Dodaj do ulubionych

Polityka kulturalna

02.06.09, 23:20
Pan Arłukowicz próbuje obrazić inteligencję redaktora Kłopotowskiego i
czytelników. Panie Tadeuszu, zupełnie niepotrzebny i nachalny gest po całkiem
przyzwoitej kampanii. Można to było zrobić miesiąc temu albo za tydzień. A
tak... niesmak pozostanie na dłużej.
Obserwuj wątek
    • w.koronkiewicz Re: Polityka kulturalna 03.06.09, 10:17
      rzeczywiście szkoda, że wybory sa tak rzadko. nagle w ciągu kilku
      tygodni zapadają wszelkie decyzje. otwierane sa stadiony,
      przekazywane byudynki. szkoda, że polityczne miśki działają tylko w
      okresie kampanii. i że wykorzystują stanowisko służbowe by w trakcie
      kampanii zaistnieć w mediach.
      panie prezydencie. nie wierzę, że w urzędzie miejskim nie ma kogoś,
      któ mógł zamiast pana arłukowicza przekazać tą informację. jeżeli
      rzeczywiście nikogo takiego tam nie ma, to po wyjeździe pana tadzia
      do brukseli, należy magistrat po prostu zamknąć.
      • mortis93 Re: Polityka kulturalna 03.06.09, 13:31
        "po wyjeździe pana tadzia do brukseli, należy magistrat po prostu zamknąć."

        I dlatego ja na pana tadzia nie zagłosuję ;)
        A tak na serio... Polityk prowadzi kampanie wyborczą 24 godniny na dobę, 7 dni w tygodniu, 56 tygodni w roku. Jeśli ktoś podejmuje decyzję o oddaniu głosu, to raczej nie wybiera kandydata na podstawie plakatu czy podpisanego listu intencyjnego... Dożo bardziej prawdopodobny jest głos ze wskazania ksiądza proboszcza, lub serdecznej sąsiadki. Niestety.
    • stachkonwa Re: Polityka kulturalna 03.06.09, 13:44
      O przenosinach słyszałem ponad rok temu. Uwierzę, gdy przenosiny
      bedą.
      • natt Re: Polityka kulturalna 03.06.09, 17:12
        Ja dwa lata temu, też z ust pana wiceprezydenta. Jeśli dwa lata
        zajęło mu od doprowadzenie od deklaracji do podpisania listu
        intencyjnego, to pan wiceprezydent jest wyjątkowo nieudolny i do
        Brukseli się nie nadaje. To raz. A dwa - wyjątkowy kretyn (zapewne
        nadodradca L.G.) kieruje kampanią pana wiceprezydenta. Po niezłym i w
        sumie wyważonym środku kampanii na sam koniec taki rzyg. Całkiem tym
        cuchnącym pawiem (zwłaszcza jeśli rzeczywiście przed wyborami
        wyskoczą ze stadionem, co go od zeszłego tygodnia trzymają w
        biurkach) spieprzyli dotychczasowe osiągnięcia. Mojego głosu pan
        wiceprezydent nie dostanie. A mógł.
        • kusloncu Re: Polityka kulturalna 03.06.09, 17:37
          Ten Arlukovitz to wyjatkowo nieudolny i najlepiej pozbyc sie goscia z miasta. Glosujcie na Arlukovitza, i tego dyspozytora taxi. Razem z Andrzejem z Starosielc wyslac ich do Brukseli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka