rowerzyk
13.08.03, 10:02
Z Mackiem znalem sie od zawsze, byl to moj kolega z osiedla, nasze rodziny
znaly sie jeszcze z czasow liceum.
Pare dni temu wracal z kolega rowerami z Koplan, znad wody. Na wysokosci
Horodnian 19-latek, jadacy w przeciwna strone dostawczym Lublinem zjechal na
lewy pas, by wyprzedzic jadacy przed nim samochod. Wyjechal wprost na
jadacych rowerzystow. Kolega Macka zdazyl uciec na pobocze.
Maciek zginal na miejscu...
Nie wiem co wiecej moglbym napisac.