kundzior
03.04.09, 01:25
Ha ha, witam w klubie jak kiedyś zadzwoniłem pod 112 jak policjant i
policjantka, dosłownie lali jak popadło na Pułaskiego faceta a ona im uciekał
do radiowozu, widać ewidentnie było że ofiara tej napaści ze strony
Policjantów nie ma ochoty nic tylko by go zostawili w spokoju i zrobili cz nim
co chcą aby nie bili, zadzwoniłem pod 112 usłyszałem cyt. "jak masz pan
problem to napisz pan skargę do komendanta" ZWĄTPIŁEM.