matthiew
13.09.07, 22:04
Istne szaleństwo- skansen w centrum miasta, czyli sen pijanego
planisty w wersji białostockiej. Chaty: kwestia gustu, dobrze, że
się nie uparli na krycie strzechą lub eternitem. Kupienie działki na
Bojarach to akt desperacji i wielka niesprawiedliwość, bo będzie
trzeba budować drewnianą chatę pomiędzy okazałymi willami lub
slumsami komunalnymi. Raczej z nieruchomościami komunalnymi miasto
powinno zrobić porządek- może wynająć komuś kto wyremontuje stojące
ruiny?