Gość: rosomak
IP: *.iweb.pl
06.04.05, 21:26
bardzo dobrze ze jedziecie pożegnać Papieża pomimo tego ścisku jaki będzie
tam panował.Bardzo żałuje że nie jade to moment historyczny a może i
przełomowy.Taki papiez to się już nam nie powtórzy,mało kto dokonał tyle dla
Polski i dla swiata.
Zeby tylko ta cała religijność jaka w narodzie sie pajawiła pozostała na
dłużej z tego papież by się najbardzij cieszył.