Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha

19.01.09, 21:56
Obawiam się, że drzewa jednak przegrają i padną pod toporem,
szkoda. A co do parkingu - powinno się je urządzaać co najmniej
pół kilometra od kościoła, spacer zawsze dobrze robi, można np.
spotkac znajomych. Bo codziennie każdy chce samochodem wjechac do
biura czy sklepu wręcz do środka. A skoro stare drzewa szkodzą
zabytkowi, to tym bardziej spaliny samochodowe zaszkodza.
Obserwuj wątek
    • w.koronkiewicz Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 20.01.09, 00:17
      rozumiem, że do kościoła jedzie się samochodem na wsi. tam parafie
      rzeczywiście bywają rozległe, a do świątyni jest nieraz kilka czy
      kilkanście kilometrów. ale w Białymstoku?
      to po pierwsze. po drugie zaś, to prace remontowe wokół kościoła,
      jak wyliczył sam ksiądz - będą kosztowac około 2 mln zł. czy budowę
      parkingu będą finasować parafianie? może warto zatem uszanować ich
      zdanie w sprawie drzew?
    • kiczkis Nie zmogli tych drzew Ruscy.. nie zmogli Niemcy.. 20.01.09, 02:05

      Ja rozumiem iż zdarzają się ludzie z "ciasnymi" umysłami na eksponowanych lub
      ważnych stanowiskach - jak ten proboszcz Tadeusz Żdanuk..
      Owszem.. rozumiem tez iż ksiądz Tadeusz Żdanuk nie ma rozwiniętego zmysłu
      estetycznego i nikt go nie uczył odczuwania i odbierania piękna w różnej
      postaci..
      Rozumiem tez iż ma dusze tępego i "praktycznego" urzędnika któremu "pecunia
      non olet", a piękny i CHARAKTERYSTYCZNY kościół (który POWINIEN być idealna
      wizytówką i duma Białegostoku obok Palacu Branickich ) traktuje tak jak
      "kierownik administracyjno-gospodarczy" w spółdzielni mieszkaniowej traktuje
      podległe sobie budynki..

      Nie rozumiem jednak "usłużności" i podległej służalczości białostockiego
      konserwatora zabytków..

      Nie rozumiem tez bezpośrednich zwierzchników i zwierzchników nad
      zwierzchnikami tego księdza.. Postępująca laicyzacja i lewaccy "Zycinscy" lub
      "Pieronki", wcale nie wymuszają ustanawiania administratorem parafii księdza,
      o mentalności kierownika super czy hipermarketu.. Bo tez kościół św.Rocha
      hipermarketem być nie powinien..
      To jest przybytek, który "a priori" był "zadekretowany" jako "przybytek ducha"
      i takim niech zostanie na zawsze..

      Przykre tez iż do znikających w zastraszającym tempie z pejzażu Białegostoku
      drzew, muszą dołączyć potężne drzewa rosnące na wzgórzu z tylu kościoła św.Rocha..

      Nie zmogli ich Ruscy.. nie zmogli niemieccy okupanci.. nie zmogli i komuszki
      rządzące ponad 40 lat Polska, a padną za sprawa i przyczyna katolickiego
      księdza Żdanuka - księdza o duszy i mentalności miernego i tępawego urzędniczyny..

      A przecież wśród tych koszmarnych budowli zwanych "kościołami" - których
      nabudowano bez liku, kościół św.Rocha wyróżniał się wszystkim.. - Kształtem..
      elegancja.. smakiem.. czystością klarownością koloru, sylwetka,
      umiejscowieniem - etc.etc..
      - Ale taki był jako całość z otaczającą go od drugiej strony zielenią, z
      której "wystrzelał" w gore..

      Wystarczy popatrzeć na KOSZMARNE otoczenie białostockiego ratusza by zrozumieć
      co znaczy "betonowa pustynia" po której hula wiatr, - by zrozumieć jak
      "wyobcowany" i nieprzyjazny jest "goły" budynek Ratusza..

      Mówią ze "człowiek nie świnia i do wszystkiego się przyzwyczai" - do
      ogołoconego z drzew kościoła św.Rocha pewnie tez..

      "Co by tu jeszcze wyciąć??" - proszę proboszcza Żdanuka?

      Jeden numer z wycinką drzew już się "wycięło".. Moze coś więcej proboszczulo
      wymyśli???
      • stachkonwa Re: Nie zmogli tych drzew Ruscy.. nie zmogli Niem 20.01.09, 12:45
        "Postępująca laicyzacja i lewaccy "Zycinscy" lub
        "Pieronki",

        Co ma piernik do wiatraka? Akurat ten proboszcz ma "zdrowe
        antylewaCckie" poglądy, więc skończ z propagandą.
        • kiczkis Re: Nie zmogli tych drzew Ruscy.. nie zmogli Niem 20.01.09, 18:05
          stachkonwa napisał:

          > "Postępująca laicyzacja i lewaccy "Zycinscy" lub
          > "Pieronki",
          >
          > Co ma piernik do wiatraka? Akurat ten proboszcz ma "zdrowe
          > antylewaCckie" poglądy, więc skończ z propagandą.
          ======================================================

          Zacytujmy ten fragment, ale W CAŁOŚCI!! - Cytuje:

          "Nie rozumiem tez bezpośrednich zwierzchników i zwierzchników nad
          zwierzchnikami tego księdza.. Postępująca laicyzacja i lewaccy "Zycinscy" lub
          "Pieronki", wcale nie wymuszają ustanawiania administratorem parafii księdza, o
          mentalności kierownika super czy hipermarketu.."
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

          Nieśmiało zauważę iż pisałem o ZWIERZCHNIKACH księdza, nie tyczył ten fragment
          wypowiedzi SAMEGO KSIĘDZA..

          Faktem jest postępująca laicyzacja - skłamałem?? - Jest to "propaganda"? -
          "Propaganda" CZEGO??

          Faktem jest tez ścieranie się dwóch prądów.. dwóch tendencji w (nie tylko)
          polskim Kościele katolickim.. - Jednym z tych "nurtów"(oględnie mówiąc..) jest
          nurt "postępowy" - i(lub) mniej lub więcej ale jednak LEWACKI.. I trzeba by dużo
          zlej woli i arogancji, by "nie dostrzegać iż głównymi "rzecznikami" i
          "reprezentantami" owej "postępowości" i lewackosci są m.in hierarchowie(wyraźnie
          zaznaczam: - M.INNYMI) -Życinski.. Pieronek.. czy ks.Boniecki..

          Skłamałem w czymś? - Gdzie tu "propaganda"???

          Księdza Żdanuka nigdzie nie posadzam o "lewackosc".. Akurat patrze na niego z
          calkiem odwrotnej strony i postrzegam go jako (cytuje..) - "tępego i
          "praktycznego" urzędnika któremu "pecunia
          non olet" -etc..
          - i dalej: "księdza o duszy i mentalności miernego i tępawego urzędniczyny.."..

          Tak go oceniam i potwierdzam to jeszcze raz z cala mocą:

          Nie zmogli tych drzew Ruscy.. nie zmogli niemieccy okupanci.. nie zmogli tez i
          komuniści z PRLu tak przecież wrodzy kościołowi, a padną za sprawa i przyczyna
          KATOLICKIEGO księdza Żdanuka - księdza o duszy i mentalności miernego i tępawego
          urzędniczyny..

          W dalszym ciągu nie jestem przekonany czy nie w zamierzony sposób ZWIERZCHNICY..
          akurat tego a nie innego księdza, ustanowili ADMINISTRATOREM i ZARZĄDCĄ tejże
          parafii i tego kościoła św.Rocha..

          Księdza.. który chce "przepoczwarzyć" otoczkę kościoła św.Rocha w "tanie
          Hollywood" lub w otoczenie "wielofunkcyjnej Galerii"..

          Jeśli zaś chodzi o "propagandę", to fakt istnienia w odległości "5 min drogi"
          pareczku lub skweru, nie zmienia PUSTYNI wokół Ratusza..

          - Nie zmienia tez odbioru zmysłami takowego miejsca.. Stamtąd chce się UCIEKAĆ..
          I chodzi o to, ze akurat TO MIEJSCE stało się odpychające i nieprzyjemne..
          A czy w odległości 5-ciu, czy 7-miu czy 4-ch minut JEST zieleń.. drzewa i
          ławeczki, to niczego nie zmienia dla okolic Ratusza.. To miejsce DALEJ jest
          puste.. zimne.. wrogie i nieprzyjemne..
          Moze na nim hulać wiatr.. deszcz.. śnieg.. palić słonce, ale ludzie będą
          PRZEMYKAĆ i uciekać z niego..

          I na nic nie zda się twoja PROPAGANDA i OBRONA tej nieprzyjemnej pustyni..
          Akurat jest to klasyczny przykład głupoty i tępoty "myśli" i "geniuszu"
          urzędniczego..

          W ich ślady idzie teraz ksiądz Tadeusz Żdanuk.. - Kolejny "geniusz"
          biurokratyczno-urzędniczej "myśli".. Tym razem kościelnej.
          • stachkonwa Re: Nie zmogli tych drzew Ruscy.. nie zmogli Niem 20.01.09, 18:48
            Radiomaryjna hierarchia stawia na swoich proboszczów,a oni działają stosownie
            do rozumu tej hierarchii: ot i całe wyjaśnienie. Lewactwa do tego nie mieszaj,
            ponieważ się wygłupiasz.
            Poza tym ja słowa pustynia użyłem w cudzysłowie . Jeśli chcę odwiedzić rezerwat
            przyrody jadę tam, gdzie taki rezerwat jest. Nie tworzę go w centrum miasta
          • stachkonwa Rzecz tkwi w czymś innym 21.01.09, 08:44
            Kwestia poglądów Proboszcza nie ma nic do rzeczy w przypadku podjętej przez
            niego niezbyt mądrej decyzji, której zresztą zapewne nie podjął samodzielnie i
            arbitralnie, ale pod wpływem próśb tej części parafian, która wolałaby parkingi
            zamiast drzew. Mieszanie do tego hierarchii, lewactwa i pewnie jeszcze całych
            zastępów diabłów nie ma tu nic do rzeczy.

            Kwestia placu jest bardziej skomplikowana. Zauważ, że w większości dużych
            polskich miast znajdują się takie "pustynie" jak w Białymstoku i nikt nie
            narzeka, a wręcz przeciwnie. Skąd narzekania? Ano stąd, że jeśli się chce
            powiedzieć "A", to trzeba powiedzieć "B" i to w sposób rozsądny. Wiadomo było,
            że pomysł usunięcia skweru wywoła kontrowersje, więc trzeba było dobrze się
            przygotować na "co dalej" i mieć naprawdę sensowny pomysł na zagospodarowanie
            tego placu (niekoniecznie same knajpy). Trzeba było np. ogrywać, rozwijać
            funkcje tego placu przygotowując np.całą serię ciekawych imprez (niekoniecznie
            polegających na puszczaniu skoro świt baloników w powietrze ewentualnie
            zapraszanie mocno zwietrzałych gwiazd typu Maanam, ale nawet jeśli, to trochę
            więcej tych gwiazd być powinno). Wtedy byłaby szansa, że się utrwali wizja placu
            jako serca miasta, a nie żołądka.

            Tego pomysłu nie ma i choć nie popieram pewnych opinii, to doskonale rozumiem
            argument w tonie: skoro to tak teraz wygląda, trzeba było zostawić skwer w
            spokoju, przynajmniej trochę cienia było".
    • anka1 Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 20.01.09, 08:29
      dobrze, ze parafianie bronia drzew, ale w perspektywie tego co stalo
      sie pod ratuszem czarno widze skutecznosc ich protestu.
      drzewa sie zetnie, a pieniadze za nie pojda na kolejny betonowy
      potworek zbudowany ku wygodzie "samoswedow".
      bylam niedawno przy kosciele sw. Rocha, zal serce sciska jak sie
      patrzy na powalone drzewa ...
    • m.bohdanowicz [...] 20.01.09, 09:08
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • iwonka50 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 20.01.09, 12:59
      w zasadzie wszystko co bym sama napisała na ten temat, napisano już wyżej. Ja
      się tylko dołączę. Rzeczywiście szeroko pojęte centrum miasta zaczyna powoli
      przypominać betonową pustynię. Ludzie jeżdżą tam lub chodzą tylko ci, którzy
      muszą. Już nie ma po co wybierać się w okolice Lipowej. Zakupy lepiej zrobić w
      galerii i tam przy okazji coś zjeść. Rynek i okolice powoli się będą wyludniać z
      czego cieszą się zapewne okoliczni mieszkańcy. I pomyśleć, ze Białystok
      opisywano w przewodnikach jako zielone miasto. Już tak nie jest.
      • stachkonwa Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 20.01.09, 13:17
        Pięc minut drogi od tej "pustyni na rynku", czyli praktycznie w
        centrum miasta znajduje się pokaźnych rozmiarów park, ba, pięć minut
        drogi od tej "pustynmi" jest też całkiem sporych rozmiarów skwer
        natomiast prawdą jest, że na zdecydowanej większości osiedli
        mieszkaniowych nigdy nie było zielono, co dziwnie uchodzi uwadze
        większości osób zatroskanych o zieleń miejską. Żeby była jasność.
        jestem przeciwny wycinaniu drzew na wzgórzu św. Rocha, ale,
        niestety,jest to skutek cynicznego hasła "przecież przyroda jest dla
        ludzi", w tym przypadku konkretnie dla kierowców, którzy muszą
        koniecznie w niedzielę pokazać, że stać ich na auto, choć spacer
        dobrze by zrobił np. ich żyłom.
        • iwonka50 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 20.01.09, 13:59
          > Pięc minut drogi od tej "pustyni na rynku", czyli praktycznie w
          > centrum miasta znajduje się pokaźnych rozmiarów park, ba, pięć minut
          > drogi od tej "pustynmi" jest też całkiem sporych rozmiarów skwer
          Nie neguję tego, że jest w pobliżu park, co nie zmienia faktu, że Rynek będzie
          przez większość czasu stał pusty i nic nie przeszkadza, żeby i w centrum było
          trochę drzew. Człowiek instynktownie ucieka od takiej szarzyzny. Ile będzie tych
          imprez na Rynku? Kilka na rok? Rynek powinien tętnić życiem. A na razie jest
          pusty. Kolejne lokale w otoczeniu Rynku też pozostają puste. Ile można knajp z
          piwem umieścić w takim miejscu? A nie tylko piwem człowiek żyje a już kobiety to
          w zasadzie w ogóle nie żyją piwem ;) A władze zajęły by się tez trochę, oprócz
          radosnego porządkowania rynku, biletami komunikacji miejskiej a raczej miejscem,
          gdzie je kupić? W ostatni piątek przeszłam prawie całą Warszawską w poszukiwaniu
          kiosku lub sklepu gdzie można kupić bilet. Była 16.25, jeden kiosk pani właśnie
          zamykała, w kiosku na skrzyżowaniu Pałacowej i Warszawskiej gdzie przywitała
          mnie informacja: biletów nie sprzedajemy. Następny kiosk dopiero przy
          społemowskim Warsie. Pięknie się żyje w Białymstoku. Władze myślą jak sprawić by
          życie stało się prostsze zarówno mieszkańcom jak i przyjezdnym :/
          • tygrysio_misio Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 20.01.09, 16:19
            no i mamy ta wyzej spominana przechadzke, ktora tak dobrze robi zylom;]

            terem w okol ratusza byl od wiekow placem.. nic nie stoi na przezkodzie,aby
            nadal takim byl.. ba! tradycja tego wrecz sie domaga
            • m.bohdanowicz Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 21.01.09, 10:25
              tygrysio_misio napisała:
              >
              > terem w okol ratusza byl od wiekow placem.

              a od ilu niby wieków? ;)

              W sumie się zgadzam z Tobą. Tak duży plac, że przynajmniej część handlarzy z
              Jurowieckiej zmieściłoby się. Co to za rynek, na którym nie można handlować?
    • tygrysio_misio Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 20.01.09, 16:11
      "W rozmowie z "Gazetą" stwierdził wówczas, że rosnące na terenie objętym ochroną
      konserwatorską drzewa zagrażają murom wokół kościoła. Przeszkadzają również w
      spływaniu wód opadowych."

      a mnie uczono juz w podstawowce, ze to wlasnie wycinka drzew niszczy zbocza,
      poprzez ulatwienie splywu wod opadowych i stopniowego rozmywania wzgorza...
      ponoc jedno postowe nigdys miasto w Grecji lezy teraz w srodku ladu...

      wiec kto klamie?
      • iwonka50 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 20.01.09, 20:56
        tygrysio_misio napisała:
        > "W rozmowie z "Gazetą" stwierdził wówczas, że rosnące na terenie
        > objętym ochroną konserwatorską drzewa zagrażają murom wokół
        > kościoła. Przeszkadzają również w spływaniu wód opadowych."
        To tłumaczenie, to przykład propagandy dla moherowej ciemnoty, podobny do tego
        jaki zaserwował w lipcu białostoczanom magistrat, twierdząc, że muszą zamknąć
        mostek na Białce przy Jurowieckiej dla ruchu pieszych "bo się może zawalić".
        Mostek, po którym jeszcze niedawno jeździły samochody. A tu, i tak wiadomo, że
        chodzi księdzu o parking, to po co te pokrętne tłumaczenia? Z ludzi głupków chcą
        zrobić?
    • komentatur Czego sie spodziewacie po szanownym ksieze Zdanuku 20.01.09, 16:25
      ...ktory zniechecil do religii co najmniej polowe okolicznego
      liceum? Bo chyba nie jakiejkolwiek wrazliwosci?
      • zdumiona100 Re: Czego sie spodziewacie po szanownym ksieze Zd 22.01.09, 22:12
        najpierw ludzi z parafii wykosił>księży,siostry poprzenosił teraz za drzewa się
        bierze...a na wprowadzeniu mówił, że kocha nas parafian.
        A Ksiądz moralista przecież a jakby nie rozumny,a trzy cnoty kardynalne zna?A
        pamięta jeszcze co to MIŁOŚĆ,DOBRO I PIĘKNO?
    • ogabignac Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 21.01.09, 10:41
      Stare, duże drzewa przy ulicach w miastach trzeba wycinać. Ulice to nie park narodowy gdzie drzewo ma się samo zwalić i nieusuwane do końca zgnić.
      I odwrotnie - na drzewa cenne gatunkowo powyżej pewnego wieku na prywatnych posesjach i w parkach trzeba wprowadzić zgodę na wycinkę i kary za samowolkę.
      Czy teren przy kościele to park czy ulica? Jeżeli to park to wystarczy wyciąć drzewa chore i usunąć niebezpieczne gałęzie a kto będzie się tam kręcił w czasie wichury - jego prywatna sprawa.
      Szkoda że jeszcze nikt z włodarzy Białegostoku nie zaproponował budowanie garaży piętrowych jak ma to miejsce w Europie - garaż taki jest dużo tańszy w przeliczeniu na jedno stanowisko jak garaże podziemne.
      • anka1 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 21.01.09, 13:24
        Ogabiniac nie widziales otoczenia kosciola ? ani to park ani tym
        bardziej ulica. drzewa rosna na zboczach wzgorza na ktorym stoi
        kosciol. nikomu nie zagrazaja, chyba ze ktos sie po tych zboczach
        przejdzie, ale drzewa sa w dobrej kondycji. na pniach tych ktore juz
        scieto, nie widzialam ani sladu prochna.
        • tygrysio_misio Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 21.01.09, 17:28
          sa za to takie czerwone owady,ktore zyja raczej w zaciszu kamieni itpe...a
          rozmnazaja sie stykajac sie tylkami... zabawnie to wyglada jak jeden musi
          uciekac tylem

          jest ich tam cala masa... wrecz pnie drzew sa czerwone...
          • anka1 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 22.01.09, 17:15
            maja czarne kropki na grzbiecie ? jesli tak to prawodopodobnie kowal
            bezskrzydly.
            • tygrysio_misio Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 22.01.09, 17:33
              tak..to one

              dzieki,ze wkoncu dowiedzialam,sie jak sie nazywaja;]

              musze przyznac,ze byly kiedys u mnie na orodzie, ale jeszcze nigdy nie widzilam
              ich tyle, ile na drzewach na terenie kosciola Rocha ;]
              • anka1 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 23.01.09, 08:46
                na zdrowie :)
                pewnie dlatego ich tam tak duzo, bo lubia sie wygrzewac, a przy
                okazji "skubnac" troche soku z lip. ale w sumie nie sa szkodliwe, to
                tylko jeden ze skladnikow ich diety.
    • kiczkis Rzecz tkwi w czymś innym - w dziurze ozonowej?? 21.01.09, 16:44
      Rzecz tkwi w czymś innym
      Autor: stachkonwa 21.01.09, 08:44

      "Kwestia poglądów Proboszcza nie ma nic do rzeczy w przypadku.."(...)
      itd..itp..
      ============================================================

      Krotko to ujmując.. - "Jest dobrze, bo tak MUSI być"???

      - Jakakolwiek "polemika" jest tu bezcelowa i bezpodmiotowa, gdyż twoja
      "twórczość" na tym forum układa się w pewna logiczna całość.. Przypomina mi za
      bardzo dialektykę marksistowska, czyli "naginanie rzeczywistości do założeń"..

      Argumentowanie "pod tezę" to tworzenie chaosu pojęciowego i fałszywej logiki
      typu: "Jeśli chcę odwiedzić rezerwat przyrody jadę tam, gdzie taki rezerwat
      jest. Nie tworzę go w centrum miasta"..

      Pozornie logiczne??
      - Równie poprawne i "logiczne" jak i to, kiedy stwierdzam iż: - "jeżeli jest
      akcja.. to musi być i REakcja.. Jeśli jest przestępstwo, MUSI być kara, czyli
      ADEKWATNE do kary konsekwencje, czyli właśnie REakcja" - i na to słyszę
      "argumentacje" a'la "StasioPolewaczka": - "ty to chciałbyś wszystkich
      WYSTRZELAĆ" odrazu..

      Równie prawdziwe jak "nawoływanie"(żądanie) utworzenia "rezerwatu przyrody" w
      środku miasta..

      Jak wygląda stan faktyczny? - Ano.. "Jest dobrze".. Drzew w Białymstoku coraz
      mniej, wycinają przy "błogosławieństwie" towarzysza Andrzeja
      Nowakowskiego(podlaski konserwator zabytków) kolejne, a plebsowi
      StasioPolewaczka pierze mozgi iż "Rzecz tkwi w czymś innym"..

      Amen..
      • stachkonwa Re: Rzecz tkwi w czymś innym - w dziurze ozonowej 21.01.09, 19:15
        Towarzyszu kiczkis, pieprzycie bez sensu.
      • stachkonwa Re: Rzecz tkwi w czymś innym - w dziurze ozonowej 21.01.09, 21:27
        Był kiedyś taki pisarz. nazywał się Zoszczenko. Był mistrzem satyrycznego
        pisania o socjalizmie. Na tyle był dobry, że jego ironia była brana serio i
        traktowano Zoszczenkę ze wszelkimi honorami jako piewcę socjalizmu. No więc
        Zoszczenko pisał parodię, a wychodziło mu pianie serio. Ty jesteś Zoszczenko "na
        odwyrtkę". Piszesz serio,a co ci wychodzi, sam zgadnij. Dla ułatwienia dodam,
        ze niegdysiejsze "Szpilki" albo "Karuzela" wzięłyby twoją twórczość od ręki.
        Zgłoś się do Łowców.b. Oni uwielbiają tego typu poetykę
    • nodler Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 23.01.09, 14:33
      Tego wzgórza nikt nie porządkował od pięćdziesięciu lat, nareszcie
      coś będzie tam się działo. Czy protestującym odpowiadałby w tym
      miejscu rezerwat jak w puszczy Białowieskiej. Ktoś musi zrobić tam
      porządek, może nawet ze wspomnianą winnicą.
      • ultramontanist1 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 24.01.09, 18:50
        Chwileczke, tylko nie tak obcesowo...
        "...ktos musi zrobic tam porzadek...", pisze "nodler". Zgoda tylko, ze czym
        innym sa opinie krytyczne nieokreslonego "tlumu" a czym innym sa opinie
        parafian, zatroskanych cala skomplikowana zaleznoscia historii miejsca, obrazem
        miasta a takze wrazliwosci na mikro-srodowisko wzgorza na ktorym stoi slynny na
        cala Polske, kosciol Sw. Rocha.
        Ponadto, jakiekolwiek zmiany o ktore Ksiadz Proboszcz zabiega, moglby jedynie
        robic z pieniedzy swoich Parafian.
        I tak oto kolo sie zamyka. Wszyscy partnerzy przedsiewziecia musza byc wzajemnie
        traktowani jako podmioty a nie przedmioty ktorych sie stawia przed faktem dokonanym.
        ...
        Miasta maja swoje przestrzenie publiczne o roznej wartosci liczone waga dokonan
        kultury, historii, pamieci publicznej. Oto, dla przykladu w takim, dajmy na to,
        Londynie - Trafalgar Square. Obfotografowany do ostatniego golebia, do
        ostatniego kamiennego lwa, do najmniejszego detalu kranelowania gigantycznego
        pomnika Horatio Nelsona. I, ladnych pare lat temu, dyrektor National Gallery, na
        "swojej" dzialce, bedacej przy okazji jedna z pierzei tegoz placu postanowil
        rozbudowac to swiatowej slawy muzeum. Zostal za to rozpirzony w pyl i piach, ba,
        zazwyczaj majaca zamkniete usta konstytucyjnie, rodzina krolewska dodatkowo temu
        dyrektoriatowi przywalila miedzy oczy swoim specjalnym oswiadczeniem. A wszystko
        to dlatego bo Trafalgar Square jest tak niezwyklym miejscem wszystkich
        mieszkancow Londynu a ow dyrektorzyna zlekcewazyl mieszkancow!
        A dzisiaj, wezmy dla przykladu, innego, bogacza, chytrusa, ktory w Nowym Jorku
        kupil byl olbrzymi plac niedaleko slynnego zabytku, Brooklyn Bridge. Niedawno
        zlozyl do zatwierdzenia projekt wysokiego budynidla na swojej dzialce. A gdy
        rzecz ta opublikowaly gazety, nowojorczycy szybko sie zorientowali, ze to
        wielgasne pudlo wyrosnie akurat w niezwykle widowiskowym kanionie gdzie East
        River jest oflankowana po obu stronach wysokosciowcami i gdzie proscenium,
        niczym w fantastycznym teatrze stanowi olbrzymi, wczesno-dziwietnastowieczny,
        Brooklyn Bridge. Mieszkancy natychmiast okrzykneli to skandalem wskazujac
        palcami na przekrety (chyba nieslusznie), mera miasta. Slowem, projekt
        zatrzymano a rozne grupy spoleczne szukaja teraz winnych skandalu, ze miejskie
        wladze pozwolily na tak bliskie zagrozenie integralnosci tego wyjatkowo
        widowiskowego miejsca.
        Tak i tu w Bialymstoku. Proboszcz(?), Ksiadz Zdanuk jest tylko czasowym
        administratorem miejsca o wyjatkowym walorze widowiskowym a ktore nalezy do
        Bialostocczan. I chociem sam katolikiem praktykujacym to zdaje sobie z tego
        sprawe, ze rowne prawo do zachowania i utrzymania wszystkich walorow
        estetycznych tego miejsca maja takze wrazliwi na estetyke i historie mieszkancy
        Bialegostoku, nie uczeszczajacy do kosciola.
        Po rowno.
        Dlatego tez kazda zmiana na wzgorzu, dookola samego kosciola, wymaga, primo:
        poinformowania mieszkancow miasta; secundo: jakiegos aktu spolecznego konsensu.
        To miejsce bowiem jest juz slynne na swiecie i nie tylko z tla zdjec niemieckich
        a potem sowieckich z czasow II-giej Wojny Swiatowej ale stalo sie unikalne z
        powodu rozmaitych faz minionych czasow odbudowy, przebudowy, historii
        politycznej miasta i wreszcie poszczegolnych mieszkancow...
        A zreszta, sporo Bialostocczan moze jeszcze pamietac jak bystry, siwiutki,
        Ksiadz Abramowicz, pierwszy proboszcz Sw. Rocha, swa laseczka pokazywal
        pomagajacym mu parafianom gdzie zasadzic kolejne drzewo.
        I Jemu tez nalezy sie szacunek...
        • alxabra Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 26.01.09, 10:48
          Uczestniczyłam wczoraj we mszy św. w kościele św. Rocha i wyszłam
          zbulwersowana arogancją nowego (stosunkowo) proboszcza. Mądrze
          piszecie. Warto by było skierować te słowa do osób, które mają wpływ
          na to, co się dzieje z zabytkami i zielenią miejską w Białymstoku
          albo do samego księdza probszcza, choćby po to, by wiedzieli, że to,
          co się dzieje na wzgórzu św. Rocha nie jest mieszkańcom Białegostoku
          obojętne.
          • madziek1983 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 27.01.09, 14:39
            to chyba uczestniczylas w innej mszy bo ksiadz proboszcz wogole nie byl
            arogancki i bardzo rzeczowo odpowiedzial na apel - wytlumaczyl wszystko
            konkretnie i kulturalnie. moze pomyllas koscioly?
          • madziek1983 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 27.01.09, 14:40
            alxabra napisała:

            > Uczestniczyłam wczoraj we mszy św. w kościele św. Rocha i wyszłam
            > zbulwersowana arogancją nowego (stosunkowo) proboszcza. Mądrze
            > piszecie. Warto by było skierować te słowa do osób, które mają wpływ
            > na to, co się dzieje z zabytkami i zielenią miejską w Białymstoku
            > albo do samego księdza probszcza, choćby po to, by wiedzieli, że to,
            > co się dzieje na wzgórzu św. Rocha nie jest mieszkańcom Białegostoku
            > obojętne.





            to chyba uczestniczylas w innej mszy bo ksiadz proboszcz wogole nie byl
            arogancki i bardzo rzeczowo odpowiedzial na apel - wytlumaczyl wszystko
            konkretnie i kulturalnie. moze pomyllas koscioly?
    • madziek1983 Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 27.01.09, 14:37
      byłam na Mszy i slyszalam odpowiedz ksiedza proboszcza na ten apel. Z jednej
      strony szkoda tych drzew i utracenia pieknego wygladu kosciola a z drugiej
      strony wazne jest zycie ludzkie. Karetka nie ma dojazdu do kosciola i byly
      przypadki zgonow ludzi z powodu niemoznosci dojechania karetki... Najlepiej
      byloby to jakos pogodzic - zrobic dobry dojazd i oszczedzic (moze przesadzic)
      drzewa...?
      • stachkonwa Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 27.01.09, 16:47
        "Karetka nie ma dojazdu do kosciola i byly
        przypadki zgonow ludzi z powodu niemoznosci dojechania karetki"

        Wybacz, ale tego to nawet komentować nie wypada...
        • tygrysio_misio Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 27.01.09, 18:25
          najlepszy dojazd dla karetk bedzie jak sie kosciol wyburzy calkowicie... bo przy
          obecnym stanie, to nawet parking dla samochodow osobowych nie
          pomoze...szczegolnie jak bedzie zastawiony;]
          • stachkonwa Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 27.01.09, 18:43
            To może proboszcz wywiesi tabliczkę "teren kościoła, wstęp grozi smiercią"?
            Poziom rozumności ten sam, a taniej
    • maureen2 Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 27.01.09, 20:52
      kiedyś były gaje oliwne i miały one sens,a teraz są parkingi
      i agory dla przekupniów
    • tygrysio_misio podobna sprawa i 4mln odszkodowania 30.01.09, 13:52
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6218598,Parafia_zaplaci_4_miliony_kary_za_wyciecie_drzew.html
      • iwonka50 Re: podobna sprawa i 4mln odszkodowania 30.01.09, 15:19
        Myślę, że proboszczowi Zdanukowi to nie grozi. Przecież konserwator zabytków
        wydał zezwolenie, więc jest kryty.
        • tygrysio_misio Re: podobna sprawa i 4mln odszkodowania 30.01.09, 17:13
          niby tak... tutaj droga bylaby trudniejsza...trzeba by i konserwatora o cos oskarzyc

          poza tym warto zwrocic uwage,ze to inne wyznania.. katolickiemu ksiedzu moze cos
          w Polsce grozic?
          • followthesun Re: podobna sprawa i 4mln odszkodowania 30.01.09, 19:40
            Nieżyjący już proboszcz parafii na cmentarzu na Antoniuku Fabrycznym
            wyciął drzewa na cmentarzu jak leci. Nic nie słyszalam o żadnych
            karach.
            Czyli katolickim nic nie grozi.
            • ultramontanist1 Re: podobna sprawa i 4mln odszkodowania 30.01.09, 19:49

              A jednak trzeba miec w sobie cos z mendy by sprawe jednostkowa, w tym przypadku wyciecia drzew przy kosciele, zamieniac w "wojne na calego".
              Glos jeden... Za nim po chwili drugi...
              Religia przeciw religii?
              Dluga szaruga pogiela wam cos nawet na umysle?
              • followthesun Re: podobna sprawa i 4mln odszkodowania 30.01.09, 20:06
                Jak widać nie jednostkowa, bo juz druga w Białymstoku.
                Nic na to nie poradzę, że rożne kościoły są różnie traktowane w
                Polsce.
                Co do pogody, lubię taką wieć z głową wszystko w porządku.
                • azp11 Re: podobna sprawa i 4mln odszkodowania 30.01.09, 20:09
                  A co to jest ta "wieć"?
              • azp11 Re: podobna sprawa i 4mln odszkodowania 30.01.09, 20:14

                Ci walczący o tolerancję tak mają.
            • azp11 Re: podobna sprawa i 4mln odszkodowania 30.01.09, 20:12
              Czy jedno z tych drzew nie spadło ci na głowę?
          • iwonka50 Re: podobna sprawa i 4mln odszkodowania 31.01.09, 15:13
            Właśnie miałam zauważyć, że to inne wyznanie. Tamtego księdza władze się po
            prostu nie bały.
    • azp11 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 30.01.09, 21:41
      Nie wiem, na ile ta wycinka drzew jest uzasadniona w kontekście
      wyjaśnień proboszcza. Za mało mam informacji, by o tym przesądzać.
      Niemniej jednak warto spojrzeć na to z innej perspektywy. Gmach
      kościoła to wspaniałe dzieło architektury, na dodatek niepowtarzalne
      w
      swojej bryle (chociaż jest ponoć w Stanach kościół zbudowany według
      tego samego projektu). To powinno nas skłaniać do wyeksponowania
      budowli. Tymczasem, przynajmniej od strony zachodniej, jest ona
      jakby
      wstydliwie ukryta za ścianą gęsto rosnących drzew. Wieża, owszem,
      góruje nad otoczeniem, jednak reszta - a jest czym się pochwalić -
      oczom wjeżdżających do miasta już tak dostępna nie jest. I to
      należałoby zmienić. Zacznijmy promować miasto na bazie jego
      rzeczywistych walorów a nie Zmyślonych kampanii. To się opłaci.
      • maureen2 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 30.01.09, 23:25
        nie ma co eksponować,bo sama się eksponuje od dawna i z odległości
        paru kilometrów ją widać,więc krzakow i drzew w dole nie trzeba wy-
        cinać. Może góre podnieść czy dosypać,żeby wyżej było i z 50 km
        było widać kościół ?
        • stachkonwa Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 31.01.09, 07:14
          No proszę, wygląda na to, że gdyby to biskup poprosił prezydenta miasta o
          usunięcie skweru na Rynku Kościuszki, jeden z nieustraszonych obrońców skweru
          mówiłby o eksponowaniu walorów otoczenia ratusza, co sie opłaca bardziej niż
          "zmyślone kampanie". Okazuje się więc, że istotne jest nie to, czy sie wycina
          drzewa, ale to , kto każe je wycinać...
      • iwonka50 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 31.01.09, 15:18
        > Nie wiem, na ile ta wycinka drzew jest uzasadniona w kontekście
        > wyjaśnień proboszcza. Za mało mam informacji, by o tym przesądzać.
        Ja słyszałam wyjaśnienia proboszcza. Właściwie przekrzykiwał kobietę
        przeprowadzającą z nim wywiad i nie dawał jej dojść do słowa. Chodzi mu o
        parking, o dojazd karetek i o osoby niepełnosprawne. Na słowa tej pani, ze
        przecież jest winda dla niepełnosprawnych, odpowiedział, że on nie ma pieniędzy
        na jej uruchomienie ???
        • maureen2 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 31.01.09, 15:44
          ta winda jest chyba od 100 lat
          • iwonka50 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 31.01.09, 19:27
            No popatrz, a nie wygląda.
    • humanwithforest Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 30.01.09, 23:41
      A czy ten parking nie ma być przypadkiem na starym cmentarzu...? W prawdzie jest cos o nim w artykule napisane, ale tylko namiastka.
      Dziadek mi opowiadał, że kiedyś był tam cmentarz, chyba żydowski i jakaś kapliczka...?
    • maureen2 Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 31.01.09, 00:41
      pomysły wycinania drzew normalne nie są
      na ulicy,a właściwie obwodnicy Tranzyt z szosy warszawskiej do Aucha
      na starego,po lewej budynki Fast a po prawej były krzewy drzewopodob
      ne,czyli rząd,a nawet ściana chaszczy odzielająca szosę z tirami od
      budynków,które tam powstały,chyba KEN,teraz wycięto wszystko,jest
      otwarte,łyse pole,widać boisko,korty chyba,uliczki.
      I hałas i spaliny płyną aż do okien osiedla. I po co było wycinać
      naturalną osłonę ? żeby domagać się postawienia ekranu izolującego ?
      • iwonka50 Re: Mieszkańcy bronią drzew wokół św. Rocha 31.01.09, 15:23
        > I hałas i spaliny płyną aż do okien osiedla. I po co było wycinać
        > naturalną osłonę ? żeby domagać się postawienia ekranu izolującego ?
        To jest właśnie dla mnie niepojęte. Zamiast jeszcze dosadzić tych krzewów w tym
        i innych miejscach Białegostoku, wycinają. Dochodzę do wniosku, ze nic w Białym
        nie jest robione z myślą o ludziach, o mieszkańcach. Chodzi tylko by wydać jakoś
        kasę, którą różne urzędy dysponują.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka