Dodaj do ulubionych

Hartnąć w gałę

03.07.12, 18:14
O tak, na pewno wszyscy wychodzą o 15 pograć w piłkę, zamykają koszary na klucz i nie odbierają telefonów od mieszkańców.
Mieliśmy już dziesiątki przykładów, kiedy to nieodpowiedzialni strażacy nie przyjechali na czas i doprowadzili to poszerzania się pożaru, zgonów z powodu zakleszczenia w pojazdach czy utopień z powodu wdarcia się wody do domu.
Szanowny autorze - taki proceder funkcjonuje od lat. Jeżeli jednostka nie ma zaplecza, korzysta z infrastruktury pobliskich szkół. Proszę popytać, nikt tego nie ukrywa.
Odkryliście oczywistą oczywistość, a teraz bijecie piane jakbyście aferę wykryli.
Strażacy nawet grając w piłkę są w stanie w kilkanaście sekund być w gotowości do akcji.
Więc odpuśćcie temat, gdyż trafiliście kulą w płot.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka