Dodaj do ulubionych

Pielęgniarki na listach wyborczych?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 02:38
Ciekawe tylko czy ktoś będzie na nie głosował, bo samo wystartowanie w
wyborach to jedno, a uzyskanie wystarczającej liczy głosów to drugie.
Myślą, że by lepiej rządziły od polityków ??
Sądzą że Prof.Religa to dupek, bo niczego im nie dał, a One jak wejdą do
rządu, to wycyckają nas wszystkich jak Rydzyk, będą ssały, aż wyssają co się
tylko da.
Pasożyty, i lekarze, i pielęgniarki, nic tylko by brali, a dawać nie ma komu.
Olaliście pacjentów, odeszliście od łóżek, założyliście białe miasteczko,
więc i puszki przygotujcie na żebranie, ale do widzenia z Polski, jak się wam
nie podoba, kilkanaście lat temu byłby kop w dupę, i do roboty, a teraz
wielkie Panie, i wielcy Panowie....
Samo ukończenie medycyny, nie czyni najwyraźniej wszystkich lekarzami, w
czasie 2 wojny światowej, ludzie ratowali życia innych, narażając przy tym
własne, a teraz proszę, nawet za pieniądze, nie chcą zająć się pacjentami, o
czasy nastały.
Biała chołota.
Obserwuj wątek
    • Gość: hgw Re: Pielęgniarki na listach wyborczych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 07:17
      po nicku widać skąd pochodzisz, więc wracaj tam, gdzie twoje miejsce...
    • Gość: Krystyna Pielęgniarki na listach wyborczych? IP: *.elpos.net 30.07.07, 07:23
      śmiechu warte- Hryniewicka już dawno wciągnęła związek w politykę, jako działacz
      PSL-u startowała bez powodzenia w wyborach do samorządu,parlamentarnych do
      europarlamentu. Jej działalność ogranicza się tylko do wciągania pielęgniarek w
      politykę. Bo,cóż to za pielęgniarka która nie pracuje od wielu lat w
      zawodzie.Populizm jaki wygłasza na prawo i lewo jest żałosny,sprawiedliwość w
      jej pojęciu to dbanie o własne interesy,zatrudnienie męża w szpitalu,
      załatwienie sobie ciepłej posadki, a my ''głupie''pielęgniarki potrzebne
      jesteśmy jako mięsko do namiotów i elektorat do wyborów. Tak naprawdę związek
      nie mówi o zmianach systemowych które są niezbędne do prawidłowego
      funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Uważam powstanie partii plg. za absurd
      graniczący z obłędem,a strajki w obecnej sytuacji za marnowanie czasu. Już teraz
      trzeba ludzi było usilnie namawiać na wyjazd do Warszawy,niby w obronie godności
      plg.,a jak się teraz okazuje zostało to ukartowane do niecnych celów
      politycznych.Nasz związek powinien być apolityczny,a zapędy polityczne osoby
      pokroju Hryniwwickiej powinny realizować poza organizacją.Społeczeństwo
      przejrzało na oczy i wyczuło na odległość realizowaną politykę przez malutkich
      politykierów. Nie pozwólmy zhańbić zawodu plg. przez polityczne wciąganie nas w
      politykę.Pragnę być z pacjentami i dla pacjentów- realizować swoje
      powołanie.Byłam akurat w białym miasteczku z koleżankami i ni wyglądało to do
      końca tak jak się interpretuje obecnie- koleżanki jeżdziły raczej z ciekawości i
      dla zabawy,bo do nocowania już chętnych było brak. Politykierzy nie rozgrywajcie
      nami swojej karty- a TY Alicjo H.WRACAJ NA ODDZIAł do pracy z pacjentami skoro
      zawsze podkreślasz że to Twoje powołanie, albo idż do polityki ale nie wkręcaj w
      te kalambury związkowców.
    • Gość: mis_fis o nie..!! tylko nie to..!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 11:25
      niech rzad lepiej da im ze 400% podwyzki, bo jeszcze wystartuja..!! to byloby
      straszne widziec je na listach wyborczych....:P chyba z tej obawy spac nie bede
      mogl spokojnie... :P
    • Gość: Andrzej zenit IP: *.koba.pl 30.07.07, 14:36
      Zobaczyła żaba że konie kują sobie nogi nadstawia !!!!!!!
      Cynizm Hryniewickiej sięga zenitu.Przypomnę że w ostatnich wyborach
      przedterminowych do Sejmiku Woj. Podlaskiego z listy PSL-u Hryniewicka uzyskała
      żenująco niski wynik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka