Dodaj do ulubionych

Zły dotyk w przedszkolu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.06, 15:52
Kiedy w końcu zrozumiecie -czerwone bałwany, że prywatne jest lepsze,
sprawniejsze, tańsze i że zawsze ktoś za to odpowiada?

Oddajcie nasze pieniądze !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: mama_Oli Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: *.elpos.net 10.07.06, 16:11
      Gowno prawda!!! Moje dziecko bylo w prywanym przedszkolu.Co kilka tygodni
      zmieniala sie wychowawczyni i byly to pzrewaznie mlode siksy po studiach ktore
      nie dostaly pracy w panstowwym przedszkolu.Moze i mialy opanowana teorie ale
      praktyka zalosna !! Nie umialy sobie poradzic z dziecmi !!!Byl tez przypadek
      gdzie nauczycielka uderzyla dziecko a dyrektorka prywatnego nie reagowala.Wiec
      nie gadaj glupot,wszedzie trafiaja sie czarne owce.Ja zabralam z prywatnego
      przedskzola bo dziecko za malo z niego wynosilo za to teraz w panstowym,duzym
      na Zielonych Wzgorzach ma swietnych kolegow,zna mnostwo pisoenek,wierszykow,sa
      swietne uroczystosci dla rodzicow a oplaty nie rosna w duzym tempie tak jak w
      prywatnym...wiec jak widzisz kazdy kij ma dwa konce...
      • Gość: mama przedszkolaka Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: 80.50.35.* 11.07.06, 12:31
        Zgadzam się, że każdy kij ma dwa końce, bo sama doświadczyłam uchybień w pracy
        prywatnego przedszkola, do którego chodziła moja córka, ale jak nam
        wiadomo "jeszcze się taki nie urodził coby każdemu dogodził...".
        W sumie podliczjąc bilans za i przeciw po czterech latach uczęszczania mojego
        dziecka do prywatnego przedszkola było stanowczo więcej "ZA". Nie było tam
        żadnych "młodych siks" tylko doświadczone kochane panie z paronastoletnim
        stażem, ale do pomocy miały też "stażystki-studentki" (bo gdzie mają nabrać
        doświadczenia w pracy - jak nie pod okiem starszych koleżanek?. Dzieci
        traktowały te dziewczyny jak starsze siostry i miały wspaniały kontakt. DO tego
        za cenę niecałych 300 zł były zajęcia prowadzone przez profesjonalistów
        dochodzących na te zajęcia po 2-3 razy w tygodniu: rytmika, gimnastyka
        korekcyjna, nauka gry na instrumentach klawiszowych, j. angielski, plastyka,
        taniec nowoczesny. Dzieci dostawały na Dzień Dziecka i Mikołaja ogromne paczki
        z solidnymi zabawkami (do domu!) były organizowane przynajmniej 2 wycieczki,
        multum festynów z każdej możliwej okazji,a w czasie przerwy wakacyjnej dziecko
        miało zapewnione miejsce w sąsiednim takim przedszkolu (oba otwarte do godz.
        19). I co najważniejsze - dzieci po przedszkolu były znakomicie przygotowane do
        szkoły.
        Jedyną rzeczą, która mi nie odpowiadała byli rodzice, typu "ja płace - ja
        wymagam: nie otwierać okien, nie wyprowadzać na dwór, znieść leżakowanie"
        Obecnie ze względu na brak mobilności drugie dziecko trafiło do państwowego
        przedszkola i powiem szczerze, że juz po pierwszym miesiącu chciałam je zabrać,
        bo po pierwszym zebraniu okazało się, że nalezy dopłacić na Kom. Rodz.,
        Wyprawkę, obowiązkowe ale płatne zajęcia rytmiki, teatrzyk, gimnastyka.
        Wychodzi 210 zł za m-c. Do tego godziny otwarcia do 16.30, co dla żadnego
        pracującego normalnie rodzica jest nierealne do zdążenia -ja wynajmuję nianię
        na godzinę by odbierała dziecko lub zatrudniam rodzinę - ale wiem,że dzieci
        rodziców "spóźnialskich" siedzą pod opieka pani sprzątającej, bo przedszkolanka
        stoi już 5 minut przed końcem (16.30!) z torebką i kurtką w ręce i mija się z
        rodzicem w drzwiach jeśli temu uda się być przed czasem. A wydawałoby się, że
        warunki idealne - tylko dwie grupy (około 30 dzieci w przedszkolu). Powiem
        szczerze, że tęsknię za przedszkolem z "siksami", bo może nie mają praktyki,
        ale za to zaangażowanie, bo jak widzę rano 3 dośwaidczone przedszkolanki
        siedzące przy biurku i marudzące, że za mało zarabiają i za dużo pracy mają, a
        dzieci w tym czasie robią co chcą (osatnio podobno dwóch trzylatków pogryzło
        się do krwi!) i są prowadzane do toalety przez kucharki, sprzątaczki i
        może...kto wie?...panów konserwatorów.
        Dlaczego nie zabiore dziecka z tego przedszkola?
        1. Nie mam gwarancji, że gdzieś indziej będzie lepiej...
        2. Brak miejsc w białostockich przedszkolach
        3. To też nie jest dobre dla dziecka - przenosić z jednego do drugiego
        przedszkola, gdy dobrze się czuje, bo my - rodzice - często wyolbrzymiamy
        problemy, a to co dla nas jest ogromnym problemem dla malucha jest nawet
        niezauważalne.
        Nie mówię tu o "złym dotyku", bo to nie podlega dyskusji. Dla takich, co
        krzywdzą dzieci nie mam litości. Twierdzę tylko, że nie ma reguły, że w innym
        państwowym lub prywatnym przedszkolu to się zdażyć nie mogło.
        Po prostu boimy sie tych tematów, a niestety w dzisiejszych czasach musimy sami
        pilnować naszych dzieci i uczyć je od najmłodszych lat jak rozpoznać "złego
        człowieka" i co jest dobrą, a co złą zabawą. Musimy dzieci nauczyć bronić się -
        bo niestety nie mogą liczyć na dorosłych, że je obronią...
    • Gość: marcysia Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: *.elpos.net 10.07.06, 22:16
      kto to pisał ten artykół ?czy ten człowiek nie zdaje sobie sprawy,że polcja to
      nie idioci i gdyby mieli choć cień wątpliwości to zatrzymaliby człowieka do aż
      do wyjaśnienia.Żaden śledczy nie ryzykowałby swojej reputacji.ale nasz PAN
      REDAKTOR okazał się bystrzejszy od policji GRATULACJE!!! ten artykół to zbitka
      oskarżeń i zaprzeczeń.a gdzie logiaka?życzę Panu na przyszłość więcej
      profesjonalizmu i bardziej obiektywnego spojrzenia na każdą sprawę jaką Pan się
      zajmie.To był super temat szkoda że zrobił pan z niego tanią sensację
      A tak na marginesie chciłam się odneść do wypowiedzi dyrekcji "Szkoda
      człowieka" niewinnego zawsze szkoda.
      • Gość: idzikczortu Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: *.dyn.optonline.net 10.07.06, 22:34
        Marcysiu, nawet nie moge dotknac meritum sprawy opisanej w artykuliku, bo mi
        sie zeby rozbolaly od twojej polszczyzny.
        • Gość: xyz Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: *.euro-net.pl 10.07.06, 22:46
          hehe polszczyzna pozostawia wiele do życzenia...ale z samym sednem wypowiedzi
          się zgodzę...jakoś nie mogę sobie wyobrazić tych tabunów matek zgłaszających
          się do red. Więcko (mimo nieudolności policji red. Więcko jest śledczym jak z
          koziej dupy trąba) to raz...dwa nawet najmniej rozgarnięty prokurator nie
          wypuściłby takiego człowieka z aresztu gdyby faktycznie miał dowody (można
          sobie tylko wyobrazić coby się z nim stało w wypadku jakiegoś nieszczęścia...) -
          mam wrażenie że red. Więcko jedzie na lotnym temacie nie licząć się z
          konsekwencjami
          • Gość: Daniel Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: *.elpos.net 10.07.06, 22:59
            A ja mam wrazenie ze Marcysia pracuje w tym przedszkolu i broni posrednio swej
            d..... hehehehe..
      • Gość: Gość Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: 212.160.236.* 11.07.06, 07:49
        Marcysiu, zanim zaczniesz wydawać opinie, jedna prośba - naucz się ortografii.
    • Gość: mama Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: *.elpos.net 11.07.06, 01:03
      A moim zdaniem to konserwa ma racje i państwowe nigdy nie dorówna prywatnemu.
    • Gość: Zei Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: *.hsd1.nj.comcast.net 11.07.06, 06:44
      Panienki-pseudowychowawczynie powinny pójść na urlop bezpłatny za wysługiwanie
      się niepełnosprawnym 'miłym ' panem, ktłóry przebierał dziewczynki do
      leżakowania. A może wychowawczynie też przebierał w piżamki .Brak
      odpowiedzialności i wyobrażni!!
      • anka1 Re: Zły dotyk w przedszkolu 11.07.06, 08:14
        otoz to. a dyrektorka niech bardziej dba o dzieci, bo to ona jest dla nich a
        nie odwrotnie. szkoda czlowieka ? a dobro dzieci to gdzie ? konserwator nawet w
        przypadku cienia podejrzenia powinien juz na urlopie siedziec. jesli jest
        niewinny zawsze do pracy mozna go przywrocic, ale jesli poniosl reke na dziecko
        to juz powinien tej reki nie miec.
        jesli komus zalezy zeby to przedszkole nadal istnialo to powinien zrobic
        wszystko zeby sprawe wyjasnic.
        • Gość: elka Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 09:24
          wielokrotnie słyszałam o tym Panu. Jest to przedszkole dla dzieci z alergią,
          aten Pan rozdawał często im cukierki, mam nadzieję że nie był to wabik do
          kotlowni czy też podziękowanie za mile spędzona chiwlę czy milczenie
        • Gość: lipton Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: *.neto.pl 11.07.06, 09:35
          Molestowanie. temat rzeka. Wszędzie o molestowaniu. Wkrótce dzieciaki tak sie
          wyspecjalizują, że co drugi rodzic będzie molestantem. I najlepiej od razu do
          aresztu. Potem najwyżej się niech wykręca. Teraz do prokuratury można zgłosić
          kazdego i za byle co. Potem Bogu Ducha winien człowiek niech sie tłumaczy.
          dziadostwo i juz.
          • Gość: JUDYTA Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: *.elpos.net 11.07.06, 22:10
            LIPTON NIE MAM NIC DO DODANIA WYJĄŁEŚ MI TO Z UST.
            BÓJMY SIĘ CUKIERKÓW!!!
            • anka1 Re: Zły dotyk w przedszkolu 12.07.06, 08:33
              macie dzieci ? jesli macie to sie Wam dziwie, ze piszecie w taki sposob. jesli
              nie macie to lepiej siedzcie cicho bo nie macie pojecia o czym piszecie.
              • xyz68 Re: Zły dotyk w przedszkolu 12.07.06, 10:17
                hmmmm masz mózg ?? to czasem myśl...tak sobie czytam i dochodzę do wniosku że
                prowadzisz to śledztwo na spółkę z red Więcko...
                ps. zarzut jest tak poważny że gdybanie...pisanie o rodzicach którzy omijają
                szerokim łukiem policję a zgłaszają się do red Więcko jest po prostu
                nieprofesjonalne i godne bardziej "fucka" niż gw - no chyba że gw idzie w tę
                stronę
                poza tym droga Aniu nie życzę Ci żebyś kiedykolwiek znalazła się w sytuacji
                tego konserwatora...a niestety idziemy w tym kierunku - pedofilia jest
                złem...ale nie mniejszym złem jest robienie z niej taniej sensacji kosztem
                życia człowieka
                • Gość: Judka Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: *.elpos.net 12.07.06, 21:52
                  Masz rację.Ja się zastanawiam co zrobi Więcko gdy się okaże ,że nie jest
                  mądrzejszy od policji.Przecież oni nie puścili go na słowo honoru.
                  nie róbcie samosądu.
                  • Gość: olo Re: Zły dotyk w przedszkolu IP: *.elpos.net 14.07.06, 07:52
                    Widocznie mial podstawy zeby tak napisac..ooo...
                • anka1 Re: Zły dotyk w przedszkolu 14.07.06, 08:27
                  w wypadkach gdy chodzi o dobro dziecka to najpierw bede strzelac a potem
                  pytac. odizolowac to cos od dzieci a potem wyjasniac czy byl winien czy nie.
                  i poczytaj uwaznie : sprawa byla zgloszona na policje, a ze mamy w kraju tak,
                  ze jak sie do czegos dziennikarze nie wezma to czasem policja i inne wladze
                  d... nie rusza zeby cos zrobic to juz inna sprawa.
                  zajmij sie swoim mozgiem i swoim podejsciem do dzieci bo tu ci cos najwyrazniej
                  szwankuje.
                  • xyz68 Re: Zły dotyk w przedszkolu 14.07.06, 08:47
                    hehe rozbawiłaś mnie dziecko :))) - filozofia godna szacunku - najpierw
                    strzelać - potem pytać...jednak sprawdź szare komurki bo Ci szwankują...cóż
                    redaktor Więcko zastąpi Ci sąd i policję - gratulacje...a teraz zacznij układać
                    stosik - czas spalić "dewianta" - wyrok wydany - a czy sprawa miała miejsce czy
                    jest dęta...a kogo to...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka