radca
10.09.02, 16:52
" Byłam na otwarciu nowego wiaduktu i pamiętam tę piknikową atmosferę.
Szampan, kwiaty, wstęgi, przemowy... Cała gromada bydgoskich vipów świetnie
się bawiła. Kto mógł wtedy przypuszczać, że już po miesiącu inwestycja okaże
się zwyczajną fuszerką? Likwidacja "wąskiego gardła "? Śmiechu warte. Jedno
jest pewne: ktoś powinien za to odpowiedzieć. Miasto nie może - dosłownie -
topić pieniędzy w taki sposób. "
Oto cytat z artykulu w GAZECIE POMORSKIEJ.
radca
ps. nic dodac - nic ujac