumiem ze jestes za tym aby odgornie ograniczyc import? Odgornie
          decydowac co mozna sprowadzac a czego nie mozna?
      • Gość: Tkac Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 10:44
        Gość portalu: sebas napisał(a):

        >Nie wiesz pacanie ze caly czas
        > wiecej importujemy niz eksportujemy?

        I dlatego Polska ma już 140 mld dolarów długu?
        • Gość: sebas Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza IP: 217.97.203.* 15.03.06, 11:04
          > I dlatego Polska ma już 140 mld dolarów długu?
          Az tak mocny nie jestem zeby odpowiedziec na to pytanie.
          • Gość: Tkac Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 11:11
            Ale to jest logiczne.
            • red.mam Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza 15.03.06, 11:36
              waluty.onet.pl/14,1318818,,3254,ft.html
              • Gość: Tkac Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 11:53
                Obce kraje chcą dobra Polski czy bronią swoich intersów? Odpowiedź jest
                oczywista.
        • trug Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza 15.03.06, 11:51
          Nie dlatego. Do szkoły.
          • Gość: Tkac Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 11:54
            Powiedz sam cos mądrego jeśli jesteś po szkole.
            • zewsi Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza 15.03.06, 11:55
              Ty też lubisz posłuchać mądrych ludzi? :-)
              • Gość: Tkac Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 11:59
                Każdy lubi, Ty pewnie też.
                • zewsi Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza 15.03.06, 12:12
                  Lubię. Bardzo lubię.
            • trug Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza 15.03.06, 16:09
              Te 7 zł,- to są życzenia, czy też Twoim zdaniem obecna sytuacja gospodarcza
              Polszy jest tak słaba? A jak powinien w tym przypadku kształtować się USD/PLN i
              USD/EUR? Czy 7 zł,- ma być pzez 1 miesiąc, może 6 a może przez 5 lat?
              Jak 7 zł,- za "jewro" wpłynęłoby (teraz) na wykup/odkup np. obligacji?
              Ile wg Ciebie kosztowałby ltr. benzyny, m3 gazu, itd? Jak cena ww. paliw
              wpłynęłaby na ceny art. np. rolnych?
              Co innego, kiedy sobie strzelamy: może 7 zł,- a może 12.
              Kto wg Ciebie ustala kurs złocisza? Co to jest koszyk walut?
              Na razie starczy pytań. Jeśli odpowiesz sobie na te pytania, będziesz wiedział.
          • Gość: Tkac Re: Ekonomista-bałwan za 1/2 grosza IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 16:29
            trug napisał:

            > Nie dlatego. Do szkoły.

            Zobaczmy, co na to Prof. Paweł Bożyk:

            "Zadłużenie rośnie w tempie zastraszającym, bo import przewyższa eksport.
            Produkujemy w ten sposób miejsca pracy dla krajów Unii Europejskiej, a tracimy
            własne. Prof. Mieczysław Kabaj podaje, że od 1992 r. łączny deficyt w obrotach
            towarowych z zagranicą wyniósł 144 mld dolarów. Udział importu w zaspakajaniu
            popytu krajowego zwiększył się w tym czasie czterokrotnie. Już w 1992 r. Bank
            Światowy ostrzegał rząd polski, że zbyt szybkie obniżanie ceł i wzrost wartości
            złotego doprowadzą do zniszczenia produkcji krajowej i wzrostu zadłużenia
            zagranicznego. Nikt tego spośród kolejnych ekip rządzących nie chciał słuchać.
            Nie chce też słuchać obecny rząd Marka Belki, prezes NBP Leszek Balcerowicz i
            doradcy ekonomiczni prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego."
            www.rog.com.pl/dlugi-gierka.htm
    • trug Re: euro za 7 zł 15.03.06, 11:50
      Do szkoły proszę się udać.
    • Gość: kim27 Re: euro za 7 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 12:44
      Widzę ze ktoś chce z Polski zrobić drugie Chiny. Jeśli tak myśli większość
      Polaków to załuję ze zyję w takim kraju. Jesli 1 euro bedzie kosztowało 7zł, to
      bedzie się opłacało wszystkim przedsiębiorcom z UE przenosić zakłady
      produkcyjne do Polski i bedziemy pracować za miseczkę ryżu. Pomyśl logicznie, a
      nie wysyłasz innych do szkoły.
      • Gość: sebas Dlaczego akurat za 7 zł? czemu nie np 28 zeta? IP: 217.97.203.* 15.03.06, 14:01
        Albo i "pińcet"?
        • red.mam Re: Dlaczego akurat za 7 zł? czemu nie np 28 zeta 15.03.06, 14:22
          a moze tak;1 euro=1434 MNT
          do szkoly, szybko!!!!!!!!!!!
          • red.mam Re: Dlaczego akurat za 7 zł? czemu nie np 28 zeta 15.03.06, 14:26
            pl.wikipedia.org/wiki/Tugrik
    • alex.4 Re: euro za 7 zł 16.03.06, 12:30
      na szczeście PIS sporo mówi, ale nic jeszcze nie dokonał. nawet spieprzyć nie
      potrafią:)
    • Gość: ja Re: euro za 7 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 15:07
      a przepraszam kolega ekonomista to po Ciepłej czy po WSAPIE?
      • trug Re: euro za 7 zł 16.03.06, 15:15
        Słuszne pytanie. Uważaj, bo zaraz naskoczą na Ciebie, żeś prymityw. A oni to
        elyta po Ciepłej i WSAP-ie, ha,ha,ha,ha
        • Gość: ja poziom wypowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 15:28
          poziom wypowiedzi a'la elitarne szkoły białostockie
          • Gość: oni Re: poziom wypowiedzi IP: *.elpos.net / *.elpos.net 16.03.06, 20:58
            :) tez mi to przyszlo do glowy:)
    • Gość: lukaszenko Re: euro za 7 zł IP: *.elpos.net 16.03.06, 17:14
      Autor watku powinien wyjechac na bialorus lub do innych panstw z niskim kursem
      narodowej waluty .Nie chce zeby Polska byla tanim krajem bo nie tedy droga .Czy
      chcesz zeby Polska byla drugomi chinami gdzie placa nedzne pobory robotnikom ale
      za to ilu inwestorow.
      • Gość: LasVegasMan Re: euro za 7 zł IP: *.dyn.sprint-hsd.net 17.03.06, 06:09
        Cos ci ekonomisci polscy wymyslili jak dotychczas tylko dlugi dla Polski.
        Polacy z kolei zyja tylko "obcym" towarem bo "lepszy". Dlatego tez szukaja
        pracy, bo praca jest za granica na te "lepsze" towary. Dopuki Polacy nie naucza
        sie produkowac i kupowac wlasnych towarow, to taka sytuacja bedzie zawsze.
        W USA mieszka wiele narodowosci. Bogatsi i biedniejsi. Wsrod bogatszych
        narodowosci jest jedna wspolna cecha: KUPUJA SWOJE TOWARY MIESZKAJAC W USA.
        Zdecydowana wiekszosc japonczykow jezdzi tylko japonskimi autami. Podobnie jest
        z Niemcami, jezdza najczesciej tylko niemieckimi samochodami. Brytyjczycy
        najczesciej jezdza brytyjskimi. A co Polacy w Polsce? Wyszukuja obcych towarow
        i placza, ze pracy nie ma.
        • trug Re: euro za 7 zł 17.03.06, 08:20
          Co Ty za bzdury tutaj wypisujesz i mieszasz w głowach. Odpuśc facet, zajmij
          miejsce na innym forum, na innym temacie.
          Przejdź się po sklepach gdziekolwiek: w NY, Paryżu, Berlinie, itd. Zdecydowana
          większość to Tajwan, Korea, Chiny. Azjaci rządzą.
          USA, Jewropa to technologie, banki.
          Choćby te szmaty, które kupują laski w galeriach, to są wszystko Chiny. Nikt
          nie szyje w Polszy, poza może Wólczanką, Próchnikiem. Liczy się nazwa, marka.
          Takie gó.. jak np. Reporter, czy Big Star to szyje dziewczynka za 1$ dziennie.
          A nie chce mi się tłumasczyć.
          • alex.4 Re: euro za 7 zł 17.03.06, 16:34
            miejsowe towary? W dizsiejszej gospodarce to nic nie znaczy. dziś wiele firm
            utrasciło juz narodowy charakter. Fabryki znajduja sie tam gdzie taniej
          • Gość: LasVegasMan Re: euro za 7 zł IP: *.dyn.sprint-hsd.net 18.03.06, 00:32
            trug napisał:

            > Co Ty za bzdury tutaj wypisujesz i mieszasz w głowach. Odpuśc facet, zajmij
            > miejsce na innym forum, na innym temacie.
            > Przejdź się po sklepach gdziekolwiek: w NY, Paryżu, Berlinie, itd.
            Zdecydowana
            > większość to Tajwan, Korea, Chiny. Azjaci rządzą.
            > USA, Jewropa to technologie, banki.
            > Choćby te szmaty, które kupują laski w galeriach, to są wszystko Chiny.

            Dlatego Chinczycy jezdza po swiecie na wycieczki m.in. do USA, rzucaja
            konkretna gotowka w kasynach, bo ich teraz stac na to, a Polacy jezdza pracowac
            (harac) i obmywac brudy swiata, bo ich tylko w wiekszosci na to stac. Zastanow
            sie najpierw dlaczego Polski nie stac na lepszy poziom zycia, zanim zaczniesz
            chwalic obce produkty. Gdzie ma czlowiek pracowac, jak wszystko jest
            sprowadzane?

            > Nikt
            > nie szyje w Polszy, poza może Wólczanką, Próchnikiem. Liczy się nazwa, marka.

            OK, to moze wlasnie trzeba marke zaczac wyrabiac? Myslal ktos nad tym?

            Widzial ktos w Niemczech, aby policja tam uzywala polskich lub amerykanskich
            samochodow?????????
            W Polsce uzywaja niemieckich. Dlaczego? Polska produkuje tez samochody. Powie
            ktos, ze slabe? OK, lepszych na polskie drogi nie trzeba. Nie ma gdzie sie
            scigac i tak. Pieniadze, ktore by poszly na zakup polskich samochodow zostaly
            by w Polsce, przynajmniej czesc i ta firma miala by ich wiecej, aby moc
            unowoczesnic swoje wyroby, a tak Polacy pomagaja wszystkim innym gospodarkom, a
            topia swoja wlasna.

    • Gość: Tkac Polska w długach, jak pies w pchłach IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 16:59
      Oprócz zadłużenia zagranicznego w wys. ok. 140 mld dolarów, Polska ma jeszcze
      gigantyczny dług publiczny:

      "Dług publiczny Polski: 480 mld zł
      06.03.2006

      Dług publiczny Polski wynosi już ponad 480 mld złotych, ma wartość połowy
      produktu krajowego brutto i wciąż rośnie - alarmuje "Gazeta Prawna". W ciągu
      pięciu lat dług publiczny wzrósł o 190 mld zł a napędzają go głównie wydatki
      socjalne - wyłudzone renty, przywileje emerytalne. Niebagatelny wpływ na
      deficyt budżetu ma też znaczny rozmiar szarej strefy w Polsce."

      www.egospodarka.pl/13600,Dlug-publiczny-Polski-480-mld-zl,1,11,1.html
      • Gość: lukaszenka Re: Polska w długach, jak pies w pchłach IP: *.elpos.net 17.03.06, 17:15
        "Choćby te szmaty, które kupują laski w galeriach, to są wszystko Chiny. Nikt
        nie szyje w Polszy, poza może Wólczanką, Próchnikiem. Liczy się nazwa, marka.
        Takie gó.. jak np. Reporter, czy Big Star to szyje dziewczynka za 1$ dziennie.
        A nie chce mi się tłumasczyć."

        Dokladnie .Kiedys widzialem w autobusie taka wlapke antyglobalistow : Azja duzo
        pracy bez butow ,UE brak pracy , buty po 300 zlotych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka