Gość: stary mason IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:32 uwazam ze su wygra a wy hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
akszi Re: su-30mki kontra f-16A/B 25.07.05, 21:32 Su-30MKI wygrał z F-15C a więc bez problemu powinien wygrać z F-16A Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: su-30mki kontra f-16A/B 25.07.05, 23:26 Jeśli R-77 spisują się choć w połowie tak wspaniale jak R-27 nad Etiopią i Erytreą, w konfrontacji z A/B MLU z AIM-120 może być dość różnie, he he he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 00:28 dreaded88 napisał: > Jeśli R-77 spisują się choć w połowie tak wspaniale jak R-27 nad Etiopią i Eryt > reą, w konfrontacji z A/B MLU z AIM-120 może być dość różnie, he he he. Gdyby R77 były kiepskie to juz byśmy o tym wiedzieli bo Hindusi by gówna nie wzięli. Pisałem już w wątku o migu 29 jako "chłopcu do bicia", że R27 odpalane przez Etipoczyków i Erytrejczyków były w bardzo marnym stanie technicznym (podobnie jak i same samoloty). Poza tym cały temat (su 30 vs F16)to taka miła prowokacja kolegi "starego masona". Stara się on już w taki sposób (jak w inny nie można) pokazać wam, że porównywanie ze sobą potencjałów maszyn, które różnią się od siebie wiekiem 20 lat jest troche śmieszne (ciągłe mieszanie z błotem starego miga 29 9.12 z poczatku lat 80 w zestawieniu z o kilkanascie lat młodszymi maszynami i to działającymi w sytuacji pełnej przewagi informacyjnej i ilościowej :) Su 30 mki (Su35, Su 37) starłby F16A nawet bez mrugnięcia i to w walce na każdym z dystansie. Pokonałby tez moim zdaniem F16C block52, większe trudności mógłby mieć z F16C Block60 (ale to wszystko i tak w założeniu, że Suchoja pilotuje dobry pilot np. Rosjanin albo Hindus) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujcio Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.exlog.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 09:06 Gość portalu: Fulcrum napisał(a): (ale to wszystko i tak w założeniu, że > Suchoja pilotuje dobry pilot np. Rosjanin albo Hindus) A Holender albo Pakistańczyk byłby wystarczająco dobry? Zawsze myślałem, że dobry pilotaż zależy od szkolenia, a tu się okazuje, że od pochodzenia. A czy taki Ruski albo Hindus, to oni w ogóle muszą uczyć się latać, czy od razu rodzą się z umiejętnością pilotowania nowoczesnych samolotów odrzutowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 15:51 :) Jakbyś miał jakiekolwiek pojęcie o temacie to nie pisałbyś takich rzeczy. Celowo wymieniłem te dwie nacje gdyż Rosjanie i Hindusi są najlepiej wyszkolonymi pilotami latającymi na nowoczesnym sprzęcie rosyjskim (celowo nie wspomniałem tu Polaków czy - do niedawna - Niemców gdyż Mig 29 w wersji 9.12 nie jest już nowoczesnym samolotem). Zagadką są Chińczycy. Niby mają trochę nowoczesnych samolotów ale jeszcze kilka lat temu podstawowym manewrem ćwiczonym na Su 27 był atak tylnej półsfery za pomocą działka :) Jeżeli tak samo "wykorzystują" swoje Su30 MKK to Tajwan może spać spokojnie ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.09.05, 03:42 A to Rosjanie lataja juz wiecej niz 12 godzin rocznie ? Bo niedawno tyle wlasnie latali. I nie wiem czy to wystarczy zeby byc dobrym pilotem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: 217.79.151.* 26.07.05, 10:59 > > młodszymi maszynami i to działającymi w sytuacji pełnej przewagi informacyjnej > i ilościowej :) Su 30 mki (Su35, Su 37) starłby F16A nawet bez mrugnięcia i to > w walce na każdym z dystansie. Pokonałby tez moim zdaniem F16C block52, większe > > trudności mógłby mieć z F16C Block60 może jakiś poważne argumenty na poparcie tej śmiałej tezy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 15:58 Po 1 to teza nie jest "śmiała" :) Po 2 jakie argumenty mam ci przedstawić? Chcesz bym ci wypisał dane techniczne obu samolotów? Napisałem przecież, że Su miałby duży problem z Block60 (ten samolot to takie połączenie gen 4 i 5 - świetny, nowy silnik, nowy radar, supernowoczesne wyposażenie kabiny, wbudowany LANTRIN). Wreszcie napiszę to po raz setny (i ostatni) - po pierwsze pilot. Tzn przy podobnych parametrach samolotów wyszkolenie pilota jest czynnikiem decydującym o wyniku starcia.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: 217.79.151.* 26.07.05, 17:02 > Po 1 to teza nie jest "śmiała" :) Po 2 jakie argumenty mam ci przedstawić? Takie na podstawie których twierdzisz że Su 30 MKI pokonałby F 16 block 52 i mógłby sobie poradzić z block 60. Amerykańskie Aamramy wielokrotnie w warunkach bojowych udowodniły swoją skuteczność a o ich najnowsze wersje jestem spokojny a co z rosyjskimi rakietami średniego zasięgu??? Masz jakieś dane, oczywiście poza prymitywną rosyjską propagandą w stylu " nie gorsze od zachodnich" że są równie dobre??? Biorąc pod uwagę stosunek powierzchni samolotu odbijającej fale radaru do możliwości wykrycia własnym radarem, F-16 block 52 jest wystarczająco dobry na Su-30MKI, o block 60 nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 18:01 Ani Su 30 ani F16 nie jest samolotem typu "stealth" i nieznaczne róznice w powierzchni odbicia fali radaru nie mogą być poważnym argumentem (to jest dopiero "prymitywna propaganda" szczególnie, że Suchoj ma nowoczesny, czuły radar :) Po drugie dobra opinia o R77 nie jest wytworem rosyjskiej propogandy. Zachod sam przyznaje, że rakieta ta jest co najmniej tak samo dobra (jak nie lepsza) co Aim 120 (życzysz sobie dane tech rakiety?). To w połączeniu ze świetnym radarem N-110, radarem do obserwacji tylnej półsfery i silnikami AL31 ze sterowanym wektorem ciągu sprawia, że Su 30 mki w rękach dobrego pilota nie powinien się obawiać F16, nawet block 60 (ani żadnego innego nowoczesnego myśliwca produkowanego seryjnie - no może poza F22 - ale tu z tą produkcją seryjną jest na razie różnie :). Nie twierdzę, że Su jest najlepszym myślwicem świata ale napewno jest w najściślejszej czołówce i dziękujmy w sumie Bogu, że nie został sprawdzony bojowo bo to by oznaczało, że Chiny zaatakowały Tajwan (fakt, że MKK różni się nieco od MKI ale to też dobry samolot) albo znowu Indie biją się Z Pakistanem (co jest chyba bardziej niebezpieczne bo są to mocarstwa atomowe i w czarnym scenariuszu można zakładać jeszcze ingerencję Chin przeciwko Indiom i drogę do III w.ś mamy otwartą). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 18:10 > dopiero "prymitywna propaganda" szczególnie, że Suchoj ma nowoczesny, czuły > radar :) Po drugie dobra opinia o R77 nie jest wytworem rosyjskiej propogandy. > Zachod sam przyznaje, że rakieta ta jest co najmniej tak samo dobra (jak nie > lepsza) co Aim 120 (życzysz sobie dane tech rakiety?). To w połączeniu ze > świetnym radarem N-110, radarem do obserwacji tylnej półsfery i silnikami AL31 Radar N011M BArs jest wstanie wykryć F 16 z odlełosci 160km a po drobnych modyfikacjach ze 190 km :) a to nie jest szczyt rosyjskiej techniki jeśli chodzi o radary. Su 35BM bedzie wyposażony w silniki nowej generacji Al41F1 nowy radar o lepszych parametrach od Barsa :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MArek Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 10:46 > Ani Su 30 ani F16 nie jest samolotem typu "stealth" i nieznaczne róznice w > powierzchni odbicia fali radaru nie mogą być poważnym argumentem (to jest > dopiero "prymitywna propaganda" szczególnie, że Suchoj ma nowoczesny, czuły > radar :) Fulcrum jeśli ty nie zrozumiałeś o czym ja pisałem to znaczy że ty podstawowych rzeczy nie rozumiesz z zakresu lotnictwa i militariów i powinieeś zmienić to forum na jakieś inne np. kuchnia. Widziałeś kiedykolwiek taki skrót jak RCS w odniesieniu do samolotów bojowych??? To jest echo radarowe danego samolotu, poniżej skopiowałem dane z jednego z forów dyskusyjnych dla radarów F-16 i radarów Su-27 różnych wariantów, poczytaj to sobie, a nie pieprz o jakiś prymitywnych propagandach bo od tego specami są rosjanie. BVR, Head-to-Head: The Frontal RCS of F-16C: 1.2m2 The Frontal RCS of Su-27/30: 10m2 Maximum effective detective Range: AN/APG-68 V5: 70~80 km for RCS = 5m2 target AN/APG-68 V9: 90~105 km for RCS = 5m2 target AN/APG-80: 130km for RCS = 5m2 target N-001 (Su-27S): 80~100 km for RCS = 3m2 target N-001 VEP (Su-30MKK2): 90~110 km for RCS = 3m2 target N-001 V (Su-27SM): 135~150 km for RCS = 3m2 target (AIR INTERNATIONAL, 2004, Jan) NO11M Bars (SU-30MKI): "140~160 km for an F-16 target" (vayu-sena.tripod.com/info-su30mki.html) Theoretically, # The maximum effective detective range for AN/APG-68 V5 to detect Su-27/30 is about 85~95 km. # The maximum effective detective range for AN/APG-68 V9 to detect Su-27/30 is about 110~125 km. # The maximum effective detective range for AN/APG-80 to detect Su-27/30 is about 155 km. @ The maximum effective detective range for N-001 (Su-27S) to detect F-16C is about 64~80 km. @ The maximum effective detective range for N-001 VEP (Su-30MKK2) to detect F- 16C is about 70~88 km. @ The maximum effective detective range for N-001 V (Su-27 SM) to detect F-16C is about 105~120 km. @ The maximum effective detective range for NO11M Bars (SU-30MKI) to detect F- 16C is about 140~160 km. W tych danych teoretycznego wykrycia wzięto idealne warunki to jest bez zakłócania. Aha bajeczki Berkuta że po "drobnych modyfikacjach" radar Su 30 może zwiększych wykrywalnośćo 30 % ( ze 150 do 190 km) to można karmić dzieci w szkole podstawowej, zresztą już sam wspominałeś coś o prymitywnej propagandzie. F-16 najnowszych wariantów w tym dla Polski ma najbogatszy zestaw urządzeń zakłócających to jest: ALQ-131, najnowszy ALQ-184, wbudowane urządzenia do wytwarzania radioelektronicznych zakłóceń aktywnych (ALQ-165 ASPJ, ALQ-178, EWS 16/Carapace, ASPIS), a także z holowane pułapki radiolokacyjnymi (ALE-50). Ja się nie pytam czy SU 30 ma też urządzenia do samoobrony elektronicznej tylko się pytam jak się one mają do tego co mają F-16 od block 50 w zwyż?????? Bo to te systemy na równi z radarem i możliwościami samych rakiet decydują o większych szansach na wykrycie i zniszczenie wroga. Może podasz jednak jakieś konkrety odnośnie najnowszych PRODUKOWANYCH rosyjskich rakiet w stosunku do najnowszych PRODUKOWANYCH wersji Amraama? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech j. Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.05, 15:13 Nie da się w tak prosty sposób tego porównać. Odległość wykrycia dotyczy zapewne warunków idealnych z jakimi na polu walki nie mamy do czynienia. Nie wiadomo jak to wszystko by wygladało na realnym polu walki z zakłóceniami, AWACSEM, dostepem do informacji taktycznej itp itd. Jak wiadomo rosjanie zawsze z tym mieli problemy. Nie wiadomo jaka jest skuteczność pocisków R-77. AIM 120 udowodniły niemal 100% skuteczność. Ja bym te dane traktował jednak z dużą rezerwą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 15:30 > Nie da się w tak prosty sposób tego porównać. > Odległość wykrycia dotyczy zapewne warunków idealnych z jakimi na polu walki > nie mamy do czynienia. > Nie wiadomo jak to wszystko by wygladało na realnym polu walki z zakłóceniami, > AWACSEM, dostepem do informacji taktycznej itp itd. Jak wiadomo rosjanie zawsze > > z tym mieli problemy. Nie wiadomo jaka jest skuteczność pocisków R-77. AIM 120 > udowodniły niemal 100% skuteczność. Ja bym te dane traktował jednak z dużą > rezerwą. wszystko się zgadza tylo że to co napisałeś przemawia jeszcze wyraźniej za f-16 najnowszych wersji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech j. Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.05, 15:36 > wszystko się zgadza tylo że to co napisałeś przemawia jeszcze wyraźniej za f- 16 > > najnowszych wersji oczywiscie. zgadzam się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:19 Gość portalu: wojciech j. napisał(a): > Nie wiadomo jak to wszystko by wygladało na realnym polu walki z zakłóceniami, > AWACSEM, dostepem do informacji taktycznej itp itd. Jak wiadomo rosjanie zawsze > > z tym mieli problemy. Nie wiadomo jaka jest skuteczność pocisków R-77. AIM 120 > udowodniły niemal 100% skuteczność. Ja bym te dane traktował jednak z dużą > rezerwą. Z czym Rosjanie mieli problemy? W rosyjskiej przestrzeni powietrznej, z rosyjskimi Awacsami A50 i samolotami walki radioelektronicznej i Migami 31 w powietrzu, rozpoznaniem satelitarnym i najgęściejszą w świecie siecią radarową nawet F117 mogłyby sie czuć podobnie komfortowo co Serbskie albo iracki MIgi 29 :) A Hindusi tez nie będą gorsi bo juz planują swoją sieć rozpoznania satelitarnego i planują kupić (już kupili?) A50 stuningowane przez Żydów. Praktyczna skuteczność R77 nie jest może znana ale można LOGICZNIE założyć, że na 99 proc rakieta ta nie jest gorsza od AIM120 ( a to stwierdzenie nie wyklucza tezy, że jest lepsza :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech j. Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.05, 16:24 Rosjanie sami przyznają, żwe ich AWACSY ustępują amerykanskim. Reszta to nawet nie będę polemizował, bo jaki koń jest każdy widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:43 Gość portalu: wojciech j. napisał(a): > Rosjanie sami przyznają, żwe ich AWACSY ustępują amerykanskim. > Reszta to nawet nie będę polemizował, bo jaki koń jest każdy widzi. Skąd wziąłeś tę informację? Tzn czy możesz przytoczyć wypowiedz (link?) gdzie jakiś rosyjski generał, konstruktor, specjailista-operator radaru przyznaje, że A50 jest gorszy od EC3 Sentry? Czemu nie będziesz polemizował. W tym przypadku wygląd konia jest mocno do dyskusji :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech j. Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.05, 17:18 Raczej niedzwiedz nie koń:) Gdzieś w NTW albo LOTNICTWO już nie pamiętam, ale przysiegam, ze to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech j. Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.05, 17:25 Konkretnie jest mniej odporny na zakłócenia ma mniejszy zasięg wykrywania i sledzenia, oraz mniejsza liczbe celów które mogą być śledzone jednocześnie. Czyli jest gorszy pod kazdym praktycznie wzgledem. Ale pod jednym wzgledem jest lepszy. Ma wieksze możliwości wykrywania celów znajdujących sie na powierzchni ziemi, ale po co to komu nie wiadomo....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 17:41 Chciałoby ci się przedstawić porównanie Ec3 i A50? Skoro wiesz, że A50 jest gorszy w tych elemantach to zapewne znasz dokładne dane a mnie ciekawi ten temat. A50 mają być (już są?) modernizowane ale jednocześnie zostanie zmniejszona ich liczba. Co do sledzenia celów na tle ziemi to Sowieci za ZSRR balisię atakuamerykańskich rakiet samosterujacych i stąd może dlatego ta możliwość.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech j. Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.05, 20:11 nie na tle ziemi. tylko cele nieruchome znajdujące się na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut racja Fulcrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 23:30 czym Rosjanie mieli problemy? W rosyjskiej przestrzeni powietrznej, z > rosyjskimi Awacsami A50 i samolotami walki radioelektronicznej i Migami 31 w > powietrzu, rozpoznaniem satelitarnym i najgęściejszą w świecie siecią radarową > > nawet F117 mogłyby sie czuć podobnie komfortowo co Serbskie albo iracki MIgi > 29 :) Dokładnie Fulcrum PWO posiada od połowy lat 80 system wymiany informacji w czasie rzeczywistym. Oznacza to, że do sieci podłączone są wszystkie A 50 ( teraz modyfikowane do standardu "U" ) Migi31, Su 27 a docelowo mają być wszystkie maszyny. DO tego podłączone są wszystkie systemy SAM, radary wczesnego ostrzegania itp itd. Jest to zintegrowany system OPL. W Serbi OPL dysponowała zasięgiem koło 50 km bez wymiany informacji itp. Wątpie aby tutaj ktokolwiek nawet wiedział jak wygląda struktura OPK w FR. W Rosji obecnie OPL dysponuje zasięgiem 200- 400 Km. Wątpie by Taki Powler zakłucił nowoczesną baterię Favorita z tak dużej odłegosci a nie wierze że jakis AWACS nie przesłał by detalinka do tej bateri aby ściągnąć tego Powlerka itp. Pamiętajmy jeszcze o środkach pasywnego wykrywania itp a to wszystko połączone jest w wspolną sieć wymiany informacji itp :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: racja Fulcrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:47 > Dokładnie Fulcrum PWO posiada od połowy lat 80 system wymiany informacji w > czasie rzeczywistym. Oznacza to, że do sieci podłączone są wszystkie A 50 ( > teraz modyfikowane do standardu "U" ) Migi31, Su 27 a docelowo mają być > wszystkie maszyny. DO tego podłączone są wszystkie systemy SAM, radary wczesneg > o > ostrzegania itp itd. Jest to zintegrowany system OPL. W Serbi OPL dysponowała > zasięgiem koło 50 km bez wymiany informacji itp. Wątpie aby tutaj ktokolwiek > nawet wiedział jak wygląda struktura OPK w FR. W Rosji obecnie OPL dysponuje > zasięgiem 200- 400 Km. Wątpie by Taki Powler zakłucił nowoczesną baterię > Favorita z tak dużej odłegosci a nie wierze że jakis AWACS nie przesłał by > detalinka do tej bateri aby ściągnąć tego Powlerka itp. Pamiętajmy jeszcze o > środkach pasywnego wykrywania itp a to wszystko połączone jest w wspolną sieć > wymiany informacji itp :) tak po prostu twierdz nie do zdobycia, chociaż jak uczy historia takie nie istnieją, historia uczy także że z wyjątkiem Monte Cassino nie było takiej twierdzy której Amerykanie by nie rozmontowali. W przypadku OPL Rosji jestem też zupełnie o to spokojny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: racja Fulcrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 11:00 > tak po prostu twierdz nie do zdobycia, chociaż jak uczy historia takie nie > istnieją, historia uczy także że z wyjątkiem Monte Cassino nie było takiej > twierdzy której Amerykanie by nie rozmontowali. W przypadku OPL Rosji jestem > też zupełnie o to spokojny Czy ja twierdze, że OPL Rosji jest niedopokonania??? znowu odwracamy kota ogonem ?? Ja podaje fakty a jak sprawdził by się ten system w praktyce, tego sie chyba nigdy nie dowiemy. Stwierdzam też fakt że OPL FR to nie OPL Serbi czy Iraku, gdzie jest jeden czy 2 radary metrowe itp, ktore USA dosc szybko wyeliminowało i kilka starych systemów SAM pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 08:42 > Nie wiadomo jak to wszystko by wygladało na realnym polu walki z zakłóceniami, > AWACSEM, dostepem do informacji taktycznej itp itd. Jak wiadomo rosjanie zawsze > > z tym mieli problemy Ta jasne wojska PVO dysponowały systemem wymiany informaci juz w połowie lat 80 :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 15:55 Gość portalu: MArek napisał(a): > Fulcrum jeśli ty nie zrozumiałeś o czym ja pisałem to znaczy że ty podstawowych > > rzeczy nie rozumiesz z zakresu lotnictwa i militariów i powinieeś zmienić to > forum na jakieś inne np. kuchnia. > Widziałeś kiedykolwiek taki skrót jak RCS w odniesieniu do samolotów bojowych?? > ? > To jest echo radarowe danego samolotu, poniżej skopiowałem dane z jednego z > forów dyskusyjnych dla radarów F-16 i radarów Su-27 różnych wariantów, poczytaj > > to sobie, a nie pieprz o jakiś prymitywnych propagandach bo od tego specami są > rosjanie. > BVR, Head-to-Head: :) Eh wy amerykanofile jak coś nie idzie po waszej myśli to sie strasznie denerwujecie i zaczynacie rzucać mięsem....Oj nieładnie :) Czyżby za dużo Big Maca w codziennej diecie?? ;) Przedstawiasz rzeczy oczywiste tzn Su 30 jest samolotem o wiele większym od F16 (Su jest wielkości mniej - więcej F15), przenosi o wiele więcej uzbrojenia na pylonach więc logiczne jest, że wytwarza większe echo radarowe ale cóż z tego skoro sam przedstawiłes dane obrazujace fakt ,że Suchoj szybciej (jeżeli nie szybciej to napewno przynajmniej w tym samym momencie)dostrzeże "cihszego radarowo" F16 niż ten dostrzeże rosyjską maszynę (" The maximum effective detective range for AN/APG-80 to detect Su- 27/30 is > about 155 km" "The maximum effective detective range for NO11M Bars (SU-30MKI) to detect F-16C is about 140~160 km"). Tak więc RCS nie jest tu, tak jak wcześniej napisałem żadnym argumentem, tylko propagandowym bełkotem kogoś komu nie podoba się, że Suchoj dołożyłby Falconowi :) > Ja się nie pytam czy SU 30 ma też urządzenia do samoobrony elektronicznej tylko > > się pytam jak się one mają do tego co mają F-16 od block 50 w zwyż?????? > Bo to te systemy na równi z radarem i możliwościami samych rakiet decydują o > większych szansach na wykrycie i zniszczenie wroga. > Może podasz jednak jakieś konkrety odnośnie najnowszych PRODUKOWANYCH > rosyjskich rakiet w stosunku do najnowszych PRODUKOWANYCH wersji Amraama? Życzysz sobie bym przedstawił ci dane radaru N011M + radaru tylnej półsfery i przedstawił wyposażenie do walki radioelektronicznej i samoobrony Su30 (plus charakterystyke R77 i R77M)? Ok ja tylko czas mi pozwoli to coś ci wkleje (Berkut jak bedziesz miał chwile to jeżeli mnie w tym uprzedzisz to się nie obrażę). Mimo wszystko pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech j. Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.05, 16:18 Przedstawiasz rzeczy oczywiste tzn Su 30 jest > samolotem o wiele większym od F16 (Su jest wielkości mniej - więcej F15), > przenosi o wiele więcej uzbrojenia na pylonach No właśnie. Jaki jest udzwig uzbrojenia F-16 i Su-30. Według ogólnie dostępnych danych f-16 block 50/52 ma ponad 9 ton a su-30 8 ton. Su mimo ze dużo cięższy i większy wcale więcej uzbrojenia od F-16 nie przenosi, co albo bardzo dobrze świadczy o wytrzymałości konstrukcji F-16 albo bardzo żle o konstrukcji SU. Udzwig uzbrojenia był zresztą od zarania jedną z wielu pięt achillesowych sowieckich a potem rosyjskich konstrukcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:23 Gość portalu: wojciech j. napisał(a): > Przedstawiasz rzeczy oczywiste tzn Su 30 jest > > samolotem o wiele większym od F16 (Su jest wielkości mniej - więcej F15), > > > przenosi o wiele więcej uzbrojenia na pylonach > > No właśnie. Jaki jest udzwig uzbrojenia F-16 i Su-30. Według ogólnie dostępnych > > danych f-16 block 50/52 ma ponad 9 ton a su-30 8 ton. > Su mimo ze dużo cięższy i większy wcale więcej uzbrojenia od F-16 nie przenosi, > > co albo bardzo dobrze świadczy o wytrzymałości konstrukcji F-16 albo bardzo żle > > o konstrukcji SU. Udzwig uzbrojenia był zresztą od zarania jedną z wielu pięt > achillesowych sowieckich a potem rosyjskich konstrukcji. > Piszesz o rosyjskim Su30 (Su27P) czy o Su30 MKI? Bo to prawie podstawowa różnica.Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech j. Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.05, 16:29 oba przenoszą po osiem ton, przynajmniej według ogólnie dostępnych danych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:45 Gość portalu: wojciech j. napisał(a): > oba przenoszą po osiem ton, przynajmniej według ogólnie dostępnych danych. > Sprawdzę (nie twierdzę, że nie mogłem się mylić - jesli tak to biję się w pierś) ale wydaje mi się, że MKI ma większy udzwig.Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: 217.79.151.* 27.07.05, 17:53 > :) Eh wy amerykanofile jak coś nie idzie po waszej myśli to sie strasznie > denerwujecie i zaczynacie rzucać mięsem....Oj nieładnie :) Czyżby za dużo Big > Maca w codziennej diecie?? ;) Do MacDonalds chodzę raz napół roku a BigMaca jadłem raz w życiu i więcej nie będę co nie zmienia faktu że Amerykanie od czsu II wojny produkują lepsze samoloty od Rosjan ale cóż z tego skoro sam przedstawiłes dane obrazujace > fakt ,że Suchoj szybciej (jeżeli nie szybciej to napewno przynajmniej w tym > samym momencie)dostrzeże "cihszego radarowo" F16 niż ten dostrzeże rosyjską > maszynę (" The maximum effective detective range for AN/APG-80 to detect Su- > 27/30 is > about 155 km" "The maximum effective detective range for NO11M > Bars > (SU-30MKI) to detect F-16C is about 140~160 km"). Tak więc RCS nie jest tu, tak > > jak wcześniej napisałem żadnym argumentem, tylko propagandowym bełkotem kogoś > komu nie podoba się, że Suchoj dołożyłby Falconowi :) Po pierwsze to może weźmiesz pod uwagę WIELKOŚĆ radaru jaki jest zamontowany w F-16 a jaki w Su 30 a dopiro potem poruwnuj charakterystyki jednego i drugiego. Rada Su powinien być porównywany do radaru F-15. Zreszta to ty napisałeś że Su30 spokojnie by pokonał F-16 block 52 może miałby problemy z blockeim 60. Ja ci dane dałem że wykrycie obu samolotów nastąpiłoby w podobnym czsie a więc w grę wchodzi tylko jakość rakiet i systemy walki elektronicznej i samoobrony. W obydwu Amerykanie są lepsi od Rosjan ale widać ci się to nie podoba i nie chcesz przyjąć tego do wiadomości, eh ci rusofile jak wcześniej napisałem żadnym argumentem, tylko propagandowym bełkotem kogoś > komu nie podoba się, że Suchoj dołożyłby Falconowi :) jak na razie to ty zaprezentowałeś sam propagandowy bełkot rodem ze sztabu generalnego zsrr, może jednak podasz jakieś dane za tym że su nie dostałby po dupsku od f-16 ???? Czekam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 18:18 Gość portalu: Marek napisał(a): > Do MacDonalds chodzę raz napół roku a BigMaca jadłem raz w życiu i więcej nie > będę co nie zmienia faktu że Amerykanie od czsu II wojny produkują lepsze > samoloty od Rosjan To się chwali bo to niezdrowe jedzonko. Rosjanin znający się na militariach stwierdziłby, że Rosjanie produkują lepsze, ja stwierdzę, że nie robią gorszych ;) > Po pierwsze to może weźmiesz pod uwagę WIELKOŚĆ radaru jaki jest zamontowany w > F-16 a jaki w Su 30 a dopiro potem poruwnuj charakterystyki jednego i drugiego. > > Rada Su powinien być porównywany do radaru F-15. > Zreszta to ty napisałeś że Su30 spokojnie by pokonał F-16 block 52 może miałby > problemy z blockeim 60. Ja ci dane dałem że wykrycie obu samolotów nastąpiłoby > w podobnym czsie a więc w grę wchodzi tylko jakość rakiet i systemy walki > elektronicznej i samoobrony. W obydwu Amerykanie są lepsi od Rosjan ale widać > ci się to nie podoba i nie chcesz przyjąć tego do wiadomości, eh ci rusofile Po 1 nie jestem rusofilem. Uważam, że to Rosja a nie Niemcy byli historycznie największym wrogiem Polski a i teraz nasze stosunki są marne. Jestem fanem uzbrojenia ogólnie ale ze wskazaniem na rosyjskie :) Ty (wy) widzicie w pochwałach amerykańskiego uzbrojenia uwielbienie dla amerykańskiego stylu życia, wolności, tolerancji (polecam film "Crash") i zimnej Coca Coli. Nawet jakby okazało się w przyszłości,że PAK FA kładzie na łopatki np F22 (w jakimś realnym konflikcie) to i tak rosyjska maszyna będzie latającym złomem bo jest rosyjska :) Co z tego (dla pilota zestrzelonego F16), że jego radar jest (był :) lżejszy? Rozmawiamy tu o F16, a nie o F15. Radar rosyjski może jest i większy i cięższy ale jest i lepszy - krótka piłka :) Co do Block60 to masz rację - uważam ten samolot za świetną maszynę i w rękach dobrego pilota mógłby on zestrzelić Su30 MKI ale niewiele mniejsze szanse na zestrzelenie F16 Block60 dałbym też Suchojowi. > jak na razie to ty zaprezentowałeś sam propagandowy bełkot rodem ze sztabu > generalnego zsrr, może jednak podasz jakieś dane za tym że su nie dostałby po > dupsku od f-16 ???? > Czekam Nie podam :) Tak samo jak ty nie podasz danych świadczących o tym, że F16 Block52 dałby po "dupsku" Flanker'owi. Mam nadzieję, że nie czekałeś zbyt długi i po raz kolejny proponuje nie tak nerwowo :) Siedzimy przed klawiaturami a nie w kokpicie Su czy F16 :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:43 > Gość portalu: Marek napisał(a): > > > Do MacDonalds chodzę raz napół roku a BigMaca jadłem raz w życiu i więcej > nie > > będę co nie zmienia faktu że Amerykanie od czsu II wojny produkują lepsze > > > samoloty od Rosjan > > To się chwali bo to niezdrowe jedzonko. Rosjanin znający się na militariach > stwierdziłby, że Rosjanie produkują lepsze, ja stwierdzę, że nie robią > gorszych ;) generalnie to każdy może stwierdzić co chce, Czesi ostatni chwalili sięże ich albatrosy na ćwiczeniach pokonały F-16. Chodzi mi o to że sądziłęm iż w tym wątku pojawią się jakieś argumenty z obu stron za maszynami rosyjskimi i amerykańskimi, dojdzie do ich konfrontacji i wyciągnięcia jakiegoś wspólnego wniosku. Wiedzę teraz że to niemożliwe. > Po 1 nie jestem rusofilem. Uważam, że to Rosja a nie Niemcy byli historycznie > największym wrogiem Polski a i teraz nasze stosunki są marne. A ja myślę że jedni i drudzy na równi, w przyszłości będzie tak samo więc albo będziemy sięzbroić po zęby albo trzeba jak najbliżej trzymać się Wuja Sama bo tylko Ameryki boją się Rosjanie i Niemcy. Jestem fanem > uzbrojenia ogólnie ale ze wskazaniem na rosyjskie :) ok mogę to zrozumieć jak miałem kilkanaście lat to też myślałem że rosyjskie uzbrojenie jest lepsze tylko amerykańska propaganda próbuje temu zaprzeczyć ;-) Ty (wy) widzicie w > pochwałach amerykańskiego uzbrojenia uwielbienie dla amerykańskiego stylu > życia, wolności, tolerancji (polecam film "Crash") i zimnej Coca Coli. Zupełnie nie wiem skąd takie rozumowanie logiczne, amerykańskie uzbrojenie cenię bo sprawdziło się w KAŻDYM konflikcie od II wojny światowej a nie dlatego że jest amerykańskie. Inna sprawa że amerykańscy żołnierze zwykle są na tyle dobrze wyszkoleni że potrafią je wykozrystać do maksimum. Co do stylu życia to nie będę ukrywał że jestem zajadłym zwolennikiem kapitalizmu i ideologii wolności w stylu Ronalda Reagana, które doskonale sprzawdziły siew USA, wydźwignęły je z kryzysu i uczyniły światową potęgą nr 1. POlsce też by siętaka polityka przydała. A Coca Colęlubięsięnapićod czasu do czasu co nie znaczy że nie wolęod niej zimny sok jabłkowo-miętowy Tymbark. Nawet > jakby okazało się w przyszłości,że PAK FA kładzie na łopatki np F22 (w jakimś > realnym konflikcie) to i tak rosyjska maszyna będzie latającym złomem bo jest > rosyjska :) bzdura, czekam aż ktoś mi wyłoży po kolei argument za tym że konkretny samolot rosyjski jest lepszy od amerykańskiego, jeśli będą to argumenty wiarygodne zostanęprzekonany. Niestety ty nie podałeśw tej dyskusji jakichkolwiek merytorycznych. Jeśli w poważnym konflikcie rosyjskie samoloty okażą sięlepsze od amerykańskich, będę pierwszym któy to zauważy. Na razie jak uczy historia jest dokładnie odwrotnie. Co z tego (dla pilota zestrzelonego F16), że jego radar jest > (był :) lżejszy? Rozmawiamy tu o F16, a nie o F15. Radar rosyjski może jest i > większy i cięższy ale jest i lepszy - krótka piłka :) Co nie zmienia faktu że biorąc pod uwagę rozmiary obu samolotów ten lepszy rosyjski nie dalej żadnej przewagi Su nad F-16 Co do Block60 to masz > rację - uważam ten samolot za świetną maszynę i w rękach dobrego pilota mógłby > on zestrzelić Su30 MKI ale niewiele mniejsze szanse na zestrzelenie F16 Block60 > > dałbym też Suchojowi. Su oczywiście miałby szansę zestrzelić najnowszą wersję F-16 ale chyba mniejszą niż ci się wydaje > Nie podam :) Tak samo jak ty nie podasz danych świadczących o tym, że F16 > Block52 dałby po "dupsku" Flanker'owi. Mam nadzieję, że nie czekałeś zbyt długi > > i po raz kolejny proponuje nie tak nerwowo :) Siedzimy przed klawiaturami a nie > > w kokpicie Su czy F16 :) Pozdrawiam No właśnie ja mówię podaj argumenty a ty na to: nie podam. POdałem ci że w kwestii wykrycia oba samoloty są porównywalne, liczą sięwięc same rakiety i systemy samoobrony samolotu. Akurat Amraamy były wypróbowane w prawdziwej walce i spisały się na medal a rosyjskie??? Ja sobiem myśle że ty czy Berkut czy Wielki Czarownik mzcie jakiś uraz do USA i w swoim umyśle za wszeklką cenępróbujecie udowodnić sobie i przy okazi innym że amerykanie nie są nr 1 bo tacy ruscy potrafią równie dobre abo i lepsze uzbrojenie robić. Oczywiście mogęzrozumieć niechęć do USA ale na Boga jakie macie fakty na poparcie swojej tezy poza danymi rozpowrzechnianymi przez samych Rosjan, w któe nawet część ekspertó zachodnich sama uwierzyła. Każdy konflikt wyjątkowo boleśnie rozprawiał sięz mitem o doskonałej jakości broni made in zsrr czy do was to kompletnie nie dociera??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 21:02 Gość portalu: Marek napisał(a): > generalnie to każdy może stwierdzić co chce, Czesi ostatni chwalili sięże ich > albatrosy na ćwiczeniach pokonały F-16. Chodzi mi o to że sądziłęm iż w tym > wątku pojawią się jakieś argumenty z obu stron za maszynami rosyjskimi i > amerykańskimi, dojdzie do ich konfrontacji i wyciągnięcia jakiegoś wspólnego > wniosku. Wiedzę teraz że to niemożliwe. Czyżbyś próbował porównać L-159 do Su 30? :) Jakie chcesz argumenty? To, że Su 30 MKI nie strącił tuzina maszyn poprzedniej generacji z przestraszonymi pilotami za sterami (co uczyniły maszyny amerykańskie) oczywiście automatycznie powoduje, że ten samolot jest gorszy od F16 C Block 52. Dane techniczne samego samolotu i wyniki ćwiczeń indyjskich maszyn też do ciebie nie przemawiają rozumiem? > A ja myślę że jedni i drudzy na równi, w przyszłości będzie tak samo więc albo > będziemy sięzbroić po zęby albo trzeba jak najbliżej trzymać się Wuja Sama bo > tylko Ameryki boją się Rosjanie i Niemcy. Tzn twierdzisz, że w przyszłości Niemcy staną się znowu naszyw wrogiem? Przewidujesz rozpad Nato (ok w miarę realne:) i UE (juz chyba mniej realne mimo obecnego kryzysu)? Dojsćie do władzy w Niemczech elementów, które będą chciały powrotu niemieckich kresów wschodnich (naszych terenów przy Odrze i Nysie?)? Może jakiś neofaszyzm albo nowy pakt R-M? :) Bądz poważny Marku i zastanów się nad tym co napisałeś,a co do Rosji to państwo to nie musi się bać nikogo i na pewno nie boi się USA. USA za to zaczynają bać się Chin i to jest już widoczne :) > ok mogę to zrozumieć jak miałem kilkanaście lat to też myślałem że rosyjskie > uzbrojenie jest lepsze tylko amerykańska propaganda próbuje temu zaprzeczyć ;- ) Tylko wiesz....mi nie przeszło i teraz przynajmniej jestem w stanie ocenić "na dorosło" że rosyjskie uzbrojenie NIE JEST GORSZE (a w niektórych elementach jest nawet lepsze) :) > polityka przydała. A Coca Colęlubięsięnapićod czasu do czasu co nie znaczy że > nie wolęod niej zimny sok jabłkowo-miętowy Tymbark. Za ten sok jabłkowo-miętowy masz plusa :) Ja też cenię demokrację i wolny rynek ale wolę by to była demokracja w Polskim stylu (cały czas nad tym pracujemy :) Mam tylko nadzieję, że z amerykańskich "rzeczy" nie podobają ci się zbytnio ich kobiety :) Średnia waga 100 kg ;) > Co nie zmienia faktu że biorąc pod uwagę rozmiary obu samolotów ten lepszy > rosyjski nie dalej żadnej przewagi Su nad F-16 Około 10-20 kilometrów to jest jakaś przewaga. a poza tym rosyjski radar jest nowszy i można założyć, ze jest bardziej odporny na zakłócenia > No właśnie ja mówię podaj argumenty a ty na to: nie podam. Argumentów, że Su 30 Mki jest lepszy od F16 C Block 52 jednoznacznie CI nie podam (tzn z praktyki bo te maszyny się nigdy nie starły) ale te argumenty, które wczesniej podawałem wystarczają by stwierdzić, że Su nie jest GORSZY od F16. Tak jak już wczesnie pisałem przedstaw ty argumenty, że Block 52 jest LEPSZY od Su30 MKI. Każdy konflikt > wyjątkowo boleśnie rozprawiał sięz mitem o doskonałej jakości broni made in > zsrr czy do was to kompletnie nie dociera??? To jest bzdura do potęgi, ktora jest powtarzana przez większość forumowiczów tutaj i niektórych "ekspertów" i dziennikarzy zachodnich. Już to pisałem w którymś wątku ale napiszę jeszcze raz. NIGDY nie było takiego konfliktu by na w miarę równych zasadach walczyły ze sobą maszyny rosyjskie (radzieckie) i amerykańskie z tej samej generacji (o porównywalnym nawet tylko na papierze) potencjale i z podobnie wyszkoloną obsługą (no może tylko Wietnam i Migi 21 vs F4 i T54 vs M48 (M60) ale amerykanie byli jednak lepiej wyszkoleni). Niezależnie czy są to samoloty (kilka przykładów tylko - syryjskie Migi 23 vs izraelskie F16, serbskie Migi 29 A vs F16C i Mirage 2000, irackie Migi 29 A vs F16C, F15E i reszta bandy), czołgi (T72 vs Abrams M1A2, T72 vs Merkava Mk3 - ale tu akurat T72 zniszczyły kilka Merkav) czy o. p. lot. (Irak, Serbia - o.p.lot oparta na muzealnych zestawach S75 i S125 i starych radarach, także polskich Nysach z lat 60). Przy braku amerykańskiej przewagi w powietrzu postaw na przeciw siebie Su27 Sm/Miga 29 SMT z rosyjskim pilotem (Su 30 Mki z Hindusem) i F16 Block 52 USAF albo przy czystym niebie (bez Ah64, A10 i "tankkillerów") T80U z rosyjską gwardyjską załoga albo T90 i M1A2 US ARMY albo (już ostatni przykład:) wpuść amerykanskie maszyny na teren obsiany S300 W albo PMU (o S400 nie wspominam:).Oczywiście nie zdziwie sie jak napiszesz, że i tak dokonałaby się masakra sprzętu rosyjskiego ;) Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Myśl głęboka IP: *.c157.petrotel.pl 28.07.05, 21:51 Już to pisałem w > którymś wątku ale napiszę jeszcze raz. NIGDY nie było takiego konfliktu by na w > > miarę równych zasadach walczyły ze sobą maszyny rosyjskie (radzieckie) i > amerykańskie z tej samej generacji (o porównywalnym nawet tylko na papierze) > potencjale i z podobnie wyszkoloną obsługą (no może tylko Wietnam i Migi 21 vs > F4 i T54 vs M48 (M60) ale amerykanie byli jednak lepiej wyszkoleni). > Niezależnie czy są to samoloty (kilka przykładów tylko - syryjskie Migi 23 vs > izraelskie F16, serbskie Migi 29 A vs F16C i Mirage 2000, irackie Migi 29 A vs > F16C, F15E i reszta bandy), czołgi (T72 vs Abrams M1A2, T72 vs Merkava Mk3 - > ale tu akurat T72 zniszczyły kilka Merkav) czy o. p. lot. (Irak, Serbia - > o.p.lot oparta na muzealnych zestawach S75 i S125 i starych radarach, także > polskich Nysach z lat 60). Przy braku amerykańskiej przewagi w powietrzu > postaw na przeciw siebie Su27 Sm/Miga 29 SMT z rosyjskim pilotem (Su 30 Mki z > Hindusem) i F16 Block 52 USAF albo przy czystym niebie (bez Ah64, A10 > i "tankkillerów") T80U z rosyjską gwardyjską załoga albo T90 i M1A2 US ARMY > albo (już ostatni przykład:) wpuść amerykanskie maszyny na teren obsiany S300 > W albo PMU (o S400 nie wspominam:).Oczywiście nie zdziwie sie jak napiszesz, że i > tak dokonałaby się masakra sprzętu rosyjskiego ;) Zawsze takie porównania kończą się argumentem typu "bo zupa była za słona". Raczej regułą jest, że sprzęt rodem z ZSRR/Rosji dostaje w dupę w realnych starciach (uogólniam i nie chcę Ci dokuczyć tym płytkim stwierdzeniem). Sama idea konstrukcji sprzętu w teorii mniej skomplikowanego (którego będzie w stanie obsługiwać poborowy), produkowanego w dużych ilościach wzięła w łeb - sprzęt był mniej nowoczesny (oczywiście jest sporo wyjątków), często bardziej skomplikowany w obsłudze, a jeżeli chodzi o zapewnienie przewagi ilościowej ZSRR wyzionęło ducha na tym wyścigu. Porównania konstukcji x z konstrukcją y przy braku czynników zew ma tylko i wyłącznie charakter akademicki. Wygrywa system jak całość. I jest oczywiste, że USA wykształciła system militarny (od zaawansowanych technologi, sprzętu bojowego, przez motywowanie, wynagradzanie i wyszkolenie po logistykę itd) który nie ma sobie równych na świecie. Mam nadzieję, że to UE stanie sie 2 potęgą militarną, a nie Chiny, ZSRR II czy inna cholera. Zresztą podobno mamy już 4 wojnę światową. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: Myśl głęboka IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 00:13 Gość portalu: A.L. napisał(a): Sama > idea konstrukcji sprzętu w teorii mniej skomplikowanego (którego będzie w > stanie obsługiwać poborowy), produkowanego w dużych ilościach wzięła w łeb - > sprzęt był mniej nowoczesny (oczywiście jest sporo wyjątków), często bardziej > skomplikowany w obsłudze, a jeżeli chodzi o zapewnienie przewagi ilościowej > ZSRR wyzionęło ducha na tym wyścigu. Masz rację i tak było do generacji sprzętu do lat 80. Potem weszły takie "sprzęty" jak Mig29/Su27, TU 160, T80 (U), BMP3, S300, op Typhoon, Akuła, Oscar II.....mógłbym tak wymieniać. Chyba nie nazwiesz tych jednostek mało skomplikowanymi i mało zaawansowanymi (jak na swoje czasy - na rok 2005 też mógłbym sypnąć nowoczesnymi technologiami made in Russia :)ZSRR wyzionął ducha przez wyścig zbrojeń (tak jak napisałeś) ale przede wszystkim ten system zżerał sam siebie od samego początku i wreszcie na początku lat 90 nie było już czego zjadać :) > system jak całość. I jest oczywiste, że USA wykształciła system militarny (od > zaawansowanych technologi, sprzętu bojowego, przez motywowanie, wynagradzanie i > > wyszkolenie po logistykę itd) który nie ma sobie równych na świecie. Mam > nadzieję, że to UE stanie sie 2 potęgą militarną, a nie Chiny, ZSRR II czy inna > > cholera. W pełni się zgadzam i nigdy tego nie negowałem. Stany Zjednoczone mają najlepszą armię na świecie (no może jeszcze nieco lepiej wyszkolona jest armia Izraela). To państwo (USA) wygrało zimną wojnę i teraz zbiera z tego korzyści. Rosja dalej nie może się pozbierać po ZSRR ale trzeba obiektywnie przyznać, że armia rosyjska jest drugą armią świata (mimo wielu chorób ją trawiących). Jeszcze w połowie lat 90 wyglądało na to, że siły zbrojne Rosji zupełnie się posypią ale od roku, dwóch jakby zaczęło się coś zmieniac na lepsze (pieniądze, program zmniejszenia armii, uzawodowienia, programy-nowe technologie dla armii (itd) Mam > nadzieję, że to UE stanie sie 2 potęgą militarną, a nie Chiny, ZSRR II czy inna > > cholera. Ja też mam taką nadzieję i dodatkowo chciałbym aby kiedyś Polska grała pierwsze skrzypce, a co do Chin to jeszcze dłuuuugo chińska armia będzie uzależniona od technologi rosyjskich więc na razie bym się nie martwił (Rosjanie sobie chyba nie wyhodują militarnego supermocarstwa u swych granic :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 08:44 > postaw na przeciw siebie Su27 Sm/Miga 29 SMT z rosyjskim pilotem (Su 30 Mki z > Hindusem) i F16 Block 52 USAF albo przy czystym niebie (bez Ah64, A10 > i "tankkillerów") T80U z rosyjską gwardyjską załoga albo T90 i M1A2 US ARMY > albo (już ostatni przykład:) wpuść amerykanskie maszyny na teren obsiany S300 W > > albo PMU (o S400 nie wspominam:).Oczywiście nie zdziwie sie jak napiszesz, że i > > tak dokonałaby się masakra sprzętu rosyjskiego ; Dokładnie nie wiemy jak wyglądał by konflikt, gdzie obie strony dysponują AWACSami. zintegrowaną opl, myśliwcami w podobnej liczbie i porównywalnymi technologicznie itd. Też nie wiadomo jak wyglądał by konflikt gdzie OPL dysponuje zasięgiem 200 a nawet 400km!! posiada dane przesyłane na bieżąco, posiada środki przeciwdziałające zakłóceniom itd :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 23:17 > Aha bajeczki Berkuta że po "drobnych modyfikacjach" radar Su 30 może zwiększych > > wykrywalnośćo 30 % ( ze 150 do 190 km) to można karmić dzieci w szkole > podstawowej, zresztą już sam wspominałeś coś o prymitywnej propagandzie. Człowieku bądz że poważny, jesli nagle okazuje sie że Rosjanie mają dobry radar to albo to jest propaganda albo bajeczki :) dobre Tyle tylko, że to stwierdzili konstruktorzy radaru Bars, rozumiem że ty wiesz lepiej od nich do jakiego stopnia można zmodyfikować Barsa :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:51 > Człowieku bądz że poważny, jesli nagle okazuje sie że Rosjanie mają dobry radar > to albo to jest propaganda albo bajeczki :) dobre Tyle tylko, że to stwierdzili > konstruktorzy radaru Bars, rozumiem że ty wiesz lepiej od nich do jakiego > stopnia można zmodyfikować Barsa :) > > pozdro Berkut to ty bądź poważny, gdyby konstruktorzy radaru F-16 powiedzieli by ci że po drobnych modyfikacjach zwiększają promień jego wykrywania o 50% to też byś to łyknął bez mrugnięcia????? Berkut myśl to nic nie boli!! Gdyby to były drobne modyfikacje to od razu by je wprowadzono , jeśli to prawda że tak bardzo zwiększaj możliwości bojowe. Na co ci radzieccy, pardon rosyjscy konstruktorzy czekają, na rozkaz z kremla???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkut Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:56 o drobnych modyfikacjach zwiększają promień jego wykrywania o 50% to też byś > to łyknął bez mrugnięcia????? > Berkut myśl to nic nie boli!! > Gdyby to były drobne modyfikacje to od razu by je wprowadzono , jeśli to prawda > > że tak bardzo zwiększaj możliwości bojowe. Na co ci radzieccy, pardon rosyjscy > konstruktorzy czekają, na rozkaz z kremla???? Marek ty widzisz roznice między zwiększeniem zasiegu wykrycia radaru z 160 km do 180 gora 190km a o 50 % :) ja nigdzie nie napisałem, że są to drobne modyfikacje. Faktem jest, że konstruktorzy Barsa to stwierdzili, a jakos nie sądze żeby byli oni idiotami :) pozatym oni mają te ulepszenia wprowadzać dopiero przy modernizacji Su 30 MKI, pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech j. Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.05, 11:05 Hindusi już wielokrotnie kupowali gó.. od rosjan. Migi-21 bis, Mig-27 to nie gó..? No ale cóż tu głównym czynnikiem decydujacym o zakupach jest geopolityka. A R-77 w realnych bojowych warunkach jeszcze nie został użyty. O R-27 też krązyły legendy dopuki nie zostały użyte w boju. Żaden nie doleciał do celu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 16:06 Oczywiście, że wymienione przez Ciebie samoloty nie są (nie były) gównem. Na swoje czasy (powtarzam na SWOJE CZASY - czyli lata 70) maszyny te nie odstawały znacznie od konkurencji Natowskiej. Jakie legendy krążyły o R27? Chyba pomyliłeś R27 z R73? Jakież legendy mogły krążyć o półaktywnej rakiecie średniego zasiegu? Dopiero teraz Rosjanie wypuścili wersje "fire and forget", która nota bene nie jest nawet jeszcze w produkcji seryjnej tylko jest oferowana jako potencjał modernizacyjny do starszych maszyn. W okresie największego przeceniania (inaczej - niezrozumienia) Miga 29 i samych R27 (jak piszesz) USA miały już gotowe Amraamy, a to ju są rakiety z innej bajki.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech j. Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.05, 11:19 > znacznie od konkurencji Natowskiej. Jakie legendy krążyły o R27? Chyba > pomyliłeś R27 z R73? Nie nie pomyliłem sie. Zachód uważał, ze R-27 to bardzo grożny pocisk, przynajmniej równorzedny z AIM-7. Rzeczywistość okazała się prozaiczna. Zarówno konflikty zbrojne jak i testy niemieckich R-27 wykazały, ze jest to pocisk słaby, mało odporny na zakłócenia, bardzo łatwy do wymanewrowania. R-77 znamy tylko i wyłącznie z propagandy rosyjskiej, a to jak uczy doświadczenie żródło niewiarygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: su-30mki kontra f-16A/B 26.07.05, 18:14 Gość portalu: Fulcrum napisał(a): > Gdyby R77 były kiepskie to juz byśmy o tym wiedzieli bo Hindusi by gówna nie > wzięli. Powyższe pisałem półżartem. Ale w zasadzie egzaminem dla R-77 będzie dopiero w miarę masowe użycie w realnym konflikcie, a nie na ćwiczeniach (sorry za banał). > Pisałem już w wątku o migu 29 jako "chłopcu do bicia", że R27 odpalane > przez Etipoczyków i Erytrejczyków były w bardzo marnym stanie technicznym > (podobnie jak i same samoloty). Możesz zapodać jakieś źródła, choćby i rosyjskie, potwierdzające ów marny stan? Co ciekawe, R-73 nie sprawiały takich problemów... > Poza tym cały temat (su 30 vs F16)to taka miła > prowokacja kolegi "starego masona". Stara się on już w taki sposób (jak w inny > nie można) pokazać wam, że porównywanie ze sobą potencjałów maszyn, które > różnią się od siebie wiekiem 20 lat jest troche śmieszne (ciągłe mieszanie z > błotem starego miga 29 9.12 z poczatku lat 80 w zestawieniu z o kilkanascie lat > > młodszymi maszynami i to działającymi w sytuacji pełnej przewagi informacyjnej > i ilościowej :) Nie przeceniaj założyciela wątku ;-) Co do przewagi informacyjnej - prawda, jednak w Iraku MiGi miały do czynienia akurat ze swymi rówieśnikami. Porównanie 9.12 z F-16C/D Block 30/40 też nie musi wypaść rewelacyjnie dla MiGa. > Su 30 mki (Su35, Su 37) starłby F16A nawet bez mrugnięcia i to > w walce na każdym z dystansie. Pokonałby tez moim zdaniem F16C block52, większe > > trudności mógłby mieć z F16C Block60 (ale to wszystko i tak w założeniu, że > Suchoja pilotuje dobry pilot np. Rosjanin albo Hindus) Pozdrawiam Ja pozostanę przy swoim zdaniu - oczywiście o A/B w wersji podstawowej nawet nie ma co mówić, ale wersja MLU czy Block 20 z sensownymi pociskami, mogłaby myśleć o przeciwstawieniu się Su-30, w każdym razie mecz nie byłby do jednej bramki. Kłaniam się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 20:30 dreaded88 napisał: > Możesz zapodać jakieś źródła, choćby i rosyjskie, potwierdzające ów marny stan? > Co ciekawe, R-73 nie sprawiały takich problemów... R73 ma jednak "trochę" inną głowicę a poza tym jest rakietą krótkiego zasięgu. Postaram się coś znalezc ale uwierz mi nie zmyśliłem sobie tego i pamiętam, że czytałem to w jakimś zródle zachodnim (anglojęzycznym) a nie rosyjskim :) > Nie przeceniaj założyciela wątku ;-) Co do przewagi informacyjnej - prawda, jed > nak w Iraku MiGi miały do czynienia akurat ze swymi rówieśnikami. Porównanie 9. > 12 z F-16C/D Block 30/40 też nie musi wypaść rewelacyjnie dla MiGa. Odpowiednikiem 29ki 9.12 A jest F16A Block 1/5/10/15/20. W 91 w Iraku brały udział Falcony w wersjach C/D Block 25 i chyba już też w Block 30/32. Ich odpowiednikiem byłby Mig29M oblatany pod koniec lat 90 (z "fly-by wire" R77 i innym radarem). Byłby gdyby nie koniec ZSRR i zamrożenie programu (w sumie aż do dziś - 29SMT wiele czerpie z programu 29M). Moim zdaniem sprawiedliwe porównywanie Miga 29 9.12 jest możliwe tylko z F16 A/B. > Ja pozostanę przy swoim zdaniu - oczywiście o A/B w wersji podstawowej nawet ni > e ma co mówić, ale wersja MLU czy Block 20 z sensownymi pociskami, mogłaby myśl > eć o przeciwstawieniu się Su-30, w każdym razie mecz nie byłby do jednej bramki O ile wiem F16 MLU ma stary radar tylko, że przystosowany do "obsługi" Aim 120 i broni p-z. To jest tak jak z programem Su27 Sm dla rosyjskich sił powietrznych.Niby może odpalać nowe rakiety (R77) ale dalej to tylko stary, nieco zmodernizowany (w przypadku Su - nowy komputer) radar. Sam Amraam by staremu F16 nie pomógł. Najpierw trzeba szybko (z daleka) wykryć samolot (tu Su 30 mki) żeby wystrzelić rakietę a stary (nawet zmodernizowany) radar AN/APG-66 z F16A zrobiłby to o wiele za pózno by pilot F16 mógł w ogóle zareagować. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas Dlaczego nie można porównywać -29 z A/B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 14:52 DLATEGO ŻE JUŻ OD CHWILI POWSTANIA MIG-29 ODPALAŁ RADIOLOKACYJNE RAKIETY ŚREDNIGO ZASIĘGU (jakiej jakości to już inna sprawa) A F-16 A/B - N I E . Krótko i na temat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: Dlaczego nie można porównywać -29 z A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 15:59 Gość portalu: Mamlas napisał(a): > DLATEGO ŻE JUŻ OD CHWILI POWSTANIA MIG-29 ODPALAŁ RADIOLOKACYJNE RAKIETY > ŚREDNIGO ZASIĘGU (jakiej jakości to już inna sprawa) A F-16 A/B - N I E . > Krótko i na temat! Może i krótko i na temat ale błędnie :) A AIM-7 Sparrow (AIM-7F/7M na przykład) to pies? :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas Re: Dlaczego nie można porównywać -29 z A/B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 00:13 > Może i krótko i na temat ale błędnie :) A AIM-7 Sparrow (AIM-7F/7M na przykład) > to pies? :) Pozdrawiam W starych F-16 A/B?????????????????????? Może i w ADF to fakt,ale tych w stosunku do ogólnej liczby wyprodukowanych maszyn było smiesznie mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: Dlaczego nie można porównywać -29 z A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 01:41 Gość portalu: Mamlas napisał(a): > W starych F-16 A/B?????????????????????? > Może i w ADF to fakt,ale tych w stosunku do ogólnej liczby wyprodukowanych > maszyn było smiesznie mało Z tego co pamiętam to wczesne F16 mogły odpalać Aim7, a to, że nie były one często pod te samoloty podwieszane to inna sprawa. Walką na średni i daleki dystans zajmowały się F15 i F14, a nie F16. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas Re: Dlaczego nie można porównywać -29 z A/B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 02:01 Niestety się mylisz,z podanych zresztą przez ciebie powodów,F-16 początkowo przeznaczano jako drugą linię w formacjach z Eaglami,która miała zajmować się walkami manewrowymi.Wczesne Falcony nie miały możliwości odlania Sparrowów,poza wspomnianą przezemnie wersją ADF,która nigdy nie była wysyłana poza granice Stanów Zjednoczonych(dopiero po wycofaniu kilkanaście maszyn zostało zakupionych przez co biedniejszych użytkowników m.in. Tajlandię a nawet przystosowanych do odpalania pojedyńczych Amraamów) i powstała w liczbie bodajże 180 sztuk. Natomiast pełną mozliwość walk na średnich dystansach zyskały F-16 po wprowadzeniu wersji C/D,początkowo były to AIM-7,potem AIM-120. Co ciekawe,wcześniej producent dopuszczał możliwość walki swego samolotu na "średnim dystansie",nazywając tak...odpalanie AIM-9L z przedniej półsfery ;-) Dodam,że przez samych pilotów skuteczność takiego ataku była określana jako czysto hipotetyczna. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: su-30mki kontra f-16A/B 27.07.05, 18:13 Gość portalu: Fulcrum napisał(a): > R73 ma jednak "trochę" inną głowicę a poza tym jest rakietą krótkiego zasięgu. Ale też powinna być wrażliwa na kiepski stan techniczny... > Postaram się coś znalezc ale uwierz mi nie zmyśliłem sobie tego i pamiętam, że > czytałem to w jakimś zródle zachodnim (anglojęzycznym) a nie rosyjskim :) Może "Military Parade" ;-))) > Odpowiednikiem 29ki 9.12 A jest F16A Block 1/5/10/15/20. W 91 w Iraku brały > udział Falcony w wersjach C/D Block 25 i chyba już też w Block 30/32. Ich > odpowiednikiem byłby Mig29M oblatany pod koniec lat 90 (z "fly-by wire" R77 i > innym radarem). Byłby gdyby nie koniec ZSRR i zamrożenie programu (w sumie aż > do dziś - 29SMT wiele czerpie z programu 29M). Moim zdaniem sprawiedliwe > porównywanie Miga 29 9.12 jest możliwe tylko z F16 A/B. Co to jest sprawiedliwość? Pierwszy F-16C/D Block 25 wszedł do służby w 1984, czyli w sumie równolegle z 9.12. Dlaczego mamy dawać MiGówi fory porównując go ze starszym o ładnych kilka lat A/B? W Iraku powinny być już też Block 40/42, ale pewien nie jestem. > O ile wiem F16 MLU ma stary radar tylko, że przystosowany do "obsługi" Aim 120 > i broni p-z. To jest tak jak z programem Su27 Sm dla rosyjskich sił > powietrznych.Niby może odpalać nowe rakiety (R77) ale dalej to tylko stary, > nieco zmodernizowany (w przypadku Su - nowy komputer) radar. Sam Amraam by > staremu F16 nie pomógł. Najpierw trzeba szybko (z daleka) wykryć samolot (tu Su > > 30 mki) żeby wystrzelić rakietę a stary (nawet zmodernizowany) radar AN/APG-66 > z F16A zrobiłby to o wiele za pózno by pilot F16 mógł w ogóle zareagować. Sprawa wygląda tak: MLU ma owszem, AN/APG-66, w wersji (V)2. Parametry: zasięg wykrycia celów powietrznych do 80-110 km, śledzenie do 10 celów (TVS), naprowadzanie AMRAAMów na 2 z nich. Bars daje pilotowi Su dość ewindentą przewagę, ale przecież nie będzie to walka ślepca z duchem... Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 18:36 dreaded88 napisał: > > Postaram się coś znalezc ale uwierz mi nie zmyśliłem sobie tego i pamięta > m, że > > czytałem to w jakimś zródle zachodnim (anglojęzycznym) a nie rosyjskim :) > > Może "Military Parade" ;-))) Tak widziałem tam zdjęcie etiopskiego 3 miejscowego Su 27 z zepsutymi R27 :) > Co to jest sprawiedliwość? Pierwszy F-16C/D Block 25 wszedł do służby w 1984, c > zyli w sumie równolegle z 9.12. Dlaczego mamy dawać MiGówi fory porównując go z > e starszym o ładnych kilka lat A/B? W Iraku powinny być już też Block 40/42, al > e pewien nie jestem. Z jednej strony racją ale z drugiej to rozmawiamy o stanie na rok 91. Mig 29 rzeczywiście miał 2,3 lata poślizgu w stos. do F16A ale obiektywnie należy stwierdzić,że powstał dzięki temu (?) jednak samolot minimalnie lepszy od F16A wczesnych wersji (mam tu na myśli Miga 29 9.12). Inna sprawa to nawet gdyby Rosjanie zmodernizowali wszystkie swoje 29ki do standardu M pod koniec lat 80/na początku 90 to Irak napewno nie dostałby tych samolotów (ani pakietu modernizacyjnego) tak szybko a i tak wobec całkowitej przewagi koalicji Irak nie miałby szans (może tylko te Mki by coś tam ustrzeliły sobie :) Podsumowując uważam, że Miga 29 9.12 A można sprawiedliwie porównywać z F16 A Block 5/10/20, a obecnego Miga 29SMT z F16 Block 52. Na pytanie co z F16 pomiędzy tymi generacjami odpowiadam: Nie mają odpowiedników (czytaj są lepsze od Miga 29 9.12 :) ponieważ Mig29 M dopiero niedawno się na nowo urodził (SMT). Miło się gada Panowie ale nie mogę z wami spędzić całego dnia :) Spadam i napisze coś jak będę mógł.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas Wyszkolenie pilota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 14:50 Nie przesadzajmy,wyszkolenie pilota jest bardzo ważne przy walce manewrowej,to fakt (choć w dobie supermanewrowych,praktycznie niemożliwych do zmylenia, dających się odpalać z przedniej półsfery pocisków typu AIM-9X,Asraam czy IRIS- T też nie do końca), ale w starciu ze średniego/dalekiego dystansu,gdzie jest mnóstwo czasu (już sam interwał między wykryciem celu a zbliżeniem się doń na odległość wystarczającą do odpalenia rakiety jest czasem pokaźny) chyba nawet małpę z wrocławskiego ZOO można nauczyć uchwycenia celu,przejścia na śledzenie i naciśnięcia guziczka. A przy okazji uaktywnienia własnych urządzeń zakłócających. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: Wyszkolenie pilota IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:05 A kto powiedział, ze przy supermanewrowości Su 30 Mki (Su 35, Su 37) dobry pilot nie byłby wstanie uciec Aim9X? :) Co do drugiej części twojej wypowiedzi to chyba za dużo grasz na symulatorach lotu ;) Ja wiem,że w nowych samolotach jest "cyfrowo i elektronicznie" (glass cocpit, koncepcja HOTAS i w ogóle...) ale małpa z Zoo (no może z wrocławskiego tak :) ani tym bardziej przestraszony i niedoszkolony pilot z niedofinansowanej armii nie jest w stanie skutecznie prowadzić walki na średnim dystansie (Ammramem czy R77)z doskonale wyszkolonym pilotem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas Re: Wyszkolenie pilota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 00:24 Gość portalu: Fulcrum napisał(a): > A kto powiedział, ze przy supermanewrowości Su 30 Mki (Su 35, Su 37) dobry > pilot nie byłby wstanie uciec Aim9X? :) Człowieku,wiesz ty w ogóle co potrafią pociski generacji AIM-9X czy Python 5??? Niby jak chciałbyś je wymanewrować,jeśli nawet flarami nie można się wspomóc (one widzą nie tyle samo źródło ciepła jako takie,lecz sylwetkę samolotu). > Co do drugiej części twojej wypowiedzi > to chyba za dużo grasz na symulatorach lotu ;) Ja wiem,że w nowych samolotach > jest "cyfrowo i elektronicznie" (glass cocpit, koncepcja HOTAS i w ogóle...) > ale małpa z Zoo (no może z wrocławskiego tak :) ani tym bardziej przestraszony > i niedoszkolony pilot z niedofinansowanej armii nie jest w stanie skutecznie > prowadzić walki na średnim dystansie (Ammramem czy R77)z doskonale wyszkolonym > pilotem. Pozdrawiam Bzdura. W każdej,nawet najsłabszej armii świata do lotnictwa wojskowego trafiają najlepsi z najlepszych,dobrze to wiem bo sam pomimo 4 letniego,pełnego sukcesów doświadczenia w lotnictwie,żelaznego zdrowia i niezłych wyników w nauce nie zdołałem dostać się do Dęblina. I nawet taki "głupek" z Erytrei czy Syrii jest w stanie prowadzić dość równorzędną walkę na średnim dystansie (przynajmniej jeśli żadna ze stron nie dysponuje AWACS'ami,znaczną przewagą liczebną a odległość jest w okolicy skutecznego zasięgu rakiet)z Amerykaninem czy Żydem.Oczywiście sukces w takiej sytuacji zależy od sprzętu,ale kwestie osobistego wyszkolenia pilota mają rzeczywiste znaczenie dopiero w przypadku walk manewrowych ---> cholernie mało czasu na reakcje i mega-stres. Pomijam sytuację ataku na cele naziemne,bo tam faktycznie jest nieco inaczej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fulcrum Re: Wyszkolenie pilota IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 01:38 Gość portalu: Mamlas napisał(a): > Człowieku,wiesz ty w ogóle co potrafią pociski generacji AIM-9X czy Python 5??? > Niby jak chciałbyś je wymanewrować,jeśli nawet flarami nie można się wspomóc > (one widzą nie tyle samo źródło ciepła jako takie,lecz sylwetkę samolotu). Wiem doskonale - nowa głowica, realny obraz celu. Ty wiesz co one potrafią bo czytałeś. Wersja X Sidewindera nie została jeszcze bojowo użyta, chyba podobnie jak Python 5 (Python 4 był i to wielokrotnie ale chyba zostaje bo nie jestem pewien). Nie twierzde, ze te rakiety nie potrafią tego co o nich wiadomo z różnych zródeł ale z drugiej strony po coś ta supermanewrowość jest nie ?(nie mówie, że tylko po to aby uciekać rakietom bliskiego zasięgu z głowicą widzącą realny obraz celu ake nikt tego nie próbował i z nowymi termicznymi pułapkami nad którymi badania prowadzą podobno Rosjanie to wcale nie musi być niemożliwe). Śmiejesz się ale widziałeś napewno co potrafi w powietrzu stary Su27 bez silników ze sterowanym wektorem ciągu i bez modyfikacji skrzydeł i widziałeś napewno rosyjskie materiały z pokazów gdzie manewrował Su 35M - podobną manewrowość ma Su 30 MKI (najpoważniejszym ograniczeniem jest tu wytrzymałość człowieka na gigantyczne przeciążenia - bo rosyjski fly-by wire z nowym komputerem pozwala na bardzo wiele - nie tak jak w F16). Nikt nigdy nie sprawdził przydatności supermanewrowości w walce (Etiopczyków na Su27 nie podejrzewam o żadne manewry choć trochę przypominające Kobre czy Dzwon :) więc nie myśl, że pozjadałeś wszystkie rozumy bo wiesz jaką głowicę ma Aim9X. Po coś chyba Amerykanie dali "super-cruise" F22, nie? > I nawet taki "głupek" z Erytrei czy Syrii jest w stanie prowadzić dość > równorzędną walkę na średnim dystansie (przynajmniej jeśli żadna ze stron nie > dysponuje AWACS'ami,znaczną przewagą liczebną a odległość jest w okolicy > skutecznego zasięgu rakiet)z Amerykaninem czy Żydem.Oczywiście sukces w takiej > sytuacji zależy od sprzętu,ale kwestie osobistego wyszkolenia pilota mają > rzeczywiste znaczenie dopiero w przypadku walk manewrowych ---> cholernie m > ało > czasu na reakcje i mega-stres. > Pomijam sytuację ataku na cele naziemne,bo tam faktycznie jest nieco inaczej Niedofinansowane "głupki" nie mają nowoczesnego sprzętu z reguły (wyjątek Pakistan? znak zapytania bo nie jestem pewien jak dobrze są wyszkoleni Pakistańczycy i w sumie niedofinansowani też nie są :), a jak już ten sprzęt dostają to idzie też za tym kasa i zmiana systemu szkolenia, a więc przestają już być niedofinansowanymi głupkami :) Kto wie jak to było z R27 w Afryce? Może ci piloci nie byli zbyt dobrze wyszkoleni w odpalaniu tej rakiety i naprowadzaniau jej na cel (bo R27 nie jest "fire and forget"). Taki scenariusz który opisałeś (Żydzi czy Amerykanie nie posiadający przewagi w powietrzu vs np Syryjczycy czy Irakijczycy wszystko na średni dystans) nigdy nie miał miejsca i chyba nie bedzie miał (no może rakietowe walki Mig21 vs Phantom w Wietnamie ale to nie były walki na średnim dystansie). Pilot musi być doskonale wyszkolony - szczególnie teraz w dobie cyfrowej gdy dzisiejsze radary śledzą kilkanascie celów i naprowadzają rakiety na kilka z nich jednocześnie + są dosptępne coraz nowocześniejsze środki zakócania i walki radioelektronicznej- i nie ma tu znaczenia czy to dogfight czy odpalenie rakiety dalekiego zasięgu z Miga 31. Słabo wyszkolony pilot poniesie porażkę.Pozdrawiam - idę spać - mamy złoto w pływaniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas Re: Wyszkolenie pilota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 01:53 Z tym,że nie wiem jaką pułapkę termiczną możnaby wymyslić na pocisk naprowadzający się na realny obraz celu,żeby była jednoczesnie bezpieczna dla broniącego się samolotu.Może laser albo impuls elektromagnetyczny,w każdym razie takie wynalazki to nawet w USA są w głęboko początkowym stadium rozwoju. Widzisz,nie wiem czy ty mnie dokładnie rozumiesz,oczywiście że wyszkolenie pilota to sprawa zasadnicza,także -a może przede wszystkim- w walce powietrznej,ale jeśli samoloty wykryją się z powiedzmy 100 km i mają ok. 40 km czasu zanim osiągną dystans wystarczający do odpalenia rakiet,to nie widzę żadnego problemu by Etiopczyk zrobił to mniej sprawnie od Hindusa.Oczywiście,jeśli wykryją się później,już w skutecznym zasięgu rakiet lub jeden wykryje drugiego później,bo ten lepiej wyszkolony leciał np. tuż nad ziemią to sprawa będzie wyglądać inaczej.O walkach manewrowych nawet nie wspomnę.Ale w tym prostym przypadku,lecimy na siebie łeb na łeb,mamy informację z dowództwa,kupę czasu i podobne samoloty,wyszkolenie nie ma zasadniczego znaczenia. Super z tym medalem,oby tak dalej! :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech j. Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.05, 10:58 16-tki w wersji A/B nie przenosiły poscisków średniego zasięgu. Więc pewnie nie miałby szans. Ale F-16 MLU czyli zmodernizowane F-16A/B z AIM-120 to tu już nie był bym taki pewny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 14:58 Myślę,że najbliżej prawdy był kolega Dreaded88,zwykłe F-16 A/B oczywiście nia miałyby nawet po co startować,ale już F-16ADF uzbrojony w AMRAAM'y mógłby sprawić,że,cytuję "nie byłby to mecz do jednej bramki" a Falcon w odmianie MLU stawiłby już naprawdę zacięty opór.Co nie zmienia faktu,że wciąż większe (i to dość znacznie) szansę daję SU-30,naprawdę wyrównany,nierozstrzygnięty pojedynek mielibyśmy w walce z "szesnastkami" C/D od Block 50 (no,może 40) wzwyż. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.L. Ciekawe czy su-27MKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 12:26 wygrałby z nową wersją F-14 Super Tomcat www.strategypage.com/humor/articles/military_jokes_20057201.asp www.strategypage.com/humor/articles/military_jokes_20057210.asp Odpowiedz Link Zgłoś
boleklg Re: su-30mki kontra f-16A/B 26.09.05, 22:54 zakladajac ze piloci sa klonami jednego czlowieka i mysla tak samo TO WEDLUG MNIE SU JEST LESZY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRIPEN!!! Re: su-30mki kontra f-16A/B IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.09.05, 19:39 JASNE ZE WYGRA!I NIE TYLKO Z F-16.HINDUSI SKOPALI NIEDAWNO NA SU-30 F-15! Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: su-30mki kontra f-16A/B 30.09.05, 20:38 1. Wyłącz Caps Lock. 2. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=21132996&a=21162231 Odpowiedz Link Zgłoś