Dodaj do ulubionych

Za zimno też trzeba płacić

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 23:53
Bez względu na to w ktorym miejscu znajduje sie mieszkanie....przelicznik był
o tyle niekorzystny, że przed ocieplaniem budynków wszystkie
ciepło "uciekało" przez cieniutkie ścianki działowe. U mnie w mieszkaniu
również było zimno, pomimo wlączonych grzejników na max! Przez co doplacamy
co roku. Teraz po tym jak docieplono budynki(Dziesięciny) zobaczymy jak
będzie w tym roku. Sprawa Lokatorki mieszkającej na parterze w wieżowcu nie
jest wcale odosobniona. A głodne kawałki o oszczędzaniu ciepła przez
lokatorów to można równie dobrze odwrócić do Pana prezesa. Ciekawe ile ciepła
ginie zanim dotrze do lokatora...i kto za to płaci? Jakkolwiek by na to nie
patrzeć R Kolejowa to złodzieje i partacze (ciekawe kiedy zajmiecie sie
wymianą skamieniałych i zerdzewiałych rur z 1980roku), Lukratywny układ z
Techem(podzielniki ciepła) .... za każdą wymianę podzielników płacimy kupę
kasy co miesiąc!!!! (ok. 10-15 zł za 1 podzielnik-prubówkę).
Obserwuj wątek
    • Gość: dzeisięciny Za zimno też trzeba płacić IP: *.vast.net.pl 02.10.06, 20:51
      Uważam, że każdą zauważoną nieprawidłowość należy zgłaszać do administracji np.
      dziury między płytami przy klatce schodowej, a wiatrołapem, niedomykające się
      drzwi wejściowe do bloku, czy pozostawianie drzwi otwarte w czasie sezonu
      grzewczego / ale ta sprawa to dla lokatorów, którzy o energię powini dbać a jak
      jest to widać np. wypuszczają pieski na spacer, a właściciele pozostają w
      mieszkaniu, albo niektórzy sądzą,że jest plusowa temperatura na zewnątrz, więc
      drzwi można niezamykać, itd, itd / Nie wiem dlaczego ta pani tyle płaci za
      ogrzewanie , może cały czas ma włączone kaloryfery. Nie wiadomo też czy
      wymieniła okna.
      • Gość: "Zimna lokatorka" Re: Za zimno też trzeba płacić IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 02.10.06, 21:28
        Odpowiem Panu, który się dziwi, że rachunki są tak wysokie, ponieważ to ja
        jestem lokatorką, która tyle płaci. Otóż 10 lat temu w moim mieszkaniu, przy
        kaloryferach odkręconych "na ful" była temperatura w granicach 15-17 stopni.
        Spółdzielnia w tej sytuacji zrobiła to co było dla niej najłatwiejsze -
        zwiększyła przepływ czynnika grzewczego przeregulowując kryzy wewnętrzne w
        zaworach - tym samym w mieszkaniu daje się uzyskać normatywną temperaturę, ale
        koszt "tej operacji" został przerzucony na mnie - prawie tak jakby mi wstawiono
        dodatkowy kaloryfer. Więc o oszczędnościach w tym wypadku nie ma mowy. Gdybym
        zakręciła kaloryfery to bym zagrzybiła mieszkanie i wtedy spółdzielnia
        powiedziałaby, że to moja wina, bo oszczedzałam na ogrzewaniu. Problem w tym,
        że tzw. przegrody budowlane czyli po prostu ściany i stropy pozostawiają wiele
        do życzenia jeśli idzie o izolację termiczną. Ja przecież nie odbierałam
        budynku od wykonawcy i nie miałam wpływu na to jak budynek został wybudowany.
        Umiejętność polegająca na przekreceniu zaworów w prawo lub w lewo nie jest
        sztuką niemożliwą do opanowania. Gdybym nie umiała tego robić, to z kranami
        również bym sobie nie radziła i miałabym pretensje do spóldzielni o wysokie
        rachunki za wodę, lub światło - a tych nie kwestionuję. Ta sytuacja trwa od lat
        więc jaki miałabym cel w takim postepowaniu - mam ciekawsze zajęcia niż
        chodzenie po sądach. Natomiast na watpliwości Pana Prezesa odnosnie tego kto
        powinien za to płacić, odpowiedź jest prosta - nie moi sąsiedzi, jak sugeruje
        Pan Prezes, ale właśnie Pan Prezes powinien za to zapłacić skoro od dziesięciu
        lat nic w tej sprawie nie zrobił i jak widac z artykułu - nie zamierza. To Pan
        Prezes bierze pensje z naszych czynszów, więc ma obowiązek coś z tym zrobić.
        • Gość: dziesięciny Re: Za zimno też trzeba płacić IP: *.vast.net.pl 03.10.06, 20:47
          Pani tej bardzo wspołczuję, ponieważ spoldzielnia powinna dbać o lokatorów,
          oczywiście lokatorzy powinni dbać też o spoldzielnie, czyli o nas wszystkich,
          mieszkających w ich zasobach. Osobiście, gdybym mieszkał na parterze, podłogi
          wyłożyłbym izolacją termiczną, a administrację poprosiłbym o docieplenie ściany
          mieszkania od strony klatki schodowej, a ponadto zgłosiłbym ocieplenie / np.
          wypiankowanie / między płytami windy, zsypu i mieszkania. Pomimo, iż wiele
          bloków wybudowano wiele lat temu , obecnie musimy zadbać oto, aby były one o
          wyższym standarcie termoizolacyjnym. Nie wiem dlaczego np. placowki handlowe
          np. Gaj. czy sklep Zakłodow Mięsnych przy Leszczynowej nie zmodernizował tych
          placowek, pomimo, że tylko dzierżawią od spóldzielni. Latem w tych blaszakach
          warunki pracy są nie do wytrzymania, a towary nagrzewają się do znacznego
          stopnia. Firmy te nie dbają o swoje interesy jak też nie dbają o klientow.
          Zimą w tych sklepach ogrzewanie napewno pochłania nadmierną ilość energii. W
          tej dzielnicy w sklepie Marcpol zlikwidowano szklane witryny, latem działa tam
          klimatyzacja, towar nie psuje się. Dodam jeszcze, iż w swoim mieszkaniu od
          strony balkonu wyrzuciłem olkit znajdujący się między płytami, a na łączeniach
          tz ekranu / po nawierceniu otworów/ oraz okien z płytą, miejsca te
          wypiankowałem. Radziłbym też Pani, aby w przypadku wietrzenia mieszkania
          zakrecać kaloryfery.
          • Gość: dziesięciny Re: Za zimno też trzeba płacić IP: *.vast.net.pl 03.10.06, 20:54
            Dodam jeszcze, iz istotnyną sprawą uciekającego ciepla, jest otwieranie zimą
            okienek w piwnicy. Z tego powodu parterowe mieszkania są narażone na
            wychłodzenia.
    • matthiew Za zimno też trzeba płacić 02.10.06, 21:07
      to przykre ale prezesi spółdzielni chyba myślą, że nam łaskę robią; Rodzina
      Kolejowa jest chyba najgorszą spółdzielnią w Białymstoku: czynsze wysokie i
      jakoś nie widać efektów wokół bloków, którymi zarządza. Czy rzeczywiście nie
      można kwestionować niekompetencji na takich ciepłych posadkach?? Przecież to
      zwykłe chamstwo takie stanowisko wobec lokatora- dzięki lokatorom ci ludzie
      mają pracę a ciekawe czy potrafili by zarobić podobne pieniądze jak obecne
      pensje w gospodarce wolnorynkowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka