Gość: klientka
IP: *.man.bydgoszcz.pl
31.07.04, 10:17
bylam wczoraj przed poludniem na Starym Rynku,
usiadlam w najladniejszej moim zdaniem kawiarence znanej bydgoskiej firmy
schludnie, czysto, cien
wszystko byloby ok, ale...nie jest
obsluga!!
owszem sympatyczna,ale naprawde straaasznie dlugo musialam czekac, a to na
zamowienie, a to na kawe, a to na rachunek...
Kelnerka naprawde starala sie jak mogla,nie moge jej pracy nic zarzucic, ale
fizyczna niemozliwoscia jest aby JEDNA dziewczyna sprawnie i szybko obsluzyla
kilkanascie stolikow.
Lubie bydgoska starowke, ciesze sie, ze w koncu powstala tam europejska
kawiarnia, ale ...no wlasnie na ostatni guzik dopiete to nie jest.