zdrajca1 20.03.13, 07:39 Spychologia urzędasów.Jeszcze rok i Was nie bedzie . Na zawsze.Redaktor Gazety Pomorskiej znawcą w NFZ? Bye,bye love . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
buraczyk 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden bydgo... 20.03.13, 08:25 To nie jest nowy problem mówi urzędas koordynator Kubera a problemem najważniejszym jest za co Kubera bierze piniądze skoro nie umie rozwiązywać problemów. Pewnie w przyszłości powinien zastąpić Antosika Odpowiedz Link Zgłoś
dawaj.flaszkie Niestety, nikt się za nią nie upomni. 20.03.13, 10:29 W domu opieki, z downem, bez rodziców ... Kto ma się upomnieć? Odpowiedz Link Zgłoś
labeo 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden bydgo... 20.03.13, 09:49 Niedawno przypadek śmierci dziecka w Łodzi, teraz w Bydgoszczy i jak zwykle winny jest system nie ludzie, w którym nie liczy się pacjent, jego zdrowie i życie - tylko przepisy i papierki. Odpowiedz Link Zgłoś
znow_ja Re: 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden byd 20.03.13, 10:14 Nie, nie są ważne tylko przepisy i papierki. Ważne jest odpowiednie zorganizowanie leczenia, żeby było przyjazne dla pacjenta i łatwo dostępne w przypadku zagrożenia życia. Parę uwag. - miejsce IT (intensywnej terapii) jest najdroższym miejscem w szpitalu. To nie interna, gdzie dostawi się kolejną polówkę na korytarzu. Koszt stworzenia takiego miejsca to minimum 200 tys zl (sama podstawowa aparatura), do tego dochodzą wymogi powierzchniowe, personelowe itp. U nas aktualnie wymogi to 2-5% miejsc IT w szpitalach, w USA tworzy się już 20% tych miejsc o różnym stopniu usprzętowienia i nadzoru. - może się zdarzyć, że wszystkie miejsca IT są zajęte i tego się nie przeskoczy - jeżeli pacjentka została zakwalifikowana do leczenia intensywnego, prawdopodobnie wymagała intubacji i sztucznej wentylacji respiratorem. Taki prosty sprzęt ma obowiązek posiadania każdy SOR, tak samo jak podstawową aparaturę monitorującą. Mogę przypuszczać, że chora była sztucznie wentylowana, czyli podstawowe czynności życiowe były zabezpieczone. - kto ma szukać miejsca a OIT ? czy lekarz, który powinien przy takim pacjencie być cały czas (bo jest to stan zagrożenia życia). Zdecydowanie nie. Od tego powinien być odpowiedni urzędnik. W Wwie jest KOSZ (koordynator służby zdrowia), przy podobnych problemach dzwoni się do niego, zgłasza problem i on wyszukuje wolne miejsce. To działa naprawdę dobrze. Chyba nie problem, żeby podobne rozwiązanie wprowadzić w Bygdoszczy. - jeżeli - jak mniemam - chora była sztucznie wentylowana, transportowana karetką specjalistyczną z lekarzem (a tak powinno być), to oczywiście opóźnienie w położeniu na OIT jest istotne, ale anestezjolodzy w OIT cudów nie robią. Skoro zmarła - znaczy najprawdopodobniej nie miała szans na przeżycie. Zdanie to jest prawdziwe przy prawidłowym zaopatrzeniu chorej (powtarzam - przy prawidłowym) w szpitalu w Bydgoszczy. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mafjmafj3 Re: 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden byd 20.03.13, 11:53 najwieksza bzdura jest to ze pogotowie nie wie w ktorym szpitalu jest miejsce jak nie ma systemu informatycznego aby to sprawdzic to mozna je obdzwonic zamiast tracic czas robiac runde po szpitalach Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta Re: 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden byd 20.03.13, 13:17 Zgodnie z przepisami pogotowie ma wieźć do NAJBLIŻSZEGO szpitala, gdzie chory może być zaopatrzony. Pacjent jest przekazywany na SOR lub izbę przyjęć. Jeżeli nie ma miejsc w danym szpitalu - jego personel martwi się, doką przesłąć pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
znow_ja tytuł 20.03.13, 10:19 Szanowna Gazeto! Po raz kolejny proszę o rzetelność w tworzeniu tytułów notatek i nie robienie z siebie tabloidu. Nie ' .... bo nie chciał jej przyjąć żaden szpital' lecz '.. bo nie było miejsca na żadnej intensywnej terapii w mieście'. Nie '.... zmarła, bo nie chciał jej przyjąć szpital' lecz 'zmarła, bo była chora'. Odpowiedz Link Zgłoś
doncorleone3 Re: tytuł 20.03.13, 10:30 Rzetelność dziennikarska już od dawna nie istnieje - teraz liczy się tylko zrobienie sensacji i "ilość odsłon" danej strony internetowej. Reszta nikogo nie interesuje. A permanentny brak miejsc na OIOM-ach zaczyna być normą, i to nie tylko w naszym mieście. Ale jak może być lepiej skoro rządzących oraz pismaków interesują wyłącznie związki partnerskie i kagastrofa smoleńska... Odpowiedz Link Zgłoś
mamon3 Re: tytuł 20.03.13, 13:58 zmarła bo była chora - coś z tobą nie tak gdyby szpital ją przyjął mógłbyś tak piep.... Odpowiedz Link Zgłoś
gospody5 Re: tytuł 20.03.13, 18:58 Skoro postęp był tak szybki to i tak by najprawdopodobniej zmarła. Umiera się na choroby, nie na szpitale. Pacjenci z zespołem Downa umierają regularnie w takim wieku ze wg na liczne powikłania narządowe istniejące już w momencie przyjścia na świat i żaden szpital tego nie zmieni. Szansę to może ona i miała - gdyby diagnoza była kilka dni wcześniej. Przyjęcie do szpitala nic tu nie zmienia. Mam za to inne pytanie - jak to jest że dziewczynkę w wieku 4 lat podrzuca się do DPS, jak to jest że lekarz w DPS jest tak rzadko że jak już przychodzi to pacjenci są w stanie ciężkim , zapewnie braki w kasie DPS ;-( . Ps. To trudna sytuacja i ciężko to pisać ale może lepsze byłyby odpowiednie badania prenatalne? Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: tytuł 21.03.13, 07:25 > am za to inne pytanie - jak to jest że dziewczynkę w wieku 4 lat podrzuca się d > o DPS, jak to jest że lekarz w DPS jest tak rzadko że jak już przychodzi to pac > jenci są w stanie ciężkim , zapewnie braki w kasie DPS ;-( . > Ps. To trudna sytuacja i ciężko to pisać ale może lepsze byłyby odpowiednie bad > ania prenatalne? Nie zapominaj, ze rodzice pensjonariuszy tego DPS nie są w przeważajacej mierze elitą społeczeństwa. Wręcz odwrotnie. A co do oszczędności robionych na tym DPSie - to fakt. Tak było za Dombrowicza i jak słyszę za Bruskiego jest tak samo. Gondola być musi. Porządna opieka lekarska dla dzieci z zespołem Downa - już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
janbar22 Dzień dobry, Pani pielęgniarko 21.03.13, 09:59 Zmarła, bo była chora.. Mam pytanie, proszę o szczerą odpowiedź, czy pracujesz w szpitalu? Bo stwierdzenie"umarł, bo był chory" pachnie mi fachową opieką medyczną...(uwaga, ironia!) Odpowiedz Link Zgłoś
iffa4 logika szwankuje 21.03.13, 11:12 Przecież to oczywiste, że zmarła nie dlatego, że była zdrowa. Zmarła dlatego, że była chora. Praca w szpitalu moim zdaniem nie ma z tym nic wspólnego. Przedpiścy jasno wg mnie wyjaśnili, z czym wiąże się zespół Downa i jakie czynności muszą być podjęte w izbie przyjęć czy SOR, jeżeli chory jest kwalifikowany na intensywną terapię. PS - nie pracuję w szpitalu :) Odpowiedz Link Zgłoś
abw12300 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden bydgo... 20.03.13, 10:35 Cóż się dziwić. Żyjemy w kapitalistycznej Polsce. A kapitalistyczną polską rządzi Donald Tusk..... No i już wszystko jasne ! ! ! ! Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden byd 20.03.13, 12:30 Pomocy nie udzieliła państwowa służba zdrowia. Co ma wspólnego państwowa służba zdrowia z kapitalizmem? Państwowa służba zdrowia to jest socjalizm w czystej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden byd 21.03.13, 07:26 > Pomocy nie udzieliła państwowa służba zdrowia. Co ma wspólnego państwowa służba > zdrowia z kapitalizmem? Państwowa służba zdrowia to jest socjalizm w czystej p > ostaci. Kapitalistyczna służba zdrowia tej pomocy nie udzieliłaby tym bardziej. Vide: USA. Odpowiedz Link Zgłoś
emer04 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden bydgo... 20.03.13, 12:17 A może nadszedł już czas by przemianować Ministerstwo Zdrowia na Ministerstwo Śmierci oraz Zamiast Narodowego Funduszu Zdrowia utworzyć Narodowy Fundusz Umierania? W państwie prawa nazwy urzędów powinny odpowiadać kompetencjom tych urzędów! Z historii wiemy, że około 70 lat temu w pewnym europejskim kraju chorzy psychicznie nie byli leczeni z powodu zbyt wysokich kosztów, teraz sami zaczynamy tego doświadczać! Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.rydz Zmarła, bo była z DPS 20.03.13, 12:19 Niestety to powszechny problem. Chorzy z DPSów są przyjmowani w ostatniej kolejności. Bo o nich sie nikt nie upomni. Wystarczy porozmawiać z personelem DPSów dla ludzi starszych (np. Warszawskie Centrum Alzheimera), oni mają zerową szanse na przyjęcie do szpitala. Chorych z nowotworami nawet nie próbóje się leczyć, centrum onkologii po prostu odsyla ich do DPS, zeby umarli. Takich przypadków niestety nikt nie zgłasza. Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta Re: Zmarła, bo była z DPS 20.03.13, 13:23 Nie jest to prawda. Bliska mi osoba pracuje w szpitalu, w którym w promieniu kilku - kilkunastu kilometrów jest 6 czy 7 ośrodków typu DPS (państwowe lub prywatne). Co chorzy ci są regularnie przyjmowani i do szpitala, i do OIT, czasem stanowią nawet połowę pacjentów 6-łóżkowego OIT. Problem robi się w sytuacji, w której jest jedno wolne miejsce w OIT, a do przyjęcia młody chory po operacji czy wypadku oraz 90-letnia osoba z Altzheimerem i zapaleniem płuc z DPS (takie osoby są bardzo często wysyłane do szpitala. Jeżeli zespół ratowniczy je zaintubuje i podejmie sztuczną wentylację - wg polskiego prawa należy kontynuować terapię). Nie mam wątpliwości, kogo bym położyła na to jedyne wolne miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
maximw2 Re: Zmarła, bo była z DPS 20.03.13, 18:05 To prawda.Nie wiem czemu w sluzbie zdrowia juz przy rejestracji mowi sie ze sa z Dps-u! Nie ma dobrego traktowania ani dzieci z Domow Dziecka/nawet w Centrum Zdrowia Dziecka pamietam okropne syt ./ ani osob z osrodkow jak Dps.Totalna segregacja.Obrzydliwe..:( Odpowiedz Link Zgłoś
gospody5 Re: Zmarła, bo była z DPS 20.03.13, 18:49 To jakies bzdury. U nas w szpitalu ludzie z DPSS przyjmowani są poza kolejnością - czyli PIERWSI. Inni pacjenci musza czekać aż zbada się ludzi z DPS-u. Tłumaczę dlaczego. Pacjent z DPS trafia karetką do izby szpitala, personel karetki i karetka czekają aby go ewentualnie odwieżć (może przecież w razie potrzeby zostać) więc aby nie "blokować" karetki są robieni w pierwszej kolejności. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maximw2 Re: Zmarła, bo była z DPS 21.03.13, 07:55 Dziwne...Dps jest poza kolejnoscia?! A reszta niby czeka? Heh.To jest bzdura wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gospody5 Re: Zmarła, bo była z DPS 21.03.13, 08:26 Rozumiem że lepiej byłoby gdyby karetki bezmyślnie czekały wiele godzin bez pracy ? Odpowiedz Link Zgłoś
skiper45 Kolejna ofiara POlityki miłości 20.03.13, 12:23 Kolejna ofiara POlityki miłości ... do stołków bandy z PO, a w szczególności Kopacz, Arłukowicza i Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
gospody5 Re: Kolejna ofiara POlityki miłości 21.03.13, 07:15 Winna jest choroba. Tusk nie ma z tym nic wspólnego. Równie dobrze można by napisać że to wina PIS i kościoła. Namówił rodziców na nie wykonywanie badań prenatalnych i rodzenie dzieci z zespołami wad. Potem miłościwi rodzice nie mając jednak wystarczająco katolickiej siły podrzucili 4 latkę do DPS gdzie spędziła całe dzieciństwo i zmarła na powikłania zespołu z którym się urodziła. A my jako społeczeństwo zrzuciliśmy się na to wszystko. Ps. to oczywiście trochę przesadzone, ale Pan zaczął. Proszę nie szukać winnych tam gdzie są wypadki i chorby. Tak po prostu czasem w życiu się niestety zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
czesiu.wisniak 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden bydgo... 20.03.13, 12:56 Eutanazja w białych rękawiczkach. Po co leczyć dziewczynę z zespołem Downa. Ani w przyszłości się nie zwróci, ani nie będzie zysku z ZUS, ani nie urodzi dzieciaków, a tak trzeba płacić za upośledzenie, płacić za leczeniem, płacić za rentę. Ot i pozbył się system nieproduktywnego osobnika. Zupełnie jak w Trzeciej Rzeszy - Lebensunwertes Leben. Brutalne, smutne, ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta Re: 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden byd 20.03.13, 13:24 Rany, umiesz czytać ze zrozumieniem ? Nikt nie pisał o NIELECZENIU, tylko o BRAKU WOLNYCH MIEJSC NA INTENSYWNYCH TERAPIACH - co jest permanentnym problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 bo w tym czasie byla walka o plemnika czy ma zyc 20.03.13, 13:00 czy byc poblogoslawion.. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaczos 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden bydgo... 20.03.13, 13:49 ...może warto uśpić tych, którzy nie chcieli jej przyjąć? Szpital w obowiązku ma ratować życie a nie bawić się w biznes/administrację kosztem pacjenta. Gdzie, zatem etyka lekarzy, ludzików z recepcji? Może warto skazać na 25 lat ciężkich robót dla przykładu?, niech do końca życia czują piętno swoich decyzji.... Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa następny .... 20.03.13, 15:46 Następny, ktory czytanie artykułu zakończył na tytule. Rośnie nam naród baranów. Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden byd 20.03.13, 17:48 lukaczos napisał: > ...może warto uśpić tych, którzy nie chcieli jej przyjąć? Szpital w obowiązku m > a ratować życie a nie bawić się w biznes/administrację kosztem pacjenta. Gdzie, > zatem etyka lekarzy, ludzików z recepcji? Może warto skazać na 25 lat ciężkich > robót dla przykładu?, niech do końca życia czują piętno swoich decyzji.... a moze by tak uspic tych ktorzy wymyslaja te wszystkie chore przepisy i cały durny system? Odpowiedz Link Zgłoś
gospody5 Re: 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden byd 20.03.13, 19:07 Żal pisac ale może jednak Pan/i zrozumie więc spróbuję. Skoro nie mieli wolnego łóżka to nie mieli. Tacy co to tworzą łóżka w sekundę to tylko w Harrym Poterze. Jak już się oderwiesz od książek dla dzieci to daj znać jak stworzyć miejsce Intensywnej terapii bez sprzętu i kilkuset tyś zł. I najważniejsze. To lekarz ma teraz kupować ten sprzęt za własne??? To może kierowca MZK kupi autobus? Masz tok rozumowania o lekarzach jak kobiety z seksmisji o mężczyznach. Nie ważne kto jest winny to na pewno lekarze ( za gradobicie też odpowiadają ??? ). Ps. Nawoływanie do samosądów lub łamania prawa jest karalne, proszę więc tego nie robić. Odpowiedz Link Zgłoś
condor82 Manipulacja i kłamstwo. 20.03.13, 15:03 Nie przyjął czyli co?Bo nie? Po prostu nie było miejsc na OIOMach. Artykuł to żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Manipulacja i kłamstwo. 20.03.13, 17:44 condor82 napisał: > Nie przyjął czyli co?Bo nie? > Po prostu nie było miejsc na OIOMach. > Artykuł to żenada. > ale ta sytuacja nie jest wina tej dziewczyny co zmarła ani tym bardziej dziennikarza, zauwazmy ze za system odpowiadaja rzadzacy, skoro juz wiadomo od kilku lat ze zcentralizowana sluzba zdrowia nie sprawdza sie to wrocmy do tego co było, ale jak widac szybko ci co obiecuja zmiany zapominaja o tym co obiecuja bo tak im wygodnie, byle by tylko "swoi" dorwali sie do koryta, takze nie bron swoich poplecznikow Odpowiedz Link Zgłoś
iffa4 ?? 20.03.13, 20:53 wrocmy do tego co było Czyli ? Socjalizmu ? ustroju feudalnego ? wspólnoty plemiennej ? Odpowiedz Link Zgłoś
gospody5 Re: Manipulacja i kłamstwo. 21.03.13, 07:06 Winą dziennikarza jest brak poszukiwań prawdy o której dziennikarze tyle mówią. Powinien rozwinąć swój umysł i zrozumieć co się właściwie wydarzyło, dlaczego i zaproponować ludziom ew rozwiązania wg własnego uznania. Powinien edukować pacjentów gdzie szukać pomocy, jak się zachować itd.... skoro dziennikarze chcą zajmować jakąś przestrzeń życia publicznego to choć częściowo powinni się czuć odpowiedzialni za rozwój społeczeństwa a przynajmniej nie wprowadzanie w błąd. Tu natomiast standard - "winni lekarze i osoby bezduszne, jak ty drogi czytelniku będziesz kiedyś w szpitalu to od progu kamera i rzucaj kur......." . Za przeproszeniem ale wielu przykrym sytuacjom są winne właśnie takie bezmyślne artykuły. Artykuł mógł byc taki - "niestety w sobotę było ponad 92 osoby w bardzo ciężkim stanie więc nie było miejsc intensywnej terapii w bydgoszczy. Personel bardzo starał się pomóc i próbował przewieżć chorą do Chełmna gdzie po tel. uzgodnieniu zaczęto przygotowywać salę. Niestety mimo całego zaangożowania i ludzkiego serca nie udało sie....itd". Ale po co pokazywać dobre rzeczy skoro można bezmyślnie kogoś opluć. Mała prośba - nie dajcie się zwariować, ludzie są lepsi niż w tych durnych artykułach. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-888 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden bydgo... 20.03.13, 15:45 To bardzo smutne. Z powodu braku miejsc - to skandal. Nalezalo wykonac badania specjalistyczne i ratowac jej zycie. Ukarac winnych surowo za to. Dario - spij w pokoju. Nikt Tobie nie pomogl. Co za potworne sytuacje !!Mam nadzieje, ze znajda sie jeszcze uczciwi ludzie w szpitalach ktorzy naprawde chca ratowac zycie. Wiem - ze w Polsce rowniez sa bardzo zdolni lekarze ktorzy ratuja zycie pacjentow!! Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa Re: 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden byd 20.03.13, 15:49 Następna nieczytata nierozumiejąca .... Ja pier.dole, ale naród ... Odpowiedz Link Zgłoś
gospody5 Re: 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden byd 21.03.13, 07:19 Nie było miejsc - czy potrafi Pani to zrozumieć? NIE BYŁO !! Choćby na izbie pracował papież to miejsc NIE BYŁO i by jej NIE PRZYJĘLI. Skąd te pretensje do pracowników? Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Ale na garsonki i garnitury sejmowe...... 20.03.13, 17:39 a wczesniej na premie zawsze sie pieniadze znajda, tylko nie dla szarego obywatela, obywatel ma tylko płacic ZUS, podatki i morde w kubeł, czy naprawde jest jeszcze w tym kraju ktos komu sie podoba w Polsce i to co robi z nami rzad? Jakim cudem ja sie pytam Arłukowicz jeszcze siedzi na swoim stołku? Odpowiedz Link Zgłoś
maximw2 Nic zaskakujacego..bo..niepelnosprawna... 20.03.13, 17:58 Nie jestem zdziwiona. Moj syn-na wozku- czekal godzinami z podejrzeniem wyrostka.Zaznacze ze wszyscy pacjenci byli przyjmowani szybko na izbie przyjec .Lekarka miala w...nie chciala gp badac.Gdyby nie zadanie pisma z odmowa przyjecia i badania to nic by sie nie dzialo kolejne 5 h. To byla dziewczyna z Downem wiec czym ..kim...mieli sie przejac?! Tak samo sie nie przejmuja zaniedbanymi czy chorymi geriatrycznie ludzmi.Bez osob towarzyszacych.Widzialam i slyszalam/niestety/ wiele nieprzyjemnych komentarzy o w/w osobach. To nie odcinek z serialu o lekarzach gdzie szybko i z odruchem pomocy bada i leczy sie ludzi..to nasz polski horror. Odpowiedz Link Zgłoś
gospody5 Re: Nic zaskakujacego..bo..niepelnosprawna... 21.03.13, 07:33 Bzdury Pani pisze. Zdecydowana większość lekarzy i personelu zachowuje się jak najbardziej odpowiednio w stosunku do osób chorych. Odrzucenie wynika ze strachu i niezrozumienia -, czyli będzie większe wśród osób nie wykształconych (coś jak palenie na stosie w średniowieczu, czy gwałcenie gejów w ramach leczenia w afryce obecnie). Sytuacja którą Pani opisuje wynika jak sama Pani stwierdzila z dużej ilości pracy i konieczności zbadania innych ludzi wcześniej - pewnie byli bardziej chorzy. Ostatnio znajoma była na SOR (ona sędzia, mąż lekarz ) i czekała od 14 do 21. Czyli znacznie dłużej niz Pani podopieczny, ale oni nie mają pretensji - "widocznie były osoby bardziej potrzebujące". Pani za to wspaniale przerwała lekarzom pracę, zaczęła straszyć sądem, odmowami przyjęcia itd... na pewno ułatwiło im to pracę .... Powinna się Pani najzwyczajniej wstydzić. Odbieram Pani post jako narzekanie w stylu " mam dziecko z downem wszyscy się rozejść teraz moja kolej a jak nie to będzie zaraz afera ". WSTYD Odpowiedz Link Zgłoś
maximw2 Re: Nic zaskakujacego..bo..niepelnosprawna... 21.03.13, 07:53 Nie mam dziecka z Downem.Nie pisze bzdur.Mam wielu znajomych z podobnymi przejsciami-niepelnosprawne dzieci.To real nie opinia ot tak.Na SOR ''obsluzono''wszystkich a mimo to syn czekal.Nie zrobiono nawet badania krwi .5 godzin na korytarzu z goraczka przed zatrzasnietymi przez lekarke drzwiami i uwagami w stylu mozecie wyjsc ze szpitala na wlasne zadanie/bez zadnych badan/.Mamy swiadkow.Chcielismy wzywac karetke pod szpital.5h czekania z wyrostkiem to narazenie na utrate zdrowia i zycia! Odpowiedz Link Zgłoś
iffa4 Re: Nic zaskakujacego..bo..niepelnosprawna... 21.03.13, 11:23 Co za głupoty .. Wbij sobie do głowy kobieto, że na SOR chory jest obsługiwany nie w zależności od czasu przyjścia/przybycia, lecz w zależności od ciężkości stanu. Gorączka nie jest stanem zagrożenia życia, świeże zapalenie wyrostka też - nawet u chorego na wózku i taki chory może poczekać. Za zamkniętymi drzwiami lekarka udzielała pomocy chorym z zawałem, krwotokami, dusznością. To są pacjenci priorytetowi, nie zaś człowiek z gorączką. PS - w Irlandii średni czas oczekiwania w emergency wynosi 16 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
5vip3 18-latka zmarła, bo nie przyjął jej żaden bydgo... 20.03.13, 19:44 Zdarzenie sprzed 3 dni. Moja żona została przyjęta w szpitalu z objawami migotania przedsinków. Przeprowadzono umiarowienie i po kilku godzinach wróciła do domu. Przeczytałem kartę wydaną przez szpital, i oczy zrobiy mi sie okrągłe. W karcie stoi napisane jak wół (m. in): - powłoki brzuszne elastyczne... - kostki nóg bez obrzęku... - brak szumów w klatce piersiowej... Pewnie to prawda. Ale... NIKT MOJEJ ŻONY NIE BADAŁ !!! ... stetoskopem. Nikt nie ogladał jej kostek nóg. Nikt nie badał stanu brzucha... Jeśli to forum czyta jakiś lekarz, to chciałbym wiedzieć, czy opisane objawy można stwierdzić nie badając chorego? A jeśli czyta prawnik, to miałbym pytanie czy wydanie takiej karty jest potwierdzeniem nieporawdy, czy sfałszowaniem dokumentacji lekarszkiej? I co na to NFA? Odpowiedz Link Zgłoś
barabara6 drogi vipie 20.03.13, 22:51 Drogi vipie Obecnie zajmujemy sie głównie i przede wszystkim wypełnieniem stosu dokumentów. Leczenie jest produktem ubocznym i - w cale nie najwazniejszym w szpitalu Vipie Możesz oczywiście zadac pytanie prawnikowi czy nawet NFZ. Skończy się to kontrolą, drakońską karą dla sziptala i wyrzuceniem z pracy dyżurnego. Nadmieniam jednak, że nastepnym razem twoja żona może się nie umiarowić. Bo ten, co to potafił , został już wyrzucony z pracy po kontroli NFZ. Vipie Nie wiem jak tam u ciebie, ale ja muszę każdemu badać 3-rzędowe cechy płciowe (czyli macać jajka i cycki). Każdemu - również dzieciom. I 17-letnim panienkom. Jednocześnie, badanie ma być przeprowadzone w warunkach poszanowania intymności. Czyli - w 4 oczy. Jak zachować intymność i nie być oskarzonym o molestowanie seksualne nieletnich - wiedza tylko Bartek i Ewa. Ja nie wiem, więc nie macam. Ale w papierach wszystko jest OK. Vipie Mam nadzieję, że się nigdy nie spotkamy - bo w sumie lubię to co robię Odpowiedz Link Zgłoś
biebrzanska prosta odpowiedź 21.03.13, 00:09 Mój chłop - ortopeda - którego zapytałam o to kuriozum, powiedział krótko 'a tam sensacja, mają walnięty system komputerowy'. I tłumaczy. W każdym szpitalu jest w tej chwili system komputerowy. Trzeba wpisywać w niego badanie pacjenta, zabiegi itp. No i żeby było łatwiej, ktoś wymyślił, żeby pewne rzeczy wskakiwały automatycznie. Piszesz 'zniekształcenie i obrzęk stawu skokowego lewego' (bo tylko to bada Mój, ortopedzi brzydzą się słuchawkami), a w wydruku masz elastyczne powłoki, brak szmerów, tętno dobrze napięte .... Samo uzupełniło się to, co nie było wpisane. Jeśli się pamięta, to się wykasuje wcześniej w trakcie wypełniania te podpowiedzi, jeśli jest się świeżym dyżurnym i nie zna dobrze systemu albo ma się tłum pacjentów - nie wykasuje się i zostaną na wydruku. Podał jeszcze drugie wytłumaczenie. Jeśli było umiarowienie elektryczne, pacjenta się usypia. A żaden anestezjolog nie uśpi, zanim nie osłucha serca i płuc. Więc podał pewnie jakiegoś 'głupiego jasia', żeby kobitka się nie denerwowała, osłuchał, powiedział 'wszystko ok, a kobitka po uśpieniu miała typową niepamięć wteczną. Więc lekarz, który umiarawiał, nie kasował z systemu tych podpowiedzi, zdając się na badanie anestezjologa. Z obrzękami na kostkach to już banał - pacjent jest umiarawiany na leżąco, więc kostki nóg idealnie widać. Nie trzeba dotykać :) Odpowiedz Link Zgłoś
kl10 NFZ=Narodowy Fundusz Zabijania? 21.03.13, 08:28 Coś takiego w (podobno) katolickim kraju?! A gdzie Ci, co walczą o życie nie narodzonych?! Dlaczego nie walczy się o życie już narodzonych???????? Odpowiedz Link Zgłoś