Gość: qwertzy
IP: *.elpos.net
19.05.07, 09:28
Niesamowita scene ostatnio widzialem. Stojac na przystanku ujrzalem ksiezy, ktorzy zrywali plakaty wyborcze pis. Jako dobry obywatel chcialem uwiecznic to aparatem jednak zanim zdazyl sie wlaczyc oni czmychneli i spogladali z "przyczajki". Czy takie cos przystoi duszpasterzom? I czy mi sie wydaje, czy zrywanie plakatow wyborczych jest karalne ??:) Heh sam nie przepadam za pisem i w jakims stopniu mnie to uradowalo/rozbawilo jednak do czasu, az plakatow pisu juz nie bylo, a na ich miejscu wisialy nowe swiezutenkie plakaciki lpr.
Ogolnie to masakra jakas!