Dodaj do ulubionych

Spółdzielcy - to bardzo ważne!

08.07.09, 10:30
Zamieszczam na tym forum ciekawą informację ze strony internetowej
www.slonecznystok.pl bo uważam, ze sprawa jest tak ważna, że powinna
zainteresować również innych członków Białostockiej Spółdzielni
Mieszkaniowej jak również członków innych spółdzielni.
Sprawa machlojek przy rozliczaniu ciepła przy pomocy podzielników
jest znana od dawna i dotyczy zarówno firm instalujacych podzielniki
i je rozliczających jak i zarządów spółdzielni, które decydują się
na zakładanie członkom spółdzielni wbrew ich woli i interesom na
grzejnikach tych urzadzeń, które nie są żadnymi miernikami!
Jeśli, tak jak pisze Pan Paszkiewicz, Białostocka Spółdzielnia
Mieszkaniowa żąda od spółdzielcy, który nie godzi się na
zainstalowanie tego chłamu, żąda od niego miesięcznie za ogrzewanie
6zł/m2 mieszkania, to najprawdopodobniej łamie ona Prawo
energetyczne, bo pobiera od członków danego budynku opłaty za
energię cieplna w wysokości większej, niż sama płaci dostawcy
ciepła. A jeśli pobiera tylko tyle ile sama płaci za ciepło, to przy
opłacie wnoszonej przez niektorych w wysokości podanej wczesnie,
niektórzy spółdzielcy płaca znacznie mniej od innych albo wcale i to
tez jest oszustwem! Ciekaw jeste, co na to rada nadzorcza
Bialostockiej Spółdzielni Mieszkaniowej - prawdopodobnie nie ma jak
zwykle najmniejszego pojęcia, co się dzieje w spoldzielni i w ciemno
akceptuje wszelkie pomysły zarządu.

A teraz już wspomniana na wstępie informacja:

Witam serdecznie.

Chciałbym zainteresować Państwa bardzo interesującym procederem,
który od wielu lat ma miejsce w Białostockiej Spółdzielni
Mieszkaniowej.

Mianowicie BSM domaga się od swoich mieszkańców aby zużycie
centralnego ogrzewania w mieszkaniach było rozliczane na podstawie
cieczowych bądź elektronicznych podzielników ciepła. Podczas
trwającego obecnie procesu BSM ze mną, czyli spółdzielcą Janem
Paszkiewiczem okazało się że żaden z w/w podzielników nie posiada
wymaganych prawem atestów i dokumentów legalizacji. Niestety, jeśli
któryś z mieszkańców nie wyrazi zgody na zamontowanie na swoich
grzejnikach nielegalnych pomierników jest obciążany przez BSM przez
okres 12 miesięcy w roku opłatą ryczałtową wynoszącą 6 zł/m2
miesięcznie z tytułu CO. Miesięcznie w niektórych gospodarstwach
domowych opłaty za CO sięgają nawet ok 400 złotych. Wszystkie
elementy tego mechanizmu zostały zakwestionowana przez ze mnie,
członka BSM, który od wielu lat domaga się również od swojej
Spółdzielni aby dokonała termomodernizacji jego bloku. Grzyb, pleśń,
horrendalne opłaty i procesy sądowe takie są uroki mieszkańców
Osiedla Sienkiewicza w zasobach Białostockiej Spółdzielni
Mieszkaniowej. W przypadku zainteresowania moje mieszkanie w
Białymstoku przy ul.Ciepłej 19B/6, tel.085/675-09-05, udostępnię aby
pokazać w jakich warunkach skazała na byt moją rodzinę Spółdzielnia,
którą wybrałem kilkadziesiąt lat temu.
Po wielu miesiącach rozpraw sądowych w dniu jutrzejszym tj. we
wtorek 07.07.2009r. o godz. 09.30, sala nr 16 w Sądzie Rejonowym w
Białymstoku przy ul.Mickiewicza 103 odbędzie się ostatnia rozprawa
na której ma być dokonane ogłoszenie wyroku sądowego.

Pomocy prawnej udziela Stowarzyszenie Uwłaszczeniowe w Białymstoku.
Obserwuj wątek
    • damax2 Re: Spółdzielcy - to bardzo ważne! 08.07.09, 11:06
      Gratuluje odwagi, uporu i konsekwencji w walce z układem.
      Wiem, jak trudno jest pokonać jawną niesprawiedliwość (czyt. złodziejstwo)
      "mianowanych prezesów".
      Trzymam kciuki.
      Pozostaje z szacunkiem.
      • jaga90 No właśnie! 08.07.09, 11:33
        Wpis damax2 bardzo wiele tłumaczy - dlaczego tak latwo prezesom
        spółdzielni mieszkaniowych, bardzo często wyjatkowo nieciekawym
        typom jeśli chodzi o ich cechy moralne czy intelektualne, przychodzi
        tak łatwo trzymać w szachu przez wiele lat ogromną rzeszę
        spółdzielców, wśród ktorych jest bardzo wielu, którym prezesi
        mogliby co najwyżej czyścić buty!

        Bo znakomita większość spółdzielców wie, że w spółdzielniach
        mieszakniowych dzieją się rzeczy skandaliczne i jedyne, na co
        potrafią się zdobyć, to cichutko siedzieć i co najwyżej pogratulowac
        odwagi takim ludziom jak pan Paszkiewicz. No i oczywiście trzymać
        kciuki za jego sukces.

        Czy nie wydaje się wam, że jest to stanowczo za mało i Wasza postawa
        zachęca jedynie nieuczciwe zarządy i rady nadzorcze spółdzielni
        mieszkaniowych do jeszcze większej bezczelności i zuchwalstwa? A w
        ostatecznym wyniku po prostu do wygodnego życia Waszy kosztem.
        Przecież w budynku, który zamieszkuje Pan Paszkiewicz, jest wielu
        innych, którzy też są oszukiwani przez lata przez BSM - to chyba
        jest oczywiste.
        mogliby jedynie
        • filozof.bialostocki Re: No właśnie! 08.07.09, 14:17
          SZacun dla tego pana ale cos mi sie wydaje ,ze sąd przychyli sie do
          racji spoldzielcow,bo jak zrobi inaczej to w calej Polsce bedzie
          wrzaloooooooooooooooo
          • jaga90 Re: No właśnie! 08.07.09, 15:34
            Filozofie.białostocki - jestem pewien, że Panu Paszkiewiczowi
            bardziej niż na szacunku zależy na silnym poparciu innych sąsiadów w
            walce z oszukańczą spółdzielnią!
            Rzeczywiście, po sądach w Polsce można spodziwać się wszystkiego ale
            nie przypuszczam, aby jego wyrok w tej akurat sprawie zależał od
            ewentualnej przyszłej postawy spółdzielców.
            Bo po pierwsze, w Polsce nie istnieją precedensy sądowe i nawet gdy
            sąd w Białymstoku wyda korzystny wyrok dla Pana Paszkiewicza, to
            inni spółdzielcy w Polsce nic na tym nie skorzystają.
            Po drugie, znakomita większość spółdzielców w Polsce jest tak
            gnuśna, że nie będzie miała zamiaru naśladować Pana Paszkiewicza.
            Po trzecie, nawet bez tego wyroku art. 45a ust.12 Prawa
            energetycznego daje członkom spółdzielni możliwość walki o
            alternatywny sposób rozliczania opłat za ciepło gdy zainstalowano u
            nich podzielniki. Tylko co z tego, gdy większość z nich woli trzymać
            kciuki za Pana Paszkiewicza niż samemu cokolwiek w sprawie uczynić.
            Poniżej cytuję wspomniany już zapis Prawa energetycznego na ten
            temat:
            Art. 45a ust. 12.
            W przypadku stosowania w budynku wielolokalowym metody, o której
            mowa w ust. 9, wykorzystującej wskazania urządzeń wymienionych w
            ust. 8 pkt 1 lit. a tiret drugie, regulamin rozliczeń powinien
            dopuszczać możliwość zamiennego rozliczania opłat za ciepło dla
            lokali mieszkalnych lub użytkowych na podstawie ich powierzchni lub
            kubatury oraz określać warunki stosowania zamiennego rozliczania.

            Tak więc jeśli sąd wyda wyrok po myśli Pana Paszkiewicza, to i tak
            żadnej łachy nie zrobi, bo obowiązuje stosowne prawo, którego
            również sąd powinien przestrzegać!
            Wobec tego i bez tego wyroku może w Polsce wrzeććććććććććććć,
            jedynie trzeba chcieć coś zmienić!
            • ultramontanist1 Re: No właśnie! 08.07.09, 16:26
              Chwileczke.
              To cala ta kampania, wspolne ruszenie ludow (a raczej spoldzielcow), masowe przygotowania do rozprawy sadowej, i cale to larum tylko po to by nie byc zmuszanym do instalowania czyichs, nielegalnych urzadzen?
              Przeciez uzywanie jakichkolwiek urzadzen pomiarowych takich jak miary (tasmy), wagi, pojemniki kubaturowe, bez waznego, oficjalnego atestu urzedu panstwowego jest nielegalne!
              Tak jest przynajmniej w kazdym, technologicznie rozwinietym kraju.
              P.S.
              Pisze to na podstawie informacji, iz p. Paszkiewicz nie znalazl dotad zadnego oficjalnego atestu na Spoldzielczych "miernikach".
              To nawet w prymitywnych, powojennych czasach na bialostockich targach, na niegdysiejszym Rynku Siennym milicja sprawdzala "rozwazniki" (ciezarki), czy mialy wycisniety stempel Urzedu Miar i Wag starostwa.
              Wszystko jest postawione na glowie; to wlasnie Spoldzielnia winna w podskokach pokazywac wszystkim zainteresowanym urzedowy atest dopuszczajacy do uzywania w Polsce roznych takich pomiarowych "ustrojstw", ktorych sama uzywa.
    • iwonka50 Re: Spółdzielcy - to bardzo ważne! 08.07.09, 22:07
      Jeżeli to prawda z tym brakiem atestu, to rzeczywiście granda. I grandą jest też
      brak termoizolacji starych bloków os. Sienkiewicza, którego mieszkanką jestem.
      Ta sama spółdzielnia ociepla bloki na Białostoczku z 1980 roku i jeszcze
      mieszkańcy się "burzą", że tyle musieli czekać. A co mają powiedzieć mieszkańcy
      Sienkiewicza z bloków z 1975 roku? Jeszcze nie docieplonych, których docieplania
      w najbliższej przyszłości nie przewiduje się. To jest nie w porządku, bo ciężkie
      pieniądze za ogrzewanie musimy płacić. Jest też pleśń i przemarzanie ścian. Już
      nie wspomnę o różnych szachrajstwach z tą kolejnością dociepleń. Np. u mnie na
      osiedlu został docieplony blok młodszy o kilka lat od mojego. Dlaczego? Bo
      podobno ściany przemarzały. Bardzo śmieszne, gdyż to zjawisko występuje chyba w
      każdym bloku z tego okresu. Przecież to jest ta sama technologia. Jak widać,
      cały czas są równi i równiejsi.
      • jaga90 Re: Spółdzielcy - to bardzo ważne! 09.07.09, 23:14
        Iwonka50 porusza w swoim wpisie kilka bardzo istotnych spraw, które
        warto ciągnąć uparcie dalej. Po pierwsze, rzeczywiście jest granda,
        jeśli zainstalowane podzielniki nie mają przewidzianych prawem
        atestów, bo to podważa rozliczenia dokonywane według nich!
        Po drugie, jest powszechną praktyką, że przed zainstalowaniem
        podzielników dokonuje się takich prac termomodernizacyjnych jak
        docieplenie budynku, zainstalowanie zaworów termostatycznych,
        usprawnienie instalacji grzewczej. Zabiegają o to firmy instalujące
        podzielniki, bo wówczas oszczędności w zużyciu ciepła będące
        wynikiem termomodernizacji idą na konto zainstalowania podzielników
        o czym oczywiście nie mówi się nieświadomym spółdzielcom.
        Po trzecie, jeśli dociepla się młodsze budynki na Bialostoczku a nie
        czyni się tego w stosunku do budynków na Sienkiewicza, to jest to
        dowód ignorancji zarządu i rady nadzorczej BSM bo decydującym
        kryterium powinno być jednostkowe zużycie ciepła na ogrzanie metra
        powierzchni. Każdy dobry gospodarz w pierwszej kolejności stara się
        ograniczać największe wydatki a nie kierować się jakimiś
        subiektywnymi przekonaniami.
        Po czwarte, jak słusznie zauważa Iwonka50, w kolejności dociepleń
        muszą dziać się rzeczywiście jakieś szachrajstwa skoro stosuje się
        niejasne kryteria dociepleń. Nie wierzę, że w niektórych budynkach
        budowanych według takiej samej technologii przemarzają ściany a w
        innych budynkach nie.
        Zachęcam do poszukania w internecie informacji o podzielnikach
        kosztów, to dowiecie się wtedy jakie niedoskonale są te urządzenia –
        rozliczenia ciepła przy ich pomocy obarczone są błędem
        przekraczającym często kilkaset procent! I nie jest to subiektywne
        przekonanie spółdzielców tylko wyniki badań naukowych.

        Dowiedziałem się od pana Paszkiewicza, że wyrok w jego sprawie
        odroczono. Ze swej strony zachęcam do udziału jako tzw. publiczność
        w kolejnej rozprawie aby dać wyraźnie sądowi do zrozumienia, że
        sprawa dla spółdzielców jest ważna, że będziecie nadal się nią
        zajmować. A przez dwa tygodnie do kolejnej rozprawy jak najwięcej
        piszcie o tej sprawie na niniejszym forum aby pokazać zarządowi BSM
        i sądowi, że sprawy będziecie teraz pilnować i że nie będziecie się
        nadal dawali oszukiwać. Upublicznienie sprawy i ciągłe o niej
        pisanie znacznie zwiększa szanse na korzystny dla pana Paszkiewicza
        a więc i dla spółdzielców wyrok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka