gupik25 09.03.08, 15:49 własnie dziś odbędą się obchody rocznicy wykolejenia się pociągu towarowego na na ul. Poleskiej, czym ktoś z was pamięta lub wydział ten wypadek ?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hrabia każda okazja jest dobra... IP: *.chilan.net 09.03.08, 17:42 ...aby przejść się z tacą a tak a propos, ile to od tego czasu było okazji że mogli zginąć ludzie a nie zginęli miało miejsce ?? ci oficerowie co wcześniej wysiedli z CASY też postawią sobie taki pomnik ? gdzie ? na środku pasa startowego czy torów kolejowych ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azp11 Re: każda okazja jest dobra... IP: *.elpos.net 09.03.08, 18:15 Ja osobiście to, że nie doszło do katastrofy, tłumaczę przyjętymi przez konstruktorów cysterny współczynnikami bezpieczeństwa. Natomiast, jeżeli chodzi o tacę, nie wiem, czy rzeczywiście przy okazji uroczystości takowa miała miejsce, czy tylko tak to sobie wyobrażasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osóbka Re: każda okazja jest dobra... IP: *.elpos.net 09.03.08, 18:57 Niech ci co pie.. o tacy sie zastanowią,ja mieszkam obok i moglam zginąc i takie pierdy mnie wku..ają.... Odpowiedz Link Zgłoś
gerwazjusz Re: każda okazja jest dobra... 09.03.08, 19:04 Gość portalu: osóbka napisał(a): > Niech ci co pie.. o tacy sie zastanowią,ja mieszkam obok i moglam > zginąc i takie pierdy mnie wku..ają.... hrabia to zawistny kacapski chłop małorolny. Taki sobie tylko nick padpiździł jak ruska armia przez Białystok szła na Berlin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: każda okazja jest dobra... IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 09.03.08, 19:27 Jak widze ten "hrabia" to dzisiaj rozrabia... Po pierwsze, temat jest o: "wypadku pociagu z chlorem na Poleskiej". Skad tu u diabla, wziela sie owa - "taca"? Oczywiscie, nawet dziecko odgadnie, iz "w padrazumiewanii" hrabia nawet tu i teraz odreagowwywuje jakies swoje fobie na temat najbardziej demokratycznej formy dobroczynnosci - dawania na tace; ten co nie chce - nie da, ba, ma prawo nawet pokazac jezyk i mu to ujdzie plazem. Po drugie, wypadki pociagow z chlorem ze wzgledu na ilosc stezonego chloru w cysternach, sa niezwykle tragiczne w skutkach, i tam gdzie to mozliwe - zatajane przed opinia publiczna. Pare lat temu jak to sobie "z grubsza", przypominam zdarzyl sie wypadek podobny, wykolejenia pociagu z cysternami wypelnionymi chlorem tylko, ze na terenie i gorzystym i pustynnym w US a i to zginelo okolo 10-ciu ludzi, obsluga i przypadkowi turysci ktorzy swoimi terenowymi "Jeepami" podjechali pewnie by pomoc albo tylko popatrzec... Kazdy, kto ma odrobine wyobrazni moze sobie dopowiedziec jak blisko Bialystok otarl sie byl o nie wyobrazalna katastrofe, biorac pod uwage i fakt, ze cala duza dzielnica od Poleskiej az po Jurowiecka lezy ponizej nasypu torow i to, iz tego dnia (tak, jak mi opisal w liscie moj Sw. pamieci tata) pogoda byla mocno nizowa a wiec gaz zamiast ulatniana sie, pelzalby dolem. Ponadto, gdyby "hrabia" mniej spalal sie w nienawisci do tych co kultywuja wiare przodkow, to pewnie mialby wiecej czasu by zerknac od czasu do czasu do historii wlasnie Europy i tam znalazl by pojecie "krzyzow wotywnych". Takie rzezby lub krzyze wotywne zachowaly sie na starych ryneczkach miasteczek czeskich lub w Bawarii do dzisiaj. Zaprojektowany ze smakiem a prosty w formie krzyz wotywny na ulicy Poleskiej nie tylko, ze pieknie sie wpisuje w stara europejska tradycje ale jest tez oznaka, iz Bialostocczxanie sa swiadomi rozmiaru tragedii ktora, Bogu dziekowac, ich ominela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azp11 Re: każda okazja jest dobra... IP: *.elpos.net 09.03.08, 19:38 "Hrabia" próbował uchwycić istotę problemu, i stanęło na tacy. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: każda okazja jest dobra... 09.03.08, 19:51 Gość portalu: azp11 napisał(a): > "Hrabia" próbował uchwycić istotę problemu, i stanęło na tacy. Może mu do bełcika brakuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azp11 Re: każda okazja jest dobra... IP: *.elpos.net 09.03.08, 19:58 Pamiętam ten dzień - prawie bezwietrzny, pochmurny...Trudno powiedzieć, co by sie stało, gdyby cysterna wypadła z torów kilkaset metrów dalej, gdzie wysokość nasypu jest o wiele większa. Na włosku wisiał kataklizm, który w skutkach mógłby być porównywalny z tym, co stało się w Hiroshimie. Odpowiedz Link Zgłoś
requiemx Artykuły z tamtych dni 09.03.08, 20:43 Tu masz artykuły z lokalnych gazet. www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=15821290&postcount=90 Odpowiedz Link Zgłoś
10elektryk10 Re: Wypadek pociągu z Chlorem na Poleskiej 09.03.08, 21:37 Podobne ładunki do tamtego co wykoleił się na ul Poleskiej nadal są transportowane przez Białystok. Różnica polega na tym że teraz transport odbywa się tirami. Możemy niebawem przeżyć podobną sytuację co kiedyś , albo nie przeżyć tej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takijeden Moja interpretacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 10:10 Dzień dziś mamy szczególny. 19 lat temu miasto zza chwiejącej się już na wszystkie strony żelaznej kurtyny zaistniało na czołówkach mediów na całym świecie; ciocia Sophie twierdzi, że to był jedyny raz, kiedy usłyszała o Białymstoku w amerykańskiej telewizji i ja jej wierzę. Wg ostrożnych szacunków, około 50.000, być może jedyny raz w swoim życiu, dotknęło płynnej granicy między codziennym życiem, a śmiercią i miejscem w pamięci potomnych, oraz na pamiątkowych tablicach. Berbeciem będąc, również znalazłem się w tym gronie - mieszkałem w bloku położonym około 100 metrów od miejsca, w którym wykoleił się transport radzieckiego chloru. Gdyby cysterny się rozszczelniły, gaz utworzyłby pole rażenia o szerokości 3-4 km, długość osiągnęłaby około 50 km. Nie osiągnęła. Żyjemy, uczymy się, pracujemy, a ja w wolnej chwili mogę pisać tę relację. Przejeżdżałem dziś koło pomnika tego wydarzenia (granitowy krzyż otoczony flagami miejskimi i obrzędowymi, jakby inaczej) i dzięki widocznym oznakom nadchodzących uroczystości moja pamięć została odświeżona, nie obeszło się bez refleksji. To trochę przykre, że społeczeństwo tak łatwo olewa takie wydarzenia. Tak jest, olewa, pozwalając na sprowadzenie całej sytuacji do "cudu" i boskiej interwencji; nie walczę z Kościołem, postawa intelektualistów w pierwszym pokoleniu węszących wszędzie spisek Ciemnogrodu budzi z jednej strony moje politowanie nad zaślepieniem ideologicznym, z drugiej - niesmak wobec chęci wyrobienia sobie marki "prawdziwego inteligenta", idąć po najmniejszej linii oporu. W co wierzymy, jest naszą prywatną sprawą i dobrze jest czuć, że być może w krytycznej chwili dotyk Opatrzności przesunął o milimetr czy dwa jedną z czterech wykolejonych cystern. Mam na myśli coś zupełnie innego - oprócz Opatrzności, wymykającej się empirycznym obserwacjom, fotografiom, zapisom dźwiękowym, byli tam jak najbardziej żywi ludzie. Żołnierze, strażacy, przedstawiciele profesji wojskowych, o których nie wiem zbyt dużo. Cisi bohaterowie tej nocy, dzięki którym żyję, którzy nie doczekali się upamiętnienia w ciągu 19 już lat. Nie mam prawa wypowiadać się w imieniu ogółu, więc powiem w swoim własnym: dziękuję, Panowie i Panie. Władzom municypalnym i hierarchom z początku lat 90tych, gdybym wówczas mógł, poleciłbym spróbować docenić jakoś swoich obywateli; w tamtych czasach chyba jednak jeszcze nie byli na to gotowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabia brawo za szczerość IP: *.chilan.net 10.03.08, 13:36 jesteś jednym z nielicznych po których słowach widać że marynarki noszą od pokoleń a ich "wiedza" nie pochodzi z kazań Wstyd i hańba miości panowie przypisywać "cud" wstawiennictwu katolickiego ksiądza depcząc prawdę i olewając prawdziwego zbawcę miasta w osobie bezimiennego radzieckiego konstruktora który dał na tą cysternę odpowiednie materiały, odpowiednie współczynniki i pozostawił taki "zapas" że ocalało 50.000 ludzi Zresztą całe miasto to radziecka technika, od wielkiej płyty, poprzez radzieckie samochody do radzieckich telewizorów i odkurzaczy. Wszystko się sprawdziło, bo stać nas było na tą technikę,trzeba umieć uszanować prawdę bez względu na to kogo jesienią będą kanonizować i nie szukać dowodów "świętości" na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: brawo za szczerość IP: *.sub-75-220-21.myvzw.com 10.03.08, 16:34 Jako jeden z tych ktorego wiedza "pochodzi z kazan" (cytuje za "hrabia"), ale ciagle jeszcze uzywajacy wlasnego umyslu a nie zbitek ze zbioru partyjnych kazan, nie przypominam sobie bym gdzies chocby slowkiem jednym, napomknal o przypisywaniu cudu "wstawiennictwu katolickiego ksiedza". To po pierwsze. Po drugie, to ja wlasnie proponowalem "hrabiemu" by zabierajac glos w watku dot. katastrofy przy ul. Poleskiej - pisal na temat. By, swoje zgryzliwe uwagi na temat "tac" przeniosl na watek np., zalozony przez siebie. To tak gwoli scislosci. Konczac, przyznaje, iz czytajac panegiryk na temat "bezimiennego konstruktora radzieckiego", ktory to zdaniem "hrabiego" uratowal 50,000 Bialostocczan - nie wiedzialem czy smiac sie czy plakac nad ignorancja piszacego... Pomijam juz fakt, ze dzisiaj ow "hrabia" jest pewny, ze owe cysterny to efekt mysli technicznej "radzieckiej" a nie polskich badz niemieckich specjalistow od konstrukcji spawalniczych. Pomine tez zagadnienia czystej matematyki z zakresu topologii lub rachunku prawdopodobienstwa ktore zajmuja sie roznymi rodzajami "gdyban"; ktore z "gdyban" ma matematycznie wieksza szanse na sprawdzenie sie. On sie nie bawi w zadne konstrukcje logiczne, on poprostu - wie. Pomazaniec Bozy czy co? Ehh... Wspomne tylko, ze owa "radziecka technika" wciskana Polsce nosem powoduje, iz do dzisiaj przychodzi placic przecietnemu krajaninowi tak niebotyczna cene za pozbycie sie owych od poczatku przestarzalych "wielkich plyt" w budownictwie jak i najbardziej energochlonnych samochodow i lodowek "radzieckich". Jak widze ten "hrabia", rozdzielajacy laurki za "postep" nie kojarzy az do dzisiaj, ze to wlasnie z powodu katastrofalnie niskiego poziomu "przodujacej radzieckiej techniki", naprawde wykoleilo sie cale ich czerwone imperium... Odpowiedz Link Zgłoś
conveyor Re: brawo za szczerość 11.03.08, 12:28 Na mszy z okazji katastrofy, odprawionej w kosciele Milosierdzia Bozego dowiedzielismy sie ze wagony z chlorem stracil z torow sam szatan, aby zniszczyc w zalazku kwitnacy tutaj kult milosierdzia Bozego. Na szczescie milosierny Bog przejrzal niecne knowania ksiecia ciemnosci i zapobiegl uwolnieniu sie chloru, dzieki czemu kult milosierdzia Bozego moze kwitnac dalej na caly swiat. Co masz na ten temat do powiedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda36 Re: brawo za szczerość 11.03.08, 14:24 Nie klam. Twoja chora z nienawisci glowa wymysla takie klamstewka ale nikomu tego nie sprzedaz niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
gerwazjusz Re: brawo za szczerość 11.03.08, 18:28 Gość portalu: hrabia napisał(a): > jesteś jednym z nielicznych po których słowach widać że marynarki > noszą od pokoleń a ich "wiedza" nie pochodzi z kazań > Wstyd i hańba miości panowie przypisywać "cud" wstawiennictwu > katolickiego ksiądza depcząc prawdę i olewając prawdziwego zbawcę > miasta w osobie bezimiennego radzieckiego konstruktora który dał na > tą cysternę odpowiednie materiały, odpowiednie współczynniki i > pozostawił taki "zapas" że ocalało 50.000 ludzi > Zresztą całe miasto to radziecka technika, od wielkiej płyty, > poprzez radzieckie samochody do radzieckich telewizorów i > odkurzaczy. Wszystko się sprawdziło, bo stać nas było na tą > technikę,trzeba umieć uszanować prawdę bez względu na to kogo > jesienią będą kanonizować i nie szukać dowodów "świętości" na siłę. Co za namolny i uparty degenerat. Jeżeli piszesz o jakimś wstrawiennictwie księdza katolickiego i nie jesteś podłym nienawistnym ciulem zakłamanym, to podaj konkretne szczegóły - który to ksiądz rzekomo wiedział z wyprzedzeniem o wykolejeniu cysterny? A może to w twoim podłym bolszewickim łbie powstała taka wersja, by OBRAZIĆ UCZUCIA RELIGIJNE KATOLIKÓW, sugerując, że katolicy nie wierzą w Boga ale w księdza? Otóż wiedz bucu, że nie słyszałem jeszcze, by jakiś ksiądz katolicki uzurpował sobie prawo Stwórcy do powstrzymywania katastrof. TAK WIĘC CZEKAM NA SZCZEGÓŁY!!! Co do ruskiej techniki, to żyjemy w wolnym kraju. Ja tam wiem swoje, że lud polski słusznie ukuł powiedzenie - "ruskie badziewie". 90% polskich produktów jest lepszych i ladniejszych niż ze wschodu, co ciekawsze, większość ruskich też tak uważa i chętnie kupuje polskie produkty. Co do ruskich konstruktorów, to slyszalem cos o rowerze, który wynalazł ruski sałdat u Niemca na strychu. Sowiecki skok technologiczny polegał na wywiezieniu za Ural tysięcy trafiejnych niemieckich fabryk tysięcy niemieckich naukowców. Tak więc w doooopie mam ruskich konstruktorów, ich technikę, odkurzacze i cysterny. Jak są tacy cwani i przez Bałtyk budują rurociąg, to niech przy okazji tam tory i tamtędy swój chlor wożą a nie Białystok narażają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gupik Re: brawo za szczerość IP: *.koba.pl 12.03.08, 09:20 jesli chodzi o przewozy podobnych ładunków koleją to takie cysterny można zobaczyc w Siemianówce , a droge przewozu takich ładunków zmienili bo chcieli tego ludzie. [ www.kolejowepodlasie.pl/forum ] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzyk Re: Wypadek pociągu z Chlorem na Poleskiej IP: *.csk.pl 06.04.08, 16:30 demokratyczna forma dobroczynnosci dawno lepszego tekstu nie słyszałem :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
alzb Re: Wypadek pociągu z Chlorem na Poleskiej 07.04.08, 20:38 A mnie to tylko zastanawia,dziekujemu Bogu ze ocalil nas przed wyciekiem,czy nie mogl bardziej sie postarac i ochronic nas przed wykolejeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: Wypadek pociągu z Chlorem na Poleskiej IP: *.sub-75-194-234.myvzw.com 07.04.08, 21:14 Pytasz czemu: "...(Bog)...nie mogl bardziej sie postarac i ochronic nas przed wykolejeniem"? Pomine twoja pewnosc siebie, ze ty juz wszystko wiesz, znasz odpowiedzi na straszna roznorodnosc zdarzen ktorymi jestesmy codziennie bombardowani (i na ktore wiekszosc nie ma dobrych odpowiedzi), bo tobie tylko brakuje odpowiedzi jednej: Czemu sie Bog - "nie stara"?. Chcesz-li dyskutowac pojecie filozoficzne - Determinizmu? To znaczy propozycji, ze nasze zachowanie i rozumienie tego co sie wokol nas dzieje zostalo zdeterminowane dawno, dawno temu (przez kogo?), a my niczym bezwolne ziarenka piasku przesypujemy sie z jednego miejsca (zdarzenia), na drugie (juz dawno zdeterminowane) bez naszej wiedzy i woli... Jezeli czujesz sie pewnie w sporach filozoficznych, a, to prosze. Gwarantuje dlugie spory i jakby malo zachecajacy efekt koncowy bo trzeba by po drodze przerobic cala galaz filozofii - Fatalizmu, Przyczynowosci i wreszcie Materializmu. Slowem, ja to bym tam zostal przy temacie swojskim: ulicy Poleskiej. Odpowiedz Link Zgłoś