Dodaj do ulubionych

pedagogiczne podejście

10.06.05, 21:47
"jak ty ciemniaku się w tej szkole zjawiłeś" - pyta podenerwowany stylem
pisma dzieciaka pedagog . nie może już znieść małych i nieczytelnych
liter ucznia i wyładowuje swoją złość na dzieciaku.

jak ten pedagog zdawał psychologię ? miał psychologię ? nawet jak
nie miał ( ja nie miałem ) , to czy w życiu zawodowym nie poczynił
żadnych obserwacji dotyczących przykładowo pisania małymi i nieczytelnymi
literkami przez ucznia ? kto jest ciemniakiem ? uczeń czy belfer ?
kto partaczy swoją robotę ?

uczeń ma mocno zaburzone poczucie wartosci , na co wskazuje między innymi
jego charakter pisma , a ten belfer jest od tego by temu zaradzić a nie by to
pogłębiać .

dzieciaki mówią po angielsku tak , by belfer nie słyszał , pszą tak , by
belfer nie odczytał - czego się boją . jak takiego ucznia skorygować ,
skoro on buczy pod nosem i nie wiadomo nawet czy coś zabełkocze po
polsku czy po angielsku ?

pozwolę sobie ja ocenić takie belfra , mimo że moja ocena ani żadnego
rodzica i ucznia nie wpłynie na jego karierę zawodową - kompletne zero z
wykrzyknikiem .
Obserwuj wątek
    • trond Re: pedagogiczne podejście 10.06.05, 21:50
      unsatisfied6 napisał:

      > "jak ty ciemniaku się w tej szkole zjawiłeś" - pyta podenerwowany stylem
      > pisma dzieciaka pedagog . nie może już znieść małych i nieczytelnych
      > liter ucznia i wyładowuje swoją złość na dzieciaku.
      >
      > jak ten pedagog zdawał psychologię ? miał psychologię ? nawet jak
      > nie miał ( ja nie miałem ) , to czy w życiu zawodowym nie poczynił
      > żadnych obserwacji dotyczących przykładowo pisania małymi i nieczytelnymi
      > literkami przez ucznia ? kto jest ciemniakiem ? uczeń czy belfer ?
      > kto partaczy swoją robotę ?
      >
      > uczeń ma mocno zaburzone poczucie wartosci , na co wskazuje między innymi
      > jego charakter pisma , a ten belfer jest od tego by temu zaradzić a nie by to
      > pogłębiać .
      >
      > dzieciaki mówią po angielsku tak , by belfer nie słyszał , pszą tak , by
      > belfer nie odczytał - czego się boją . jak takiego ucznia skorygować ,
      > skoro on buczy pod nosem i nie wiadomo nawet czy coś zabełkocze po
      > polsku czy po angielsku ?
      >
      > pozwolę sobie ja ocenić takie belfra , mimo że moja ocena ani żadnego
      > rodzica i ucznia nie wpłynie na jego karierę zawodową - kompletne zero z
      > wykrzyknikiem .

      masz dzisiaj wyjątkowo dobry humor?
      • unsatisfied6 Re: pedagogiczne podejście 10.06.05, 21:52
        trond napisał:

        > unsatisfied6 napisał:
        >
        > > "jak ty ciemniaku się w tej szkole zjawiłeś" - pyta podenerwowany stylem
        > > pisma dzieciaka pedagog . nie może już znieść małych i nieczytelnych
        > > liter ucznia i wyładowuje swoją złość na dzieciaku.
        > >
        > > jak ten pedagog zdawał psychologię ? miał psychologię ? nawet jak
        > > nie miał ( ja nie miałem ) , to czy w życiu zawodowym nie poczynił
        > > żadnych obserwacji dotyczących przykładowo pisania małymi i nieczytelnymi
        > > literkami przez ucznia ? kto jest ciemniakiem ? uczeń czy belfer ?
        > > kto partaczy swoją robotę ?
        > >
        > > uczeń ma mocno zaburzone poczucie wartosci , na co wskazuje między innymi
        >
        > > jego charakter pisma , a ten belfer jest od tego by temu zaradzić a nie b
        > y to
        > > pogłębiać .
        > >
        > > dzieciaki mówią po angielsku tak , by belfer nie słyszał , pszą tak , by
        > > belfer nie odczytał - czego się boją . jak takiego ucznia skorygować ,
        > > skoro on buczy pod nosem i nie wiadomo nawet czy coś zabełkocze po
        > > polsku czy po angielsku ?
        > >
        > > pozwolę sobie ja ocenić takie belfra , mimo że moja ocena ani żadnego
        > > rodzica i ucznia nie wpłynie na jego karierę zawodową - kompletne zero z
        > > wykrzyknikiem .
        >
        > masz dzisiaj wyjątkowo dobry humor?

        zawsze go mam:)
        • unsatisfied6 zawsze dobry humor 10.06.05, 21:58
          unsatisfied6 napisał:

          > trond napisał:
          >
          > > unsatisfied6 napisał:
          > >
          > > > "jak ty ciemniaku się w tej szkole zjawiłeś" - pyta podenerwowany s
          > tylem
          > > > pisma dzieciaka pedagog . nie może już znieść małych i nieczytelnyc
          > h
          > > > liter ucznia i wyładowuje swoją złość na dzieciaku.
          > > >
          > > > jak ten pedagog zdawał psychologię ? miał psychologię ? nawet jak
          > > > nie miał ( ja nie miałem ) , to czy w życiu zawodowym nie poczynił
          > > > żadnych obserwacji dotyczących przykładowo pisania małymi i nieczyt
          > elnymi
          > > > literkami przez ucznia ? kto jest ciemniakiem ? uczeń czy belfer ?
          > > > kto partaczy swoją robotę ?
          > > >
          > > > uczeń ma mocno zaburzone poczucie wartosci , na co wskazuje między
          > innymi
          > >
          > > > jego charakter pisma , a ten belfer jest od tego by temu zaradzić a
          > nie b
          > > y to
          > > > pogłębiać .
          > > >
          > > > dzieciaki mówią po angielsku tak , by belfer nie słyszał , pszą tak
          > , by
          > > > belfer nie odczytał - czego się boją . jak takiego ucznia skorygowa
          > ć ,
          > > > skoro on buczy pod nosem i nie wiadomo nawet czy coś zabełkocze po
          > > > polsku czy po angielsku ?
          > > >
          > > > pozwolę sobie ja ocenić takie belfra , mimo że moja ocena ani żadne
          > go
          > > > rodzica i ucznia nie wpłynie na jego karierę zawodową - kompletne z
          > ero z
          > > > wykrzyknikiem .
          > >
          > > masz dzisiaj wyjątkowo dobry humor?
          >
          > zawsze go mam:)
          >
          >
          zawsze mam dobry humor - dostosowuje swoje zajęcia do humoru .
          czasami pobimbam na pianinie , czasami zajmę się czymś z dzieciakami ,
          czasem upiekę ciasto ( wiem , że to nieprzystoi mężczyźnie w Polsce , do tego
          mają kobiety ) czasem poczytam coś na internecie , czasem zajrzę do matematyki-
          takie sobie niepragamtyczne hobby .

          gdy się dowiaduję o jakimś sk.. wchodzę tutaj i komentuję .
          • trond Re: zawsze dobry humor 10.06.05, 22:04
            Uwaga:
            Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając czerwony
            kosz.
            Odpowiadasz na :
            unsatisfied6 napisał:

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > trond napisał:
            > >
            > > > unsatisfied6 napisał:
            > > >
            > > > > "jak ty ciemniaku się w tej szkole zjawiłeś" - pyta podenerwo
            > wany s
            > > tylem
            > > > > pisma dzieciaka pedagog . nie może już znieść małych i nieczy
            > telnyc
            > > h
            > > > > liter ucznia i wyładowuje swoją złość na dzieciaku.
            > > > >
            > > > > jak ten pedagog zdawał psychologię ? miał psychologię ? nawet
            > jak
            > > > > nie miał ( ja nie miałem ) , to czy w życiu zawodowym nie poc
            > zynił
            > > > > żadnych obserwacji dotyczących przykładowo pisania małymi i n
            > ieczyt
            > > elnymi
            > > > > literkami przez ucznia ? kto jest ciemniakiem ? uczeń czy bel
            > fer ?
            > > > > kto partaczy swoją robotę ?
            > > > >
            > > > > uczeń ma mocno zaburzone poczucie wartosci , na co wskazuje m
            > iędzy
            > > innymi
            > > >
            > > > > jego charakter pisma , a ten belfer jest od tego by temu zara
            > dzić a
            > > nie b
            > > > y to
            > > > > pogłębiać .
            > > > >
            > > > > dzieciaki mówią po angielsku tak , by belfer nie słyszał , ps
            > zą tak
            > > , by
            > > > > belfer nie odczytał - czego się boją . jak takiego ucznia sko
            > rygowa
            > > ć ,
            > > > > skoro on buczy pod nosem i nie wiadomo nawet czy coś zabełkoc
            > ze po
            > > > > polsku czy po angielsku ?
            > > > >
            > > > > pozwolę sobie ja ocenić takie belfra , mimo że moja ocena ani
            > żadne
            > > go
            > > > > rodzica i ucznia nie wpłynie na jego karierę zawodową - kompl
            > etne z
            > > ero z
            > > > > wykrzyknikiem .
            > > >
            > > > masz dzisiaj wyjątkowo dobry humor?
            > >
            > > zawsze go mam:)
            > >
            > >
            > zawsze mam dobry humor - dostosowuje swoje zajęcia do humoru .
            > czasami pobimbam na pianinie , czasami zajmę się czymś z dzieciakami ,
            > czasem upiekę ciasto ( wiem , że to nieprzystoi mężczyźnie w Polsce , do tego
            > mają kobiety ) czasem poczytam coś na internecie , czasem zajrzę do
            matematyki-
            > takie sobie niepragamtyczne hobby .
            >
            > gdy się dowiaduję o jakimś sk.. wchodzę tutaj i komentuję .


            pomyślałem sobie,że musisz mieć naprawdę dobry humor jeśli opisywane w wątku
            zachowanie i człowieka określasz tak łagodnie.niestety,dla mnie to szkodnik
            duszy dziecka.tyle teqila.p.s.ciast osobiście nie wypiekam,ale za to łapię ryby
            i chodzę na mecze.
            miłego wieczora

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka