Dodaj do ulubionych

Holenderskie badania nad Rospudą

11.06.07, 21:01
No to jakie znaleziono owady, których to rzekomo opisów brak w dostępnej
literaturze?
O tym już nie zdołano napisać, ale wtrącić o obwodnicy owszem!
Oj, nadal Wyborcza pozostaje wybiórczą!
Obserwuj wątek
    • koczisss Re: Holenderskie badania nad Rospudą 11.06.07, 21:01
      koczisss napisał:

      > No to jakie znaleziono owady, których to rzekomo opisów brak w dostępnej
      > literaturze?
      > O tym już nie zdołano napisać, ale wtrącić o obwodnicy owszem!
      > Oj, nadal Wyborcza pozostaje wybiórczą!
    • Gość: rosdupa Re: Holenderskie badania nad Rospudą IP: 80.54.5.* 11.06.07, 21:05
      Holandia poprzecinana autostradami, kanałami, polami i pastwiskami. Skansen
      mają na Podlasiu, moga sobie przyjechac raz na pare lat, rozerwac sie w głuszy.
      I tak ma zostać, skansen, żaby i owady.
      • jagna1606 Re: Holenderskie badania nad Rospudą 11.06.07, 22:14
        Interesuje Cie Czlowieku tylko doczesnosc Twojego kilkudziesiecioletniego zycia.
        pomysl o innych, ktorzy beda chcieli zyc pozniej ,po Tobie.
        To nie chodzi o zabicie kilku much czy zerwanie paru roslin -pomyslmy dalej , za
        lat kilkaset?co bedzie?
        Nie obchodzi Cie to.
        A mnie tak.
        Bo daje wiecej niz Ty praw istniejacej wokol mnie przyrodzie-czymkolwiek to jest.
        Bo to bylo najpierw.A potem czlowiek-uzurpator.
        • Gość: rosdupa Re: Holenderskie badania nad Rospudą IP: 80.54.5.* 12.06.07, 15:25
          bogaci Holendrzy którzy własny kraj zorganizowali tak aby być bogatymi,
          przyjeżdżają sobie tutaj by pooglądać żuczki i żabki, a także dzikich, biednych
          tybylców. Popatrzą, pośmieją się z takich głupiutkich małpek jak ty, i wrócą do
          siebie, do kraju wygodnych, bezpiecznych dróg, gdzie człowiek jest na pierwszym
          miejscu a przyroda mu służy.
        • Gość: zuzia Re: Jagna - nic nie jest wieczne! IP: *.ten.net.pl 13.06.07, 02:34
          Wszystko się zmienia. Nawet wtedy, kiedy nie było ludzi świat się zmieniał.
          Jaki jest sens chronienia za wszelką cene wszystch znanych gatunków owadów i
          innych zwierzaków, kiedy do dziś nie znamy wszystkich obecnie istniejących
          gatunków. Co roku odkrywane są nowe, dotychczas nie znane.
          www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=255&BackToCategory=3&ShowArticleId=47464
          A Holendrzy mają czelność grzebać w naszej faubie? To właśnie oni, stosunkowo
          niedawno, załatwili na amen ptaki dodo, na dodatek nie u siebie. A nie były to
          żadne owady, robale czy bakterie, to były wyjątkowe, duże zwierzaki.
          www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR2/C0305/27-QZC02047_dodo.HTM
          Jagna jak już musisz płakać, to popłacz nad tymi ptaszkami.
    • Gość: Biolog Re: Holenderskie badania nad Rospudą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 21:31
      jakieś gatunki?? artykul nie zawiera konkretów, jest opiniotwórczy i nie ma
      podstawy.
    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Holenderskie badania nad Rospudą 11.06.07, 21:37
      Widać za dostępną literaturę robiła tam Wyborcza i świat wiedzy:)
    • spiacy_z_otwartymi_oczami Prośba. 11.06.07, 21:40
      Czy ktoś wie, gdzie jest basen górny??
      Bo opisywana trasa to niemal cała Rospuda.

      "Młodzi badacze podzielili się na kilka grup i metr po metrze zinwentaryzowali
      całe torfowiska dolnego basenu Rospudy - od mostu w Chodorkach do ujścia rzeki
      do jeziora. Właśnie w dolnym basenie drogowcy zaplanowali budowę obwodnicy
      Augustowa".
      • koczisss Re: Prośba. 11.06.07, 21:48
        Tak, są baseny, górny, środkowy, dolny, ale nad Biebrzą:)
        No ale skąd taki Medek ma to wiedzieć, wszak on tylko w Wybiórczej robi:)
        • Gość: jakub.medek Re: Prośba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 22:06
          drogi koczisssie (pana sobie darujemy, bo skoro ty mnie nie szanujesz, to i ja
          nie mam powodów szanować ciebie). Jak z twojego komentarza wnoszę, wiem
          znacznie więcej od ciebie. Odsyłam chociażby do podziału geografii fizycznej
          kondrackiego, ponoć miałeś coś wspólnego z ochroną środowiska, to może ci to
          coś mówi.
          Fascynuje mnie twój zapał godny lepszej sprawie, żeby w każdej kwestii
          związanej z doliną Rospudy w jakis sposób przykopać Gazecie. W momencie w
          którym pisano o obwodnicy w dolinie, ty żeś krzyczał że nie da się ominąć
          Augustowa nie przecinając rzeki. W momencie w którym precyzuje się lokalizację
          planowanej estakady - tobie znów nie pasuje.
          A byłeś ty tam kiedyś, czy tylko tak z wygodnego stołka krytykujesz? Bo
          zapewniam cię że Medek akurat był, i to wiele razy. A tak generalnie - skoro
          tak cię bolą teksty w Gazecie, to po co szargasz sobie nerwy i je czytasz?

          I na koniec - wskaż konkretnie dlaczego twoim zdaniem komentowany tekst jest
          opinią a nie informacją.
          • koczisss Re: Prośba. 11.06.07, 22:19
            Jeśli się pisze, że zaobserwowano gatunki owadów, które nie zostały opisane w
            dostępnej literaturze na temat tego terenu, to przez zwykłą przyzwoitość
            należało by choćby jedną nazwę podać!
            Ale po co, skoro trzeba napisać o obwodnicy, która z tematem pseudoartykułu nie
            ma nic wspólnego!

            > zapewniam cię że Medek akurat był, i to wiele razy. A tak generalnie - skoro
            > tak cię bolą teksty w Gazecie, to po co szargasz sobie nerwy i je czytasz?

            Nerwów se nie szargam, bo i po co, raczej bawią mnie te kłamliwe, nieudolne
            teksty, dlatego też czytam i komentuje, pokazując błędy, wytykając nieprawdziwe
            informacje.

            > I na koniec - wskaż konkretnie dlaczego twoim zdaniem komentowany tekst jest
            > opinią a nie informacją.

            Akurat to nie moje stwierdzenie, a kogoś, kto się podpisał niżej, chyba był to
            gość Biolog!

            A tak naprawdę, nie jest opinią?
            Piszesz o studentach, którzy badają żyjące na tym terenie owady, nie podając nic
            konkretnego, ale za to są wtręty na temat obwodnicy, która w tym momencie nie ma
            nic do rzeczy.
            • Gość: jakub.medek Re: Prośba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 22:28
              Się pisze ze gatunki te zostaną wymienione w przygotowywanej publikacji. W
              związku z tym trudno żeby się znalazły w artykule. Jak się tego w tekście nie
              zauważyło, to znaczy że się go czytało nieuważnie i komentowanie go dowodzi
              dyletactwa.

              Temat obwodnicy z artykułem ma jak najbardziej wiele wspólnego (chociażby przez
              lokalizację tak badań jak i obwodnicy), no chyba że się przyjmuje popularną w
              Podlaskim taktykę chowania głowy w piasek i niedostrzegania problemu. Ale jak
              wnoszę z twoich postów, ty tak lubisz. Więc w sumie nie mam się czemu dziwić.

              Co do kłamliwych nieudolnych tekstów - bardzo cię proszę - wskaż jedno kłamstwo
              w którymkolwiek z moich tekstów dotyczących doliny lub obwodnicy Augustowa.
              Wskaż te nieprawdziwe informacje... Wielu już próbowało. Nie sądzę żeby było
              cię stać na przeprosiny. Bo pluć, próbując być sarkastycznym to potrafisz
              dobrze, przyznać się do błędu - już nie.
              • koczisss Re: Prośba. 11.06.07, 22:35
                Co Kondracki pisze o Rospudzie?
                Proszę przytoczyć.
                Wspomina coś o basenach? Czy tylko o krainach geograficznych, mezoregionach itd.?
              • koczisss Re: Prośba. 11.06.07, 22:38
                Acha, doczytałem o tym, ze ma być wydana publikacja, ale nie zmienia to faktu,
                iż można było podać choć jeden przykładowy ciekawy gatunek, czy to było tak trudno?
                Ale żeby podać, to trzeba mieć pojęcie, no nie?
                Bardziej by to wnosiło jakieś ciekawe informacje do artykułu, niż obwodnica, o
                której zawsze piszesz, czy trzeba, czy też nie!
              • Gość: Stanisław Re: Prośba. IP: *.pools.arcor-ip.net 11.06.07, 22:39
                Muszę w tym miejscu powstydzić naszych białostockich /i nie tylko/studentów i
                ich kadrę naukową, że nie wykazali się inicjatywą by zorganizować obozy naukowe
                nad Rospudą.
                Studiujących biologię i ochronę środowiska mamy wielu, niby wiedzą jak będą w
                przyszłości na chleb zarabiać a jakoś nikt nie pomyślał, że tu pod bokiem mają
                wdzięczny temat do badań, opisania unikalnej fauny i flory czy nawet
                spróbowania sił w poważniejszych rozprawach magisterskich czy doktoranckich.
                • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Prośba. 12.06.07, 09:30
                  Możliwe, że biologowie tam bywali. Wiem, ze zdarzało im się Biebrzę badać i inne
                  miejsca to i może o Rospudę zahaczali.
              • koczisss Re: Prośba. 12.06.07, 09:34
                Jeszcze jedno, za cóż mam przepraszać, za brak Twojej kompetencji?
                Raczej Ty powinieneś na łamach swego szmatławca ukorzyć się, wszystkich
                czytelników przeprosić i błagać o wybaczenie, obiecując przy tym poprawę!

                Co do Kondrackiego, to czekam na przytoczenie tekstu o basenach Rosopudy, jest
                coś tam?
                Ja tylko pytam, bo nie wiem, może coś znajdziesz?
                • www.zieloni-bialystok.w.pl kiedy poronny przeprosi za malinowksiego 12.06.07, 14:49
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=61356945&a=61356945
                  Poranny a obwodnice
                  Autor: osemek
                  Data: 25.04.07, 13:21 + dodaj do ulubionych wątków
                  Wyszło szydło z worka - najbardziej ”obiektywny” w kwestiach obwodnicy
                  Augustowa dziennikarz, najbardziej ”obiektywnej” w tej materii gazety (Kuriera
                  Porannego) zabiega o stanowisko rzecznika białostockiej GDDKiA.
                  Ciekawe czy wygra (to pytanie retoryczne)

                  bip.gddkia.gov.pl/article/zatrudnienie/aplikacje/article.php/id_item_tree/afe1123b812c691a5d8e5f8014bec03d/id_art/c533d4cdb79a53d1ed571fa64c36473c


                  bip.gddkia.gov.pl/article/zatrudnienie/aplikacje/article.php/id_item_tree
                  /afe1123b812c691a5d8e5f8014bec03d/id_art/c533d4cdb79a53d1ed571fa64c36473c -->
                  XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX



                  Więcej informacji na stronach internetowych:
                  www.zieloni.osiedle.net.pl/via-baltica-rospuda.htm
                  www.zieloni-bialystok.w.pl -Białystok, Podlasie-lokalne informacje; eko -
                  działalność, problemy, rozwiązania
                  www.tiry-na-tory.w.pl
                  www.via-baltica.w.pl - www.darzbor.v24.pl/via-baltica/index.htm
                  MAPA - DLACZEGO VIA BALTICA PRZEZ BIAŁYSTOK TO NONSENS, PROJEKT OBWODNICY
                  AUGUSTOWA I SUWAŁK OMIJAJĄCY DOLINE ROSPUDY I TERENY PRZYRODNICZE, INFORMACJE:
                  www.darzbor.v24.pl/vb/index.php
                  wszystko nt. wariantu omijającego obszar chroniony – szybciej i taniej:
                  www.siskom.waw.pl/rospuda/Wariant_alt/
                  www.viabalticainfo.org
                  Raporty „Zielonego Mazowsza” na temat Rospudy www.zm.org.pl/?t=rospuda
                  GAZETA WYBORCZA RAPORTY O ROSPUDZIE:
                  www.gazetawyborcza.pl/8,75402,3900615.html
                  Andrzej Strumiłło artysta malarz, mieszka w Maćkowej Rudzie nad Czarną Hańczą
                  Podpisałem apel „Gazety”. Nie godzę się z zarozumialstwem technologicznymi
                  administracyjną butą, przez które uczepiono się projektu budowy, nie licząc się
                  z konfliktem, jaki z tego wyniknie. Wiem, jak bardzo potrzebna jest trasa Via
                  Baltica. Jednak można było poprowadzić ją inaczej. Stracono czas, a teraz
                  manipuluje się ludzkim zniecierpliwieniem i dramatem, by poprzeć szybką
                  realizację projektu. Ja nie wierzę jednak, że decyzja o przeprowadzeniu
                  alternatywnej drogi opóźni jej budowę. Przekonuje mnie pomysł obejścia doliny,
                  tym bardziej że jest to tańsza wersja i ma szansę uzyskać finansowe wsparcie z
                  Europy. Rozumiem gorycz mieszkańców Augustowa, ale zostali zmanipulowani –
                  przez błąd techniczny albo czyjeś interesy. Tu jednak nie chodzi o jakąś
                  roślinkę czy ptaszka z oryginalnym ogonkiem. Chodzi o ekosystem i przestrzeń,
                  która raz zniszczona już nigdy się nie odbuduje.

                  XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

                  wiadomoscicsk.blog.onet.pl/2,ID180491658,index.html
                  GDDKiA manipulowała z wyborem wariantów do analizy inwestycji transportowej, po
                  to by przepchnąć swój wariant. Zapewne decyzja była już podjęta gdy pisano
                  papiery, i opracowanie miało tylko wykazać słuszność z góry założonego
                  przebiegu. Pod to dobrano warianty- jeden prosty na skróty, inne półkoliście
                  wokół niego. Pobieżność jakich mało, a wynagrodzenie ktoś za taką analizę
                  pobrał.
                  rządowe warianty
                  Niestety, analiza była nie niezależna, ale rządowa (niezależna analiza jest
                  jeszcze na etapie opracowywania przez Scott Wilson). Pominięto dwa najtańsze
                  warianty. Najkrótszy, który w całości omija dolinę Rospudy, oraz najtańszy
                  wariant wschodni, pokrywający się z istniejącą drogą i tylko w Augustowie
                  przechodzący estakadą przy torach nad istniejącą drogą.
                  pozarządowe warianty- najkrótszy różowy i najtańszy jasnogranatowy
                  Nawet gdyby pod uwagę nie brano kryteriów ekologicznych, to obecnie realizowany
                  wariant za astronomiczne 25 mln PLN za 1 km (najdroższa droga w Polsce!) nie
                  miałby najmniejszych szans. Ale przecież Unia Europejska narzuca prawem analizy
                  wielokryteriowe.

                  To, co zrobiła GDDKiA to jedno wielkie oszustwo. Ci ludzie kłamią opinię
                  publiczną twierdząc iż postępowano zgodnie z prawem, i robią to w żywe oczy, ze
                  świadomością tego że nie mają racji i że złamali prawo.
                  najtańszy wariant wschodniej obwodnicy Augustowa
                  Opr. Adam Fularz/ TransportInfo 2007-02-16


                  Lista zwolenników obwodnicy do zapłaty kar UE

                  zbieramy informacje o wsyztskich enuzjastach obwodnicy wbrew prawu UE

                  niech tylko oni płaca kary UE

                  pokazywali się w TV, Radiu POronnym nosili pomarańczowe wstążeczki

                  pomarańczowy to kolor ostrzegawczy w sygnalizacji świetlnej oznacza że zaraz
                  włączy się czerwone światło wstrzymujące ruch

                  TREŚĆ ZASTRZEŻEN UNII EUROPEJSKIEJ Z 12.12.2006r.-OBWODNICE WASILKOWA,AUGUSTOWA
                  SA SPRZECZNE Z PRAWEM,DLATEGO NIE FINANSUJE ICH UNIA EUROPEJSKA I NAKAŻE ICH
                  ROZBIÓRKĘ,A PRZEZ TĘ ZAŚCIANKOWĄ GŁUPOTĘ CAŁA POLSKA STRACI WSZYSTKIE DOTACJE UE

                  www.zm.org.pl/?a=bruksela-06c


                  JAK POPIERAJA NIECH PŁACA KARY UNII EUROPEJSKIEJ

                  ANTYEKOLODZY DO CZARNOBYLA,NA BIALORUS,SKORO ŁAMIENIECIE UNIJNE PRAWO

                  dopóki Polska nie wybuduje obwodnic we wszystkich
                  miastach (nierealne) to albo wdrażamy Tiry na Tory , albo niech Tiry omijaja
                  Polske :) Przeciez nawet Warszawa jako jedyna Europejska stolica nie ma
                  obwodnicy, a Minsiter Srodowisk aprzesuwa już zaprojektowana bo przeszkadza mu
                  pod domem – identycznie jak burmistzr Augustowa

                  po prostu tzreba projektowac poza obsaarem natura 2000 i zgodnie z prawem a nie
                  by firmy drogowe nakradly jak najwiecej z panstwowej kasy

                  to propozycja
                  ogolnopolskiego referndum w sprawie Tiry na Tory www.tiry-na-tory.w.pl
                  • Gość: r.... kiedy zielony opublikuje sprawozdanie finansowe IP: 80.54.13.* 12.06.07, 18:38
                    za rok 2006? na wymaganej przepisami stronie
                    bopp.pozytek.gov.pl/opp_pokaz.do;jsessionid=04DD4F07F0ED918FE3C24574DFA21FCC?oppId=39957
                    ciągle go nie ma, przepisy nakazujące publikację do końca marca są na
                    www.pozytek.gov.pl/OPP,-,obowiazki,sprawozdawcze,724.html a zielony
                    plecie coś o "papierowej wersji", której przepisy nie przewidują i ciągle myli
                    termin publikacji z terminem zatwierdzenia, nawet nie rozumie tekstu z
                    przepisów, który ostatnio wkleja, czemu?
            • Gość: Gucio Re: Prośba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 22:53
              koczisss napisał:
              > Jeśli się pisze, że zaobserwowano gatunki owadów, które nie zostały opisane w
              > dostępnej literaturze na temat tego terenu, to przez zwykłą przyzwoitość
              > należało by choćby jedną nazwę podać!

              Przeczytaj cóżeś wysmarował ??? Sam sobie przeczysz.
              Jak nie zostały opisane to i nie zostały nazwane. Skąd mają wziąść tą nazwę ???
              Trzeba te nazwy nadać. Proponuje Koczisus ignorantus.
              • koczisss Re: Prośba. 11.06.07, 22:56
                Zaobserwowane i nie opisane, nie znaczy, że nie znane.
                Polska to nie Amazonia, gdzie więcej gatunków jest nieznana, niż poznana!

                Czy jak znajdę na swym podwórzu rzekotkę drzewną, a nie będzie w literaturze
                opisane jej występowanie na danym terenie, to jest to gatunek nieznany?
                • Gość: Gucio Re: Prośba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 23:12
                  koczisss napisał:
                  > Czy jak znajdę na swym podwórzu rzekotkę drzewną, a nie będzie w literaturze
                  > opisane jej występowanie na danym terenie, to jest to gatunek nieznany?

                  Na moim podwórku tak. Skąd mam wiedzieć, że to grzechotka. Na czole ma napisane ???
                  A jeszcze raz wleziesz mi na podwórko to wezwę Policję.
                  • koczisss Re: Prośba. 11.06.07, 23:14
                    Z głową masz coś nie tak?
                • Gość: asat Koczis to płatny troll i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 06:28
                  Koczis to płatny troll i tyle. Koleś jedź do Torunia macać łabędzie - bo
                  ekolodzy tam nie pojechali. Zbadaj żaby z Białki - co są tam jeszcze. Psycholu
                  wykształcony w "Ochronie środowiska" dyżurny "ekologu" podlasia. Znawco
                  wszystkiego - szczególnie dowalania forumowego.
                  • koczisss Re: Koczis to płatny troll i tyle 12.06.07, 09:30
                    Oj, żeby mi za to płacili to byłbym rad, ale muszę Cię rozczarować, otóż
                    zmyślasz i tyle!
                    • Gość: asat Re: Koczis to płatny troll i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 10:40
                      koczisss napisał:

                      > Oj, żeby mi za to płacili to byłbym rad, ale muszę Cię rozczarować, otóż
                      > zmyślasz i tyle!

                      A ty niby nie zmyślasz . heheheheheeh DOBRE!!
                      i przyznałbyś się do brania kasy ..... Już widzę tą twoją krystaliczną
                      uczciwość.

                      Zbyt wytrawny z Ciebie prowokator forumowy.
                      Działania opiniotwórcze leża w gesti i są bardzo potrzebne wielu ośrodkom
                      władzy. Tworzą potrzebne nagonki, kształtują napięcia społeczne.
                      Kanalizują uwage.
                      I to twoja robota, .... darmowa ??? Żarty na bok.
                      • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Koczis to płatny troll i tyle 12.06.07, 11:31
                        HAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAH, aleś ty śmieszny. Koczisss jest super tajnym
                        pracownikiem komórki NSDAPisda.
          • Gość: reX Re: Prośba. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 08:05
            Medek (pana z braku twojej kultury i redaktora z braku kompetencji - sobie
            darujmy) - nie kompromituj sie bardziej...
            • Gość: jakub.medek Re: Prośba. IP: *.bialystok.agora.pl 12.06.07, 09:33
              konkrety poproszę. Chociaz to pewnie przysłowiowe wołanie na puszczy. Napluć
              jak widzę umiesz, polemizować już nie za bardzo.
              • koczisss Re: Prośba. 12.06.07, 09:35
                Czekam na baseny Kondrackiego, jak tam?
                • Gość: jakub.medek Re: Prośba IP: *.bialystok.agora.pl 12.06.07, 09:52
                  sięgamy do netu i proszę:

                  1. Tu z listów zwolenników budowy w obecnym kształcie:
                  przyroda.osiedle.net.pl/teksty/bzdury_batury.htm
                  2. Tu dr Kotowski z IMUZ, specjalista od torfowisk:
                  www.ue.krakow.pl/?MODE=uenpras&TYPE=show&art_id=5763
                  Jak widzisz, określenie występuje. Kondrackiego przepisywać nie będę, bo mam
                  ważniejsze rzeczy do roboty. Muszę płodzić kolejne teksty które bedziesz mógł
                  krytykować. Widzisz jaki ci jestem potrzebny... ;)
                  Tym razem bez odbioru
                  • koczisss Re: Prośba 12.06.07, 10:05
                    W obu tekstach jest mowa tylko o basenie dolnym, a gdzie górny, ewentualnie
                    środkowy?
                    Powołujesz się kolego na inne teksty, które były pisane na podstawie jakichś tam.
                    A gdzie źródło?
                    Bo jeśli istnieje basen dolny, to siłą rzeczy musi istnieć basen górny, a tymi
                    linkami nie udowodniłeś, iż takie istnieją!
                    A gdyby nawet istniały inne baseny, to gdzie sie zaczynają, gdzie kończą?
                    W przypadku Biebrzy wszystko jest jasne, w necie nie problemu znaleźć, ale na
                    temat basenów rospudziańskich jakoś nic nie ma:)
      • Gość: jakub.medek Re: Prośba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 22:20
        Słabo u pana z wiedzą na temat województwa w którym pan mieszka. Dolina Rospudy
        liczy sobie kilkadziesiąt kilometrów długości. Od Chodorek do ujścia jest ich
        najwyżej dziesięć. Jeżeli to dla pana cała dolina, to doradzam korepetycje -
        zarówno z geografii jak i matematyki.
        • Gość: bstok Re: Prośba. IP: *.csk.pl 11.06.07, 22:27
          Panie redaktorze, doceniam Pana zaangażowanie w ochronę środowiska
          przyrodniczego na Podlasiu. Mam jednak jedno pytanie. Jak według Pana powinna
          przebiegać droga ekspresowa z Białegostoku przez Suwałki do przejścia
          granicznego z Litwą?
          We wszelkich artykułach słyszy się tylko i wyłącznie o ochronie przyrody, a
          fatalny stan podlaskich dróg jest marginalizowany.
          • Gość: jakub.medek Re: Prośba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 22:43
            Nie przypominam sobie tekstu w którym negowałbym potrzebę modernizacji
            podlaskich dróg. Wymagają tego wszystkie. Problem polega tylko i wyłacznie na
            tym, jaka to powinna być modernizacja. A żeby sobie odpowiedzieć na to pytanie,
            trzeba najpierw pomysleć o tym którędy przez tereny województwa powinny
            przebiegać główne szlaki tranzytowe.
            Jezli tranzyt z krajów bałtyckich do centralnej Europy zmierzałby najkrótszą,
            preferowaną przez przewoźników trasą - czyli obecną szesnastką, tudzież drogą
            która częsciowo opierałaby się na DK 61, między Białymstokiem, Suwałkami a
            przejściem w Budzisku w zupełności wystarczyłaby droga klasy GP. Chciałbym przy
            okazji zauważyć, że słynna Via Baltika na Litwie ma właśnie takie parametry:
            2x3,5 + 2 m utwardzonego pobocza z każdej strony. Do tego obwodnice i
            skrzyżowania bezkolizyjne. Dodatkowo takie rozwiązanie likwidowałoby problem
            obwodnicy Augustowa. Zamiast tej inwestycji wystraczyłby łacznik między
            skrzyżowaniem ósemki a 61 na przedmieściach tego miasta a Via Baltiką
            przecinającą rzekę w okolicach Raczek. Dlaczego tak się nie stało? A to już
            pytanie głownie do podlaskich polityków któzy wbrew Unii forsowali przebieg
            tego korytarza bez wcześniejszej, wymaganej międzymnarodowymi ustaleniami,
            analizy. W końcu i tak ją musieli zrobić. Wyniki mają być we wrześniu, do
            ostatniego etapu przeszły tylko trzy warianty Via Baltiki. Każdy przebiega
            przez Łomżę, każdy omija Białystok.
            • Gość: bstok Re: Prośba. IP: *.csk.pl 11.06.07, 22:58
              Via Baltica może iść przez Łomżę.
              Ale jak według Pana powinna przebiegać droga ekspresowa wzdłuż wschodniej
              granicy, łącząca min. Rzeszów - Lublin - Białystok - Ogrodniki?
              PS Ja zapytałem o podlaskie drogi, a Łomża leży przecież na Mazowszu.
              • Gość: Pyra Re: Prośba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 23:15
                Gość portalu: bstok napisał(a):
                > Ale jak według Pana powinna przebiegać droga ekspresowa wzdłuż wschodniej
                > granicy, łącząca min. Rzeszów - Lublin - Białystok - Ogrodniki?

                A dla kogo ta droga ??? Dla furmanek ???? Ekspresówka ????
                Unia nie chce dać kasy na S19, mooooże za 10 lat, coś się ruszy.
              • Gość: mjas Re: Prośba. IP: *.chello.pl 11.06.07, 23:52

                > Ale jak według Pana powinna przebiegać droga ekspresowa wzdłuż wschodniej
                > granicy, łącząca min. Rzeszów - Lublin - Białystok - Ogrodniki?

                A jakie znaczenie dla tej przyszłej drogi miałby taki czy inny przebieg
                obwodnicy Augustowa? I od kiedyż to są plany prowadzenia tej drogi przez Ogrodniki?

                > PS Ja zapytałem o podlaskie drogi, a Łomża leży przecież na Mazowszu.

                W tym sensie to także Suwałki i Augustów nie mają nic wspólnego z podlaskimi
                drogami. Tak jak i Łomża nie leżą na Podlasiu.
        • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Prośba. 12.06.07, 09:35
          Dokładnie to liczy sobie 80 kilometrów. Może już nie pamiętam, ale Chodorki były
          na wschód, czy na zachód od od Raczek??

          P.S. I proponuję Panu brać nerwosolek, bo na zwykłe pytania pan jakoś nerwowo
          reaguje.
          • koczisss Re: Prośba. 12.06.07, 09:37
            Tak, ma około 80 km, ale znaczna część nie jest zabagniona, dlatego też można
            powiedzieć, że napisałeś dobrze, bo studenci zbadali prawie cały interesujący
            nas teren:)
          • Gość: jakub.medek Re: Prośba. IP: *.bialystok.agora.pl 12.06.07, 09:55
            Nerwosolek? A po co... To z polemistów się żółć wylewa, ja się całkiem dobrze
            bawię. Padło to mnóstwo inwektyw a wyjątkowo mało konkretów. Ale jak tak sobie
            czasem forum obserwuję, to jest to chyba stan typowy.

            Chodorki są na wschód od Raczek (a dokładnie na południowy wschód), ale
            niewiele, pare kilometrów najwyżej
            • koczisss Re: Prośba. 12.06.07, 10:06
              Czy napisanie po nazwisku, to inwektywy?
              To kolego w takim razie strasznie przewrażliwiony jesteś!
              Co w szkole mówili po nazwisku, a co gorsza może MENDA?
              Cóż, i tak bywa:)
              • Gość: jakub.medek Re: Prośba. IP: *.bialystok.agora.pl 12.06.07, 11:20
                Cóż za Wersal. Pogratulować. Z mojej strony to koniec dyskusji - takie mam
                zasady.
                • koczisss Re: Prośba. 12.06.07, 14:09
                  Nie dziwne, ze takie gnioty piszesz, skoro nie rozumiesz słowa pisanego!
                  Czy ja Cię MENDA nazwałem, czy tylko pytałem o ewentualne przezwisko w szkole?
                  Jednak zgadłem, bo panienka się obraziła, hahaha!:)
            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Prośba. 12.06.07, 10:19
              O.K. dziękuje za przypomnienie, dzięki temu mogę sobie przypomnieć, że to
              Chodorki a nie Raczki są tuż przy granicy Natura 2000.

              A co do forum, to ja nie rozumiem o co chodzi. Przecież jest to pole kulturalnej
              wymiany opinii i grzecznej dyskusji "ubeków" z "oszołomami":)
              A to, że redakcja tu zagląda można było zauważyć po treści niektórych artykułów,
              gdzie zdarzało się ze były one odpowiedzią na forumowe dysputy.

              W tym roku w sierpniu znowu będę nad Rospudą i tym razem na pewno popłynę do
              Raczek, a jak tradycyjnie pozostali w ekipie będą pierdzieć, że daleko i się nie
              chce to popłynę sam:)
      • Gość: ... Re: Prośba. IP: *.spray.net.pl 12.06.07, 22:38
        lepiej zebraliby stonkę.
    • koczisss Może choć taką znaleźli? 11.06.07, 22:51
      www.oczko.yoyo.pl/obrazy/100358wazka.jpg
      Choć jest bardzo popularna, to Holendrom mogła wydać się nadzwyczajna:)
      Redahtorze, wiesz jak sie zwie?
      • koczisss Re: Może choć taką znaleźli? 12.06.07, 10:30
        Panie Jakubie, no jak z tą ważką?
        Podpowiem, jest to jedna z pospolitszych ważek, jak się nazywa?
        Mam ich pełno na podwórzu, przylatują do oczka rozmnażać się:)
        • Gość: wkoronkiewicz Re: Może choć taką znaleźli? IP: 85.232.247.* 12.06.07, 12:54
          ale o co chodzi?
          jakub medek z gazety wyborczej napisał, że w dolinie rospudy na miejscu
          planowanej budowy estakady,swój obóz mieli holenderscy studenci biologii. że po
          przeprowadzeniu szczegółowych badań, znaleziono kilka gatunków owadów, których
          się tam nie spodziewano, których nigdy wcześniej tam nie odnotowano. nie
          przypominam sobie, aby w artykule padały hasła - w związku ze znalezieniem
          ważki, obwodnica musi iść przez chodorki.
          dlaczego zatem koczisss zarzuca, że wyborcza jest wybiórcza? czy ma powtarzać,
          za porannym słowa premiera, że ekolodzy szkodzą naszemu krajowi. wtedy będzie
          okay?
          koczisss domaga się podania nazw owych owadów. pewnie można byłoby podać. ale
          czy to aż taki wielki błąd dziennikarski? tekst jest o obozie holenderskich
          studentów,
          jak słusznie zauważył jeden z moich przedmówców - szkoda, że polscy studenci
          nie prowadzą tam badań. jeżeli bowiem zapadnie decyzja o budowie obwodnicy, to
          po skończonej budowie można by badanbia powtózyć i jeśli wszystko byłoby
          niezmienione, przeciwnicy ekologów mogliby zakrzyknąć:
          - a widzicie! tak żeście alarmowali, a my zgodnie z obietnicą szybciutko,
          czyściutko i bez żadnych szkód!

          o ile jednak wiem, badania oceny inwestycji na środowisko finansowane będą z
          budżetu budowy obwodnicy. to właśnie drogowcy zadecycdują komu je powierzyć. i
          juz nawet wiadomo komu. bo ten ktoś już się wypowiadał na łamach prasy,
          twierdząc że znacznie cenniejsza jest populacja skowronka na polach pod
          chodorkami, niż jakieś tam bagna.

          reasumując: może i pan kocziss ma rzeczywiście rację,. może pan medek nie
          podając nazw owadów okazał się niesamowicie stronniczy. ale jak w takim razie
          nazwać postępowanie premiera i drogowców?
          • zewsi Re: Może choć taką znaleźli? 12.06.07, 13:37
            Już po raz drugi przedstawiona jest informacja, że polscy studenci nie
            prowadzili badań w dolinie. Skąd taka pewność?
          • koczisss Re: Może choć taką znaleźli? 12.06.07, 14:17
            Artykuł w zamierzeniu miał być o badaniach i znaleziskach, a jakoś tak wyszło
            chyba niechcący, że znów o obwodnicy. Czy to nie stronniczość?
            Czy ja się czegoś domagam?
            Pan Mendek zarzucił mi, że mało wiem w przeciwieństwie do niego, więc pytam i o
            tą ważkę, ale również o baseny Rospudy i odpowiedzi nie widzę, dlaczegóż to?

            Jak naprawdę są te baseny, ktoś je zbadał, nazwał, to dlaczego nie udowodni mi tego?
            Bo jeśli jest basen dolny, to chyba logiczne, ze i istnieje i górny, a może i
            środkowy.
            Przytoczył mi dwa linki, w których jest wymieniony tylko dolny, a gdzie inne?
            W ten sposób chciał mi udowodnić, że istnieją baseny, ale jakoś słabo mu to wyszło.
            Wspomniał o Kondrackim, który jest "twórcą" podziału fizyczno-geograficznego
            kraju i to niby miało być dowodem, ale skoro tak, to ciężko by było napisać to
            jedno zdanie, ze to faktycznie prawda?
            • Gość: Na Pochybel Re: Może choć taką znaleźli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 14:35
              Najlepszy basen podają pielęgniarki. Tylko niestety zawsze od dołu, co jest potwierdzeniem, że basenu środkowego i górnego nie ma. Nawet w dolinie Paskudy.
              Tak więc koczisss na próżno Twoja walka z obrońcami cuchnących bagien i ich mieszkańców robali wszelakich.
              • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Może choć taką znaleźli? 12.06.07, 14:40
                Żałuję, ze zacząłem temat. Proszę o wybaczenie wszystkich zniesmaczonych tą
                dyskusją.
          • Gość: jakub.medek Re: Może choć taką znaleźli? IP: *.bialystok.agora.pl 12.06.07, 14:39
            Daj Wojtku spokój. Tu nie chodzi o dyskusję, wymianę poglądów czy wzajemne
            spieranie się. Może przedstawiać setki argumentów a i tak usłyszysz że
            kłamiesz. Kiedy zapytasz: ”w którym konkretnie momencie” odpowiedzi nie będzie.
            Co najwyżej adwesarz zacznie przekręcać twoje nazwisko. Co swoją droga świadczy
            tylko i wyłącznie o jego poziomie. Żenująco niskim. ”Nie wiem co powiedzieć, to
            przynajmniej opluję”.
            A ja w takiej dyskusji brać udziału nie zamierzam. Zostawiam to znudzonym
            życiem pasjonatom na poziomie spod podwórkowego śmietnika albo piaskownicy.
            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Może choć taką znaleźli? 12.06.07, 14:41
              Ale swoją drogą nie przedstawił Pan nigdy dokładnych wyliczeń powierzchni
              wyciętych lasów pod obwodnicę Wasilkowa.
              A obiecał Pan to zrobić, kiedy to Panu wytykano, reagował Pan jak diabełan
              święconą wodę.
              • koczisss Re: Może choć taką znaleźli? 12.06.07, 15:33
                No i nic o basenach, ale cóż, wcale nie dziwię sie, skoro nie wie na ten temat
                nic, oprócz tego, ze przeczytał gdzieś w internecie, to co biedak ma napisać?
                Acha, ważka się zwie ważka płaskobrzucha, do tego samiec, można poznać po
                niebieskim odwłoku, samice mają ciemny z żółtymi plamami. To tak dla informacji
                autora artykuły, co by nie szukał już w internecie, bo przecież musi napisać
                kolejny wspaniały artykuł i nie bardzo ma czas:)
              • Gość: jakub.medek Re: Może choć taką znaleźli? IP: *.bialystok.agora.pl 12.06.07, 17:39
                Do śpiącego
                Ale napisałem dokładnie dlaczego tego nie zrobiłem. Albo dyskutujemy i wówczas
                bardzo chętnie w takich dyskusjach uczestniczę, albo plujemy i obrażamy, ale to
                już bez mojego udziału. Wybór należy wyłącznie do państwa. W wątku o Wasilkowie
                państwo wybrali. Tutaj jak widzę po wpisach większości - również. Więc nie
                zamierzam, tak jak i tam, brać w tym udziału.
                Bez odbioru

    • www.zieloni-bialystok.w.pl Dlaczego PIS kontynuuje budowę sprzecznych z prawe 12.06.07, 14:49
      Dlaczego PIS kontynuuje budowę sprzecznych z prawem Polski i Unii Europejskiej
      obwodnic Augustowa i Wasilkowa, kontynuując błędne decyzje wojewody
      Strzalińskiego z SLD wydane w ramach jego kampanii wyborczej do Sejmu? Gdyby
      budowano jest zgodnie z prawem i projektami organizacji ekologicznych dawno by
      już powstały i to z 85% dofinansowaniem Unii Europejskiej.
      • Gość: r... dlaczego zielony nie opublikował sprawozdania IP: 80.54.13.* 12.06.07, 18:43
        finansowego swojej "organizacji" za rok 2006? przepisy z
        www.pozytek.gov.pl/OPP,-,obowiazki,sprawozdawcze,724.html mówią o
        terminie do końca marca 2007 i stronie
        bopp.pozytek.gov.pl/opp_pokaz.do;jsessionid=04DD4F07F0ED918FE3C24574DFA21FCC?oppId=39957
        na której powinno być, przepisy nie przewidują żadnej "papierowej wersji", którą
        ostatnio zielony mydli oczy , podobnie zielony nie odróżnia terminu publikacji i
        terminu zatwierdzenia sprawozdania, co widać po tekście, który wkleja w
        odpowiedzi...
    • Gość: ja Holenderskie badania nad Rospudą IP: *.spray.net.pl 12.06.07, 23:05
      a jakiż to kataklizm spadnie na dolinę po wybudowaniu estakady? czy podobnie
      jak w pobliżu innych dróg nastąpi eksodus zwierzątek w pasie wielu kilometrów?
      i dwa: a może by tak "ekolodzy" pojechaliby nad bałtyk... protestować przed
      budową rury??? proszę tylko w trosce o czystość polskich plaż o zorganizownaie
      protestów na terenie pozwiązku poradzieckiego. miłej przy tym dyskusji z
      omonem. wszystkiego najlepszego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka