Dodaj do ulubionych

"Minority report"

IP: *.plan.auc.dk / *.i4.auc.dk 01.09.02, 13:32
Bylem wczoraj na tym filmie (nie wiem jak sie nazywa tlumaczenie tytulu po
polsku).

1) dluuugi (2.15 min.), z tego 30% mozna by wyciac bez szkody dla watku
2) typowo amerykanski- polityka (zlo) splatana z walka o dobro obywateli, ten
dobry na koncu zostaje zdemaskowany
3) momentami obrzydliwy- np. wykluwanie, albo przeszczepianie oczu
4) zagmatwany- szczegolnie dla kogos takiego jak ja, ktory ma problemy z
poukladaniem wielu watkow w jedna calosc
5) ciekawy technicznie (choc nie powalajacy na kolana fantazja)- w koncu
rzecz dzieje sie w 2054 roku
6) zakonczenie dosc nietypowe- niby to happy ending, ale nie do konca
7) muzyka- fajna, choc momentami drazniaca

Czy ktos jeszcze widzial ten film?
Obserwuj wątek
    • da.killa Re: 'Minority report' 01.09.02, 21:29
      Gość portalu: LilSnæke napisał(a):

      > Bylem wczoraj na tym filmie

      ja jeszcze nie... ale sie boje...

      >(nie wiem jak sie nazywa tlumaczenie tytulu po
      > polsku).

      "raport mniejszosci"

      > 1) dluuugi (2.15 min.), z tego 30% mozna by wyciac bez
      szkody dla watku

      bo pelnometrazowy film zrobili z
      trzydziestoparostronnicowego opowiadania (bardzo dobrego
      zreszta)

      > 2) typowo amerykanski- polityka (zlo) splatana z walka
      o dobro obywateli, ten
      > dobry na koncu zostaje zdemaskowany

      w oryginale jest tylko poszukiwanie prawdy. (jak zawsze u
      dicka)

      > 3) momentami obrzydliwy- np. wykluwanie, albo
      przeszczepianie oczu

      uuu... to dolozyli widocznie by przyciagnac zadnych sensacji

      > 4) zagmatwany- szczegolnie dla kogos takiego jak ja,
      ktory ma problemy z
      > poukladaniem wielu watkow w jedna calosc

      to akurat lubie :)

      > 5) ciekawy technicznie (choc nie powalajacy na kolana
      fantazja)- w koncu
      > rzecz dzieje sie w 2054 roku

      w opowiadaniu nie ma tych fajerwerkow. zamiast
      komputerkow, hologramow i reszty bajerow jest trojka
      sliniacych sie debili oplecionych masa kabli

      > 6) zakonczenie dosc nietypowe- niby to happy ending,
      ale nie do konca

      i bardzo dobrze...

      > 7) muzyka- fajna, choc momentami drazniaca

      jak to w hoolywood

      > Czy ktos jeszcze widzial ten film?

      jeszcze nie. ale polecam opowiadanie. philip k. dick,
      "raport mniejszosci", do znalezienia w tomie opowiadan
      "my zdobywcy" wydanym przez proszynskiego i s-ke a
      zreszta polecam calego dicka :)))
      • Gość: j Re: 'Minority report' IP: *.firma / 192.168.20.* 05.09.02, 12:48
        no, to już wiem skąd ta wiedza o bufonie polskim fantazyjnym. Bardzo lubię
        Dicka i strasznie wkurwia mnie gdy te dupki z Hollywoodu majstrują przy jego
        odjechanych historiach. Impostora schrzanili, aż boli, ciekawe czy w tym samym
        stopniu popsuli Raport?
        • da.killa Re: 'Minority report' 05.09.02, 20:35
          z impostorem zapoznalem sie dzisiaj... tragedia...
          tragedia... pozostaje sie cieszyc, ze phil tego nie dozyl...
        • da.killa Re: 'Minority report' 05.09.02, 20:45
          a ta wiedza o bufonie wyplywa z besposredniego spotkania
          z "sapkiem" - tak nadetego dupka jeszcze nie widzialem...
    • Gość: j Re: 'Minority report' IP: *.firma / 192.168.20.* 18.09.02, 14:09
      cześć da killa

      byłem na minority i też się wkurzałem te niby śmieszne akcje typu podpieczenie
      kotltów tym plecakiem do latania, albo gonienie oczy, które z ręki wypadły, to
      naprawdę przykre niszczenie schedy po Dicku. No i zakończenie, łopatologicznie
      wyłożone wszystko co można było przecież wcześniej skumać. W Europie ten film
      nie miałby takich efektów, ale też nie byłby chwilami taki kiczowaty i
      niby "śmieszny".
    • Gość: Baton Re: 'Minority report' IP: *.swiecie.sdi.tpnet.pl 23.09.02, 10:17
      Hmmmm....
      A ja sie dzis wybieram na ten film z zona...
      Ani ona, ani ja nie czytalismy Dicka, wiec
      ciekawe jakie odniesiemy wrazenia... :-)))
      • Gość: j Re: 'Minority report' IP: *.firma / 192.168.20.* 23.09.02, 18:36
        też jestem ciekaw, koniecznie napiszcie
        • Gość: Baton Re: 'Minority report' IP: *.psi-net.pl 24.09.02, 00:53
          Jest juz pozno, pisze bzdury (?).....
          Zatem bardzo krotko - film bardzo dobry,
          no moze z minusem (5-)....
          Warto obejrzec.... :-)))
          • da.killa Re: 'Minority report' 24.09.02, 08:53
            moze i tak... zobaczymy... wybiore sie, tylko musze miec
            pewnosc, ze wiesz co mowisz :)))))) podaj trzy ulubione
            filmy sf - sprawdzimy preferencje :))))))
            • Gość: Baton Re: 'Minority report' IP: *.psi-net.pl 24.09.02, 20:13
              No to moze teraz sprecyzuje moje (i zony) odczucia.... ;-)))
              Generalnie wszystko bylo raczej OK, akcja trzymala
              w napieciu i niewiele bylo rzeczy, ktore bylyby
              IMHO zbedne, ale stwierdzilismy, ze film moglby
              skonczyc sie..... scena na tarasie (kto widzial
              ten wie o co chodzi, kto nie widzial, ten sie
              moze przekonac). A tak..... zakonczenie w typowo
              amerykanskim, lukrowatym stylu, ktory kiedys
              moja szwagierka bardzo fajnie okreslila:
              "a na koniec flaga i hymn" (amerykanski siurofkors)... ;-))

              A jesli chodzi o moje preferencje, to trudno tak
              od razu powiedziec co najbardziej mi sie podobalo,
              ale chyba postawil bym na "Blade Runner".... :-)))
              Przy nim "Raport....." zasluguje najwyzej na 3+... ;-)))
              • da.killa Re: 'Minority report' 26.09.02, 10:25
                Gość portalu: Baton napisał(a):

                > moze przekonac). A tak..... zakonczenie w typowo
                > amerykanskim, lukrowatym stylu, ktory kiedys
                > moja szwagierka bardzo fajnie okreslila:
                > "a na koniec flaga i hymn" (amerykanski siurofkors)... ;-))

                no bo te amerykany nie umiom filmu do konca zrobic... :)

                > A jesli chodzi o moje preferencje, to trudno tak
                > od razu powiedziec co najbardziej mi sie podobalo,
                > ale chyba postawil bym na "Blade Runner".... :-)))
                > Przy nim "Raport....." zasluguje najwyzej na 3+... :-)))

                w takim razie uznaje cie za kompetentego :) (chodz nie
                profesjonaliste, ktory by bez wahania wskazal na 2001:
                space odyssey :P)

                pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka