Dodaj do ulubionych

Będzie śledzić karaluchy?

IP: proxy / 195.245.213.* 18.12.02, 07:42
Latem ubiegłego roku w tym szpitalu leżała moja mama.
Odwiedzając ją zauważyłem, jak po korytarzu zasuwa karaluch "na
oko" 5-6 centymetrowej długości. Było to około południa.
Wyobraziłem sobie, co musi się dziac w nocy. Jakie zdziwienie
wzbudziła u mnie reakcja personelu. Pani pielęgniarka
stwierdziła: A co, nie widział pan nigdy karalucha? Odniosłem
wrażenie, że wszyscy przyżwyczaili się do obecności tych stworów
i nikomu, oprócz pacjętów to chyba nie przeszkadza. Smutne to.
Szkoda tylko, że w swoich posiłkach muszą spożywać dodatkową
porcję białka.
Obserwuj wątek
    • Gość: Karaluch Re: Będzie śledzić karaluchy? IP: proxy:* / 172.30.3.* 18.12.02, 10:33
      "A swistak siedzi i zawija je w te sreberka"
      A bialych myszek przypadkiem nie widziales? Takich polmetrowych?

      Swoja droga "genialny" pomysl z tymi kamerami i dodatkowym
      personelem. Ciekawe czy "pan dyrektor" nie ma w szpitalu
      pilniejszych wydatkow? Np. na leki, sprzet medyczny itp.
      A takze czy nie brakuje mu lekarzy i pielegniarek i czy sa
      odpowiednio oplacani? Bo jesli ma kase dla 2 cieciow....
      No i przyjrzalbym sie blizej tym "niepelnosprawnym".
      • Gość: mozo Re: Będzie śledzić karaluchy? IP: 10.20.33.* 18.12.02, 13:48
        Dokladnie. Bo skoro ci pracownicy maja kosic trawe wiercic sciany - to jacy oni
        sa niepelnosprawni? A moze bede chodzic i lapac recznie karaluchy:))) a potem
        je wiertarką... Skoro odkaraluszanie co dwa tygodnie nie pomaga.
        • Gość: anka1 Re: Będzie śledzić karaluchy? IP: 212.33.74.* 18.12.02, 13:53
          a moze zalozyli te kamery , wynajeli bazyliszka i on bedzie tepic karaluchy ?
          tylko ciekawe co bedzie jak sie zwierzaczki w lusterka zaopatrza ? :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka