Dodaj do ulubionych

Skok na bydgoską oświatę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 09:24
Propozycje prezydenta dotyczące zmian w sieci szkół bulwersują -
rodzice "szóstki" twierdzą nawet, że zostali oszukani.


Propozycje reorganizacji szkół, o których pisaliśmy w sobotę wywołują
wiele emocji. W SP nr 9, którą przeznaczono do likwidacji zawiązał się
komitet protestacyjny. Rodzice nie godzą się na przeniesienie dzieci do SP nr
67 r. Protestują też rodzice z SP nr 6, która od wielu lat znajduje się w
ścisłej czołówce "podstawówek", a w tym roku obchodziła 70-lecie istnienia.
Gruszki na wierzbie
- Przez te lata zawsze był ktoś, kto chciał przejąć ten budynek. Nie
oddamy go - mówili wczoraj przedstawiciele Rady Szkoły podkreślając jej
osiągnięcia. - Jesteśmy prześladowani. Wydział nie pozwolił na utworzenie
zerówek, a sąsiedniej szkole "dano" aż dwie. Mówi się o likwidacji. Tak
właśnie wygląda powolne zabijanie. Kto wiedząc, że "szóstka" przestanie
istnieć, zapisze tu swoje dziecko? - pytali rodzice dodając, że taki plan nie
ma nic wspólnego z założeniami reformy oświaty. Przypomnieli też o
uroczystości 70-lecia, podczas której Marian Sajna, dyrektor wydziału
zasadził przy szkole drzewo. - Obiecał nam wtedy, że utworzone zostaną dwie
klasy gimnazjum akademickiego o profilu humanistycznym. Byliśmy więc
spokojni, teraz czujemy się oszukani.
- Trzydzieści lat jestem związana z tą szkołą, jestem jej absolwentką, a
teraz uczą się tu moje dzieci. Wiem, że będą miały bardzo dobry start, bo
jest to jedna z najlepszych szkół. Dziwię się, że nikt nie sprawdził jak
dobrze pracują tutaj nauczyciele. Jeśli przejdą wraz z dziećmi do innej
szkoły, to przecież nie będą już sobą, będą obcy - mówiła Katarzyna Graj,
członek Rady Szkoły.
Rodzice mówili też o niewielkich pieniądzach, które może zyskać miasto -
utrzymanie budynku SP nr 6 kosztuje ok. 200 tys. zł rocznie. "Szósta" zarabia
ponad 42 tys. zł.
Kuratorium rozważy
Wczoraj odbyło się pierwsze spotkanie kuratora oświaty i przedstawicieli
wydziału edukacji.
- Część propozycji jest racjonalna i logiczna. Mam jednak pewne
wątpliwości - oświadczyła Wiesława Tomasiak-Wyszyńska, kurator oświaty.
Tylko ekonomia?
Władze miasta mówią o oszczędnościach. Nikt, w tym radni, nie pod-ważają
ekonomicznego uzasadnienia likwidacji niektórych placówek. Trzeba jednak
przypomnieć, że wydział edukacji miał już kilka "wpadek" - radni (komisja
edukacji) bowiem nie zgodzili się na: przeniesienie policealnego studium zawo
dowego zarządzania z ul. Grodzkiej do "budowlanki" oraz części "gastronomika"
na ul. Grodzką. Radni zaproponowali budowę nowego pawilonu dla Zespołu Szkół
Gastronomicznych. Rada, rok temu sprzeci wiła się likwidacji SP nr 6, a w tym
roku - likwidacji SP nr 26.
Zastanawiające jest jednak przeznaczenie budynków, dziś
siedzib "podstawówek". Otóż budynek SP nr 8 ma być przekazany Sądowi
Apelacyjnemu, gmach SP nr 6 Akademii Bydgoskiej, a obiekt Zespołu Szkół
Odzieżowych - ATR-owi. Natomiast budynek Gimnazjum nr 24 - ma otrzymać
policja. W ten sposób, jeśli znajdzie miejsce dla słuchaczy studium, miasto
mogłoby odzyskać budynek przy ul. Grodzkiej. Komu go prezydent przekaże? Może
w tych dostojnych murach znajdzie wreszcie godną siedzibę seminarium
duchowne?
Wszystkie "za" oraz "przeciw" rozważą: kurator oświaty i Rada Miasta.
Ostatecznych decyzji można się spodziewać w nowym roku - prezydent bowiem na
wniosek radnych komisji edukacji wycofał 4 projekty oświatowe - w środę radni
nie będą decydować ani o środkach specjalnych, ani o losie "garstronomika" i
studium zarządzania. A swoją drogą, Akademia Bydgoska ma otrzymać następny
obiekt (wcześniej miasto ofiarowało m.in. Copernicanum). Czy tworzenie
uniwersytetu musi odbywać się kosztem najmłodszych - uczniów "podstawówek"?



Obserwuj wątek
    • Gość: noname Re: Skok na bydgoską oświatę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 09:26
      Jaki interes ma miasto w fundowaniu seminarium duchownego? Znowu podlizuje sie
      elektoratowi Radia Maryji za piniadze podatników ?
    • Gość: zbych Propozycje prezydenta dotyczące zmian w sieci szkó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 11:11
      Propozycje prezydenta dotyczące zmian w sieci szkół bulwersują -
      rodzice "szóstki" twierdzą nawet, że zostali oszukani.

      Propozycje reorganizacji szkól wywołują wiele emocji. W SP nr 9, którą
      przeznaczono do likwidacji zawiązał się komitet protestacyjny. Rodzice nie
      godzą się na przeniesienie dzieci do SP nr 67 r. Protestują też rodzice z SP nr
      6, która od wielu lat znajduje się w ścisłej czołówce "podstawówek", a w tym
      roku obchodziła 70-lecie istnienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka