macrow
16.12.07, 12:26
interesuje mnie dzialanie sieci gastronomicznej JARD...
dlaczego to cos jeszcze istnieje?
nie dziwie sie, ze opustoszale sa obiekty w wasilkowie, przy wyjezdzie na
jurowce, turkus...
przeciez wszedzie brakuje modernizacji, gustu i czystosci. przyznam, ze pod
turkusem jeszcze czasami widze jakies samochody, lecz podejrzewam, ze wieksza
ich czesc to pojazdy pracownikow i miejscowych alfonsow.
jaka wiec ma racje bytu olbrzymi hotel, powodujacy koszty, nie przynoszacy zyskow?
z jakiej racji istnieje jard wasilkowski, wiking, krag itp?
sami wiecie, jak niechetnie sie tam zachodzi...
moim zdaniem jest to jedna wielka pralnia pieniedzy i nikt sie zbytnio tym nie
interesuje...