Gość: Redi
IP: *.biaman.pl
16.03.03, 18:53
Do mnie też przyszła taka Pani. Była bardzo miła i śliczna.
Szkoda tylko, że chyba mężatka, ale ... nr telefonu zostawiła
mi. Żałuję, że nie zrobiłem jej herbatki, ale zaprosiłem ją do
mieszkania, bo w końcu nie będę na klatce schodowałem rozmawiał
z miłą kobietką. Mi to nie przeszkadza, chociaż troszkę wizyta
mnie zaskoczyła.