Dodaj do ulubionych

Komitet Obrony Pomników

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 14:00
Redaktorze Józefie Heroldzie

W nawiązaniu do pańskiego artykułu „Prawdziwy koniec Trójprzymierza” oraz jak
i pańskiej koleżanki Katarzyny Staszak „ Dość kiczu” chciałbym wyjaśnić pewne
fakty. Od pewnego czasu sledzę wypowiedzi w GW na temat pomników, które
rzekomo szpecą Nasze miasto i bardziej „nadawały by sie do np. Szubina”.
Pomijam fakt iz w tym momencie władze Szubina powinny zażądać od redakcji jak
i od autora tych słów znanego zapewne redakcji i czytelnikom przeprosin,
chyba, że potraktowałyby to jako zaszczyt – w końcu autorem tych „kiczów”
jest jeden z bardziej zasłużonych artystów plastyków w Bydgoszczy i nie
tylko. Proponuję, zatem Panu i pańskiej młodszej koleżance przestudiowanie
faktów i historii danej rzeźby, jej genezy, w jakim celu była tworzona oraz w
jakich okolicznościach. Dość istotnym wydaje się być fakt, iż pomnik na
skwerze Leszka Białego jest dziełem niedokończonym, – ale to jak widać nie
jest dla waszej redakcji istotne.
Skandaliczne jest, zatem interpretowanie na swój sposób danego pomnika i tym
bardziej nazywanie go „Trójprzymierzem „przez osobę, która w momencie
powstawania owego „Taboretu” na chleb mówiła beb a na g...no ble ble.
Pewnie po stokroć ładniejszy byłby pomnik popiersia Pana Redaktora - nie
odzwiercierdlałby wtedy całej postaci :-)

pozdr.
Obserwuj wątek
    • bator1 Re: Komitet Obrony Pomników 04.02.03, 15:50
      Hmm... Mogę mieć wiele zastrzeżeń do niektórych pomysłów redakcji jak i
      sformułowań użytych na potrzeby całkiem trafionych idei. Tyle, że jeśli ktoś
      próbuje wskazac jakiekolwiek zalety ohydy stojącej na skwerze im. Leszka
      Białego, to znaczy, że: albo tam nie był, albo ma wadę wzroku, albo poczucie
      estetyki schował do pawlacza. W całej historii zadziwia mnie najbardziej odwaga
      z jaką pan L. przyznaje się do autorstwa tego "czegoś". Nie wiem co tu może być
      niedokończone - jesli jeszcze cos dodać to chyba lampki choinkowe - będzie
      jeszcze żałośniejsze:
      betonowe słupy odlane na pordzewiałym zbrojeniu i ustawione na asfaltowym
      klepisku. W samym środku skweru, który wiele by zyskał, gdyby zamiast asfaltu
      zrobić dodatkowo zadbany trawnik...

      A pan L., niech lepiej się schowa: wykonał odpowiednio duże ohydactwo mające
      zapewne odzwierciedlać jakąś obowiązującą ideę polityczną. Odwalił fuchę, wziął
      kasę i wystarczy tej jego chwały...
      • Gość: atomski Re: Komitet Obrony Pomników IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.03, 00:19
        -kolega J23 z Dzakanowskich chyba ? Jak wszyscy się ze sobą zgadzają -on jest
        przeciw .
        to dla sławy i chwały : ))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka