Gość: gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.07.05, 11:53
RW SLD żąda sprostowania
RW SLD w Bydgoszczy skierowała pismo do redaktora naczelnego "Expressu
Bydgoskiego" z protestem wobec przedstawiania nieprawdziwych informacji o
stylu budowy list wyborczych SLD. Oto jego treść:
Kujawsko-Pomorska Rada Wojewódzka Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Bydgoszczy
stanowczo protestuje i żąda zamieszczenia dementi wobec treści artykułów
zamieszczonych na łamach dziennika 20 i 21 lipca br. pt. "Listy zostały
rzucone" i "Jerzy Trela nadzieją SLD?".
Nadawanie przedziwnym plotkom rangi faktów dyskredytuje dziennikarstwo
uprawiane przez Monikę Żuchlińską, autorkę owych tekstów. Zamieszczanie na
pierwszej stronie takiego steku bzdur - źle świadczy także o redakcji.
Nigdy bowiem ani dziennikarz Mariusz Max Kolonko, ani krakowski aktor Jerzy
Trela - nie byli nawet przez moment rozważani przez Zarząd Wojewódzki, a tym
bardziej Radę Wojewódzką SLD jako kandydaci na listy wyborcze.
Mało tego, artykuł z 20 lipca podsyca emocje i domysły związane z
rzekomym "czarnym koniem" na listach wojewódzkiego SLD. Wyróżnienie
zdania: "Mamy czarnego konia, ale nie możemy zdradzić jego nazwiska" i
powołanie się na jakiegoś "informatora", znaczyć może po pierwsze - że
intencją artykułu było stworzenie atmosfery taniej sensacji wokół list SLD i
ośmieszenie stylu ich budowania, a po drugie - że "informator" jest raczej
niekompetentnym i niewiarygodnym źródłem.
Podanie 21 lipca br. nazwiska Jerzego Treli - tego rzekomo "prawdziwego hitu"
na listach SLD - jest nie tylko absolutnym i czynionym z premedytacją
fałszowaniem rzeczywistości, ale naruszeniem dóbr osobistych pana J. Treli,
który być może nie życzyłby sobie jakiegokolwiek kojarzenia jego osoby z
kujawsko-pomorskim SLD.
O tych wyssanych z palca prawdach "Expressu Bydgoskiego" powiadomimy obu
przywołanych panów - Kolonko i Trelę.
Smaczku całej sprawie dodaje jeszcze fakt, że 18 lipca br. Rada Krajowa SLD
zatwierdziła listy wyborcze kandydatów partii do Sejmu RP i nie ma już
możliwości dokonywania w nich zmian, o czym donosiła wszelka prasa, a więc
red. Żuchlińska też mogła przeczytać. Co wobec tego upoważniło ją do
opublikowania 20 lipca takich stwierdzeń?: "Lista, choć oficjalnie ogłoszona,
nie jest jeszcze zamknięta. Roszady mają nastąpić lada dzień. Zmiany szykują
się nie tylko "w ogonie", ale przede wszystkim w jej czołówce".
Inne wywody, np. na temat tego, co "nie przeszkodziło pierwszej dwójce
parlamentarzystów" i wpływie zawartości "anonimowej notatki w Internecie" na
ocenę kandydatów na listach SLD - pozostawimy bez komentarza.
Oczekujemy zamieszczenia tego tekstu w trybie sprostowania i w zgodzie z
wymogami Prawa prasowego.
Z wyrazami szacunku
Przewodniczący
Rady Wojewódzkiej SLD
Krystian Łuczak
Do wiadomości:
1. Jerzy Trela
2. Mariusz Max Kolonko
(Bydgoszcz, 22 lipca 2005 r., PZ)
www.kujawsko-pomorskie-sld.org.pl/aktual22.07.05.html