Dodaj do ulubionych

ewolucja-komuna

12.02.04, 23:00
komuna w rozwiniętej bardziej cywilizowanej formie .

warunki poprzedniej epoki nadały taki kształt procedurom społecznym,
by utrwalać władzę elit abstrahując od ewentualnych kompetencji
i skuteczności gospodarowania .
eliminowano takie postępowania , które
mogłyby naruszyć isniejący chory porządek społeczny
w sposób naturalny były wdrażane reguły ,
które nie rządzą wolnym rynkiem , a służą umacnianiu
władzy elit .

wytworzyło się społeczeństwo , w którym obywatela pozbawiono
elementarnych praw a elicie utworzono idealne warunki do
rządzenia i zdobywania posad niezależnie od szkodliwości
ich wcześniejszej działalności . członek elity nawet przy
dużej i wyraźnej niegospodarności nie ponosił żadnych
odpowiedzialności . prawo natomiast tak zmodyfikowano ,
że jakiekolwiek "nieetyczne postępowanie" ( nie mogę użyć
bezprawne , bo działali w ramach ustawionego przez siebie
prawa ) prowadzące do ubożenia narodu uchodziło im zupełnie
bezkarnie - i tak np. konsekwencje bankructwa banku ponosili
klienci , a menadżer pozostawał na stołku o ile nie był awansowany
wyżej .

faktycznie często firma była skazana na bankructwo ze względu
na dobór kadr ( po znajomosci wg linii partyjej ) . utrwaliło
się nawet przekonanie wśród menadżerów komuny , że w do
podejmowania decyzji nie trzeba mieć żadnej wiedzy technicznej
a liczy się sama koncepcja - wg natomiast menadżerów krajów
wolnego rynku koncepcja musi być poparta wiedzą ( ok 50%/50%).

utworzyło się społeczeństwo , w którym członkowie społeczeństwa
nie mogli działać w obrębie prawa - prawo było absurdalne i warunki
funkcjonowania ekonomii podporządkowane celom wzmacniania
władzy elit .

bezprawie stało się obyczajem . stan niezwykle korzystny
dla władzy . duża część społeczeństwa została wyrzucona
poza margines isniejącego prawa poprzez przymus ekonomiczny
określonych przez władz warunków gospodarczych .
obyczajem stało się , że nie byli karani i ścigani przez
prawo o ile stanowili jednostki dające swoim brakiem sprzeciwu
przywolenie na zbrodniczą i aspołeczną działalność sitwy .
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 i tak np 12.02.04, 23:29
      czy nikt nie widział , jak partyjny kolega latami kradł miliony złotych
      i brał łapówy , czy nie chciał widzieć ? a może nawet i chciał
      widzieć ale czy istnieją skuteczne procedury prawne , by
      skutecznie i szybko eliminować taki proceder - tak by
      wieksztch szkód nie ponosili ewentualni świadkowie .

      a może i ktoś dostrzegł i znalazł w tym również szansę
      życiową dla siebie ? jakby nie było żyć w systemie znaczy
      przystosować się do niego .
    • unsatisfied6 jeśli wam się wydaje 13.02.04, 00:00
      że wystarczy zniszczyć SLD , zacząć budować
      gospodarkę standardami eurupejskimi , grubo się myslicie .

      trzeba zniszczyć koryto o które walczą - nie tylko
      SLDowcy .
      • l_jane Z ciekawości spytam... 13.02.04, 00:02
        "trzeba zniszczyć koryto o które walczą - nie tylko
        SLDowcy" (U6)

        Co proponujesz?
        Pozdrawiam
        • unsatisfied6 Re: Z ciekawości spytam... 13.02.04, 00:29
          l_jane napisała:

          > "trzeba zniszczyć koryto o które walczą - nie tylko
          > SLDowcy" (U6)
          >
          > Co proponujesz?
          > Pozdrawiam
          >

          natychmiastowa , bezwzględna i skuteczna walka z korupcją .
          da się - trzeba chcieć - mam wrażenie , że mało kto
          chce to naprawdę zrealizować .

          odpowiedzialność za podejmowane decyzje / odpowiedzialność
          menadżerów za kondycję firmy . znam przypadki , że ktoś był
          dyrektorem 4 firm , które zbankrutowały i jest teraz dyrektorem piątej firmy.


          płaca adekwatna do pracy w budowaniu gospodarki . walka z biurokracją -
          redukcja etatów zbędnego balastu urzedników - większe pensje w
          produkcji kosztem nizszych pensji w urzędach . przejrzyste
          rozwiązania dotyczące emerytur - powinny być adekwatne
          i w miarę proporcjonalnie liniowe w stosunku do wcześniejszego
          realnego wkładu - srogie kary ( pozbawienie praw wykonywania zawodu )
          dla ludzi wykorzystujących stanowisko którzy swoimi decyzjami
          lub fałszywie wystawioną opinią ( pracując za pieniądze podatnika ) ,
          powodują uszczuplenie zasobów przenaczonych dla reszty społeczeństwa .


          stworzenie warunków , w których pracwonik będzie się czuł
          współgospodarzem firmy a nie jej niewolnikiem ( lepiej lub
          gorzej zarabiajacym ) . prawdziwy gospodarz firmy ( pracownik) nie pozwoli
          na to , by jechać na mierny kurs zagraniczny za tysiące
          dolarów , gdy może dostać znacznie lepszy za znacznie niższą
          kwotę w kraju .

          zmiana systemu politycznego . system partyjny jest charakterystyczny
          dla krajów biednych i skorumpowanych . nie daje możliwości pozytywnych
          selekcji w rządzeniu krajem i ustalaniu parametrów ekonomii .


          • Gość: LJane Powinniśmy wystawić Cię... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.04, 00:38
            ... w wyborach prezydenckich, U6 ;)

            Od dłuższego czasu wydaje mi sie, że Ty naprawdę wierzysz w to, co piszesz. I
            rzeczywiście w tym, co napisałeś powyżej jest wiele niezaprzeczalnej racji, ale
            brakuje Ci środków do osiągniecia założonych celów ;)
            Zresztą jak nam wszystkim.
            Bezsilność jest najbardziej destrukcyjną siłą (...)

            Krótkie pytanko - zmiana systemu politycznego?
            NA?

            Pozdrawiam ciepło
            • unsatisfied6 Re: Powinniśmy wystawić Cię... 13.02.04, 00:42
              Gość portalu: LJane napisał(a):

              > ... w wyborach prezydenckich, U6 ;)
              >
              > Od dłuższego czasu wydaje mi sie, że Ty naprawdę wierzysz w to, co piszesz. I
              > rzeczywiście w tym, co napisałeś powyżej jest wiele niezaprzeczalnej racji,
              ale
              >
              > brakuje Ci środków do osiągniecia założonych celów ;)
              > Zresztą jak nam wszystkim.
              > Bezsilność jest najbardziej destrukcyjną siłą (...)
              >
              > Krótkie pytanko - zmiana systemu politycznego?
              > NA?
              >
              > Pozdrawiam ciepło
              proporcjonalny
            • unsatisfied6 to byłoby samobójstwo 13.02.04, 08:45
              Gość portalu: LJane napisał(a):

              > ... w wyborach prezydenckich, U6 ;)
              >
              > Od dłuższego czasu wydaje mi sie, że Ty naprawdę wierzysz w to, co piszesz.

              oczywiscie , że wierzę .

              dziwi mnie , że inni nie wierzą . bez tej wiary nic nie zbudujemy .


              > I
              > rzeczywiście w tym, co napisałeś powyżej jest wiele niezaprzeczalnej racji,
              ale
              >
              > brakuje Ci środków do osiągniecia założonych celów ;)

              środki są w rękach tych , co mają władzę , a im nie tylko
              brak wiary w lepsze jutro . im brak woli . nie po to
              tam są , by zmienić a po to by utrwalic isniejący
              porządek i ewntualnie modyfikować na własny uzytek .

              > Zresztą jak nam wszystkim.
              > Bezsilność jest najbardziej destrukcyjną siłą (...)
              >

              prawdziwa wiara jest siłą .


              jednakże , czy chciałbym być prezydentem ? uważam , że
              z takim podejściem i takim niereformowalnym
              charakterem taki prezydent nie pożyłby długo wśród
              sitwy . kandydowanie i ewentualny wysiłek w kierunku
              zdobycia stanowiska takiego kandydata jest równoznaczene
              z próbą samobójstwa - abstrahując oczywiście od realności
              zdobycia celu .
    • l_jane Wiecie, co mnie najbardziej wkurza? - dygresja 13.02.04, 00:11
      Po prostu głową w mur.

      Pieprzą na lewo i prawo "mądre głowy" o polityce prorodzinnej po czym:
      zabierają matkom zasiłki porodowe, skracają urlopy macierzyńskie a od maja
      zmieniają zasady funkcjonowania funduszu alimentacyjnego.
      Makabra.

      I jakoś w konfrontacji z tym wszystkim nie mogę zapomnieć raportu NIKu dot.
      realizacji budowy autostrad w minionym roku. Na co poszły środki? Ile
      założonego planu wykonano?
      Brak słów.
      Jakaś odpowiedzialność karna?

      A "tną" tam, gdzie ciąć zdawałoby się nie pozwala zwykła ludzka przyzwoitość.
      Ale co Oni o niej wiedzą... ?
      (...)

      Wybaczcie ten "worek rozmaitości", ale po prostu chwilami mnie krew zalewa, jak
      na to wszystko patrzę i NIC nie mogę zrobić ;(
      • unsatisfied6 Re: Wiecie, co mnie najbardziej wkurza? - dygresj 13.02.04, 00:41
        l_jane napisała:

        > Po prostu głową w mur.
        >
        > Pieprzą na lewo i prawo "mądre głowy" o polityce prorodzinnej po czym:
        > zabierają matkom zasiłki porodowe, skracają urlopy macierzyńskie a od maja
        > zmieniają zasady funkcjonowania funduszu alimentacyjnego.
        > Makabra.
        >
        > I jakoś w konfrontacji z tym wszystkim nie mogę zapomnieć raportu NIKu dot.
        > realizacji budowy autostrad w minionym roku. Na co poszły środki? Ile
        > założonego planu wykonano?
        > Brak słów.
        > Jakaś odpowiedzialność karna?
        >
        > A "tną" tam, gdzie ciąć zdawałoby się nie pozwala zwykła ludzka przyzwoitość.
        > Ale co Oni o niej wiedzą... ?
        > (...)
        >
        > Wybaczcie ten "worek rozmaitości", ale po prostu chwilami mnie krew zalewa,
        jak
        >
        > na to wszystko patrzę i NIC nie mogę zrobić ;(
        też uważam , że w miarę możliwośi budżetu zwłaszcza matka wychowująca
        samotnie dziecko , powinna mieć pewne przywileje i pomoc finansową
        adekwtną do sytuacji - kosztem pseudoemerytów ( dorabiajacych 40-
        latków ) , kosztem mas pseudorencistów i kosztem pensji tych
        którzy fałszywe zaświadczenia o niezdolności do pracy wystawili -
        powinni być pozbawieni prawa wykonywania zawodu - dokonali
        nadużycia kosztem społecznym ( biorąc pensję z kieszeni podatnika ) .
        faktycznie dokonują większego wykorczenia niż zwyczajny złodziej ,
        który kradnie na własny koszt ( nie otrzymuje za to pensji ) i zazwyczaj
        okrada tych co mają trochę więcej .

        można się wkurzyć , jak przychodzi 40 letni kombatant ( nie wiem
        jakiej wojny ) do apteki , który dostaje emerytrę i darmowe
        leki a jest właścicielem banku .
        • Gość: LJane Re: Wiecie, co mnie najbardziej wkurza? - dygresj IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.04, 00:47
          "W miarę mozliwości budźetu"?

          Uparcie jestem zdania, że te możliwości są. Tyklo... no właśnie - niewłaściwie
          wykorzystane, choćby przez wspomniany przez Ciebie system przyznawania rent.
          Z emeryturami różnie bywa, ale z rentmi - "okradanie" budżetu w biały dzień.
          I co z tego, że złapią jakąś tam panią doktor w T-niu na gorącym uczynku?
          Nic kompletnie to nie da, dopóki będzie to proceder marginalny.
          Eee, szkoda gadać.

          Idę spać.
          Reasumując - najbardziej kuleje w tym kraju polityka prorodzinna, od której
          wszystko powinno się zaczynać.
          Kto ją uzdrowi?
          (oczywiście pytanie z serii - jak ja to mówię - retorycznych)
          • unsatisfied6 Re: Wiecie, co mnie najbardziej wkurza? - dygresj 13.02.04, 00:51
            Gość portalu: LJane napisał(a):

            > "W miarę mozliwości budźetu"?
            >
            > Uparcie jestem zdania, że te możliwości są. Tyklo... no właśnie -
            niewłaściwie
            > wykorzystane, choćby przez wspomniany przez Ciebie system przyznawania rent.
            > Z emeryturami różnie bywa, ale z rentmi - "okradanie" budżetu w biały dzień.
            > I co z tego, że złapią jakąś tam panią doktor w T-niu na gorącym uczynku?
            > Nic kompletnie to nie da, dopóki będzie to proceder marginalny.
            > Eee, szkoda gadać.
            >
            > Idę spać.
            > Reasumując - najbardziej kuleje w tym kraju polityka prorodzinna, od której
            > wszystko powinno się zaczynać.
            > Kto ją uzdrowi?
            > (oczywiście pytanie z serii - jak ja to mówię - retorycznych)

            nie dokonają tego korytowcy ( przy korycie ) z lewa i prawa .
            • Gość: LJane Dobranoc, U6 i myślmy pozytywnie ;P (ntxt) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.04, 01:00
            • unsatisfied6 Re: Wiecie, co mnie najbardziej wkurza? - dygresj 13.02.04, 01:03
              unsatisfied6 napisał:

              > Gość portalu: LJane napisał(a):
              >
              > > "W miarę mozliwości budźetu"?
              > >
              > > Uparcie jestem zdania, że te możliwości są. Tyklo... no właśnie -
              > niewłaściwie
              > > wykorzystane, choćby przez wspomniany przez Ciebie system przyznawania ren
              > t.
              > > Z emeryturami różnie bywa, ale z rentmi - "okradanie" budżetu w biały dzie
              > ń.
              > > I co z tego, że złapią jakąś tam panią doktor w T-niu na gorącym uczynku?
              > > Nic kompletnie to nie da, dopóki będzie to proceder marginalny.
              > > Eee, szkoda gadać.
              > >
              > > Idę spać.
              > > Reasumując - najbardziej kuleje w tym kraju polityka prorodzinna, od które
              > j
              > > wszystko powinno się zaczynać.
              > > Kto ją uzdrowi?
              > > (oczywiście pytanie z serii - jak ja to mówię - retorycznych)
              >
              > nie dokonają tego korytowcy ( przy korycie ) z lewa i prawa .
              >
              >

              ponadto , obawiam się , że problem pani doktor wystawiającej
              fałszywe zaświadczenie nie polega na tym , że dokonała przestępstwa .
              zrobiła coś co robi wielu a złapano ją bo nie należy do sitwy
              a może i się komus z sitwy naraziła .

              nie mozna karać za "obyczaj" - należy zmienic prawo , politykę
              płacową , podatkową itd. itd. - są mądrzy ludzie w Polsce i
              którzy maja dobrą wolę .

              srogie kary wprowadzić po tych zmianach i dotyczące przewinień
              po wprowadzeniu zmian .
      • ivica btw. 13.02.04, 01:39
        l_jane napisała:

        > Po prostu głową w mur.
        >
        > Pieprzą na lewo i prawo "mądre głowy"

        z innej beczki Lisiczko ??!!?? Tak ci brakuje że juz dawno nic nie trafilo na Oślą ławkę ??!!??


        :P
        • l_jane Re: btw. 13.02.04, 08:48
          ivica napisał:

          > z innej beczki Lisiczko ??!!?? Tak ci brakuje że juz dawno nic nie trafilo na
          Oślą ławkę ??!!??

          > :P

          NO przepraszam.
          Poniosło mnie. Tobie też - z tego, co pamiętam - się TO zdarzało.
          Na szczęście kontekst jak najbardziej odpowiedni ;)

          Pozdros
    • unsatisfied6 ewolucja komuny - edukacja 13.02.04, 23:08
      Rumun , Polak , Rosjanin i Meksykanin stwierdzą , że maja najlepszą
      na świecie eduakcję . wydaje im się , że jesli cos jest trudne ,
      niemalże niemożliwe do zrozumienia , to musi to być edukacja .

      Edukacja nie może być prosta wg Macieja , musi to być cos , czego on nie
      pojmuje . cos abstrakcyjnego poza możliwoscią poznania . Na pewno nie
      może to być cos co jest w szkołach wysoko rozwiniętych krajów których
      rządy pracują na to by im wszystkim było lepiej i by ich obwatele
      stanowili wartość dla ich gospodarki - zbyt proste .

      wyższy poziom poznania , to cos zagmatwane i nieczytelne .
      taki też cel ma nasza edukacja -wyrobienie poczucia
      nizszej wartosci .

      normalnym jest , że nauczyciel w Polsce pisze :
      "Śmiechu warte - wyjątkowe dziecko...bla , bla , bla "

      nasza edukacja to zwyczajny walec . mnóstwo niepotrzebnych
      bzdur by było jak najmniej inteligentnych i myślących ludzi .
      zrównać aspiracje i ambicje młodzieży . nie pozwolić
      na rozwijanie własnych zanteresowań i zarzucić masą
      mało wartościowych treści . kupę gramatyki , 10 lat
      nauki języka obcego i ani be ani be - to nasza edukacja .

      całka z funkcji na odcinakch domknietych dla humanisty ,
      całka Lebesque'a na pierwszym roku matematyki ,
      a prostych i potrzebnych rzeczy nie uczą .

      nie po to uczą by nauczyć ,ale by męczyć , by zminiejszyć swoje oczekiwania
      od siebie i innych , by zmniejszyć poczucie wartości ( chyba
      głupi , bo uczy się i uczy i nic nie umie ) , by ukształtować
      odpowiedniego obywatela dla elit komuny .
      • unsatisfied6 Re: ewolucja komuny - edukacja 23.02.04, 07:36
        czy uczeń ma się bać ? czy ma czynić postęp w klasie i
        widzieć , że szkoła i nauczyciel są po to , by
        mu pomóc ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka