Gość: To ja IP: *.com / 192.168.4.* 16.01.03, 23:07 ... ta cała woda na chodnikach i ulicach zamraznie?? Będzie wesoło (to jest ironia), a ortopedzi będą mieli pełne ręce roboty, oby tak sie nie stało. Wiosno przyjdź!!!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Misia Re: Co będzie jeśli... IP: *.stnet.pl 17.01.03, 08:00 Pewnie będzie jak mówisz, ale wątpliwe, żeby już wiosna sie zbliżała, raczej jeszcze spadnie śnieg. Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: Co będzie jeśli... 17.01.03, 10:12 Juz tak jest jak mowisz. slizgawka na gieldzie rolno towarowej, wylozylem sie jak dlugi idac z przystanku do pracy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro Re: Co będzie jeśli... IP: 195.205.214.* 17.01.03, 10:52 jeśli woda zamarznie bedziem jeździć bobslejami. ale wątpię w to szczerze, bo wczoraj modliłem sie do Bozi o suchą nawierzchnię i możliwość pierwszej rowerowej przejażdżki. Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: Co będzie jeśli... 17.01.03, 12:48 przypominam, ze w przypadku zlamania na skutek upadku na oblodzonym chodniku mozna wystapic z roszczeniem odszkodowawczym do osoby odpowiedzialnej za dany chodnik lub do gminy (jej obowiazkiem jest dbanie o to zeby chodniki byly czyste i bezpieczne), na podstawie art. 415 i nast. kodeksu cywilnego (czyny niedozwolone). pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: To ja Re: Co będzie jeśli... IP: *.com / 192.168.4.* 17.01.03, 14:55 poziomk napisał: > Juz tak jest jak mowisz. slizgawka na gieldzie rolno towarowej, > wylozylem sie jak dlugi idac z przystanku do pracy. :) Tez mam slizgawke na Sitarskiej (przy torach), chodze tedy 2 razy dziennie, moge chodzic inna droga, ale ta lubie, adrenalinka skacze ;-) A na powaznie to dzisiaj ktos sie zlitowal i kawalek popiolem posypal. Dziekuje :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nxa Re: Co będzie jeśli... 17.01.03, 12:56 Obyście nie musieli korzystać z porad Saunne. Za oknem słonko, ani jednej chmurki, +7 stopni. Na trawnikach wschodzą krokusy i przebiśniegi. Jestem ciekaw jak bedzie w tym roku, bo w zeszłym wiosna trwała około 2 tygodnie i od razu lato. Pozdrowienia z Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: Co będzie jeśli... 17.01.03, 13:14 to tylko tak na wszelki wypadek. Oczywiscie nikomu nie zycze zlamania czegokolwiek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: Co będzie jeśli... IP: *.radna.pl 17.01.03, 13:18 Saunne, gdy Ty wpadasz w poślizg zawsze możesz przytrzymać się Litery Prawa...:) Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: Co będzie jeśli... 17.01.03, 13:27 Gość portalu: And napisał(a): > Saunne, gdy Ty wpadasz w poślizg zawsze możesz przytrzymać się Litery > Prawa...:) :))) refleksja: zeby jeszcze ta litera byla dobrze skonstruowana i w miare niezmienna (przynajmniej nie tak czesto). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: Co będzie jeśli... IP: *.radna.pl 17.01.03, 13:36 saunne napisała: > > :))) > > refleksja: zeby jeszcze ta litera byla dobrze skonstruowana i w miare > niezmienna (przynajmniej nie tak czesto). Lepsze jest wrogiem dobrego ;) A tak na marginesie: Twoja opinia o Hammurabim? Back to basic? bo jak przywrócić przestrzeganie prawa w Lechistanie. W nieskończoność majstrować przy literze... Przynajmniej masz bliżej niż dalej dalej do dyplomu? bo (odpukać) znowu przybędzie Ci nauki... Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: Co będzie jeśli... 17.01.03, 13:41 Gość portalu: And napisał(a): > Lepsze jest wrogiem dobrego ;) > > A tak na marginesie: Twoja opinia o Hammurabim? Back to basic? bo jak > przywrócić przestrzeganie prawa w Lechistanie. W nieskończoność majstrować przy > > literze... Przynajmniej masz bliżej niż dalej dalej do dyplomu? bo (odpukać) > znowu przybędzie Ci nauki... kara chlosty... albo obciecie stosownego organu... hmmm... czasami chcialoby sie powiedziec czemu nie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: Co będzie jeśli... IP: *.radna.pl 17.01.03, 13:55 saunne napisała: > > kara chlosty... albo obciecie stosownego organu... hmmm... czasami chcialoby > sie powiedziec czemu nie? ;) :))) Saunne, ale to PÓŁ odpowiedzi...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Re: Co będzie jeśli... IP: *.radna.pl 17.01.03, 14:06 > saunne napisała: > > > > > kara chlosty... albo obciecie stosownego organu... hmmm... czasami chcialo > by > > sie powiedziec czemu nie? ;) > > :))) Saunne, ale to PÓŁ odpowiedzi...:) Przeczytałem wątek z niejakim "mini". Cofam wcześniejszy post. Pardon, Saunne. Odpowiedz Link Zgłoś
saunne juz sie poprawiam ;) 17.01.03, 14:04 Gość portalu: And napisał(a): >Przynajmniej masz bliżej niż dalej dalej do dyplomu? bo (odpukać) > znowu przybędzie Ci nauki... mam mniej wiecej tyle samo :) Odpowiedz Link Zgłoś