Dodaj do ulubionych

Augustów nie chce kładek

07.11.08, 23:57
Augustów nie chce kładek

"Społeczne komitety domagające się obwodnicy Augustowa chcą wstrzymania budowę
kładek dla pieszych na terenie miasta" (...)
===============================================================

No pewnie ze nie! - Te "Dyjuki".. "kosyniery Chmielewskie".. "Cieśliki" - etc
consortes, wcale takie głupie nie są..

Będą kładki.. będzie zsynchronizowana sygnalizacja.. będą ekrany.. etc..itd..
- to znikną "argumenty" i powody do warcholenia, urządzania blokad i
"demonstracji" oraz do robienia z siebie "ofiar" które są "mordowane" przez
TiRy - bo im "byznesu" przez Doline Rospudy nie poprowadzili....

Zbyt wielu warchołów.. błaznów i zwykłych tanich cwaniaczków robi na tym dobre
interesy i kariery polityczne by tak łatwo i bez protestów zrezygnowali z kury
znoszącej złote jaja..

Nie przypadkowo potem ukazują się "szczere aż do bólu" wypowiedzi rożnych
"jedrkow_z_augustowa" (link:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=86561405&a=86584648 )
- Oj nie przypadkowo..

Warchol "Panem" był i jest.. - i basta!
Obserwuj wątek
    • brutt Przecież to skandal! 08.11.08, 00:15
      Zawsze sądziłem że burmistrz miasta zawsze poprze każdy pomysł poprawy
      bezpieczeństwa mieszkańców. A tu proszę jaka niespodzianka! Nareszcie wyszło
      szydło z worka. Nawet jeżeli kładki są rozwiązaniem doraźnym, to burmistrz
      oraz organizacje powinny przyjąć je z otwartymi rękoma. Przecież chodzi o
      bezpieczeństwo mieszkańców. Przecież "BEZPIECZEŃSTWO" było hasłem przewodnim
      tych wszystkich protestów i batalii. Nagle okazuję się że jest drugie dno.

      Tak jak napisał przedmówca, kilka osób z Augustowa porobiło polityczne kariery
      na temacie obwodnicy, więc jakiekolwiek ugodowe rozwiązania są nie na rękę
      włodarzom.
      • rowerzysta.3 Re: Przecież to skandal! 08.11.08, 19:32
        Burmistrz przygotowuje się juz do następnych wyborów, to pewne.

        Jeśli nawet bedzie obwodnica, to zakaz wjazdu do miasta będą miały tylko samochody ciężarowe, a osobowe napewno obwodnicą(czyli naokoło) nie będą jeździć. Każdy osobowy będzie nadal jechał "ósemką" przez Augustów. Kładki są dodatkowym środkiem bezpieczeństwa w Augustowie. O co tym ludziom chodzi? Nie chce im sie chodzić po schodach dla własnego bezpieczeństwa?

    • sebcioo Typowa metoda perfumowania smrodu 08.11.08, 00:56
      Smrod to przelotowa droga przez srodek miasta.
      Perfumy - kladki, ekrany itp

      Zamiast zrobic obwodnice to oni stana na glowe, wymysla dziesiatki durnot ale
      tematu nowej drogi nie rusza.
      • eptesicus czekać na ukończenie budowy trzeba... 08.11.08, 18:12
        ...niezależnie od tego czy będzie się budowało tanio przez wąską
        Rospudę i suche pole z kartoflami w Chodorkach (wariant
        alternatywny), czy też drogo przez szerokie bagna, lasy i szeroko
        rozlaną Rospudę w dolinie poniżej Świętego Miejsca (szkodliwy tzw.
        wariant rządowy). Więc tak czy siak ekrany i kładki trzeba budować,
        bo ludzie muszą odetchnąć i dożyć do końca budowy
    • osemek Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 08:55
      Trudno się z panem, panie Kiczkis, nie zgodzić. Tym bardziej że za
      pana dość ponurą teorią przemawiają liczby. A jak wiadomo matematyka
      jest królową nauk.
      Od momentu rozpoczęcia działań mających na celu doraźną poprawę
      bezpieczeństwa na ulicach miasta, czyli od prawei dwóch lat, pod
      kołami samochodów jadących układającymi się w DK nr 8 ulicami miasta
      zginęła jedna osoba. Dodajmy, że była to osoba przebiegająca nad
      ranem ul. Wojska Polskiego w miejscu niedozwolonym a sama ulica jest
      już właściwie wylotowką z miasta w kierunku na Łomżę i Białystok,
      więc miejscem gdzie kierowcy zaczynają się rozpędzać. Wczęsniej -
      zanim wybudowano pas rozdzielający jezdnię na Wyszyńskiego, zanim
      powstały dodatkowe światła a już istniejące pasy zostały odmalowane
      i wyposażone w wysepki azylowe, rocznie na tych samych ulich ginęły
      3-4 osoby. To dośc zasadnicza różnica - dośc powiedzieć, że gdyby w
      Augustowie nie robić nic, to w ciągu tych dwóch lat od których się
      coś robi, do ośmiu augustowian zeszłoby z tego świata. dyby
      obwodnica miała powstać za kolejne dwa lata, do tej liczby trzeba by
      dodać kolejnych osiem osób.
      I chociaż brzmi to brutalnie, ale osoby sprzeciwiające się poprawie,
      nawet doraźnej, bezpieczeństwa na ulicach miasta, w istocie domagają
      się tych trupów, tych rodzin w żałobie, tych matek bez dzieci i
      dzieci bez rodziców.
      Bo takie trupy ładnie wyglądają na transparentach, gdy trzeba
      organizować kolejną blokadę któa w istocie służy wyłacznie temu,
      żeby ten czy ów dorwał się do koryta.
    • koczisss Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 10:28
      Byłeś ostatnio w Augustowie?

      Tu już nawet nie chodzi o te kładki, światła, które jak będą, to i tak
      pozostanie syf i hałas!

      Miejscowość niby turystyczna, ba nawet uzdrowiskowa, przez środek której ciągnie
      kawalkada tirów!

      Niby ładnie, jeziora, kanały, knajpy, spacerniaki, żegluga augustowska, a przez
      środek tego wszystkiego ciągną wielkie, smrodliwe, hałaśliwe samochody!

      Tam jest gorzej niż na Lipowej w Białymstoku, a jest tak teraz, jesienią, a co
      musi się dziać latem, gdzie do tego wszystkiego tysiące aut turystów się doda?
      • stachkonwa Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 10:54
        Wariant przez Ełk czyni tę obwodnicę raczej bezprzedmiotową, a w
        sezonie środek miasta i tak będzie zakorkowany, więc te kładki i tak
        są potrzebne
        • koczisss Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 11:30
          Nie mówię, ze nie są potrzebne, ale co innego duży ruch aut osobowych, a co
          innego dużych ciężarowych!
          • stachkonwa Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 13:56
            I pzy jednych, i przy drugich nie pzrejdziesz przez ulicę. A ełcki wariant czyni
            te obwodnicę bezprzedmiotową chyba, że ktoś chce wybudować największy w Polsce
            tor dla rolkarzy
            • koczisss Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 15:13
              A ten ełcki wariant za 50-100 lat powstanie?
              Bo jak na razie nawet nie jest kreską na mapie, nie mówiąc już o projektach:)
              • stachkonwa Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 15:35
                Z pewnością szybciej niż augustowski, bo ten nie zostanie zrealizowany wcale.
                Zapamietaj sobie datę, kiedy to przeczytałeś
                • koczisss Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 15:41
                  A jaką masz pewność, że wariant ełcki nie zostanie w 30 miejscach oprotestowany?
                  Przecież wszędzie są lasy i znajdą się ciumy, które będą musiały tą drogę
                  oprotestować:)
                  • eptesicus Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 18:14
                    > Przecież wszędzie są lasy

                    są lasy i lasy
                    • koczisss Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 19:06
                      Niektórym las pod Wasilkowem też jest silnie cenny:)
                      • eptesicus Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 20:57
                        > Niektórym las pod Wasilkowem też jest silnie cenny:)

                        silnie, niesilnie, prawa przestrzegać trzeba. W tym dyrektyw - już
                        implementowanych do polskiego prawa
                  • stachkonwa Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 18:20
                    Jedynym obszarem Natura 2000 w tym wariancie jest przeprawa przez narew koło
                    łomży, w dodatku to ekolodzy najbardziej optują za tym wariantem, więc twoja
                    teoria jest trochę naciągana
                    • koczisss Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 19:13
                      Czy ja mówię o Natura 2000?

                      Niektórym nawiedzonym każdy las może być cenny:)

                      Aha, teraz zieloni optują za wariantem przez Łomżę, ale może to się innym
                      zielonym nie spodobać i okaże się, że obwodnica Łomży może być tak samo do
                      niezrealizowania jak obwodnica Augustowa i co wtedy?
                      • eptesicus Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 21:02
                        > Aha, teraz zieloni optują za wariantem przez Łomżę, ale może to
                        się innym
                        > zielonym nie spodobać i okaże się, że obwodnica Łomży może być tak
                        samo do
                        > niezrealizowania jak obwodnica Augustowa i co wtedy?

                        nie obchodzi mnie to. Decyduje prawo, argumenty naukowe-przyrodnicze
                        i finansowe. A te są jednoznaczne: najgorzej (tragicznie) przez
                        bagna w dolnym biegu Rospudy, dobrze przez Chodorki, najlepiej (wg
                        zamówionej przez rząd ekspertyzy Scott & Wilson) przez Łomżę. O tym
                        ostatnim wiadomo było od samego początku, ale olano i forsowano
                        dalej absurd. To nie zieloni, tylko zgłoszone przez polski rząd
                        obszary N2000 (to kategoria prawna, nie "zielona"), wyznaczone w
                        oparciu o fachową inwentaryzację przyrodniczą. Jeśli zieloni będą
                        bronić prawa, które chce łamać rząd, to trzeba poprzeć zielonych
                        przeciwko rządowi (vide Rospuda), choćby i z pomocą Brukseli. A
                        jeśli zieloni wystąpią wbrew prawu, argumentom przyrodniczym i
                        finansowym, to trzeba się po zielonych przejechać czołgami.
                      • stachkonwa Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 21:19
                        Wybacz, ale mam wrażenie, że teraz to ju się droczysz dla samego droczenia się.
                        Oczywiście: nie mozna wykluczyć także tego, że w trakcie budowy wyskoczy nagle
                        jakiś golas i krzyknie "ie pozwalam, gdyż w tym miejscu na tej łączce pierwszy
                        raz robiłem to z Halinką". Tego typu rzeczy wykluczyć się nie da. Nie zmienia to
                        faktu, że wariant ełcki jest zwyczajnie racjonalny, popierany przez ekologów i
                        przychylnie patrzy na niego UE. A to straszenie, że Białystok padnie jak nie
                        będzie Via Baltica (bo ta obwodnica nie jest po to, że mieszkańcom Augustowa
                        "zrobić dobrze", ale chodzi o przebieg trasy) jest zwyczajnie głupie, bo w
                        dzisiejszych czasach jest wiele dróg komunikacji. A rzecznicy obwodnicy kłacek
                        nie chcą z prostego powodu: może byc tak, że gdy bedą kładki poparcie dla
                        obwodnicy i dla trasy bedzie mniejsze i ci, którzy kupili nieruchomości w
                        odpowiednim miejscu konkretnie stracą, bo państwo już od nich nieruchomości nie
                        odkupi
      • osemek Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 11:12
        Koczisss, ale nikt poza Chmielewskim, Dyjukiem czy innymi
        koniunkturalistami, którzy na blokadach wyjechali do koryta nie
        twierdzi, że albo kładki, albo obwodnica. Nie znam też nikogo
        normalnego, kto twierdziłby że wyprowadzenie tranzytu z Augustowa
        jest niepotrzebne.
        Stawiana przez blokadowe oszołomstwo alternatywa jest fałszywa.
        Jedno nie wyklucza drugiego. Co więcej - kładki przydadzą się też
        jak będzie obwodnica. Jak wygl;ąda Augustów latem, np. podczas
        pływania na byleczym? Jak długie były w tym roku korki z tego
        powodu? A przypominam ci że działo się to w wakacyjny weekend, kiedy
        większości tirów jeździć nie wolno. Według samych władz miasta ta
        senna, licząca 30 tysięcy mieszkańców mieścina w sezonie wczasowym
        potraja liczbę obywateli. I co? Kładki niepotrzebne? Potrzebe jak
        najbardziej. A kwestia fabryki fajek przy tytoniowej? Co, po
        wybudowaniu obwodnicy tiry z całej Polski przestaną do niej
        dojeżdżać? Oczywiście że nie, dalej będą jeździć przez miasto.
        Kładki są więc bezapelacyjnie potrzebne a ktoś kto odmawia ich
        budowy działa na niekorzyść mieszkańców miasta
        • koczisss Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 11:32
          osemek napisał:


          A kwestia fabryki fajek przy tytoniowej? Co, po
          > wybudowaniu obwodnicy tiry z całej Polski przestaną do niej
          > dojeżdżać?

          Do czego służą pociągi?

          Z tytoniowej do torów jakoś tak niedaleko:)
          • el44 Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 11:47
            koczisss napisał:

            > osemek napisał:
            >
            >
            > A kwestia fabryki fajek przy tytoniowej? Co, po
            > > wybudowaniu obwodnicy tiry z całej Polski przestaną do niej
            > > dojeżdżać?
            >
            > Do czego służą pociągi?
            >
            > Z tytoniowej do torów jakoś tak niedaleko:)
            >
            >

            Tak ale o to nie pytaj Osemka tylko tych wałów co zarządzaja transportem w Polsce i w Fabryce tytoniu.
            Jednych i drugich jakoś interesują tylko TIRy.
            A tych oszołomów Dyjuka i Chmiela ta sprawa ani grzeje ani parzy. Maja to w zadkach posadowionych na wygodnych stołkach.
            • eptesicus Cieślików, Dyjuków i Chmielewskich już w ogóle... 08.11.08, 21:04
              ...nie obchodzi kwestia TIRów w Augustowie i jego obwodnicy.
              Ustawili się w ciepłych fotelach na ładne parę lat :-))
      • el44 Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 11:42
        > Miejscowość niby turystyczna, ba nawet uzdrowiskowa,
        Dokładnie niby turystyczna, ale bez pomysłu. A Uzdrowiska władze nie chcą a wręcz sabotują jego powstanie.
        Uzdrowisko jest im tylko wtedy potrzebne kiedy gardłują w sprawie szybkiego budowania obwodnicy.
        Ta obłudna Augustowska sitwa naciąga wszystkie argumenty by wyglądać jak miasto męczenników.
        Zginęła dziewczyna potrącona przez miejscowy samochód dostawczy. To jej rodzice mówili tak przed kamerami jak by ona zginęła od TIRa. Jak im to mogło przejść przez gardło - albo inaczej kolesie z TV tak te łzy i sprawę pokazali by uzyskać zamówiony efekt - męczeństwo mieszkańców.
        Inna dziewczyna, idąc że, czy do szkoły, wyskoczyła 50 metrów od pasów prosto pod koła TIRa. A potem przed kamerą puszczono jej wypowiedź o tym, jak to ona ma problemy z pamięcią koncentracją itd. i jak ją ten TIR zmaltretował i że w związku z tym obwodnica jest potrzebna zaraz. Czy tak to chciała przedstawić, czy też medialni specjaliści tak docięli jej wypowiedz trudno rozstrzygnąć.

        > pozostanie syf i hałas!
        Po turystach niestety syf - zwłaszcza że władze nie mają żadnego innego pomysłu na atrakcyjność miasta poza piwskiem na każdym kroku. Wychodzi z tego taka żygana turystyka, tak że przy tym TIRy snujące się na krańcu miasta są drobiazgiem. A że ten drobiazg jest stosowany jak trampolina do karier politycznych – patrz bezustanny szołł Chmiela kolegi Lepera to całkiem inna sprawa ma kto o tym gardłować i tumanić ludzi.

        O Lipowej w Białymstoku to możesz się wypowiadać.
        Bo
        > Byłeś ostatnio w Augustowie?
        Bo ja bezustannie.

        Co do Uzdrowiska to właśnie przeciwnicy szaleństwa drogowego na torfowisku Rospudy są tą częścią społeczności lokalnej która zabiega o to by Augustów był miastem Uzdrowiskiem. Władze mają to gdzieś.
        • koczisss Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 13:13
          > Byłeś ostatnio w Augustowie?
          Bo ja bezustannie.

          Pytanie nie było do Ciebie!
          • w.koronkiewicz Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 15:20
            nawet jeśli powstanie obwodnica i ruch na ulicach Augustowa sie
            zmniejszy, to przeciez ani kładki, ani ekrany nie staną się nagle
            zbędne. tego typu rozwiązania sa stosowane na całym świecie, aby
            wyeliminowac niebezpieczeństwo wypadków czy zmniejszyc uciążliwość
            ruchu samochodowego.
            w tym kontekście działania burmistrza i komitetów protestacyjnych
            jest niezrozumiała i rzeczywiścu bardzo podejrzana moralnie. bo
            wygląda na to, że nie chcodzi wcale o bezpieczeństwo mioeszkańców, i
            ich wygodę, tylko o... no właśnie. postawienie na swoim?
            w czym budowa kładki i ekranów szkodzi budowie obwodnicy?
            obwodnica powstanie. tak szybko jak rozwiązane zostaną kwestie
            prawne dotyczące jej budowy. protestowanie przeciwko kładkom
            bezpieczeństwa to narażanie mieszkańców miasta. w imię czego panie
            burmistrzu?
            • koczisss Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 15:25
              Kładki, kładki, kładki. A kto po nich będzie chodził?

              Masz przykład kładki na Oliwkowej-Lodowej. Ludziska cisną dalej przez jezdnię,
              gdyż łażenie po kładce gdy jest mokro, ślisko do przyjemnych nie należy.

              Przejścia podziemne są lepsze, nie pada na łeb, a i schodków jest mniej do
              pokonania, a do tego można dostosować dla niepełnosprawnych, przykład mamy na
              Popiełuszki.

              Kładka nad jezdnią musi być dostatecznie wysoka, aby mogły przejechać wysokie
              samochody, a to już wysokość około 3,80 min., w przejściu podziemnym wystarczy
              prześwit 2,50, czyli 1,30 różnicy, ile to schodków mniej?
              • stachkonwa Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 18:22
                Istnieją też kładki z windami. To tak dla przypomnienia.
                • koczisss Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 19:10
                  Tak, istnieją, ale nie zmienia to faktu, ze taka kładka jest mniej bezpieczna i
                  poręczna niż przejście podziemne,a do tego szpeci i tak już zeszpecony krajobraz.

                  kładka jest bardzo fajna zimą, jak jest oblodzona podczas gołoledzi, wtedy
                  będzie pełno amatorów "bezpiecznego" przechodzenia:)

                  Powiedz, czy wolałbyś przejść z Kolejowej do PKS przez przejście podziemne, czy
                  tak jak teraz kładką?
                  Trochę wysoko trzeba włazić, no nie?

                  Nad ulicą co prawda była by nieco niższa, lecz i tak lepsze jest przejście
                  podziemne.
                  • stachkonwa Re: Augustów nie chce kładek 08.11.08, 21:23
                    Przejście podziemne jest rzeczywiście dobrym rozwiązaniem i może rzeczywiście
                    jest lepsze niż kładki. Rzecz w tym, żeby jakiekolwiek rozwiązanie znaleźć, bo
                    przez centrum Augustowa zawsze bedzie jeździła masa turystów: jak nie nad
                    jeziora, to "na kabarety", na mistrzostwa w pływaniu na byle czym albo do
                    Studzienicznej. I to zawsze jest trasa przez centrum
    • eptesicus nie chcecie, to gińcie dalej pod kołami :-) 08.11.08, 18:07
      augustowianie, cały świat chce Wam pomóc, ale musicie też liczyć się
      z tym światem. Obwodnica powstanie, ale nie tam gdzie tego chcecie.
      Nie powinno Was to obchodzić, bo i tak nie przebiega przez Wasz
      teren. Potrzebujecie tej obwodnicy - zrozumiałe, ulica w Waszym
      mieście jest Wasza i możecie mieć dosć dziesiątków tysięcy TIRów pod
      waszymi oknami, oraz regularnych śmiertelnych wypadków. A z kolei
      ludzie z całej Polski i Europy chcą mieć - oprócz Augustowa -
      również piękną naturalną dolinę z unikalnymi siedliskami
      przyrodniczymi, rzadkimi roślinami i zwierzętami, poza tym (nie
      tylko wy za to płacicie) budowa przez bagno jest droga, o wiele
      droższa niż budowa przez suche, mineralne grunty. Więc -
      kompromisowo - obwodnica przetnie Rospudę w miejscu gdzie nie ma nic
      bardzo cennego, nie ma torfowiska, są za to pola z kartoflami i
      linia wysokiego napięcia. Miejsce to nazywa się Chodorki i nie jest
      nawet w Waszej gminie, nie powinno to więc Was obchodzić. Ale żeby
      ulżyć Wam w czekaniu na obwodnicę (bo bardzo marudziliście, jak to
      Wam źle), GDDKiA postanowiła zbudować kilka kładek nad ruchliwą
      ulicą. Przypominam, że CZEKAĆ BĘDZIECIE TAK CZY SIAK, niezależnie od
      tego który wariant - czy ten drogi przez bagno czy ten tani przez
      pole - zostanie wybrany
    • koczisss Kosno, znów zmieniłes nick?! 08.11.08, 20:09
      I pod nowym znów te same brednie!
      Żałosny jesteś!
      • microwella Wizualizacja - kładki dla pieszych w Augustowie 09.11.08, 12:44
        archlogic.eu/kladki.html i troszkę poczekać, aż się załaduje

        Nie taki badziew z tych kładek jak opowiadia koczisss
        • koczisss Re: Wizualizacja - kładki dla pieszych w Augustow 09.11.08, 14:54
          Tak, nie taki badziew, ale zauważ ile taka kładka musi zająć miejsca, którego w
          niektórych miejscach może zwyczajnie brakować i zbuduje się na odwal się kładkę
          taką jak na Maczka:)

          Dlatego też nadal twierdzę, ze przejście podziemne jest lepszym rozwiązaniem,
          mniejsza różnica poziomów do pokonania dla pieszego, przez co dla wózków też
          jest łatwiej podjazd zbudować, mniej zajmuje miejsca, a po wybudowaniu prawie
          nie przeszkadza i nie jest widoczne.

          Jedyny mankament, to to, iż trzeba zamknąć ruch na ulicy na jakiś czas, nieco
          dłuższy niż przy budowie takiej wymyślnej kładki.

          Gdzie np. koło kanału Bystrego wybudować choćby jedną z tych kładek?
          Troszkę tam ciasno, zresztą jak na wszystkich ulicach Augustowa, gdzie odbywa
          się ruch tranzytowy, no z wyjątkiem wylotówki na Suwałki, ale tam w lesie budowa
          kładki, czy przejścia podziemnego jest trochę bezcelowa.
    • robert_c Kładki - dodatkowa atrakcja turystyczna Augustowa 10.11.08, 02:43
      W zasadzie budowa tych kładek to fanaberia białostockich drogowców i
      nie wiem po co buduje się je takie i za tak kosmiczne ceny.
      Jedyne wytłumaczenie to dodatkowa atrakcja turystyczna miasta.
      Tylko, czy na to powinna iśc kasa z Krajowego Funduszu Drogowego?

      Owszem - przed dwoma i więcej laty środowisko organizacji
      pozarządowych zarzucało, że ulice w Augustowie są niebezpieczne i
      należy zrobić światła i kładki. Jednak jeśli była mowa o kładkach to
      co najwyżej takich, jakie powszechnie stawia się przy drogach o
      duzym natężeniu ruchu - czyli prosta konstrukcja stalowa, tania i do
      zmontowania (a także zdemontowania) w ciagu miesiąca. Taka kładka
      nawet wyposazona w windę kosztowałaby 500-600 tys. zł, w porywach do
      miliona. Chodziło nam o kładki tymczasowe do czasu zbudowania
      obwodnicy.

      Buduje się tym czasem kładki za 4-5 mln. zł od sztuki. W zasadzie
      mozna te konstrukcje nazwać piętrowymi chodnikami. Pytanie - po co?

      Obecna władza w Augustowie upatruje w obwodnicy całe panaceum na
      bezpieczeństwo ruchu w mieście. Tak jest od lat. To złe podejście i
      świadczące o tym, że augustowaka władza specjalnego pojęcia nie ma o
      problemie bezpieczeństwa ruchu.
      Wyrzucenie tranzytu z miasta wcale nie sprawi, że ulice w Augustowie
      staną się bezpieczne, a wręcz przeciwnie - przy takich ulicach
      jakimi były one jeszcze półtora roku temu, ilośc wypadków wzrosłaby,
      w tym ciężkikch. Zasada jest prosta - mniejszy ruch, większa
      prędkosc poruszania się pojazdów, a co za tym idzie większa ciężkość
      wypadków. Oczywiście po wyrzuceniu ruchu tranzytowego nie znikną
      całkowicie tiry z miasta. Pozostaną te docelowe i jadące ciągiem
      DK16 (wszak obwodnica ma byc tylko dla ósemki, a nie szesnastki,
      która pozostanie w mieście). Pozostaną tiry do istniejących zakładów
      przemysłowych. Nie do końca jest prawdą, że można dowozić coś koleją
      gdy są tory. Transport kolejowy opłacalny jest przy dostawach
      hurtowych i na dłuższe odległosci. Zakad i dustrybutorzy, będący na
      własnym rozrachunku, pozostawną przy transporcie kołowym. Zwłaszcza
      jeśli towa ma dojechać do miejsc gdzie kolei nie ma (bo nie wszędzie
      da się dojechać pociągiem).

      Nie wiem jak wygląda docelowy plan przebudowy ulic w Augustowie, bo
      GDDKiA jak zwykle nie ujawnia swoich tajnych planów plebsowi.
      Jednak to, czego potrzebuje Augustów to uspokojenie ruchu. Kładki
      temu nie służą. Kładki stawia się na szlakach szybkiego ruchu i
      szerokosci przynajnmiej 2 x 2 (czyli 16-20 metrów). W Augustowie
      kładki powstają nad ulicami o szerokości 7 metrów. To absurd.
      GDDKiA powinna przeznaczyć pieniadze na zmoderniozwanie kilku
      skrzyżowań (np. Brzostowskiego/Wypusty) oraz na postawienie
      przynajmniej jeszcze dwóch sygnalizacji świetlnych i zrobienie
      wysepek dla pieszych. Konieczne są też wydzielone lewoskręty oraz
      oczywiście fotoradary.
      Po zbudowaniu obwodnicy powinno się wprowadzić kilka elementów
      uspokajajacych ruch (np. ronda na krzyżówkach). To spowodowałoby, że
      po wyrzuceniu tranzytu w ciągu DK8 samochody jeżdzące po Augustowie
      (miejscowe i turystów) nie miałyby mozliwości do rozpędzenia się
      większego, jak do 50 km/h. Wtedy ulice w Augustowie pozostaną
      bezpieczne. Kładki są dobre teraz, ale potem mogą spowodować, że
      kieorwca potraktuje trasę jako bezpieczną i przyciśnie pedał gazu, a
      pieszy stwierdzi, że nie opłaca mu się włazić na kładkę, by przejśc
      ulice szerokosci 7 metrów. I będą wypadki.

      Na koniec pragnę przypomnieć augustowskiej władzy, że w czerwcu 2007
      parlametarzyści z UE zaproponowali ówczesnemu burmistrzowi (a
      obecnemu posłowi), że wykonają projekt modernizacji ulic w
      Augustowie i wyłożą kasę na jego realizację. A ten odpowiedział im,
      by spadali. Teraz GDDKiA wykłada 15 mln zł z naszej wspólnej kasy na
      to wszystko. No, ale za to ów burmistrz dzięki swojemu obcesowemu
      postawieniu się przedstawicielom PE został posłem. Cel uświęca
      środki. Ciekawe tylko jak będą wyglądac te wszystkie Dyjuki,
      Cmielewskie i Cieśliki, jak za 3 tygodnie DHV przedstawi swoje
      analizy dla róznych wariantów obwodnicy. Jak wytłumaczą się ludziom,
      że ich przez tyle lat okłamywali?
      • w.koronkiewicz Re: Kładki - dodatkowa atrakcja turystyczna Augus 10.11.08, 18:38
        "Kładki, kładki, kładki. A kto po nich będzie chodził?
        Masz przykład kładki na Oliwkowej-Lodowej"

        doskonały przykład źle wykonanej kładki. miejsca jest tam od groma,
        więc można spokojnie było wybudowac łagodny podjazd
        a) dla rowerów
        b) dla wózków inwalidzkich
        c) dla wózków dziecięcych
        tymczasem mamy strome schody z których jak słusznie zauważyłes -
        nikt nie korzysta. nawet piesi. ale to ie wina ludzi, tylko
        projektantów, którzy robią podobne szkaradzieństwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka