pilot_prix
09.12.08, 03:27
Jak chcecie być poważnie traktowani, to po zapadnięciu zmroku przed
wpuszczeniem swojej masy krytycznej na jezdnię, wszystkich bez włączonych
światełek (a jak widziałem mniej więcej co piąty rower ich nie posiadał)
wywalić na zbity pysk do domu. Delikwenci oczywiście powinni wracać nie po
jezdni ani ścieżkach rowerowych, a na piechotę prowadząc obok rower!
Czego wy dzieci uczycie?