Dodaj do ulubionych

L. Markowski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 20:57
Obserwuj wątek
    • Gość: komuna L. Markowski komuch IP: *.elpos.net 22.10.06, 02:22
      • duch_zenona Re: L. Markowski komuch 22.10.06, 07:29
        Nie cierpię lewicy, ale nie będę atakował człowieka, który miał odwagę wystąpić
        pod swoim nazwiskiem. Co najwyżej jego poglądy. Amen.
        • Gość: Wojtek L. Markowski komuch jest i kolega Jakubowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 16:10
          Nazwyam się Wojciech Sawicki i moje zdanie jest takie:
          SLD-PZPR i przyległe komunistyczne partie to złodzieje i zdrajcy ktoś kto
          startuje pod ich szyldem to głupek, karierowicz lub komuch po rodzinie czyli
          tatuś ubol miał dobrze to też tak chcę.
          Media powinne każdy dziennik rozpoczynać od ujecia prowadzonej Jakubowskiej w
          kajdankach i bez sznurówek taki obrazek nadawany przez miesiąc może dał by do
          myślenia "nowej lewicy"
          • duch_zenona Re: L. Markowski komuch jest i kolega Jakubowski 22.10.06, 17:31
            Gość portalu: Wojtek napisał(a):

            > Nazwyam się Wojciech Sawicki i moje zdanie jest takie:
            > SLD-PZPR i przyległe komunistyczne partie to złodzieje i zdrajcy ktoś kto
            > startuje pod ich szyldem to głupek, karierowicz lub komuch po rodzinie czyli
            > tatuś ubol miał dobrze to też tak chcę.
            > Media powinne każdy dziennik rozpoczynać od ujecia prowadzonej Jakubowskiej w
            > kajdankach i bez sznurówek taki obrazek nadawany przez miesiąc może dał by do
            > myślenia "nowej lewicy"
            --------------------
            Tak to co innego. Całkowicie się z tobą zgadzam, Wojtku.
            • Gość: copyw Re: L. Markowski komuch jest i kolega Jakubowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 18:11
              mam hasło i pomysł na billboard dla kandydata:
              "Nowa lewica - stare układy"
              i zdjęcie lwicy lewicy za kratkami

            • Gość: wkoronkiewicz Re: L. Markowski komuch jest i kolega Jakubowski IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 22.10.06, 18:18
              ja też uważam, że skoro wojtek sawicki nie lubi lewicy, to wszystkie media
              powinny przez miesiąc pokazywać kobietę prowadzoną w kajdankach bez sznurówek.
              rzeczywiście jest to na tyle groźny bandyta, że pozbawiony "obrączek" i w
              zawiązanych botkach rozwaliłby całą brygadę antyterrorystyczną.
              powinno to dać "nowej lewicy" do myślenia, że wojtek sawicki rządzi.
              powinno dać do myślenia, że można ludziom obiecywać tanie państwo, można
              obiecywać 3 mln mieszkań, można zapewniać o sojuszu z platformą, można
              przekupywać posłów w hotelach, można oskarżac leppera o weksle, można o
              wekslach nagle zapomnieć.
              jeśli się jest z pis-u można wszystko
              a kto nie z pisem, ten albo głupek, albo tatę miał ubeka.
              wojtku sawicki i duchu zenona - gratuluję!
              • Gość: Ja z Bojar Re: L. Markowski komuch jest i kolega Jakubowski IP: *.csk.pl 22.10.06, 18:31
                Brawo wkoronkiewicz. I tak masz mój głos.
                • skoropis do "Ja z Bojar" 23.10.06, 09:00
                  Gratuluję poczucia humoru. Mam nadzieję, że koro uwierzy. Jeśli faktycznie
                  jesteś z Bojar to głosujesz w innym okręgu niż startuje koro. Wniosek - to Twoja
                  pusta gadka o Twoim głosie. Ale może koro uwierzy.
              • Gość: azp11 Re: L. Markowski komuch jest i kolega Jakubowski IP: *.elpos.net 22.10.06, 18:36
                Co do sposobu eskortowania pani Jakubowskiej, to również uważam, że był to
                przerost formy nad materią. Ale pani Aleksandrze pewnie się to podobało, bo
                wciąż się uśmiechała.
                • duch_zenona Re: L. Markowski komuch jest i kolega Jakubowski 22.10.06, 19:08
                  Nie wiem jak jest w Polsce, ale w USA żaden zatrzymany nie wsiądzie do samochodu
                  policyjnego bez kajdanek. Takie są względy bezpieczeństwa i nie ma wyjątków i
                  podziałów na równych i równiejszych.

                  Podejrzewam, że i polska policja wprowadziła takie pragmatyczne rozwiązanie,
                  tylko wy o tym nie wiecie. Gdy areszstowano Marthę Steward, osobę nieprzyzwoicie
                  bogatą i wpływową, również zakuto ją w obrączki i nikomu nie przyszło do głowy
                  protestować. Protesty by były, gdyby potraktowano ją wyjątkowo i nie zakuto.

                  To jest typowa przewrotność lewicy. Niby troszczy się o biednych, ale dla swoich
                  domaga się specjalnych przywilejów.
                  • Gość: azp11 Re: L. Markowski komuch jest i kolega Jakubowski IP: *.elpos.net 22.10.06, 19:12
                    Może teraz są takie obostrzenia, jednak za komuny wożony byłem bez obrączek.
              • korostararuro Re: L. Markowski komuch jest i kolega Jakubowski 22.10.06, 18:46
                koro bedziesz protestowal przeciwko przebiegowi obwodnicy Augustowa? Mieszkancy
                Augustowa tez bedna, ale przeciwko zielonym...
              • Gość: wojtek o koronkiewicz kandydat wylazł z czerwonej norki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 23:23
                może zadziwię Pana ale tak prowadzi się przestępców i w normalnym kraju to że
                było się prawą cycką Millera w niczym nie pomaga,
                Może szanowny eko-komuno-szukającyfuchy Koronkiewicz narysuje sobie wykresik z
                jednej strony liczbę b.posłów SLD w więzieniu a z drugiej - a jaka partie sobie
                kolega zapragnie i co?
                • l.markowski Re: o koronkiewicz kandydat wylazł z czerwonej no 22.10.06, 23:32
                  drodzy panowie, zwolennicy PiS, czy nie rozumiecie że atakami ad personam
                  robicie sobie antyreklamę?
                  zachęcam do dyskusji merytorycznej, a nie rzucania błotem w kandydatów mających
                  odwagę wypowiadac się na tym forum.
                  możecie mieć różne zdania na temat poglądów Pana Wojtka Koronkiewicza, ale jest
                  on według mnie jedną z niewielu osób w tym mieście, które robią coś ideowo,
                  uszanujcie to.
                  • azp11 Re: o koronkiewicz kandydat wylazł z czerwonej no 22.10.06, 23:39
                    No, nie wiem, czy słowo odwaga zostało słusznie tu użyte?
                  • duch_zenona Re: o koronkiewicz kandydat wylazł z czerwonej no 22.10.06, 23:46
                    l.markowski napisał:

                    > drodzy panowie, zwolennicy PiS, czy nie rozumiecie że atakami ad personam
                    > robicie sobie antyreklamę?
                    > zachęcam do dyskusji merytorycznej, a nie rzucania błotem w kandydatów mających
                    >
                    > odwagę wypowiadac się na tym forum.
                    > możecie mieć różne zdania na temat poglądów Pana Wojtka Koronkiewicza, ale jest
                    >
                    > on według mnie jedną z niewielu osób w tym mieście, które robią coś ideowo,
                    > uszanujcie to.
                    --------------------
                    To teraz byli prześladowcy chcą zrobić z siebie ofiary i wziąć elektorat na litość?

                    Jakie to "ataki" na koro sprawiły, że napisałeś ten post? Czy mógłbyś KONKRETNIE
                    zacytować?

                    A może chodziło ci o pustą lewacką prymitywną propagandę?
                    • l.markowski Re: o koronkiewicz kandydat wylazł z czerwonej no 23.10.06, 00:13
                      duch_zenona napisał:
                      > Jakie to "ataki" na koro sprawiły, że napisałeś ten post? Czy mógłbyś
                      KONKRETNI
                      > E
                      > zacytować?
                      >
                      > A może chodziło ci o pustą lewacką prymitywną propagandę?
                      >
                      >
                      sformułowania typu "buc", czy "eko-komuno-szukający fuchy" nie są raczej
                      kulturalnymi epitetami?
                      • Gość: yoda > sformułowania typu "buc", czy "eko-komuno-szukaj IP: *.elpos.net 23.10.06, 00:21
                        > sformułowania typu "buc", czy "eko-komuno-szukający fuchy" nie są raczej
                        > kulturalnymi epitetami?

                        koledze na żarty sie zebrało? Najgorszą obelgą i umoczeniem jest podpięcie się
                        pod socjaldemokrację i start razem z SLD. Większej obelgi nie ma.
                        • l.markowski Re: > sformułowania typu "buc", czy "eko-komu 23.10.06, 00:42
                          to powiedz: start z listy której partii jest według Ciebie zaszczytem?:)
                          • nekroskop88 Re: > sformułowania typu "buc", czy "eko-komu 23.10.06, 07:41
                            > to powiedz: start z listy której partii jest według Ciebie zaszczytem?:)

                            Jak to? Oczywiście, że jedynej i słusznej partii PiS z I sekretarzem Jarosławem
                            na czele! :-)
                      • duch_zenona Re: o koronkiewicz kandydat wylazł z czerwonej no 23.10.06, 14:36
                        l.markowski napisał:

                        > duch_zenona napisał:
                        > > Jakie to "ataki" na koro sprawiły, że napisałeś ten post? Czy mógłbyś
                        > KONKRETNI
                        > > E
                        > > zacytować?
                        > >
                        > > A może chodziło ci o pustą lewacką prymitywną propagandę?
                        > >
                        > >
                        > sformułowania typu "buc", czy "eko-komuno-szukający fuchy" nie są raczej
                        > kulturalnymi epitetami?
                        -------------------------
                        Jeszcze nie załapałeś się na stołek a już manipulujesz prawdą? Cytując moją
                        wypowiedź "przypadkowo" skracasz, że zmienia się jej znaczenie.

                        1/. Pytałem się o sformułowania użyte wobec koro a nie wobec ciebie.

                        2/. Pytałem o sformułowania użyte PRZED moją wypowiedzią. Na jakiej podstawie
                        oskarżyłeś zwolenników PiS a nie np Samoobrony czy UPR?

                        3/. Sam stanąłem w twojej obronie przed anonimowymi atakami. Jeżeli jednak
                        Wojtek się przedstawił, to uważam, że ma prawo pisać to co myśli, nieprawdaż?
                  • Gość: yoda Re: o koronkiewicz kandydat wylazł z czerwonej no IP: *.elpos.net 23.10.06, 00:26
                    a na jakiej podstawie twierdzisz że PiS? Nie wierzysz w ludzi normalnych co nie
                    znoszą komuny i postkomuny (dlaczego jak nie wiesz to idź na lekcję historii) i
                    nie popierają kaczorów? Dla Ciebie każdy ma być partyjny. Dziękujemy
                    wszystkim "robiącym ideowo" - nie chcemy wiecej.
                    A o czym mozna z Toba pogadać merytorycznie na stronie masz partyjnactwo -
                    zdjęcia z komuszymi świętymi i... i koniec nic nie zrobiłeś nic ciekawego nie
                    powiedziałeś. Utwórz parę miejsc pracy, wybuduj coś, pomagaj biednym wyrównój
                    szansę to pogadamy rzeczowo o problemach.... masz jakieś doświadczenia i coś do
                    powiedzenia?
                    • l.markowski Re: o koronkiewicz kandydat wylazł z czerwonej no 23.10.06, 00:51
                      yoda, według Ciebie wypowiadac się na tym forum mogą tylko przedsiębiorcy i
                      załozyciele organizacji charytatywnych?
                      w radzie miasta chciałbym zająć się tymi kwestiami, o których mam wieksze niż
                      przecietne pojęcie, od razu mówię że budownictwem zajmowac się nie bedę.
                      chciałbym działać na rzecz białostockiej edukacji, sportu oraz promocji miasta,
                      a także nawiazywać współpracę z innymi miastami, zwłaszcza zagranicznymi.
                      widze, ze Ty masz na ten temat sporo do powiedzenia, gdyz az tryskasz pozytywną
                      energią, zatem czekam, przedstaw swoje pomysły, podyskutujmy, może uznamy je
                      wszyscy za rozsądne i godne wprowadzenia w zycie?
                      • Gość: MX na rzecz białostockiej edukacji, sportu oraz promo IP: *.elpos.net 23.10.06, 01:26
                        >na rzecz białostockiej edukacji, sportu oraz promocji miasta,

                        wszystkie przygłupy jak nic nie umiej to biorą się za :edukację, sport oraz
                        promocję miasta,
                        patrz w rządzie a gopspdarką morską nie chcesz się zajmować ?
                        a ile miast już wypromowałeś? to że chcesz pojeździć na krzywy ryj to widać, a
                        jaki jest plan rozwoju sportu? stadiony pływalnie co jeszcze? edukację piszesz
                        bo nie masz pojecia czym w "edukacji" zajmuje się gmnina
                        poucz sie jeszcze trochę
                        • l.markowski Re: na rzecz białostockiej edukacji, sportu oraz 23.10.06, 11:37
                          Chcesz powiedzieć że obecni radni zajmujący sie tymi sprawami to przygłupy?
                          dobrze wiedzieć, gdyż są to w większości radni prawicy, z PiS na czele.
                          Promocją mają zajmowac sie tylko ci, którzy juz się tym zajmowali w przeszłości?
                          To mi przypomina ogłoszenia o pracę i wymagania w stylu "wiek 20-25 lat, 10 lat
                          doświadczenia, w tym conajmniej 2 na stanowisku kierowniczym".
                          • Gość: anty Re: na rzecz białostockiej edukacji, sportu oraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 22:24
                            a wbij sobie do łepka komuszku mały e skoro takie są wymagania w fabryce
                            nakrętek to akie maą być w stosunku do zarządzania gminą? chcesz sie ucyć na
                            gmninie ? spadaj do szkoły



                            Chcesz powiedzieć że obecni radni zajmujący sie tymi sprawami to przygłupy?
                            > dobrze wiedzieć, gdyż są to w większości radni prawicy, z PiS na czele.
                            > Promocją mają zajmowac sie tylko ci, którzy juz się tym zajmowali w
                            przeszłości
                            > ?
                            > To mi przypomina ogłoszenia o pracę i wymagania w stylu "wiek 20-25 lat, 10
                            lat
                            >
                            > doświadczenia, w tym conajmniej 2 na stanowisku kierowniczym".
                  • Gość: kiczkis kandydat co wylazł z czerwonej norki IP: *.telia.com 23.10.06, 01:43
                    Autor: l.markowski
                    Data: 22.10.06, 23:32

                    drodzy panowie, zwolennicy PiS, czy nie rozumiecie że atakami ad personam
                    robicie sobie antyreklamę?
                    ----------------------------------------------------

                    A coz to??? - "koro"koronkiewicz sam sobie odpowiada?? - Czy to kolejny
                    niedouczony "prosciuga" nie wiedzacy iz zdanie ZAWSZE rozpoczyna sie WIELKA
                    litera?? - Zasciankowy "yntelygent" o czerwonym podniebieniu?? - A do szkol
                    moze najpierw? - Wtorny analfabetyzm baranom jak ruptura wylazi... Prawde
                    powiada ludowe porzekadlo iz "z chama Pana nie zrobisz"..

                    Zas co do "atakow ad personam"(i nie tylko ad personam , a maniakalnych i
                    obsesyjnych atakow) i "antyreklamy", powiedz to "Marysce" Rokicie.. Wyraznie
                    Lukaszku nie pod ten adres trafiles.. W porownasniu z twoimi pobratymcami od
                    Millera po objeciu wladzy i w porownaniu z zenujacym i podlym "Maryska" Rokita,
                    jest to niemalze Wersal i salon arystokratyczny(nie lewacki oczywiscie..).
                    ------------------------------------------------------------------------------

                    Autor: l.markowski:
                    "zachęcam do dyskusji merytorycznej, a nie rzucania błotem w kandydatów
                    mających odwagę wypowiadac się na tym forum."

                    Zacznij od rozpoczynania zdania - ty.. i "koro" koronkiewicz - od rozpoczynania
                    zdan WIELKA LITERA.. Trudno z niedouczonym prostakiem wdawac sie
                    w "merytoryczne dyskusje"..
                    -----------------------------------------------------------

                    Autor: l.markowski:
                    "możecie mieć różne zdania na temat poglądów Pana Wojtka Koronkiewicza, ale
                    jest on według mnie jedną z niewielu osób w tym mieście, które robią coś
                    ideowo, uszanujcie to."
                    -------------------------------------------------

                    - Dziwne.. - Jednak to "koro" sam do siebie pisze, gdyz - by bylo
                    przekomiczniej, o "koro"koronkiewiczu pisze per - "Pana Wojtka Koronkiewicza" -
                    reszte "waląc" - i to "jak leci", MALA litera :)))))

                    - Otoz... taki "Pan" jak "koro"koronkiewicz, to mnie kiedys za lydke ugryzl,
                    a "poglady" tego twego "pana" - szczegolnie na temat pedalow i pedalstwa w
                    teczowych majtkach i koszulkach moga tobie imponowac.. Ja ich nie szanuje i i
                    szanowac NIE BEDE i nawet splunac na nie nie chce..

                    Na szacunek trzeba sobie zasluzyc.. - Wy.. z czerwonym podniebieniem i w
                    teczowych ubrankach zaslugujecie na taki sam szacunek jak i wasza "Ola"
                    Jakubowska.. O "szacunek" dla "koro".. takich jak ty.. czy takich jak "ola"
                    Jakubowska, żebrac mozesz u rzeczonego "Maryski" Rokity.. To klasa zblizona do
                    waszej i mentalnosc(szubrawca) podobna, wiec i zrozumie i
                    uzna "zapotrzebowanie"..



                    • l.markowski Re: kandydat co wylazł z czerwonej norki 23.10.06, 11:53
                      Kolego kiczkis, wybacz ale nie wiedziałem że jesteśmy na konkursie poprawnej
                      pisowni. Widocznie zraniłem Twoje uczucia estetyczne, więc przepraszam.
                      Oczywiście nieumywam się przy Twoim poziomie inteligentnej dyskusji i
                      merytorycznej polemiki. Kiczkis to Twoje nazwisko? Jeżeli nie to zachęcam do
                      przedstawienia się, napewno jakaś uczelniana rada naukowa zechce przyznać Ci
                      tytuł honoris causa...
                      • Gość: xyz Re: kandydat co wylazł z czerwonej norki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 13:55
                        Gdzie podziała śię przyjażn i braterstwo oraz miłośc do bliżniego swego. czy
                        Panowie zapomnieli że zgoda budóje ,Panowie zapomnieli czego was rodzice uczyli
                      • kiczkis "Si duo faciunt idem, non est idem"... 24.10.06, 16:25
                        Autor: l.markowski
                        Data: 23.10.06, 11:53

                        Kolego kiczkis, wybacz ale nie wiedzialem ze jestesmy na konkursie poprawnej
                        pisowni. Widocznie zranilem Twoje uczucia estetyczne, wiec przepraszam.
                        Oczywiscie nieumywam sie przy Twoim poziomie inteligentnej dyskusji i
                        merytorycznej polemiki. Kiczkis to Twoje nazwisko? Jezeli nie to zachecam do
                        przedstawienia sie, napewno jakas uczelniana rada naukowa zechce przyznac Ci
                        tytul honoris causa...
                        ---------------------------------------------------
                        1.
                        W kwestii zasadniczej.. - Dopoty, dopoki wystepuje jako OSOBA PRYWATNA i
                        reprezentuje TYLKO siebie.. jestem calkowicie anonimowy i nie ma tobie zadnego
                        znaczenia czy nazywam sie - dajmy na to - "Pantalon Koziecycki", czy
                        tez "Kalasanty Rozporek" - lub chociazby "Mnietek Wajchowski-Napletek"..

                        Poza tym.. z reguly i Z ZASADY (takie "smiszne" i archaiczne pojecie: -
                        "zasada") nie klamie, a ze zbyt szanuje siebie i swoje nazwisko, wiec nie zycze
                        sobie by moim nazwiskiem i nazwiskiem moich przodkow wycierano sobie gebe i
                        lzono je..
                        - Trzeba znac historie Bialegostoku by wiedziec iz "Kiczkis" to nazwisko
                        wlasciciela b.znanej knajpy swego czasu, gdzie chodzilo sie na "setke", lub na
                        piwo "na beczki do Kiczkisa".. Tak wiec moj nick mlodziencze, ma "umocowanie"
                        historyczne - zas tobie podalem zestaw nazwisk i mozesz ktores z nich wybrac
                        jesli chcesz zwracac sie do mnie "po nazwisku"..

                        2.
                        - Zas z historycznych ciekawostek Bialegostoku.. - "kiczkis" bardzo dobrze znal
                        (moze nawet "kiczkis" rzec iz bylismy przyjaciolmi) tego osobnika ktory swego
                        czasu "strzelil" w zeby Bohdanowi Lazuce w "Cristalu"..
                        - Przypadkiem ta osoba - czula na punkcie honoru Bialostocczanina - nosila
                        nazwisko Markowski i Tadzik Markowski(bo o nim tu mowa) zawsze poruszal sie ze
                        swoja nieodlaczna fajeczka, a kiedy juz pochlonelismy troche "ognistego
                        napoju", Tadzio zawsze przechodzil na jezyk litewski - by sie ze mna droczyc :)
                        - Pisze w czasie przeszlym o Nim, gdyz od conajmniej 30 lat nie mam z Nim
                        zadnego kontaktu i jesli mnie czyta, to serdecznie Go pozdrawiam i zycze
                        zdrowia..
                        Tu.. w tym przypadku, nazwisko pelni wazna role i jest zarowno godne szacunku
                        jak i pamieci, i po kilkudziesieciu latach nie musi byc utrzymywane w
                        tajemnicy.. PRL-u juz nie ma(podobno..).

                        3.
                        Ja zas.. bylem i pozostane tak anonimowy, ze kazdy polanalfabeta moze mnie
                        lzyc.. wyzywac.. traktowac "per noga", podwazac moja inteligencje,
                        wyksztalcenie.. wiedze.. etc.itd..
                        A jesli tak jest, to niech robi to w stosunku do ANONIMOWEJ osoby - towarzyszu
                        Markowski..
                        - Dopoki nie wiedza KTO i CO.. jestem, mnie to nie uraza i nie obraza.. - Nie
                        po to zas kilkadziesiat lat sie ksztalcilem i zdobywalem to co zdobylem, by
                        bylo to wysmiewane.. deprecjonowane i ponizane..
                        Przednia zabawa sa te wszystkie domniemania kim to "kiczkis" jest.. lub nie
                        jest albo MUSI byc :)))
                        - Podobnie jak i "subtelne" podsrywania typu: - "Oczywiscie nieumywam sie przy
                        Twoim poziomie inteligentnej dyskusji i merytorycznej polemiki"..

                        - "Oczywiscie".. to JA wiem jaka "kindersztube" wynioslem z domu, a jakiej ty
                        nie wyniosles i WIEM czego i co MNIE uczono szanowac i przestrzegac - a czego
                        nie uczono, lub nie nauczono CIEBIE tow.Markowski..

                        4.
                        I.. (tu przechodzimy do sedna zagadnienia i do powtornej kwestii
                        "przedstawiania sie") o ile ja.. jako anonimowy.. NIE REPREZENTUJACY NIKOGO
                        oprocz siebie, wykaze braki w wyksztalceniu.. wiedzy.. kulturze osobistej -
                        etc.itd... to pojdzie to tylko NA MOJE konto anonimowego uzytkownika
                        internetu..
                        - Jesli zas.. bym podal swoje nazwisko.. wyksztalcenie.. zajmowane stanowisko i
                        (ewentualne) tytuly etc. wowczas sytuacja zmienia sie radykalnie.. Wowczas
                        ponizam dorobek swego zycia, swoj zawod.. swoje dyplomy.. swoja POZYCJE - czy
                        to spoleczna czy to zawodowa etc.etc..

                        - Czyli.. jako "kiczkis" moge sobie pozwolic - i innym pozwolic - na to, na co
                        jako "czlowiek z nazwiskiem" nie moglbym pozwolic - bez utraty czesci.. honoru
                        i szacunku DLA SIEBIE - ani sobie .. ani innym..

                        Jako ze nie mam ZADNYCH mozliwosci wyegzekwowania od innych(mowa caly czas o
                        internecie) pewnych okreslonych norm i zasad postepowania i zachowania, wiec
                        jesli maja mnie lzyc.. wyzywac czy ponizac i wymyslac narozniejsze banialuki na
                        moj temat.. - niech robia to w stosunku do anonimowej osoby..
                        Dla mnie... na popularnosci.. rozglosie i AKCEPTACJI nie zalezy wcale.. wiec
                        pozwole sobie zostac anonimowym "kiczkisem", czy to sie bedzie komukolwiek
                        podobalo lub nie podobalo!

                        Zrozumiale?? - Sa zastrzezenia co do kultury.. formy.. czy "poziomu
                        inteligentnej dyskusji", oraz "merytorycznosci polemiki"?? - Zaspokojone
                        zostaly "uczucia estetyczne"??

                        5.
                        Reasumujac.. - Jako kandydata na przyszlego reprezentanta jakiejs grupy
                        wyborcow, obowiazuja ciebie jednak nieco inne reguly, i nie wydaje mi sie by
                        byl zbyt wiarygodny i godny zaufania "kandydat", ktory nie szanuje WLASNEGO..
                        OJCZYSTEGO jezyka, nie przestrzega jego zasad i regul.. Niechlujnosc
                        i "bylejakosc", mowi az nazbyt wiele o ew. "kandydacie".. Jesli nie szanujesz
                        regul i zasad jezyka ktorym sie niechlujnie poslugujesz, to kto zareczy ze
                        bedziesz przestrzegal innych norm.. regul i zasad??

                        Nie zaryzykowalbym postawienia "zlamanego grosza" na to, czy wyborcy zechca by
                        ich reprezentowal nieporzadny i niechlujny polityk, nie szanujacy siebie i
                        zasad, norm i regul..

                        Ogromna i kapitalna pomylka jest przekonanie iz poprawna polszczyzna (w pismie
                        w tym przypadku) nalezy poslugiwac sie tylko "na konkursie poprawnej pisowni",
                        a na codzien obowiazuje niechlujstwo jezykowe i brak regul gramatycznech..
                        ortograficznych czy stylistycznych -etc.etc.
                        - Jest to glownie kwestia WLASNEJ.. wewnetrznej kultury, - osobistej kultury i
                        tego co nam zdolano przekazac i wpoic juz w dziecinstwie.. Czyli kwestia
                        tzw. "kindersztuby"..

                        Jesli nie nauczono ciebie szanowac SIEBIE.. tego co mowisz(wlasnych slow)..
                        tego robisz(wlasnych czynow), to nigdy nie bedziesz szanowal i innych, ani tez
                        nie bedziesz szanowal i cenil tego co czynisz i mowisz..
                        I wbrew powszechnym pogladom plebsu na "kulture".. prawdziwa KULTURA nie polega
                        wcale na NIE MOWIENIU tzw."brzydkich wyrazow".. Bardzo kulturalni bywaja ludzie
                        ktory potrafia szpetnie przeklnac i to im wcale ujmy nie przyniesie.. Ogromnymi
                        chamami, podlymi i prostakami czesto i gesto bywaja ci, ktorzy uznaja zasade:
                        - "kazda podlosc ci ujdzie bylebys nie uzyl brzydkiego wyrazu"..

                        A tak poza tym.. Zycze powodzenia w upowszechnianiu.. kultury..

                        kiczkis
                      • nutopia Re: kandydat co wylazł z czerwonej norki 24.10.06, 18:03
                        .markowski napisał:

                        > Kolego kiczkis, wybacz ale nie wiedziałem że jesteśmy na konkursie poprawnej
                        > pisowni. Widocznie zraniłem Twoje uczucia estetyczne, więc przepraszam.
                        > Oczywiście nieumywam się przy Twoim poziomie inteligentnej dyskusji i
                        > merytorycznej polemiki. Kiczkis to Twoje nazwisko? Jeżeli nie to zachęcam do
                        > przedstawienia się, napewno jakaś uczelniana rada naukowa zechce przyznać Ci
                        > tytuł honoris causa...

                        ----------
                        a kolega Markowski gubi "klasę"...

                  • nutopia Re: o koronkiewicz kandydat wylazł z czerwonej no 24.10.06, 17:57
                    l.markowski napisał:

                    > drodzy panowie, zwolennicy PiS, czy nie rozumiecie że atakami ad personam
                    > robicie sobie antyreklamę?
                    >
                    A Pan, Panie Markowski powie wszystko czemu opinia publiczna przyklaśnie by nie
                    robić sobie antyreklamy?. Jak dla mnie za bardzo się Pan jej boi.
                    • nekroskop88 Re: o koronkiewicz kandydat wylazł z czerwonej no 24.10.06, 18:04
                      Wydawało mi się, że działanie pod publiczkę to domena populistów, będących
                      obecnie u władzy.
                      • nutopia Re: o koronkiewicz kandydat wylazł z czerwonej no 24.10.06, 21:54
                        nekroskop88 napisał:

                        > Wydawało mi się, że działanie pod publiczkę to domena populistów, będących
                        > obecnie u władzy.
                        >
                        >
                        jak widzisz nie tylko
                  • Gość: Markowski program MArkowski - program IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 00:03
                    bardzo fajny ma komuszek program (zwłaszcza że nie pisze jak to zrobi)

                    Swoją wizję sprawowania mandatu radnego chciałbym przedstawić w kilku punktach,
                    oto one:

                    radny blisko mieszkańców - to co bedziesz robił?

                    postęp i nowe technologie - rada miejska bedzie TVHD zakładać bo bezp. internet
                    robi już kozłowski

                    bezpieczne blokowiska - a domki jednorodzinne jako siedziba durżuazji to magą
                    byc niebezpieczne ?

                    Białystok miastem tolerancji - będą sluby gejów?

                    kościół z dala od samorządowców - a co kler Cię podrywa? a jak to się ma do
                    powyzszego - TOLERANCJI - może KOMUNISCI zdala od samorządu! i łysi i
                    też

                    stop korkom i dziurawym drogom - czyli stop - ograniczenie do 10 km/h na
                    dziurawych drogach czy zakaz ruchu?

                    lotnisko dla stolicy Podlasia - i jeszcze kosmodrom

                    inwestycje szansą na rozwój - w co i czego? rada
                    zainwestuje ?

                    ekologia wizytówką miasta - ale my tu chcemy nieekologicznego nowoczesnego
                    miasta jak w USA a nie parku krajobrazowego w centrum

                    pierwsza liga dla Białegostoku - znaczy radni będą kopać?

                    jeszcze bym dodał:

                    - Białystok z dostepem do morza!

                    i pełnia szczęscia !


                    • l.markowski Re: MArkowski - program 25.10.06, 14:00
                      Podejrzewam, że byłbys na nie w stosunku do wszystkich moich postulatów, więc
                      nie widzę sensu prowadzenia polemiki z Tobą, zainteresowanych moim programem
                      zapraszam na moją stronę internetową.
                      • nutopia Re: MArkowski - program 25.10.06, 14:14
                        l.markowski napisał:

                        > Podejrzewam, że byłbys na nie w stosunku do wszystkich moich postulatów, więc
                        > nie widzę sensu prowadzenia polemiki z Tobą, zainteresowanych moim programem
                        > zapraszam na moją stronę internetową.

                        no oczywiście:)
                    • Gość: mika Re: MArkowski - program IP: *.cnb.com.pl 11.11.06, 20:49
                      Mi się wydaje, że koleś w swoim programie oddał wszystko to co jest
                      najwazniejsze dla rozwoju miasta. Nie wiem skąd takie teksty typu "i jeszcze
                      kosmodrom"? Lotnisko jest czymś realnym i bardzo potrzebnym. Z tego co wiem to
                      jest ono w programie całej lewicy, szkoda tylko ze raczej nie oni będą rządzic:
                      ( Ale panu z SDPL życzę wszystkiego dobrego!
          • Gość: Ja z Bojar Re: L. Markowski komuch jest i kolega Jakubowski IP: *.csk.pl 22.10.06, 18:29
            Wojtuś brzydki chopiec jesteś czy starasz się o etat w tej pisowatej
            neobolszewii. Słowem, żeby tam wejść ,czy trzeba zacząć kogoś kapować, pomawiać,
            z języka skrobaka do czyszczenia latryn robić? Na religię nie chodziłeś,
            paciorka nie znasz ( i odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy). Nie znam
            L. Markowskiego ale to na pewno równy facet skoro, nie wybrał szeregów kaczej
            neobolszewii, lepperowej kamaryli czy choćby tej partii ludzi bez tych , co się
            święci, no wiesz...jaj. Wyglądasz mi z tego donosiku na ministranta lub
            przybocznego tego ministra od amnestii z matury dla zdolnych inaczej. Ot rosną
            zdolne kadry, a kaczkom wronie skrzydła. Uff!
            • duch_zenona Re: L. Markowski komuch jest i kolega Jakubowski 22.10.06, 19:21
              Komuch z Bojar znowu odwraca kota ogonem. To właśnie PiS chce ujawnić kapusi a
              wy komuchy bronicie się przed tym wszelkimi sposobami.

              Zupełnie zaś dobiło mnie jego "genialne" rozumowanie:

              "Nie znam L. Markowskiego ale to na pewno równy facet skoro, nie wybrał szeregów
              kaczej neobolszewii"

              To ja podam kilku "równych facetów", którzy również do PiS nie należeli:

              Stalin, Hitler, Bierut, Grzegorz Piotrowski, Saddam Husejn, itd.
            • Gość: wkoronkiewicz Re: L. Markowski komuch jest i kolega Jakubowski IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 22.10.06, 19:26
              zostałem wywołany do tablicy w sprawie obwodnicy.
              wielokrotnie przedstawiałem swój punkt widzenia na tą sprawę. jest on zbieżny z
              przekonaniami adama wajraka, profesor simony kossak i ponad 150 tysięcy ludzi,
              którzy złożyli swój podpis przeciwko niszczeniu doliny rospudy. uważamy, że
              obwodnica powinna powstać kilka kilometrów dalej - zgodnie z unijnym prawem i
              za unijne dotacje. naszym zdaniem obecny projekt skończy się utopieniem w
              bagnie wieluset milionów złotych i przeciągnięciem prac w nieskończpność.
              polski rząd nie ma bowiem tylu pieniędzy, by szybko zakończyć prace przy
              obecnym wariancie obwodnicy. mało tego, w każdej chwili mogą zostac nałożone na
              polskę olbrzymie kary za niszczenie obszarów "natura 200".

              czy będę protestował? myślę, że jeśli wybiorę się do augustowa, to nie po to,
              aby protestować i przypinać się do drzew. ale po to, aby powiedzieć mieszkańcom
              tego pięknego miasta, że są oszukiwani. że po raz kolejny obiecuje im się złote
              góry i obwodnice, a tymczasem nie robi się nic dla poprawy ich losu.
              że nie mówi im się o ekranach dźwiękochłonnych, o sygnalizacji świetlnej, o
              możliwości skierowania ruchu towarowego na kolejowe tory.
              nie mówi im się o tym, że ich los można poprawić już dziś.
              a okrzyki o zielonych, to tylko wybieg aby nie robić nic.
              • Gość: Wojtek S co Ty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 23:26
                > wielokrotnie przedstawiałem swój punkt widzenia na tą sprawę. jest on zbieżny
                z
                >
                sorki ale Twój punkt widzenia to zapapać się gdziekolwiek to widać !
                Zapiszesz się do najwiekszych świń i powałów byle Cie wystawili.
                takich buców trzeba omijać z daleka , zajmi się lepiej jakąś uczciwą pracą - a
                co nikt Cie nie chce?
                • Gość: yoda co Ty? Koronkiewicz IP: *.elpos.net 23.10.06, 00:19
                  A szanowny kolega co myślał? Idąc w ramie w ramię z Kochanem, Krzywickim
                  Koronkiewicz liczy na to że dzięki robieniu kabaretu w Tv będzie błaznem w
                  radzie, wyda nakaz czesania trawki co rano i przyklejania opadłych listków
                  i dlatego Białystok jest wioskowym zadupiem XIX wieku bo takich mamy kandydatów
                  wystawianych przez partie i taki głupi naród co zagłosuje na błazna z TV,
                  Psełdo dziennikarzy typu Ciruk, Krzywicki, Koronkiewicz co żadna redakcja ich
                  nie chce trzeba wyżywić a jak sama nazwa wskazuje jak ktos ma same lewe łapki i
                  dzie do lewicy. Ludzie opamietajcie się !
                  • Gość: op_vr Re: co Ty? Koronkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 22:33
                    mnie też razi pęd ex dziennikarzy powywalanych z redakcji do polityki, a jest
                    tego trochę na listach. W programach wyborczych powinni pisać: bezrobotny -
                    szuka pracy - nieciężkiej - ulitujcie się.
    • Gość: MX_78 Re: L. Markowski IP: *.elpos.net 23.10.06, 01:22
      Jak sobie poczytam że wyrasta nastepne pokolenie czerwonych pająków to
      normalnie zacisne zęby i zagłosuje na Pisuary
      • Gość: pl Re: L. Markowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 22:34
        ale mogą sobie nucic przy goleniu : czerwone świnki to my! a hymn pisowców nie
        nadaje sie do porannego śpiewania
        • Gość: wkoronkiewicz Re: L. Markowski IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 24.10.06, 23:55
          a'propos dziennikarzy startujących w wyborach. nie bardzo rozumiem - co w tym
          złego? czymże zawód dziennikarza jest gorszy od profesji takiej dajmy na to
          katechetki? albo od kontrolera autobusowaego? albo od nauczyciela historii?
          albo od właściciela pubu? albo kogokolwiek innego?
          katechetka i kontroler mogą być radnymi, ale dziennikarz już nie?
          w samorządzie lokalnym powinny zasiadać osoby orientujące się w sytuacji
          społecznej dzielnicy, miasta, gminy czy powiatu.
          myślę, że kto jak kto - ale dziennikarze taką wiedzę posiadają.
          jakiś nie podpisany osobnik zarzuca nam, że powywalani zostaliśmy z redakcji i
          teraz szukamy ciepłej posadki.
          dziękujemy za dobre słowo. niestety mijasz się z prawdą. ja nadal współpracuję
          z kilkoma redakcjami. nadal ukazują się tam moje artykuły czy materiały
          filmowe. podobnie jest z moimi koleżankami i kolegami biorącymi udział w
          wyborach. my nadal pracujemy.
          takze bądź zdrów dobry człowieku. to co robisz być może wydaje ci się zabawne.
          być może masz inne cele obrzucając ludzi błotem. ale wiedz, że wystawiasz
          fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu swemu.


          • Gość: ula do koronkiewicza IP: *.elpos.net 25.10.06, 21:10
            Byłych Byłych dziennikarzy, prosze Pana co z braku lepszego zajecia chcą
            wykorzystać cień swojej popularności, nie program, dokonana tylko znajomośc
            twary np. z głupowatych programików i tym się własnie brzydzę, Dajmy na to
            katechetka musi przekonać ludzi że "coś" ma do zaproponowania - dziennikarz
            nie , dlaczego w takim razie startują sami szukający zajęcia dziennikarze - bo
            to dobry grosz dla ludzi bez umiejętnosci/wiedzy ale ze znaną buzią
            • adamus.b Żenada 26.10.06, 12:07
              Połowa to ludzi to nie ma pojęcia o tym co wypisuje. Ciekawe jak 20 letni (o
              ile dobrze dojarzałem) chłopak ma być komunistą? Nie może być socjaldemokratą?
              Też należałem swojego czasu do SLD, bo takie miałem przekonania. Było to dawno
              i jeszcze przed wszystkimi aferami, więc nie mam sobie nic do zarzucenia.
              Zrezygnowałem w ogóle z polityki ( z innych względów) teraz jestem specjalistą
              ds rozwoju regionalnego. Tak w ogóle to więcej kolegów mam prawicowych (paru
              obecnie na wysokich stanowiskach) i nigdy nie miałem problemów, żeby się z nimi
              dogadać. Przede wszystkim królował rozsądek
              A na dodatek socjaldemokacja ma mało wspólnego z komunistą. I ciekawe ile osób
              ma odwagę powiedzieć komuś tak prosto w twarz, że jego ojciec był ubekiem. Na
              necie to wszyscy odważni.
              Pozdrawiam tych rozsądnie myślących nieważne z prawej czy lewej strony.
              • duch_zenona Re: Żenada 26.10.06, 15:37
                adamus.b napisał:

                > Też należałem swojego czasu do SLD, bo takie miałem przekonania. Było to dawno
                > i jeszcze przed wszystkimi aferami, więc nie mam sobie nic do zarzucenia.
                -------------------------
                Problem w tym, że już w chwili powstania SLD była pierwsza afera - tzw pożyczka
                moskiewska. Później już było tylko gorzej.
                • Gość: duch lenina Re: Żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 19:36
                  Duchu Zenona. Aż serce rosnie ,że jeszcze są prawdziwi bolszewicy. Nieważne
                  myślenie my zawsze znamy prawdę.
                  • duch_zenona Re: Żenada 27.10.06, 02:15
                    Gość portalu: duch lenina napisał(a):

                    > Duchu Zenona. Aż serce rosnie ,że jeszcze są prawdziwi bolszewicy. Nieważne
                    > myślenie my zawsze znamy prawdę.
                    ------------------------
                    Lepiej mieć rację, niż syfilis, nieprawdaż wołodzia?
              • azp11 Re: Żenada 26.10.06, 23:19
                ...I ciekawe ile osób ma odwagę powiedzieć komuś tak prosto w twarz, że jego
                ojciec był ubekiem...
                ________________
                Tu są sami byli opozycjoniści i ich dzieci.
                • adamus.b Re: Żenada 27.10.06, 08:10
                  azp11 napisał:

                  ...Tu są sami byli opozycjoniści i ich dzieci.

                  Niezłe:)

                  A najśmieszniejsze to, że jedną z najbardziej socjalistycznych partii jest PiS:)
                  W sumie to socjaldemokrata spokojnie może należeć do tej partii (w sferze
                  poglądów gospodarczych, inne się jakoś przeboleje)
                  Pozdrawiam
                • l.markowski Re: Żenada 27.10.06, 10:29
                  Nie możecie zrozumieć, ze większosć osób żyjących w PRL nie angażowała się
                  politycznie?
                  Na jakiej podstawie dzielisz ludzi na dzieci ubeków i dzieci opozycjonistów?
                  • l.markowski Re: Żenada 27.10.06, 10:31
                    dodam jeszcze tylko że mój dziadek nie był w wehrmachcie ;p
                    • niezlomny_lewicowiec Re: Żenada 27.10.06, 10:49
                      l.markowski napisał:

                      > dodam jeszcze tylko że mój dziadek nie był w wehrmachcie ;p

                      Niestety nie masz sie czym pochwalic. Taki na przyklad ojciec Cimoszewicza ma
                      osiagniecia w utrwalaniu ustroju sprawiedliwosci spolecznej.

                      Robert Mazurek, autor interesująco naszkicowanej sylwetki Włodzimierza
                      Cimoszewicza ("Metamorfozy pana C.", "Życie Warszawy" z 31 marca 1997 r.)
                      pisał, że ojciec Cimoszewicza "(...) w 1951 r. trafia do Wojskowej Akademii
                      Technicznej. Tam aresztuje komendanta uczelni gen. Floriana Grabczyńskiego. Z
                      jego rozkazu aresztowano też kilkunastu oficerów WAT, którzy wcześniej byli w
                      AK". Dokonując tej bezwzględnej czystki na wyższej uczelni, major Marian
                      Cimoszewicz był w tym czasie oficerem bez żadnego wykształcenia. Dopiero kilka
                      lat później - w 1957 roku, skończył liceum i zdał maturę (!). Dodajmy do tego
                      informacje o wcześniejszej roli Mariana Cimoszewicza w likwidowaniu oddziałów
                      AK - sam się chwalił podczas spotkania z oficerami akademii, że w 1944 r.
                      zlikwidował oddział AK. Według innych źródeł, w 1946 r. jako ofice

                    • azp11 Re: Żenada 27.10.06, 20:01
                      Który dziadek?
                  • azp11 Re: Żenada 27.10.06, 19:59
                    Wręcz przeciwnie. Wszystkich zaliczam do opozycjonistów.
                  • duch_zenona Re: Żenada 27.10.06, 20:25
                    l.markowski napisał:

                    > Nie możecie zrozumieć, ze większosć osób żyjących w PRL nie angażowała się
                    > politycznie?
                    > Na jakiej podstawie dzielisz ludzi na dzieci ubeków i dzieci opozycjonistów?
                    --------------------------
                    My możemy, ale ty nie możesz zrozumieć. Nikt tu nie potępia szeregowych członków
                    partii.

                    To ty ich krzywdzisz stawiając w jednym rzędzie razem z ubekami i zdrajcami,
                    których nie stać było odejść z honorem, ale raczej woleli pojechać do Moskwy po
                    pieniądze, by dalej być u koryta.
                    • adamus.b Re: Żenada 27.10.06, 21:11
                      To czegoś nie rozumiem. Nie potępiasz szeregowego członka PZPR, ale potępiasz
                      szeregowego członka SLD? To chyba jakaś niekonsekwencja?
                      Może byś się zdecydował, albo wyjaśnił?
                      A tak a propo za 30 lat też będziesz wypominał, że ta partia ma swoje początki
                      (chociaż jak się nie mylę to już nowa przecież jest pod starą nazwą)w aferze?
                      Mimo, że ludzie związani z tymi wydarzeniami dawno już nie będą uczestniczyć w
                      polityce? Ciekawe podejście, bo dotyczyłoby wiele partii na świecie (wspominając
                      chociażby Watergate, przeszłośc polityków w pariach niemieckich przynajmniej po
                      wojnie)
                      Dla mnie sprawa jest prosta bo ja i tak zawsze patrzę na postępowania człowieka
                      i to co zrobił. Ale ja jestem nauczony działać ponad podziałami, żeby jakiś cel
                      osiagnąć. Albo środowisko, w którym się obracam jest jakieś dziwne:)
                      Ktoś coś pisał o Cimoszewiczu - za pewne słowa, które powiedział jako minister
                      spraw zagranicznych będę go szanował.
                      Pozdrawiam
                      • duch_zenona Re: Żenada 27.10.06, 22:30
                        adamus.b napisał:

                        > To czegoś nie rozumiem. Nie potępiasz szeregowego członka PZPR, ale potępiasz
                        > szeregowego członka SLD? To chyba jakaś niekonsekwencja?
                        > Może byś się zdecydował, albo wyjaśnił?
                        ----------------------
                        Ależ proszę bardzo. Znam taki przypadek sąsiada z sąsiedniej klatki. Za czasów
                        komuny w fabryce zawołano go dywanik, a był on zdolnym młodym inżynierem i mu
                        tak sprawę przedstawiano - chcemy ciebie awansować, na zastępce dyrektora do
                        spraw produkcji, damy ci mieszkanie służbowe i talon na samochód, ale jest jeden
                        warunek - zapiszesz się do partii. A jak nie? - pytał młody inżynier? To
                        zastępcą zostanie ten dureń inż X - odpowiadał dyrektor i sekretar POP.

                        Młody inżynier mieszkał wraz z żoną i dzieckiem kątem u teściowej, i mając w
                        perspektywie własne mieszkanie do tego samochód, awans, zgodził się. Płacił
                        partyjne składki, ale na żadne zebrania partyjne nie chodził.

                        Z czasem ugruntował swoją opinię fachowca i był w zakładzie nie do ruszenia.
                        Podczas strajków w stoczni uroczyście spalił partyjną legitymację i współtworzył
                        w zakładzie solidarność, bo miał szacunek wśród robotników.

                        Nie był karierowiczem. Był fachowcem, którego życie zmusiło do zapisania się do
                        partii. Chciał pracować w swoim zawodzie i nie chciał emigrować. Gdy przyjeżdżam
                        do Polski, to przy butelce on mi często mówił, że mu zabrakło odwagi, by
                        postąpić jak ja. Ja zaś mu zawsze odpowiadam, że też wykazał się odwagą zostając
                        w kraju i nie ulegając pokusie robienia kariery w PZPR.

                        Dziś są inne czasy. Jeżeli ktoś jest rzeczywiście w czymś dobry, może spokojnie
                        splunąć na tych, którzy wzięli pieniądze od moskali.

                        /////

                        > A tak a propo za 30 lat też będziesz wypominał, że ta partia ma swoje początki
                        > (chociaż jak się nie mylę to już nowa przecież jest pod starą nazwą)w aferze?
                        > Mimo, że ludzie związani z tymi wydarzeniami dawno już nie będą uczestniczyć w
                        > polityce? Ciekawe podejście, bo dotyczyłoby wiele partii na świecie (wspominają
                        > c
                        > chociażby Watergate, przeszłośc polityków w pariach niemieckich przynajmniej po
                        > wojnie)
                        > Dla mnie sprawa jest prosta bo ja i tak zawsze patrzę na postępowania człowieka
                        > i to co zrobił. Ale ja jestem nauczony działać ponad podziałami, żeby jakiś cel
                        > osiagnąć. Albo środowisko, w którym się obracam jest jakieś dziwne:)
                        > Ktoś coś pisał o Cimoszewiczu - za pewne słowa, które powiedział jako minister
                        > spraw zagranicznych będę go szanował.
                        > Pozdrawiam
                        ------------
                        A ja jestem nauczony, że nie wystarczy remont fasady budynku i zawieszenie nowej
                        tablicy, by z burdelu zrobić np czytelnię. Najpierw trzeba wszystkie dziwki
                        stamtąd wygonić, zrobić regały, kupić książki, założyć katalogi.

                        Ja nie mam pretensji do dziwek o to że są dziwkami, ale o to, że udają
                        bibliotekarki.
                        • adamus.b Re: Żenada 27.10.06, 22:53
                          Dalej nie rozumiem. Ja znam wiele takich przypadków jaki opisałeś i to bez
                          spalenia legitamycji itp. I byli do końca w partii. Znam ludzi, którzy chociaż
                          byli w PZPR to mieli teczki założone, bo podpadli. Np. co powiesz o członka PZPR
                          trochę wyższego stopnia (sekretarz), który załatwiał chrzty dla dzieci członków
                          partii i to w czasach gdy naprawdę to było niebezpieczne.
                          Natomiast wyjaśniłeś, ze członek PZPR mógł być przyzwoitym człowiekiem to
                          dlaczego członek SLD nie może być przyzwoitym człowiekiem? To jest ta
                          niekonsekwencja, którą widze. Wierzę, że wszędzie moga być przyzwoici ludzie,
                          jak i niestety ich przeciwieństwa.
                          Że tak powiem powiadasz dziwki wygonić? To jak to zrobić inaczej jak poprzez
                          przyjmujmowanie nowych młodych ludzi?
                          A o zmianie całkowitej w szybkim tempie to trzyba zapomnieć. Czy obecne partie
                          nie wywodzą się od istniejacych wcześniej? A chyba kazda się skompromitowała?
                          Pozdrawiam
                          • duch_zenona Re: Żenada 27.10.06, 23:30
                            Mógłbym to wytłumaczyć na wiele sposobów, ale po co?

                            Czy znasz jeszcze taki kraj, w którym bezkarnie może działać partia założona za
                            pieniądze a więc sponsorowana przez obce mocarstwo?

                            Czy to nie jest wystarczający powód, żeby nie podać ręki nikomu z SLD nie mówiąc
                            o koalicji???

                            Akurat polityka jest taką dziedziną, gdzie młodość nie zwalnia od myślenia.
                            Dlaczego młodzi politycy lewicy idą na łatwiznę? Dlaczego zamiast zacząć od
                            podstaw, ciężką pracą stopniowo zdobywać poparcie wyborców i budować swą pozycję
                            przez wiele lat, wolą pójść na łatwiznę i wejść w układ z ludźmi
                            skompromitowanymi jednocześnie się od ich przeszłości odżegnując?

                            Czyż określenie "karierowicz" nie pasuje do nich idealnie?

                            też pozdrawiam
                            • adamus.b Re: Żenada 28.10.06, 09:53
                              Znam takie kraje:) Jakby dobrze prześledzic to ciekawe za jaką kasę powstawały
                              partie w Niemczech po II wojnie światowej. Coś czytałem, ze nie obyło się bez
                              udziału przynajmniej jednego mocarstwa. Z resztą, które się przyzna? Ale nawet
                              USA w okresie zimnej wojny (to co wiem)inspirowało (również materialnie) ruchy
                              polityczne w różnych krajach. A jak jest teraz? Któż to wie??
                              Pozdrawiam
          • Gość: ola Re: L. Markowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 22:31
            a jakie z ciebie diennikarz? byly to może
    • Gość: ania Re: L. Markowski IP: *.cnb.com.pl 28.10.06, 21:18
      Jedziecie po chłopaku, jakby wam coś zrobił. W przeciwieństwie do was cos sobą
      reprezentuje. Zastanówcie się co piszecie...
      • duch_zenona Re: L. Markowski 28.10.06, 21:32
        Gość portalu: ania napisał(a):

        > Jedziecie po chłopaku, jakby wam coś zrobił. W przeciwieństwie do was cos sobą
        > reprezentuje. Zastanówcie się co piszecie...
        -------------------
        Do tej pory jechałem troszeczkę po komunistach a nie po żadnym Markowskim.

        A tak przy okazji - to co on sobą KONKRETNIE reprezentuje? Jakie są jego
        dotychczasowe osiągnięcia? Czego dotychczas dokonał?
        • Gość: ania Re: L. Markowski IP: *.cnb.com.pl 28.10.06, 21:54
          Nie wiem czy cos osiagnal, ale przynajmniej ma jakis cel, za czyms sie
          opowiada. Najlatwije jest krytykowac. Poza tym trudno aby w tym wieku mial
          jakies doswiadczenie.
          • duch_zenona Re: L. Markowski 28.10.06, 22:08
            Ja też nie wiem, ale podejrzewam, że osiągnął orgazm kilkakrotnie i nic więcej.
            • Gość: ania Re: L. Markowski IP: *.cnb.com.pl 28.10.06, 22:21
              Czyżbyśmy mieli jakiś kompleks?:)
              • duch_zenona Re: L. Markowski 28.10.06, 22:24
                Gdybym miał jakiś kompleks wobec komucha udającego postępowego lewicowca, to bym
                dawno sobie w łeb strzelił.
      • Gość: ola Re: L. Markowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 22:30
        kady komuch coś sobą reprezentuje - krew na rękach zgnojenie narodu, młdy
        cerwony laząc do gromady komuchów nie est lepszy "bo jeszcze nic nie zrobił"
        • Gość: ania Re: L. Markowski IP: *.cnb.com.pl 28.10.06, 23:25
          Radzę wam sie leczyc... jaki komuch? jaka krew? on ma 20 lat:/
          • duch_zenona Re: L. Markowski 28.10.06, 23:29
            Gość portalu: ania napisał(a):

            > Radzę wam sie leczyc... jaki komuch? jaka krew? on ma 20 lat:/
            -----------------------
            I już chce się zaprzedać czerwonej mafii? Z racji młodego wieku chyba nie wie,
            że w takie gooovno łatwo wdepnąć a bardzo trudno wyjść.
    • antypisior1 Re: L. Markowski 02.11.06, 17:19
      Fajnie jest dowiedzieć sie, ze ktos znajomy kandyduje. Wiedziałem, ze daleko
      dojdziesz kujonie! Spoko stronka, zyczę sukcesu! Pozdro.

      Adam P.

      PS. Twardo jedź z tymi pisiorami! ;)
    • michaelll Re: L. Markowski 03.11.06, 18:00
      Dostałem dzisiaj ulotkę tego chłopaka. Nie wyszła mu najlepiej, ale i tak ma
      mój głos. Trzeba dac szansę młodym ludziom z wykształceniem, moze uda im sie
      wyprzeć stary beton, który zwłaszcza w Białymstoku trzyma się mocno.
      • duch_zenona Re: L. Markowski 03.11.06, 18:55
        michaelll napisał:

        > Dostałem dzisiaj ulotkę tego chłopaka. Nie wyszła mu najlepiej, ale i tak ma
        > mój głos.
        ---------------
        a tak ogólnie to co mu wyszło dotychczas oprócz zbratania się ze starymi komuchami?
        • l.markowski Re: L. Markowski 05.11.06, 16:54
          duch_zenona napisał:

          > a tak ogólnie to co mu wyszło dotychczas oprócz zbratania się ze starymi
          komuch
          > ami?
          >
          Z żadnymi starymi komuchami się nie zbratałem, ale widocznie wiesz lepiej kto
          jest moim przyjacielem...
          Natomiast w życiu wyszło mi bardzo dużo rzeczy, studiuję na elitarnym kierunku,
          organizuję akcje edukacji obywatelskiej, bronię spraw studentów, walczę o
          sprawy ważne dla tego kraju... Jednocześnie nie myślę nawet o emigracji,
          chociaż może to byłoby najłatwiejsze wyjście... Wkurza mnie tylko, że
          oczerniają mnie osoby, które zajmują się jedynie wypowiadaniem głupot na tym
          forum, nie robiąc nic pożytecznego dla kraju, ale jak mają to robić skoro nawet
          ich tutaj nie ma Duchu?
          • duch_zenona Re: L. Markowski 05.11.06, 18:20
            Wszedłem młody człowieku na twoją stronę. Mikroskopijne literki koło jakiegoś
            łobrazecka z kaczką. Wcisnąłem więc klawisze "ctrl" i "+" żeby powiększyć
            czcionkę i ........ wszystko popłynęło! Czy ty wiesz co to są ramki? Żadne linki
            nie działają.

            Tragedia! Jesteś niedouczonym, NIECHLUJNYM człowiekiem. Zresztą sam poczytaj:

            tiny.pl/r1dh
            I ty studiujesz na elitarnym kierunku? Dziecko z podstawówki stworzyłoby lepszą
            stronę, bo takie są już teraz darmowe programiki, że nawet nie trzeba znać
            języka HTML.

            Dam ci taką dobrą radę. Przerwij na jakiś czas "walkę o sprawy ważne dla tego
            kraju" i popracuj nad sobą, doucz się. Bardzo dobrze, że nie myślisz o
            emigracji, bo tu gdzie jestem, to byś przepadł! Tu trzeba być w czymś dobrym,
            coś sobą reprezentować, żeby się utrzymać na powierzchni a ty w czym jesteś dobry?

            Tutaj też w przeciwieństwie do Polski najpierw osiąga się SUKCES a później
            zostaje się politykiem a nie odwrotnie!

            I jeszcze jedno. Kultura polityczna wymaga od prawdziwego polityka, żeby nigdy
            nie atakować potencjalnych wyborców zadających nawet niewygodne pytania
            poruszając jego sprawy prywatne. Kto kandyduje w wyborach? Ja czy ty???? Kto tu
            jest od zadawania pytań a kto od odpowiadania na nie???

            Pora na podsumowanie - przedszkole, DNO I WODOROSTY!
            • l.markowski Re: L. Markowski 05.11.06, 18:38
              Najpierw naucz się czytać, jeżeli to już zrobisz to zauwazysz że na mojej
              stronie jest mowa o IE6.0, prawdopodobnie masz firefoxa. Nie jestem
              informatykiem, przyznaję. Studiuję prawo i stosunki międzynarodowe. Wyborcą
              moim nie jesteś, prędzej wyborcą Busha i jego pupili.
              • duch_zenona Re: L. Markowski 05.11.06, 19:07
                l.markowski napisał:

                > Najpierw naucz się czytać, jeżeli to już zrobisz to zauwazysz że na mojej
                > stronie jest mowa o IE6.0, prawdopodobnie masz firefoxa. Nie jestem
                > informatykiem, przyznaję. Studiuję prawo i stosunki międzynarodowe. Wyborcą
                > moim nie jesteś, prędzej wyborcą Busha i jego pupili.
                ------------------------
                Brawo! Życie przerosło kabaret!

                To obecnie masz tylko wykształcenie średnie, nieprawdaż?

                Młody lewak bez żadnych sukcesów śmie narzucać swoim wyborcom jakiej
                przeglądarki im wolno używać a jakiej nie! Jedynie słuszny jest IE a wszystkie
                Firefoxy, Netscapy, Opery, itd macie natychmiast odinstalować!

                Czy ty rzeczywiście nie rozumiesz co tam jest napisane?

                tiny.pl/r1dh
                to może chociaż to zrozumiesz:

                "Zbyt niska ocena strony, nie sprawdzam poprawności językowej"

                Poza tym młody człowieku jestem również obywatelem polskim, mam w Białymstoku
                mieszkanie własnościowe, w którym jestem zameldowany. Ponieważ loguję się, to
                skąd wiesz czy piszę w Londynu, Waszyngtonu czy też z Białegostoku?

                Lekcjoważąc mnie jako wyborcę dajesz ten sygnał innym, że wyborców owszem lubisz
                (przynajmniej do 12-go listopada), ale mieszkańców Biaegostoku to masz
                serdecznie w dooopie!

                Do książek, młodzieńcze a nie do polityki!
                • antypisior1 duchu zenona daj se spokoj 06.11.06, 17:03
                  To, ze ktos ciebie nie szanuje nie znaczy, że ma w dupie swoich wyborcow. Ja
                  tez ciebie nie szanuje i podejrzewam ze wiekszosc czytelnikow tego forum tez,
                  za wszystkie glupoty jakie tutaj wypisujesz. Co do wiedzy Lukasza to musze
                  powiedziec ze wygral w hooj konkursow i olimpiad, a swoimi kompetencjami
                  przewyzsza wiekszosc magistrow... Pochwal sie lepiej co robisz w tej ameryce?
                  sprzatasz kible? Lukasz jeszcze jak uczyl sie ze mna w liceum dostał nagrode od
                  ambasadora USA i raczej jakby chcial to dostalby tam niezla posadke, wiec daj
                  se spokoj...
                  • syrenka_turbo Re: duchu zenona daj se spokoj 06.11.06, 17:12

                    a po co do hameryki skoro mozna sie niezle w takiej na przyklad ordynackiej
                    ustawic. Trzeba obsadzic jak najwiecej swoich ludzi, zeby nie podzielic losu
                    Jakubowskiej.
                  • duch_zenona Re: duchu zenona daj se spokoj 08.11.06, 14:36
                    antypisior1 napisał:

                    > To, ze ktos ciebie nie szanuje nie znaczy, że ma w dupie swoich wyborcow. Ja
                    > tez ciebie nie szanuje i podejrzewam ze wiekszosc czytelnikow tego forum tez,
                    > za wszystkie glupoty jakie tutaj wypisujesz. Co do wiedzy Lukasza to musze
                    > powiedziec ze wygral w hooj konkursow i olimpiad, a swoimi kompetencjami
                    > przewyzsza wiekszosc magistrow... Pochwal sie lepiej co robisz w tej ameryce?
                    > sprzatasz kible? Lukasz jeszcze jak uczyl sie ze mna w liceum dostał nagrode od
                    >
                    > ambasadora USA i raczej jakby chcial to dostalby tam niezla posadke, wiec daj
                    > se spokoj...
                    ------------------------

                    I znowu te lewackie kłamstwa, niechlujstwo, bezmyślność:

                    1/. To nie ja startuję na radnego więc nie muszę się tłumaczyć z tego co robię.
                    Trzeba być jednak skończonym lewackim durniem, żeby nie zauważyć że bywam na
                    forum praktycznie cały dzień a więc muszę też pisać z pracy. Po co jednak jakiś
                    tam lewak ma myśleć? Jeszcze zwoje pod czaszką się spalą. Leiej zaatakować i
                    pisać o kiblach.

                    2. Może wygrał, może nie. Na jego stronie niczego o tym nie napisał. Czy to nie
                    jest podejrzane?

                    3. A jaką posadkę dostałby Markowski w USA ze średnim wykształceniem bez żadnego
                    zawodu? Kto by mu tu dał legalną pracę? Mógłby tu właście czyścić kible na
                    czarno. Myśl co piszesz człowieku i nie rób z siebie pośmiewiska.

                    4. Markowski olewa swoich wyborców i KŁAMIE. Choćby pierwszy punkt jego programu
                    wyborczego - być blisko mieszkańców. Przecież on studiuje w Warszawie. Czyżby
                    zamierzał rzucić studia i przyjechać do Białegostoku?
                • antypisior1 Kuklinskim mowimy kategoryczne NIE! 06.11.06, 17:13
                  duch_zenona napisał:

                  > Poza tym młody człowieku jestem również obywatelem polskim, mam w Białymstoku
                  > mieszkanie własnościowe, w którym jestem zameldowany. Ponieważ loguję się, to
                  > skąd wiesz czy piszę w Londynu, Waszyngtonu czy też z Białegostoku?
                  >
                  Jestes ROWNIEZ obywatelem polskim? czyli masz tez amerykanskie obywatelstwo?
                  Jezeli mieszkasz na stale zagranica to masz obowiazek tam sie zameldowac, w
                  przeciwnym wypadku lamiesz prawo. Nie pamietam jak dlugi jest to obecnie okres,
                  ale w przypadku przeprowadzki na dluzej, nalezy przemeldowac sie...
                  • syrenka_turbo Re: czy chodzilo o kredyt hipoteczny 06.11.06, 17:16

                    pl.wikipedia.org/wiki/Moskiewska_po%C5%BCyczka
                    Jesli tak, to na co ustawiona zostala hipoteka?
                    • antypisior1 Re: czy chodzilo o kredyt hipoteczny 06.11.06, 17:21
                      syrenka_turbo napisał:

                      >
                      > pl.wikipedia.org/wiki/Moskiewska_po%C5%BCyczka
                      > Jesli tak, to na co ustawiona zostala hipoteka?

                      A co to ma wspolnego z watkiem? Zalujesz, ze to nie ty dostales te pieniadze?
                      Lukasz ich raczej nie dostal, jak i wiekszosc osob o lewicowych pogladach, wiec
                      daj se spokoj z takimi linkami.
                      • syrenka_turbo Re: czy chodzilo o kredyt hipoteczny 06.11.06, 17:24
                        sprawa przedawniona - jak mawial Jaskiernia stroz prawosci
                  • duch_zenona Re: Kuklinskim mowimy kategoryczne NIE! 08.11.06, 14:46
                    antypisior1 napisał:


                    > Jestes ROWNIEZ obywatelem polskim? czyli masz tez amerykanskie obywatelstwo?
                    > Jezeli mieszkasz na stale zagranica to masz obowiazek tam sie zameldowac, w
                    > przeciwnym wypadku lamiesz prawo. Nie pamietam jak dlugi jest to obecnie okres,
                    >
                    > ale w przypadku przeprowadzki na dluzej, nalezy przemeldowac sie...
                    ----------------
                    A gdzie miałbym się przemeldować? Czy słyszałeś o takim przypadku, żeby ktoś
                    dobrowolnie przemeldował się z własnego mieszkania na ulicę? Poza tym to skąd
                    wiesz jak często przyjeżdżam do Polski?

                    Poza tym, niechlujny lewaku najpierw poznaj dokładnie przepisy, zanim
                    zasugerujesz komuś że je łamie.
        • l.markowski Re: L. Markowski 07.11.06, 08:51
          cos widocznie wyszło:fotka
          mam nadzieję, ze jako wykształcony amerykanin rozpoznajesz tego pana obok mnie.
          Dodam jeszcze tylko, że twoje obraźliwe wypowiedzi pod moim adresem dodają mi
          jedynie determinacji do walki z takimi fanatykami radia ma ryja.
          • Gość: K1 Re: L. Markowski IP: *.osiedle.net.pl 08.11.06, 12:51
            A kto to jest na zdjeciu ?
            • l.markowski zdjęcie 08.11.06, 13:08
              Gość portalu: K1 napisał(a):

              > A kto to jest na zdjeciu ?

              Victor Ash - ambasador USA w Polsce i moja skromna osoba odbierająca dyplom za
              wygranie konkursu wiedzy o USA.
              • Gość: cesiek z ołowianej Re: zdjęcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 14:04
                Nie mógłbys być być jednak prawicowy;) ?? Szkoda Cię na tamtą stronę.Bym
                zagłosował na Ciebie,a tak ? ;((
                Ale klasę z pewnością masz.Tak trzymaj.
                • duch_zenona Re: zdjęcie 08.11.06, 14:57
                  Gość portalu: cesiek z ołowianej napisał(a):

                  > Nie mógłbys być być jednak prawicowy;) ?? Szkoda Cię na tamtą stronę.Bym
                  > zagłosował na Ciebie,a tak ? ;((
                  > Ale klasę z pewnością masz.Tak trzymaj.
                  -------------------------------
                  Jaką ma klasę? Ma średnie wykształcenie, nie ma żadnego zawodu, doświadczenia i
                  wygrał tam jakiś konkursik.

                  Z taką klasą to najwyżej mógłby na budowie amerykańskiej za pomocnika robić i to
                  na czarno, bo teraz takie czasy, że żeby tu dostać pozwolenie na pracę, to
                  trzeba być w czymś bardzo dobrym.

                  Stronki nie potrafi tak zrobić by działała we wszystkich przeglądarkach a nie
                  tylko w IE, co powinno każde dziecko umieć.

                  Już pierwszy punkt jego programu jest kłamstwem. Deklaruje że będzie blisko
                  wyborców a studiuje w Warszawie. Inne punkty programu też.

                  Atakuje personalnie potencjalnych wyborców.

                  To mi dopiero klasa.
                • l.markowski Re: zdjęcie 10.11.06, 11:38
                  Móglbym iść do prawicy i pewnie miałbym znacznie łatwiej, ze względu na obecną
                  koniunkturę. Wiele osób w moim wieku tak zrobiło, ale jakbym tak zrobił to bym
                  chyba nie mógł spojrzeć w lustro. Mam poglądy socjaldemokratyczne i nic tego
                  nie zmieni.
                  • duch_zenona Re: zdjęcie 10.11.06, 14:36
                    l.markowski napisał:

                    > Móglbym iść do prawicy i pewnie miałbym znacznie łatwiej, ze względu na obecną
                    > koniunkturę. Wiele osób w moim wieku tak zrobiło, ale jakbym tak zrobił to bym
                    > chyba nie mógł spojrzeć w lustro. Mam poglądy socjaldemokratyczne i nic tego
                    > nie zmieni.
                    ------------------

                    Obecnie wcale nie miałbyś łatwiej. Wprawdzie prawica ma prezydenta i jakąś tam
                    koalicję w sejmie, ale na dole wciąż rządzą stare komunistyczne układy. Lewica
                    ma prasę, poobsadzała lukratywne stanowiska w radach nadzorczych, itp. Potrzeba
                    6-8 lat, żeby to się zmieniło.
          • nutopia Re: L. Markowski 08.11.06, 13:19
            l.markowski napisał:

            > cos widocznie wyszło:fotka
            > mam nadzieję, ze jako wykształcony amerykanin rozpoznajesz tego pana obok
            mnie.
            > Dodam jeszcze tylko, że twoje obraźliwe wypowiedzi pod moim adresem dodają mi
            > jedynie determinacji do walki z takimi fanatykami radia ma ryja.

            i znów pokazałeś klasę
            • syrenka_turbo Re: L. Markowski 08.11.06, 13:22
              godny nastepca Kwasniewsiego i Jakubowskiej
              • nutopia Re: L. Markowski 08.11.06, 13:32
                syrenka_turbo napisał:

                > godny nastepca Kwasniewsiego i Jakubowskiej

                tak
                • Gość: jaaa Re: L. Markowski IP: *.ghnet.pl 10.11.06, 22:47
                  a może Kuronia? Celińskiego? i Mazowieckiego?
                  Nagrody im. A. Pinocheta raczej nie dostanie :p
                  Moim zdaniem to b. dobry kandydat
              • antypisior1 Re: L. Markowski 09.11.06, 22:52
                a ty kim jestes? nastepca rydzyka i jankowskiego?
                • duch_zenona Re: L. Markowski 10.11.06, 01:09
                  antypisior1 napisał:

                  > a ty kim jestes? nastepca rydzyka i jankowskiego?
                  -----------------
                  a ty kim jesteś? następcą Czapajewa Stalina czy Bieruta?
                  • michaelll Re: L. Markowski 10.11.06, 09:20
                    Widzę, ze dyskutują tu panowie bardzo rzeczowo, kulturalnie i na poziomie.:/
                    Szkoda, ze cała ta kampania sprowadza się właśnie do czegoś takiego. Wolałbym,
                    aby zarówno kandydaci, jak i społeczestwo rozmawiało o problemach kraju, a nie
                    obrazało siebie nawzajem. Nazywanie kogoś następcą Bieruta, czy Rydzyka
                    swiadczy tylko o Waszej głupocie.
                    • duch_zenona Re: L. Markowski 10.11.06, 14:30
                      Nareszcie to odkryłeś? Gratuluję. Pozostaje jeszcze pytanie - kto zaczął?
                      • adamus.b Re: L. Markowski 10.11.06, 14:57
                        Własnie kto:
                        "Nazwyam się Wojciech Sawicki i moje zdanie jest takie:
                        SLD-PZPR i przyległe komunistyczne partie to złodzieje i zdrajcy ktoś kto
                        startuje pod ich szyldem to głupek, karierowicz lub komuch po rodzinie czyli
                        tatuś ubol miał dobrze to też tak chcę.
                        Media powinne każdy dziennik rozpoczynać od ujecia prowadzonej Jakubowskiej w
                        kajdankach i bez sznurówek taki obrazek nadawany przez miesiąc może dał by do
                        myślenia "nowej lewicy"
                        Wojtek 22.10.06, 16:10

                        "Tak to co innego. Całkowicie się z tobą zgadzam, Wojtku."
                        duch_zenona
                        Data: 22.10.06, 17:31

                        Ciekawe - chyba od tego się zaczęło??
                        Pozdrawiam
                        • duch_zenona Re: L. Markowski 10.11.06, 16:40
                          Po pierwsze - ten człowiek się przedstawił a więc miał prawo napisać to co myśli
                          o komuchach, tym bardziej że nie padło żadne nazwisko.

                          To wy nie macie żadnych hamulców i zakładacie takie "tolerancyjne" wątki jak
                          "Giertych musi wisieć". Dlaczego nie protestujesz? A może to taka lewacka norma,
                          że wybiórczo spostrzegacie świat?

                          I jeszcze jedno - całkowicie się zgadzam z tym co Wojtek napisał.
                          • Gość: agnieszka Re: L. Markowski IP: *.cnb.com.pl 11.11.06, 00:01
                            Nie wiem co sie stało na tym forum wyborczej, bo dawno tu nie zaglądałam, ale
                            teraz tak sobie czytam i stwierdzam, ze opanowała je grupa rodem z radia
                            maryja:/
                            Odwalcie się od mlodych ludzi, którzy chcą wyciągnąć te miasto z zastoju.
                            Dobrze że takie osoby sa!
                            • duch_zenona Re: L. Markowski 11.11.06, 21:28
                              Gość portalu: agnieszka napisał(a):

                              > Nie wiem co sie stało na tym forum wyborczej, bo dawno tu nie zaglądałam, ale
                              > teraz tak sobie czytam i stwierdzam, ze opanowała je grupa rodem z radia
                              > maryja:/
                              > Odwalcie się od mlodych ludzi, którzy chcą wyciągnąć te miasto z zastoju.
                              > Dobrze że takie osoby sa!
                              ----------------------
                              Naucz się liczyć, dziecko a później coś stwierdzaj. Wymień chociaż jednego
                              słuchacza RM. Na tym forum jest 5-6 osób o poglądach prawicowych. Łatwo ich
                              policzyć, bo nie zmieniają ciągle nicków, ale piszą pod swoimi.

                              Za to ja bez trudu mógłbym wymienić KILKADZIESIĄT nicków, spod których wyszły
                              wypowiedzi obrażające Polskę, katolików, itd. Tak więc młodość nie upoważnia do
                              kłamania, ani ciebie ani młodych kandydatów na radnego.

                              Jeżeli pierwszy punkt programu wyborczego Markowskiego z jego strony www brzmi:

                              "radny blisko mieszkańców (będę do Państwa dyspozycji w każdej sprawie,
                              wszystkie decyzje mam zamiar konsultować z jak największą liczbą mieszkańców"

                              a Markowski studiuje w Warszawie, to jak będzie blisko mieszkańców? Dlaczego
                              więc CYNICZNIE kpi z wyborców?
                          • adamus.b Re: L. Markowski 11.11.06, 00:06
                            Gdzie jest taki temat? Ja znalazłem tylko "Giertych będzie wisiał" i odnosi się
                            to do wiadomości prasowej.
                            Po drugie to wiesz jeżeli to są jakieś poglądy to bardzo dziwne, że ten człowiek
                            się przedstawił z imienia i nazwiska (a propo znam kogoś o takich samych), bo
                            można się dopatrzeć w tej wypowiedzi znamion przestępstwa - znieważenie.
                            Po trzecie nie wiem o co chodzi z tym wybiórczym postrzeganiem świata. Myślałem,
                            ze to ja staram się pokazywać, że są różne przypadki - ja nie generalizuje i nie
                            uogólniam tylko do każdej sprawy się odnoszę indywidualnie (może to przez
                            wykształcenie nie wiem).
                            Widzisz to wychodzi coś dziwnego, bo jak tak słucham to każdy z SLD to bleee. A
                            ja pochodzę z powiatu gdzie największą szansę na wygranie ma Komitet wyborcczy,
                            w którego szeregach znajdziesz bardzo różnych ludzi i z SLD i z PIS, i nie wiem
                            skąd jeszcze. Bo się nie generalizuje tylko indywidualnie podchodzi do każdego.
                            I dlatego potrafili się dogadać. Z resztą nie wiem czy nie było artykułu o tym w
                            którejś gazecie
                            Pozdrawiam
                            P.S. jak chcesz wiedzieć gdzie to poszukaj, który powiat określano mianem
                            najbardziej "czarnosecińskim" w raportach SB w latach 40 i 50:)
                            P.S 2 Co do Giertycha z resztą to mam do niego awersję. Nie uważam, że to
                            właściwy człowiek na tym miejscu. Natomiast nie przekładam tego na całą partię
                            • duch_zenona Re: L. Markowski 11.11.06, 21:33
                              To ja poruszony twoją propagandą, żeby nie generalizować, rozpatrzę przypadek
                              Markowskiego indywidualnie. Oto pierwszy punkt jego programu z jego stromy www:

                              "radny blisko mieszkańców (będę do Państwa dyspozycji w każdej sprawie,
                              wszystkie decyzje mam zamiar konsultować z jak największą liczbą mieszkańców"

                              a on studiuje w Warszawie. Dlaczego ten młodzieniec kpi sobie z wyborców?
                              • antypisior1 Re: L. Markowski 11.11.06, 21:50
                                duchu zenona, po raz kolejny łamiesz prawo! i to w bezczelny sposób! od pólnocy
                                trwa cisza wyborcza i nie masz prawa publicznie agitować, ani za jakimikolwiek
                                kandydatem, ani przeciwko! ale bycie na bakier z prawem jest widocznie
                                charakterystyczne dla prawicowców!
                                co do studiowania w warszawie, to zapewne mieszkając w USA, nie wiesz że podróż
                                do wawki trwa 2,5h przy czym plan zajęć można ułozyć sobie czesto tak, ze ma
                                się zajęcia w jeden, góra dwa dni. sam studiuje w wawie, a większosć czasu
                                spędzam w domu, na piasta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka