Dodaj do ulubionych

Zabił go corhydron?

IP: 83.151.32.* 17.11.06, 23:59
bzdura, a córa czuje kasę. Nie ma możliwości śmierci kilka dni po przyjęciu
tego leku. Nie ma.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aborygen1 bzdura, a córa czuje kasę IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.11.06, 00:05
      A co ty czujesz piszac te slowa... pewnie baska nieomylnosc. Tylko ty masz
      racje... Oni pisza o smierci a ty widzisz kase
      • przemek34 Re: bzdura, a córa czuje kasę 18.11.06, 09:23
        Chlorsuccilin powoduje niewydolność oddechową prowadzącą do śmierci natychmiast
        po podaniu do czasu maksymalnie 3 minut, a nie jest trucizną zabijającą w miarę
        wzrostu jej stężenia w organizmie... Dziennikarze drodzy ile wy jeszcze głupot
        nawipisujecie...

        • Gość: asid Re: bzdura, a córa czuje kasę IP: 212.33.82.* 19.11.06, 10:48
          Zamiast zarzucać dziennikarzom głupotę, przeczytaj człowieku uważnie tekst! Nie
          twierdzą że "Corhydron zabił"... tak twierdzi córka zmarłego! Mógł zmylić tytuł
          chociaż wszelkie wątpliwości rozwiewa postawiony tam znak zapytania. Jestem też
          pewien, że tytuł jest uproszczoną formą cytowanej w tekście wypowiedzi pana Jana
          Chlabicza, szefa Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego.
          Chyba jedyne co można zarzucić dziennikarzom Gazety wogóle - to nadmierne
          poszukiwanie tanich sensacji, no... ale to w końcu ich praca i mają z tego chleb.
    • Gość: sypek Re: Zabił go corhydron? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 11:57
      Co tam corhydron. Lepiej przeczytajcie sobie tekst w piątkowym Porannym. Piszą
      jakiś ckliwy reeportaż o leku na raka, który kosztuje kilkadziesiąt tysięcy
      złotych, a nie ma go na liście leków. Ciekawe kto wziął pieniądze od tej firmy
      farmaceutycznej: dziennikarz, redaktor, naczelny, prezes wyadwnictwa. A ludzie
      którzy mają raka teraz beda szukać tego zevalinu.
      • Gość: sypek Re: Zevalin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 10:06
        Jest jakiś dym w Porannym po publikacji tego tekstu. Podobno dziennikarze się
        zbuntowali, a naczelny zabronił mówić o aferze na zewnątrz pod groźbą
        zwolnienia z pracy. Słyszeliście coś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka