Dodaj do ulubionych

Watek o pierdzeniu

IP: *.*.*.* 20.10.01, 20:03
to najlepszy i najmasowniejszy (mam nadzieje) watek tego forum!!! przecie kazdy
czlowiek to czlowiek pierdzacy!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ja Re: Watek o pierdzeniu IP: *.pacificaccess.com.au 22.10.01, 04:22
      Oleo ergo sum.

      > to najlepszy i najmasowniejszy (mam nadzieje) watek tego forum!!! przecie kazdy
      >
      > czlowiek to czlowiek pierdzacy!!!

      • Gość: dlugopis Re: Watek o pierdzeniu IP: *.*.*.* 22.10.01, 11:53
        Gość portalu: Ja napisał(a):

        > Oleo ergo sum.

        ghh, prrr.., "oleo" to pewnie olej albo gazy wewnetrzne
        "ergo" to brzmi jak oszczedzanie, albo mala ilosc, brak
        "sum" to pewnie jest jam albo ja

        czyli co mamy?

        "Nie ma tu czym pierdziec!"
        • Gość: Ja Re: Watek o pierdzeniu IP: *.pacificaccess.com.au 23.10.01, 05:14
          Smierdze, wiec jestem!
          >
          > > Oleo ergo sum.
          >
          > ghh, prrr.., "oleo" to pewnie olej albo gazy wewnetrzne
          > "ergo" to brzmi jak oszczedzanie, albo mala ilosc, brak
          > "sum" to pewnie jest jam albo ja
          >
          > czyli co mamy?
          >
          > "Nie ma tu czym pierdziec!"

          • Gość: POTEGA Re: Watek o pierdzeniu IP: *.qld.bigpond.net.au 23.10.01, 09:08
            PRDZENIE CZYLI( ZIAJANIE OGNIEM ZE SMOCZEJ JAMY )Z MALYM PSZYSTANKIEM STOP!!!!
            WDECH POTEM WYDEC,WDECH POTEM WYDEC,WDECH POTEM WYDECH,UWAGA !!!!!!!!!!!!!!!!!
            PO GROCHOWCE NIE MA PSZYSTANKOW. STOP???? PAMIENTAJ NIE UZYWAJ ZAPALEK .GROZI
            POWAZNA KONTOZJA JAMY?? I POPARZENIEM SMOKA.
          • Gość: dlugopis Re: Watek o pierdzeniu IP: *.*.*.* 23.10.01, 10:29
            Gość portalu: Ja napisał(a):

            > Smierdze, wiec jestem!

            > >
            > > > Oleo ergo sum.

            hehehe niezle, trzeba zanotowac

            > >
            > > ghh, prrr.., "oleo" to pewnie olej albo gazy wewnetrzne
            > > "ergo" to brzmi jak oszczedzanie, albo mala ilosc, brak
            > > "sum" to pewnie jest jam albo ja
            > >
            > > czyli co mamy?
            > >
            > > "Nie ma tu czym pierdziec!"
            >

    • majkelm Re: Watek o pierdzeniu 23.10.01, 16:56
      Jak "doniósł" mi jeden mój znajomy - to że faceci "pierdzą" częściej od kobiet
      jest spowodowane tym że kobietom nigdy się praktycznie nie zamykają usta i nie
      jest ona w stanie wytworzyć w jelitach "potrzebnego do tej czynności
      ciśnienia" . :-)
      Pozdrawiam majkel - Pier Dzący
      • Gość: dlugopis Re: Watek o pierdzeniu IP: *.*.*.* 28.10.01, 09:52
        prrr.. Trzeba pojsc sie przewietrzyc
    • Gość: tur Re: Jezdem więc pierdzę!. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.11.01, 18:52
      Jezdem więc pierdzę to filozofia naszych nowych
      wielce cywilizowanych automobilistów. To ich
      zakładanie tłumików ziejących dźwiękami niskiej
      częstotliwości słyszanych w promieniu setki
      metrów. To ich radia nadające tępy jednostajny
      tupot młotów jak w kuźni. Tak, to nasza nowa
      cywilizacja.
      A co nasi ekolodzy na to?.
      A co na to nasze społeczeństwo terroryzowane
      tym pomrukiem z rur wydechowych.
      Co na to nasi nowi aktywni politycy?.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka