Dodaj do ulubionych

Camelot - rozbierany problem

IP: *.elpos.net 17.07.06, 21:42
to ja się spytam jaki jest plan zagospodarowania? bo od kilkunastu lat wokół
straszą kurne chaty i obskurne kamieniczki. a akurat restauracja camelot jest
wg mnie utrzymana w klimacie który powinien tu pozostać. oczywiście nie
popieram budowania bez zezwolenia, ale jak wiadomo w naszym mieście na
zezwolenie trzeba dużo czekać. oczywiście jeśli wniosek składamy na biurko, a
nie gdzie indziej...
Obserwuj wątek
    • Gość: ja są równi i równiejsi IP: *.csk.pl 18.07.06, 10:45
      zaledwie kilkadziesiąt metrów obok camelota stoi sobie kwiaciarnia.Pamiętam ,za
      sam Chwalibóg narobił kilka lat temu zamieszania , ze powstała ona niezgodnie z
      prawem ,gdyż tam nie ma pozwolenia na budowę,architektonicznie całkowicie tam
      nie pasuje( fakt z którym się zgodze - wyglada jak stodoła) oraz miał tam stanąć
      urząd miejski w przyszłości .Był spory szum ...ale ta pani dostarczała kwiaty do
      urzedu ..i zrobiła się cisza!Kwiaciarnia stoi nadal i bedzie stała - może w
      przyszlości jak się bedzie urząd budował - miasto za ogromną kasę odkupi teren i
      zburzy, albo się wkomponuje ..i bedzie jeszcze bardziej szpecić.A taki camelot
      ...widocznie komuś mocno przeszkadza....
      • Gość: micha Re: są równi i równiejsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 13:18
        Tak to jest w kraju , w którum postawienie nawet wychodka na swjej ziemi wymaga
        piętnastu pozwoleń.
    • Gość: ? Re: Camelot - rozbierany problem IP: 195.177.197.* 18.07.06, 19:56
      Czy miasto stracilo cos z powodu inwestycji Camelota? Czy jest to zwykla zlosliwosc ze strony urzednikow i proba pokazania kto tu rzadzi?
    • Gość: Z.P. Re: Camelot - rozbierany problem IP: *.elpos.net 18.07.06, 21:19
      Czepianie się oczek wodnych na prywatnej posesji to już chyba paranoja.
      • Gość: max Re: Camelot - rozbierany problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 21:27
        niestety brak poszanowania Polakow dla prawa jest powszechny. Do budowy
        wystarczy tylko jedno prawomocne pozwolenie. Inteligentny czlowiek poradzi sobie
        z tym w trzy miesiace. Aaaa wlasciciel Camelota nie mog dostac pozwolenia skoro
        wg. tego co pisza gazety nie jest włascicielem gruntow. A wlasciciel czyli
        gmina nie chce z nim przedluzyc umowy na dzierzawe gruntow. Sam jest sobie
        winien skoro budowal bez pozwolenia na cudzym gruncie. To bylo wkalkulowane w
        ryzyko tej inwestycji. Chyba ze byl tak glupi ze myslal ze ktos mu to wszystko
        zalegalizuje. Sorry ale nie ma takiej opcji.

        Aaa kwaciarnia jest wybudowana legalnie, tylko ze miasto chcialo ja wywłaszyc
        pod budowe nowego urzedu miejskiego. tylko ze radni jakos nie moga sie
        zdecydowac na ta inwestycje.
    • Gość: WIOSKOWY Re: Camelot - rozbierany problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 22:56
      Szkoda chłopa ma wrawdzie do takich lokali nie chodzim ale czensto pod murkiem
      pili a i spali i też szczali na ten murek szkoda jak go rozbiorom ! Hej !
    • Gość: Adam Re: Camelot - rozbierany problem IP: *.gdynia.mm.pl 20.07.06, 19:12
      Problem może i jest ale jako przyjezdny do Białegostoku widzę to trochę inaczej.
      Architekci czepiają się samowoli budowlanej.
      A ja czepiam się obskurnego placyku pt. Jurowiecka.
      To jakaś kpina, żeby taki "obiekt-UFO" znajdował się w centrum miasta
      wojewódzkiego.
      Poza tym okolice skrzyżowania Aleja Piłsudskiego róg Sienkiewicza.
      Przystanek MPK a obok jakaś knajpo-piwiarnia, mur z pseudo materiałów
      budowlanych, stylizowane chyba na zamek lub cholera go wie co.
      Pocę się i męczą mi się oczy jak widzę TAKĄ SAMOWOLĘ BUDOWLANĄ!
      Gdzie tutaj są architekci, spece od zagospodarowania przestrzennego.
      • stefan.bialystok Re: Camelot - rozbierany problem 20.07.06, 19:19
        A może zamiast Camelota chcą zbudować kościół.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka