Gość: anka1 Re: dokarmiajcie ptaki IP: 212.33.74.* 06.01.03, 09:17 z wyjatkiem golebi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JArek Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.03, 00:05 Nie moge podać swego prawdziwego nicka, bo mnie koleżanka, która spogląda mi przez ramię, zdemaskuje... Szczera prawda. Na pohybel gołębiom! drób, nie ptak!!! Ale właściwie PO CO dokarmiać?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oka Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.17.79.204.lifespan.org 07.01.03, 23:20 Ja dokarmiam ptaki, ale cena jest obsr....ny balkon. Co prawda moj maz zrobil karmnik dla ptakow i powiesil go na plocie z tylu podworka, ale lenie sie tam chodzic za kazdym razem gdy mam sucha pajdke.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acro Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 01:01 Bo ty nie ptaki, tylko gołebie dokarmiasz. A gołąb nie ptak tylko drób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oka Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.17.79.204.lifespan.org 09.01.03, 00:02 Golebie? Nie. Jakies wrobelki, kawki, sroczki, gawrony (nie znam sie na ptakach, ale na pewno nie sa to golebie!), a oprocz tego szare amerykanskie wiewiorki, )ktore mieszkaja w starych drzewach) tez korzystaja z wyzerki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acro Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 00:48 Aaa, bo ty w usach albo Londynie mieszkasz... No tylko nie mów, że wiewiórki też, hmm, że tak powiem, zanieczyszczaja ci balkon? Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: dokarmiajcie ptaki 09.01.03, 10:09 dokarmiam, dokarmiam ps. a jak nazywa sie ptak wielkosci wrony (lub golebia...), z szaro- niebieskawym upierzeniem i pomaranczowym czubkiem na glowie? Pierwszy raz widze cos takiego w karmniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.radna.pl 09.01.03, 10:19 saunne napisała: > dokarmiam, dokarmiam > > ps. a jak nazywa sie ptak wielkosci wrony (lub golebia...), z szaro- > niebieskawym upierzeniem i pomaranczowym czubkiem na glowie? Pierwszy raz widze > > cos takiego w karmniku. Czyżby czyżyk ;) ? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: dokarmiajcie ptaki 09.01.03, 16:53 A nie jest to gołąb, który zanurzył głowę w puszce z pomarańczową farbą? :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: dokarmiajcie ptaki 10.01.03, 01:54 Wlasnie, co to za ptaszek, wypatrzylam go ostanio z mojego okna, aparatem go chcialam blizej sciagnac, ale za slaby mam obiektyw :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.radna.pl 10.01.03, 08:18 chatka_ napisała: > Wlasnie, co to za ptaszek, wypatrzylam go ostanio z mojego okna, aparatem go > chcialam blizej sciagnac, ale za slaby mam obiektyw :( A bez metafor ;) to chyba jest kowalik (wg.opisu). To straszny rozrabiaka - w karmniku potrafi więcej zniszczyć niż zjeść. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: dokarmiajcie ptaki 10.01.03, 10:17 No bez przesady! Kowalik wielkości gołebia?! A co to - kowalik mutant poczernobylski? Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: dokarmiajcie ptaki 10.01.03, 10:22 ralston napisał: > No bez przesady! Kowalik wielkości gołebia?! A co to - kowalik mutant > poczernobylski? Mówię Ci że to był kowalik ;) Tylko że Saunne wystraszyła się, a strach ma wielkie oczy...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.zigzag.pl 10.01.03, 19:05 To była sójka. Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: dokarmiajcie ptaki 10.01.03, 19:07 Gość portalu: habitus napisał(a): > To była sójka. Dowód. :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: dokarmiajcie ptaki 10.01.03, 21:08 A od kiedy to sójka ma pomarańczowy czub? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: dokarmiajcie ptaki 10.01.03, 21:16 Najprawdopodobniej ty, co rozrabia u Was w karmnikach jest jemiołuszka. Tylko ona, z ptaków jakie teraz można spotkać ma pomarańczowawy czub. Tylko, że nie jest wielkości gołębia ani tym bardziej wrony - raczej gdzieś w okolicach szpaka... Inna możliwość jest taka, że komuś uciekła papuga :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: dokarmiajcie ptaki 10.01.03, 10:18 Spróbuj go dokładniej opisać, może pomogę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oka Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.17.79.204.lifespan.org 09.01.03, 21:05 W Usach, konkretnie w Bostonie. Wiewiorki sa na tyle ploche, ze nie zdazaja - jak to ladnie okresliles - zanieczyscic balkonu. :))) Gość portalu: Acro napisał(a): > Aaa, bo ty w usach albo Londynie mieszkasz... > No tylko nie mów, że wiewiórki też, hmm, że tak powiem, zanieczyszczaja ci > balkon? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słuchacz Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.iig.pl 10.01.03, 19:26 przykra sprawa;wróble zagrożone są wyginięciem.wydawałoby się niemożliwe,a jednak.dokarmiajcie ptaki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słuchacz Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.iig.pl 10.01.03, 19:49 cytuję za prof.Kossak,z artykułu z dzisiejszej Wyborczej: Wszędzie też można spotkać wróble. Nie dajmy się jednak zwieść pozorom, bo w całej Europie są one zagrożone wyginięciem, dlatego powinniśmy o nie dbać szczególnie. Przyczyną ich wymierania jest brak pożywienia w zimie. Wcześniej, kiedy w miastach było dużo koni, ich głównym pożywieniem był owies, zawarty np. w końskich odchodach, teraz koni już nie ma, więc i wróble nie mają co jeść. Na wsiach z kolei budynki gospodarcze są zamykane na tyle szczelnie, że wróbelki nie mogą dostać się do środka, żeby podkraść jakieś nasionka. I żywią się tym, co wygrzebią ze śmieci, jakimiś resztkami czipsów, które są solone i dodatkowo szkodzą wróblom. Także powinniśmy je zdecydowanie dokarmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.zigzag.pl 10.01.03, 21:14 O, rzeczywiście! Przez ostatnie 3 lata do naszych karmników przed domem przylatują głównie sikorki. Wróbli jest naprawdę mało! Myślałam, że po prostu wolą bardziej miejski krajobraz, a tu masz! Wyginęły! :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 21:30 golab gwaltownik co w przyplywie animuszu wsadza glowke do puszki z farba jest niewatpliwie jakims tropem, tyle tylko, ze w mojej okolicy golebie raczej nie goszcza a i pora na malowanie (plotow/dachow/drzwi) raczej nie ta... czyzyk - przyszedl mi na mysl, ale tata wykluczyl taka mozliwosc kowalik - chyba nie ten rejon i temperatura (ale moge sie mylic) papuga - odpada, ptaszek byl za szary i jakby nie w ksztalcie papuzki jemioluszka - a jak ona wyglada? W kwestii wrobli - potwierdzam, niestety coraz rzadziej je widuje, za to sikorki i sroki przekazuja sobie chyba moj adres podsumowanie: dalej nie wiem co to za ptak (dodam, ze mojemu kotowi na jego widok zablyszczaly sie oczy a wasy zadrgaly w przyplywie entuzjazmu i zainteresowania...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.piasta.pl 10.01.03, 21:32 to ja dzwonie do znajomego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.piasta.pl 10.01.03, 21:42 gil mogl sie do miasta zawieruszyc, pod warunkiem jednak, ze byl w czasie godow jemioluszka, jesli mniejsza niz golab szczygiel, jesli mniejszy od jemioluszki kwiczol ... nie pamietam dlaczego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 21:47 Gość portalu: chatka_ napisał(a): > gil mogl sie do miasta zawieruszyc, pod warunkiem jednak, ze byl w czasie godow nie to chyba nie on > > jemioluszka, jesli mniejsza niz golab hmmm... musialabym zobaczyc jemioluszke najpierw :) > szczygiel, jesli mniejszy od jemioluszki ptaszek byl dosc duzy, wiec chyba nie szpak > kwiczol ... nie pamietam dlaczego :) ojej nie slyszalam czy kwiczol - mialam zamkniete okna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.piasta.pl 10.01.03, 21:54 stawiam wiec na kwiczola, nie wiemy jak wyglada, a wiec ciagle ma szanse :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 21:59 Gość portalu: chatka_ napisał(a): > stawiam wiec na kwiczola, nie wiemy jak wyglada, a wiec ciagle ma szanse :) i do tego oryginalnosc wygladu idzie z oryginalnoscia nazwy... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.piasta.pl 10.01.03, 22:05 gdzies slyszalam o swinkach ktore zyja na drzewach, ale chyba nie w Polsce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 22:11 Gość portalu: chatka_ napisał(a): > gdzies slyszalam o swinkach ktore zyja na drzewach, ale chyba nie w Polsce :) :))) :))) a jajka tez znosi? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: dokarmiajcie ptaki 11.01.03, 00:06 Kwiczoł odpada miłe Panie, jako, że nie ma czuba na głowie, ani nic pomarańczowego. Ma szarobrązowawy grzbiet, skrzydła i głowę i biały brzuch nakrapiany brązowymi plamkami. Ze znanych mi ptaków pomarańczowy czub ma jeszcze dudek, ale ten absolutnie odpada - nie ta pora roku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.zigzag.pl 11.01.03, 22:14 Bo to była sójka :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.ppp.polbox.pl 12.01.03, 09:14 Gość portalu: habitus napisał(a): > Bo to była sójka :-))) Ale sójka powinna teraz być za morzem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.zigzag.pl 12.01.03, 11:43 Gość portalu: And napisał(a): > Gość portalu: habitus napisał(a): > > > Bo to była sójka :-))) > > Ale sójka powinna teraz być za morzem... Coś Ty, jest w trakcie wybierania się...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 15:21 Rozmawiałem z sójką. Faktycznie, ma jakiś problem z wizą...;) PS. Masz już serduszko? Bo ja mam dwa! (Do mnie -dużego draba- wysyłali najmniejszą kruszynę. Jestem rozczulony :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 15:42 :))) tez mam juz dwa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: dokarmiajcie ptaki IP: *.ppp.polbox.pl 12.01.03, 20:42 Gość portalu: saunne napisał(a): > :))) tez mam juz dwa :))) Ode mnie masz jeszcze trzecie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Saunne, czy to ten? IP: *.zigzag.pl 12.01.03, 19:06 www.republika.pl/lesnictwo/ptaki/sojka.htm??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: Saunne, czy to ten? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 19:44 Nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: Saunne, czy to ten? IP: *.ppp.polbox.pl 12.01.03, 20:51 I co, nie wyszło na moje? Kowalik, tylko taki wyrośnięty...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Saunne, czy to ten? IP: *.zigzag.pl 12.01.03, 20:57 Kowalik - hydroponiczny mutant. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Saunne, czy to ten? 12.01.03, 23:29 Gość portalu: habitus napisał(a): > Kowalik - hydroponiczny mutant. Kowalik - hydroponiczny mutant w pomarańczowym kasku. Bo zwykły kowalik łeb ma od góry szaroniebieski :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Saunne, czy to ten? IP: *.zigzag.pl 13.01.03, 01:07 W kasku z pomarańczową pickelhaubą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: Saunne, czy to ten? IP: *.radna.pl 13.01.03, 08:16 :))) Wygląda mi to na niewczesne żale tych co nie urośli. Podlewanie nic tu nie pomoże...;) A że kowalik zakłada kask do pracy? Może też jest budowlańcem ? A Pani to nie zakłada ? BHP to pies ? PS. I na pewno bez pickelhauby - to nie jest ziomek. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Saunne, czy to ten? 13.01.03, 08:55 Jak BHP, to może jeszcze pomarańczową kamizelkę miał do kompletu? Saunne - jak on w końcu wyglądał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: Saunne, czy to ten? IP: *.radna.pl 13.01.03, 09:00 ralston napisał: > Jak BHP, to może jeszcze pomarańczową kamizelkę miał do kompletu? Saunne - jak > on w końcu wyglądał? Skoro kamizelka - to drogowiec ! Dzień dobry :) Co słychać po weekendzie? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Saunne, czy to ten? 13.01.03, 10:15 Gość portalu: And napisał(a): > > Skoro kamizelka - to drogowiec ! Dzień dobry :) Co słychać po weekendzie? To może dro(zd)gowiec, albo dro(p)gowiec? Te ostatnie ponoć wyginęły, ale kto wie? Nad dojlidzkim zalewem niejeden rzadki gatunek ptaków się trafia... Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Saunne, czy to ten? 13.01.03, 11:00 ralston napisał: > To może dro(zd)gowiec, albo dro(p)gowiec? Te ostatnie ponoć wyginęły, ale kto > wie? Nad dojlidzkim zalewem niejeden rzadki gatunek ptaków się trafia... Pamiętaj że drogowce to ptaki drapieżne. Atakują winietką... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Saunne, czy to ten? IP: *.zigzag.pl 13.01.03, 23:18 ralston napisał: > albo dro(p)gowiec? Te ostatnie ponoć wyginęły, ale kto > wie? Gdyby to był drop, to Saunne nie miałaby już balkonu. Ja człowiek z budowy to Wam mówię. A ma. To nie był drop. To była sójka tylko przebrana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: Saunne, czy to ten? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 16:29 ralston napisał: > Jak BHP, to może jeszcze pomarańczową kamizelkę miał do kompletu? Saunne - jak > on w końcu wyglądał? teraz to juz sama zaczynam miec watpliwosci a wspomnienie zaczyna mieszac sie z wyobrazeniem kowalikow, golebi, sojek, wrobli i gili (prosze nie lapac mnie za slowka)... A wiec tak: ptaszek byl mniej wiecej wielkosci golebia. Upierzenie szaro- niebieskie albo szaro-brazowe. Plus pomaranczowo-rdzawy czubek na glowie. Dziobek krotki i ostry. Ptaszek byl raczej wysoki (jesli mozna tak o ptakach powiedziec), tzn. byl wyzszy niz szerszy. Niestety od tamtego momentu go nie widzialam. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Saunne, czy to ten? 14.01.03, 17:22 Jeśli uda mi się zeskanować Jemiołuszkę albo znaleźć gdzieś w internecie - to prześlę. Mimo wszystko obstawiam tego sympatycznego ptaszka a nie kowalika mutanta w pełnym rynsztunku BHP, z młotkiem w torebce włącznie (przepraszam jeśli coś pokręciłem) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: Saunne, czy to ten? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 08:56 ralston napisał: > Jeśli uda mi się zeskanować Jemiołuszkę albo znaleźć gdzieś w internecie - to > prześlę. Mimo wszystko obstawiam tego sympatycznego ptaszka a nie kowalika > mutanta w pełnym rynsztunku BHP, z młotkiem w torebce włącznie (przepraszam > jeśli coś pokręciłem) :) :))) :))) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Saunne, czy to ten? IP: *.zigzag.pl 13.01.03, 23:15 Nie zakładam bo mię jest nie do twarzy. Ale gumiaki i owszem. Ten kowalik nie miał gumiaków jak sądzę. P.S. I latarkę mam, żeby sprawdzać czy tynki są równe, i miarkę, i próbki materiałów, i wzornik kolorów, i młotek murarski do odkuwek, i waserwagę do pomiaru poziomu... Omnia mea mecum... Ależ ja mam ciężką torebkę! Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: A po co robi się odkuwkę? 14.01.03, 08:45 Gość portalu: habitus napisał(a): > Nie zakładam bo mię jest nie do twarzy. Ale gumiaki i owszem. > Ten kowalik nie miał gumiaków jak sądzę. > P.S. I latarkę mam, żeby sprawdzać czy tynki są równe, i miarkę, i próbki > materiałów, i wzornik kolorów, i młotek murarski do odkuwek, i waserwagę do > pomiaru poziomu... Omnia mea mecum... Ależ ja mam ciężką torebkę! Habi, nosisz młotek w torebce ?! Intuicja mnie nie zawiodła, że zbyt pochopnie pakować się do Multipli ;) (ale i tak wsiądę :) Podoba mi się słowo "odkuwka". Domyślam się znaczenia, ale żeby zaraz tak psuć? I to kto ? Matka dzieciom i żona mężowi ! A "poziomka" to jakaś krótka skoro mieści się w torebce ? Chyba że to waserwaga laserowa ??? PS. Wiem już skąd u Ciebie taka znajomość ptactwa. Gumiaki mnie naprowadziły... Habitus- brodzący ptak błotny... (Habitatis betonobildus) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: A po co robi się odkuwkę? IP: *.zigzag.pl 14.01.03, 09:24 aand napisał: > Habi, nosisz młotek w torebce ?! Intuicja mnie nie zawiodła, że zbyt pochopnie > pakować się do Multipli ;) (ale i tak wsiądę :) Podoba mi się słowo "odkuwka". > > Domyślam się znaczenia, ale żeby zaraz tak psuć? I to kto ? Matka dzieciom i > żona mężowi ! A "poziomka" to jakaś krótka skoro mieści się w torebce ? Chyba > że to waserwaga laserowa ??? A matka dzieciom to już nie ma prawa coś zepsuć? W środę będę robić odkuwki w starym budynku w Wilanowie. Został zbudowany z materiałów ukradzionych (pardon - wygospodarowanych) na budowie Pałacu Kultury. Ale kuć będzie (swoim młotkiem) Pan Rzeczoznawca Budowlany, a ja tylko zapiszę wynik :-) > PS. > Wiem już skąd u Ciebie taka znajomość ptactwa. Gumiaki mnie naprowadziły... > Habitus- brodzący ptak błotny... (Habitatis betonobildus) Brodzenie grozi zabetonowaniem pod koniec trasy. Początek wiązania po 10 godzinach - koniec po 28 dniach. Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: A po co robi się odkuwkę? 14.01.03, 09:38 Gość portalu: habitus napisał(a): > Brodzenie grozi zabetonowaniem pod koniec trasy. Początek wiązania po 10 > godzinach - koniec po 28 dniach. Wiem ile wiąże się beton ;). Niedawno robiłem w kuchni wylewkę i kotka oczywiście wpakowała się w sam środek. Przyznam się że w pierwszej chwili miałem dylemat: Ratować czy ukręcić łepek...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: A po co robi się odkuwkę? IP: *.zigzag.pl 14.01.03, 09:47 Będziesz miał na wieki odcisk jej malutkich łapek. Jak w Alei Gwiazd w Los Angeles. Nie szkodzi, że pod terrakotą. Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: A po co robi się odkuwkę? 14.01.03, 09:52 Gość portalu: habitus napisał(a): > Będziesz miał na wieki odcisk jej malutkich łapek. Jak w Alei Gwiazd w Los > Angeles. Nie szkodzi, że pod terrakotą. Terra tak! PS. Pani inżynier, ja mam jeszcze inne pomieszczenia i mam do Pani mnóstwo, mnóstwo pytań. Czy prowadzi Pani "doradźctwo intymno-budowlane" ?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: A po co robi się odkuwkę? IP: *.zigzag.pl 14.01.03, 09:57 aand napisał: > Pani inżynier, ja mam jeszcze inne pomieszczenia i mam do Pani mnóstwo, mnóstwo > > pytań. Czy prowadzi Pani "doradźctwo intymno-budowlane" ?;) Oszszywiśście! Załóżmy nowy wątek dotyczący problemów wykończenia wnętrz. Możemy pobić rekord. Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: A po co robi się odkuwkę? 14.01.03, 10:07 Gość portalu: habitus napisał(a): > aand napisał: > > > Pani inżynier, ja mam jeszcze inne pomieszczenia i mam do Pani mnóstwo, > mnóstwo > > > > pytań. Czy prowadzi Pani "doradźctwo intymno-budowlane" ?;) > Oszszywiśście! > Załóżmy nowy wątek dotyczący problemów wykończenia wnętrz. Możemy pobić rekord. A w jaki sposób mógłbym się obrzydliwie podlizać, co by przyplusować i wkraść się w łaski (i dzięki temu przepchać się na początek kolejki) ? Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: A po co robi się odkuwkę? 14.01.03, 10:33 aand napisał: > A w jaki sposób mógłbym się obrzydliwie podlizać, co by przyplusować i wkraść > się w łaski (i dzięki temu przepchać się na początek kolejki) ? Na Twoim miejscu dałbym jakąś pokrętną i wymijającą odpowiedź. Bo będziesz mieć tłum lizusów u stóp...hi.hi Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: dokarmiajcie ptaki 12.01.03, 19:22 Ja się na patkach nie znam. Ale jestem za ich dokarmianiem. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Jemiołuszka 15.01.03, 08:45 Saunne, co prawda ten rysunek nie jest najlepszy - jeszcze mi się nie udało w życiu zobaczyć tak kolorowej jemiołuszki, ale coś w sobie podobieństwa do inkryminowanego ptaka zawiera. Czy to taki właśnie egzemplarz rozrabiał u Ciebie na balkonie? wiem.onet.pl/wiem/00d449.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: Jemiołuszka IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 09:02 ralston napisał: > Saunne, co prawda ten rysunek nie jest najlepszy - jeszcze mi się nie udało w > życiu zobaczyć tak kolorowej jemiołuszki, ale coś w sobie podobieństwa do > inkryminowanego ptaka zawiera. Czy to taki właśnie egzemplarz rozrabiał u > Ciebie na balkonie? > > <a href="http://wiem.onet.pl/wiem/00d449.html"target="_blank">wiem.onet.pl/wiem > /00d449.html</a> Tak!!! Co prawda nie widzialam zoltych barw na skrzydelkach i czerwonych piorek pod ogonem, ale moze to byla samiczka (a one czesto sa skromniej ubarwione od samczykow?). W kazdym razie ptaszek byl podobny (zeby tak jeszcze zobaczyc zdjecie...,co Rals?). Powinienes chyba otrzymac odznake detektywa Forum ;))) Dzieki! :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Jemiołuszka 15.01.03, 09:05 Ufff... a więc jednak nie kowalik mutant :)) Co do ubarwienia, to zaznaczałem, że ilustracja jest mocno przekolorowana. W praktyce te kolory nie są aż takie żywe. Nie jestem teraz w stu procentach pewny, ale zdaje mi się że u jemiołuszek nie ma wyrażnych różnic w ubarwieniu między samiczkami a samcami. Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Do Ralstona (spod stołu) 15.01.03, 09:10 ralston napisał: > Ufff... a więc jednak nie kowalik mutant :)) > Co do ubarwienia, to zaznaczałem, że ilustracja jest mocno przekolorowana. W > praktyce te kolory nie są aż takie żywe. Nie jestem teraz w stu procentach > pewny, ale zdaje mi się że u jemiołuszek nie ma wyrażnych różnic w ubarwieniu > między samiczkami a samcami. :))) Hau! Hau! Jemiołuszka. Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Ralstonie- Jemio... 15.01.03, 13:55 ralston napisał: > A czuba masz Jemiołuszko? Jeżeli czub to Jemiołuszek. Inaczej się nie zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś