Gość: noname
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.12.04, 09:39
Bzdura goni bzdurę, Bareja by się uśmiał !!!!
Ma być siano!
Do 13 grudnia mają czas kupcy handlujący na ul. Mostowej na to, żeby ustroić
swoje namioty sianem i lampkami. Jeśli nie - umowy z nimi zostaną zerwane.
Jak wygląda świąteczny jarmark na Mostowej - wie każdy, kto go widział.
A miało być świątecznie - na dachach kupieckich namiotów - rozłożone siano, a
wokół świąteczne lampki.
- Takie wskazania kupcy otrzymali podczas podpisywania umów - mówi
Janusz Bałdyga, bydgoski plastyk miejski. Zdaniem Bałdygi, kupcy nie
wywiązali się z umowy. - Mostowa to reprezentacyjne miejsce - mówi plastyk. -
Nie można tu robić tego, co na giełdzie na "Chemiku".
- Pomysły miasta są idiotyczne - mówią kupcy. - My tu jesteśmy od
handlowania. Nie opłaca się nam inwestować w wystrój, bo namioty znikną stąd
za dwa tygodnie. Poza tym, czy na takich namiotach można kłaść siano? Żaden
tego nie wytrzma.
Wczoraj Bałdyga razem z konserwatorem zabytków i pracownikiem zarządu
dróg miejskich skontrolowali jarmark. - Kupcy mają czas do 13 grudnia, żeby
przystroić stoiska -mówi plastyk. - Każdy z nich o tym wie. Jeśli tego nie
zrobią, zarząd dróg natychmiast wypowie im umowy.
Jak się dowiedzieliśmy, w przyszłym roku jarmarku na Mostowej nie będzie
Bydgoszcz odpustem stoi, Dombrowicza wizja miasta!