Gość: Hipis IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 15:21 Brawo Jagiellonia! A teraz Swit do grugiej ligi, Szczakowianka do pierwszej i walczymy dalej !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ces dobra tylko końcówka IP: *.stok.bial.pl 10.08.03, 16:06 Witam. Za pewne większości mecz podobał sie tylko w końcówce i to po stracie bramki. Jaga grala ospale , bez pomysłu i naprawde jak tak dalej bedzie ( a mam nadzieje ze nie ) to moze byc ciezko z utrzymaniem. Nie ma co sie zachwycac , tylko wziac zimny prysznic i wykreowac kogos na rozgrywacjacego. Co do naszych kopaczy , to swietnie grał Łatka. Mały Wielki i nieustepliwy czlowiek biegał za trzech ;-) Totalna klapa Danielewicz. Byc moze dlatego ze po kontuzji , ale kazdy start do piłki przegrywal z obroncami. Jest stanowczo bez kondycji. Co do pana z PZPN to nie potrzebnie w ogole sie odzywal. Flagi wisza juz po kilkanascie lat i nikomu to nie przeszkadza. Zajął by sie pan lepiej korupcją. Bo nasze dwie czy trzy flagi jeszcze nikomu nic zlego nie zrobily. Zareklamował je pan tylko. Teraz pewnie beda wisiec na srodku boiska. Naprawde nie potrzebnie PZPN drażni sie z kibicami. Widocznie zazdroszcza nam takiej publiki Pozdrawiam Ces Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: dobra tylko końcówka 10.08.03, 16:06 Ważne, ze wygrała.... ale i tak bardziej ciekawe jest jak radzą sobie dallas maverick albo sacramento Kings Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zygmunt Re: JAGIELLONIA POKONAŁA FAMEG RADOMSKO IP: *.dziesieciny.euro-net.pl 10.08.03, 17:38 Panie Pawle po raz drugi podpiera się Pan danymi ze strony oficjalnej Jagiellonii, które nie mają nic wspólnego z faktami, które miały miejsce w przeszłości (pierwszy raz przy okazji spotkania Jagi z Olimpią Elbląg). Otóż w sezonie w sezonie 1977/78 Jagiellonia rzeczywiście grała ze Stoczniowcem Gdańsk, ale miało to miejsce w roku 1977 i nie na Jurowieckiej a na stadionie ówczesnej Gwardii, gdzie zasiadło 2000 tyś widzów (to mało bo na mecze Jagi przez trzy sezony II ligi przychodziło o wiele więcej widzów nawet po kilkanaście tysięcy). W 1978 na wiosnę Jaga grała rewanż w Gdańsku, a jesień zaczynała w III lidze. Tak więc to są tylko bajki (zresztą jak wiele spraw związanych z historią Jagiellonii...). Jeżeli chodzi o rekord na Jurowieckiej to powinien chyba wynosić oficjalnie ok 6000 widzów, ale miało to miejsce podczas spotkania MO : Taksówkarze w latach 70. Na meczach Jagiellonii najwięcej widzów na tym stadionie zasiadało podczas ostatniego pobytu Jagi w II lidze w spotkaniach z Odrą Opole i Świtem Nowy Dwór (5000 widzów ). Natomiast w sezonie 1990/1991 na obiekcie przy Jurowieckiej obecnych było 5000 widzów w spotkaniu II ligowym z Gwardią Warszawa (1990 r). Tyle, że obecna pojemność stadionu na Jurowieckiej jest o wiele większa niż ta z 1990 r (tylne ławki chyba coś dały?) , a podawano tylko 5000 chociaż stadion był wypełniony po brzegi (oczywiście brałem największą liczbę widzów jaką znalazłem w prasie lub necie ). Wydaje mi się, że rekord padł wczoraj i widzów było ok. 6000 tyś (oficjalnie to 5000, ale ten stadion na maxa jest w stanie pomieścić 7000 – stojące). Odpowiedz Link Zgłoś