Gość: anusek
IP: *.chello.pl
17.09.06, 23:20
wyborcza już wskoczyła na byłego białostockiego dziennikarza? jesli ma taki
zapis w umowie, ze moze chałturzyc, to o co kruszyc kopie? A moze jest czy był
nielubiany w środowisku dziennikarskim? Zamiast się cieszyc, ze ktos bstoku
został szefem w Olsztynie i robi sobie jeszcze tez kase - choc jak tu widac
byc moze jednorazowo - to się wrzuca do worka z etykieta - ETYKA czy jej brak.
To ja bym poprosil o artykuł, w ktorym bym się dowiedział - która
dziennikarka, spała z kim, która jest łatwa, kto się z kim wymieniał na łóżka
(jak w "Modzie na sukces"), kto bierze dragi etc. - bo to wszystko mnie akurat
interesuje. A naprawdopodobniej wiele by tez mówilo o wiarygodności i
uczciwości dziennikarskiej... wobec siebie i wobec innych z tego zawodu...