Gość: UJ
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.10.05, 08:38
Do Szczecinka lub na zieloną trawkę
Restrukturyzacja Eltry-Eldy dobiegła końca. Wręczono już wszystkie
wypowiedzenia. Ostatecznie w Bydgoszczy pracować będzie 76 osób.
W maju informowaliśmy, że zwolnieniami w bydgoskiej Eltrze-Eldzie objętych
zostanie w granicach 55 osób. Teraz wiadomo już, że wypowiedzenia definitywne
trafiły do 53 pracowników, przede wszystkim z produkcji, ale i z
administracji. Większość z nich - 43 - pożegnała się ze swoim zakładem we
wrześniu, co do pozostałej dziesiątki, trwają ustalenia co do terminów.
Ostatnia z tych osób będzie pracować do czerwca.
Zgoda na przeprowadzkę
Ośmiorga kolejnych pracowników z działu rozwoju dotyczą tzw.
wypowiedzenia zmieniające. Zaproponowano im zmodyfikowane umowy o pracę: na
tych samych warunkach, ale w siedzibie firmy w Szczecinku. - Umieszczenie
tego działu właśnie tam to decyzja korporacyjna, związana głównie z ekonomią -
mówi Jarosław Ożóg, dyrektor personalny spółki. Na pracę na tych samych
stanowiskach, ale poza Bydgoszczą, zdecydowały się dwie osoby, pięć - zgodnie
z upływającym we wrześniu terminem wypowiedzenia - odeszło z Eltry-Eldy,
jednej zaproponowano inne miejsce w Bydgoszczy, na co przystała.
Wypowiedzenia objęły na dziś 29 kobiet i 14 mężczyzn. W połowie przyszłego
roku, kiedy odejdzie ostatni z zatrudnionych objętych restrukturyzacją,
spółka w Bydgoszczy zatrudniać będzie 76 osób.
Szkolenia bez odzewu
- Staraliśmy się podchodzić indywidualnie do każdego przypadku -
zapewnia dyrektor Ożóg. - Zwalniane osoby wzięły udział w dwóch seriach
spotkań z Powiatowym Urzędem Pracy. Nasz zarząd koordynował pozyskiwanie
ofert pracy. Z naprawdę czystym sumieniem wydaliśmy też odchodzącym
pracownikom referencje. Niestety, nie było zainteresowania szkoleniami, a
proponowaliśmy dwa: obsługi wózków widłowych i sprzedawcy z obsługą kasy
fiskalnej.