shiva772
08.04.09, 23:09
Nie brałam nigdy udziłu w dyskusjach o ścinaniu drzew w naszym
cudownym mieście. No nie znam się. Nie będę sie wymądrzać skoro nie
mam argumentów.
Teraz mam argument. Co za dureń, jełop, świnia ogołocił Pałac
Branckich? Jadę od Mickiewicza i płakać mi sie chce! No żesz kuuu!
Narasta to we mnie, ta złość na bezmyślność.
Teraz w Zabłudowie (przejeżdżam często) ogołocili skwerek, na
Antoniuku nagle prześwit od Edenu na Dziesięciny widoki niebywałe.
Kiedy to sie skończy???? Co jeszcze nam spieprzą?