Dodaj do ulubionych

Irlandzkie gazety piszą o Bydgoszczy po śmierci...

21.06.12, 17:38
byle by tylko za jakiś czas to całe zamieszanie nie zakończyło się ośmieszeniem Bydgoszczy
Obserwuj wątek
    • pijatyka Re: Irlandzkie gazety piszą o Bydgoszczy 21.06.12, 18:09

      Martwisz się na zapas, facet.
    • piehemoth Re: Irlandzkie gazety piszą o Bydgoszczy po śmier 21.06.12, 18:31
      Ośmieszeniem na pewno się nie skończy. Gdyby to jakieś miejscowe zbiry "pomogły" tragedii, byłoby o wiele gorzej, ale nic nie wskazuje na to, żeby miasto było ośmieszone.
      Może w najgorszym przypadku Bydgoszcz podtrzyma mit mrocznego miejsca, może i przeklętego, ale nie będzie niczemu winna. Każdy normalny człowiek to wie.
      • naubyd przestań. Chłopak nie żyje a Ty ... 21.06.12, 19:07
        Co Ty wypisujesz? Jaki mit mrocznego i przeklętego miejsca? Wstydź się w obliczu tragicznej śmierci naszego gościa. Daj spokój z tą waszą propagandą.
        • piehemoth Hej, spokojnie 21.06.12, 20:33
          Nie do mnie o takich rzeczach, wiadomo, że najważniejsze jest to, że nic chłopakowi życia nie wróci, a największy dramat przeżywa rodzina i przyjaciele. Jednak, skoro pojawiająsię głosy o "kompromitacji" Bydgoszczy, to śpieszę z wyjaśnieniami i tyle. A rzekoma "klątwa" nad miastem? Przyznasz, że coś jest na rzeczy.
          • naubyd Re: Hej, spokojnie 21.06.12, 20:36
            Do Ciebie właśnie do Ciebie.
            Gdzie widzisz mroczne miasto i miasto przeklęte? Wywlekasz jakieś idiotyzmy w obliczu tragedii. Nie ma żadnej klątwy? Niby gdzie i skąd?
            Dajmy już spokój.

            Cześć jego pamięci
            • piehemoth Re: Hej, spokojnie 22.06.12, 09:03
              A ja uważam, że nad miastem wisi klątwa! AA może sobie wierzyć w chrześcijańskiego Boga, a ja mogę sobie wierzyć w bydgoską klątwę! I nie uważam tego za idiotyzmy.
              Ale ok, dajmy już spokój.
              • frych47 Re: Hej, spokojnie 22.06.12, 11:06
                piehemoth napisał:

                > A ja uważam, że nad miastem wisi klątwa! AA może sobie wierzyć w chrześcijański
                > ego Boga, a ja mogę sobie wierzyć w bydgoską klątwę!

                Chłopie co ty z tą mroczną klątwą zobacz lepiej tu.
                www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120622/TORUN01/120629795
                • facetzpomorza Re: Hej, spokojnie 25.06.12, 00:04
                  frych47 napisał:

                  >
                  > Chłopie co ty z tą mroczną klątwą zobacz lepiej tu.

                  Jakos trzeba podleczyc bydgoskie kompleksy.
    • bydzi Re: Irlandzkie gazety piszą o Bydgoszczy po śmier 21.06.12, 19:03
      Rozumiem tragedię dla rodziny tego chłopaka. Dla nich to jest tragedia i nie jest ważne czy Irlandczyk miał 2 promile czy 4.
      Ale to co roobią bydgoskie media i prezydent miasta to przekroczenie granicy śmieszności.
      Dlaczego prawdopodobnie pijanego Irlandczyka (wyszedł z PUBu) który sam się utopił (wypowiedź policjantow) szanujemy bardziej od całej masy bydgoszczan którzy zgineli nie z własnej winy w wypadkach na bydgoskichi drogach.
      • fichtel1 Re: Stary pijacki zwyczaj...nie zostawiaj kolegi.. 21.06.12, 19:07
        zainteresuj sie co sie z nim dzieje..dokoad poszedl i co robi. Malo to ludzi zrobilo sobie krzywde po pijaku.

        Zal chlopa...i Bydzi tez zal...

        pozdro dla Bydgoszczan...Poznańczyk
      • naubyd Re: Irlandzkie gazety piszą o Bydgoszczy po śmier 21.06.12, 19:09
        Dlatego, że to nasz gość, którego zaprosiliśmy i przyjęliśmy. Jeśli zapraszasz kogoś do domu też za niego czujesz się odpowiedzialny. odpowiadaliśmy za jego bezpieczeństwo. Nie udało się. Nie ważne czy popił czy nie, wszyscy w czasie meczu piją piwo. Piwo jest dla ludzi. Żal chłopaka, wszystkim bydgoszczanom oprócz Ciebie.
      • violkris2 Re: Irlandzkie gazety piszą o Bydgoszczy po śmier 21.06.12, 19:10
        Dokladnie podzielam opinie! Dodam jeszcze iz mam nadzieję ze nikt tam (w miejscu utoniecia)pamiatkowych tablic ani pomnikow stawiac nie bedzie. Jest już wystarczająco żenująco...i jak tak juz opadnie z Was ta cała euforia to w wiekszosci zrozumiecie ze mamy do czynienia z ostrym przegieciem. Ciekaw jestem reakcji UEFA, czy beda czcili pamiec pijanego topielca czy nie?
        • naubyd Re: Irlandzkie gazety piszą o Bydgoszczy po śmier 21.06.12, 20:40
          Zastanów się co piszesz. To był nasz gość. Prezydent jest gospodarzem i czuł się za niego odpowiedzialny tak jak za bezpieczeństwo pozostałych gości. Dobra reakcja. Świetna reakcja Bydgoszczan - 2
        • a_creep Re: Irlandzkie gazety piszą o Bydgoszczy po śmier 21.06.12, 21:54
          > pamiatkowych tablic ani pomnikow stawiac nie bedzie

          Nikt nie ma takich pomysłów.

          > Jest już wystarczająco żenująco...

          Jest bardzo ładnie rozegrane. Coś, co mogłoby być porażką miasta (przez budowanie złych skojarzeń) udało się obrócić w sukces (piszą o nas i to dobrze). Pewnie wyszło przypadkowo, ale dobrze.

          • naubyd Re: Irlandzkie gazety piszą o Bydgoszczy po śmier 21.06.12, 23:20
            "sukces" to nie jest dobre słowo.
    • nika_j Irlandzkie gazety piszą o Bydgoszczy po śmierci... 21.06.12, 19:42
      Nie widzę w tym nic śmiesznego, widzę ładny gest ludzi, którzy wzięli sobie do serca hasło "Wszyscy jesteśmy gospodarzami". Taki gest niewiele kosztuje (jak widać niekoniecznie wszystkich), a świadczy o klasie człowieka.
      • nika_j Re: Irlandzkie gazety piszą o Bydgoszczy po śmier 21.06.12, 19:43
        To było do kogoś o nicku bydzi, oczywiście
      • pijatyka Re: nic w tym śmiesznego, ładny gest 22.06.12, 01:31

        Dostrzeżony, jak widać...

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11987582,Rodzina_Jamesa__To_miala_byc_jego_wyprawa_zycia.html
    • friedmar Gdyby to Polak po pijaku wpadł do wody... 28.06.12, 16:35
      Oczywiście nie neguję tragizmu sytuacji, żalu i nawet nie przesądzam czy ten człowiek pił alkohol, ale nie tylko mnie nie zachwyca widok pijanych, zziębniętych nastolatków zawiniętych w swoje flagi jak to można było zobaczyć na np. przystankach Gdańska.

      I jeszcze jedno.

      Kiedyś na wyżynach bardzo późno, koło pierwszej wracałem z pracy. Zostawiłem auto na strzeżonym, bo naprzeciwko komendy i kościoła z dzwonami walącymi o 6 rano jacyś niekatolicy i niepolacy kradli radia i kołpaki. Idąc w garniturze i białej koszuli z parkingu pustą ulicą na Ogrody popijałem Heinekena albo Żywca. Zwinął mnie radiowóz za łamanie ustawy alkoholowej. Dzisiaj piani kibice sobie chodzą z piwkiem gdzie chcą i mówi się że to nie jest groźne i że jest ok. Ale czy tak jest naprawdę? Albo niech każdy może sobie wypić piwko na ulicy dla przyjemności albo nikt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka