Dodaj do ulubionych

Poznaniacy mogą. A my?

11.02.03, 14:28
www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1318077.html
Nie myślę nawet o odbudowie Zamku, ale Teatr lub kościół pojezuicki, dlaczego
wreszcie nie? Poznaniacy tylko z kwesty publicznej chcą pozyskać 1 mln zł , a
my głupich 200 tys. na rekonstrukcję Potopu nie potrafimy zebrać.
Obserwuj wątek
    • Gość: ispan Re: Poznaniacy mogą. A my? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 13:59
      Poznaniacy mają inną mentalność, oni czują się bardziej związani ze swoim
      miastem, są z niego dumni i są w stanie połączyć siły w celu realizacji
      szczytnych idei.
      W Bydzi kicha!
      Większość bydgoszczan jest obojętna na losy miasta (wynika to choćby z niskiej
      frekwencji wyborczej, czy frekwencji na takich wydarzeniach jak wspólne zdjęcie
      bydgoszczan na rynku). Nie zależy im na zwiększaniu jego walorów estetycznych,
      a nieliczne propozycje odbudowy czegokolwiek są od razu krytykowane
      jako "przejaw zakompleksienia"!!!!!!!!
      Czego w końcu oczekujemy, skoro najbardziej przedsiębiorczy wyjeżdzają
      (przykład - artykuł z wczorajszej GW o YDP i p. Kucharskim "polska to stanowczo
      za mało").
      Ludzie i urzędnicy tkwią w takim maraźmie, że nie są w stanie myśleć w
      kategoriach szans i próbować kreować na własne (miasta i mieszkańców) potrzeby.
      :-(((((
      Tego w Poznaniu nie ma, bo Poznań się rozwija bardzo dobrze, ma swoje ambicje i
      z dużą skutecznością potrafi je realizować! A nawet mierzy "zbyt wysoko"! Tyle
      że to i tak daje mu niesamowicie dużą przewage nad taką np. Bydgoszczą.

      pozdr
      • Gość: gulczas87 Re: Poznaniacy mogą. A my? IP: *.awacom.pl 12.02.03, 14:04
        Święte słowa! Unas to niewypali, ale jak chcesz to weź puszke i zacznij zbierać
        a jak będziesz miał już w niej 200 tys. to wtedy też pomoge ci zbierać na inny
        cel ;-)
        • nodorf Re: Poznaniacy mogą. A my? 12.02.03, 15:04
          A podobno mentalnie bydgoszczanie przypominają poznaniaków. Wspólna historia,
          ta sama gwara, rogale marcińskie itd...

          PS

          Gulczas
          Ispan
          Nodorf
          =
          GIN. Mocny!
          • Gość: ispan Re: Poznaniacy mogą. A my? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 15:06
            nodorf napisał:

            > Gulczas
            > Ispan
            > Nodorf
            > =
            > GIN. Mocny!

            A gdzie tonic i cytrynka?
            • radca nie posadzilismy nawet drzewka 12.02.03, 18:54
              Co tu duzo mowic.....(:

              Moglismy juz do tej pory cos zrobic.Nie potrafimy sie organizowac i tyle.
              Tyle juz bylo roznych pomyslow i co ?

              - nawet Debu nie udalo sie nam posadzic (:

              Chyba,ze na Wiosne :))) ?

              radca
              • Gość: ispan Re: nie posadzilismy nawet drzewka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 19:06
                Co do tego potrzebujemy?
                Miejsca przeznaczonego na zieleń, określonego przez odpowiedni wydzial miasta
                (Zieleń Miejska?), zebrania się na piwie, kolekcji składek, zakupu sadzonki,
                kolejnego spotkania w miejscu sadzenia, posadzenia i podlania:)
                Wiosna to dobryu czas!
                pozdr

                p.s. Kto wybierze miejsce i dowie się, że jest ono OK?
                • radca Re: nie posadzilismy nawet drzewka 12.02.03, 19:25
                  Gość portalu: ispan napisał(a):

                  > Co do tego potrzebujemy?
                  > Miejsca przeznaczonego na zieleń, określonego przez odpowiedni wydzial miasta
                  > (Zieleń Miejska?), zebrania się na piwie, kolekcji składek, zakupu sadzonki,
                  > kolejnego spotkania w miejscu sadzenia, posadzenia i podlania:)
                  > Wiosna to dobryu czas!
                  > pozdr
                  >
                  > p.s. Kto wybierze miejsce i dowie się, że jest ono OK?

                  - ja jestem jednak troche daleko,wiec nie moge byc tak "na zawolanie ".
                  Moge tylko planowac dluzsze lub krotkie terminy.

                  - jesli chodzi o miejsce ? Moja propozycja byla jednak w Starym FORONIE.
                  Zdaje sobie sprawe,ze bede tutaj posadzony o sentyment lub "prywate " :)
                  POjawialy sie rowniez propozycje ; WYSPY MLYNSKIEJ " i centrum "Bydzi".

                  Dlaczego z mojej strony propozycja Starego FORDONU ?

                  Otoz zdaje sobie sprawe,ze niektorzy zamieszkali w okolicach centrum - woleli
                  by "drzewko " bylo blisko :) Woleli by rowniez by bylo w oklicach "MOZGU " :)
                  Rozumie te osoby doskonale - nie mieliby daleko itd. itd.

                  Ja, jakby nie patrzec w kazde wytypowane miejsce mam daleko.Wiec nie bliskosc
                  jest powodem mojej propozycji.Lecz staram sie popatrzec ze spolecznego punktu
                  widzenia.Uwazam,ze CENTRUM MIASTA wojewodzkiego samo sie obroni i zacheci -
                  by turysci mieli co ogladac.Sa przeciez stare budowle i sa lokale.Centrum tentni
                  zyciem - jak kazde wielkie miasto.

                  Lecz Stary FORDON jest rowniez czescia tego NASZEGO MIASTA.Nie spychajmy
                  FORDONU na peryferie zycia.Robmy cos - obojetnie co, ALE ROBMY JEDNAK.
                  Robmy tak,aby zaczynalo sie cos dziac i dziac i dziac.....
                  To przeciez pierwsza WIZYTOWKA naszego miasta - Bydgoszcz, i co ....?
                  Juz z mostu fordonskiego roztaczaja sie nieuzytki,chwasty i ruiny (:

                  Jesli kochamy miasto ? - kochajmy je cale. Kochajmy rowniez stary FORDON.

                  To tam wlasnie proponowalem wsadzenie takiego drzewka :)))

                  Z malych pomyslow, rodza sie nastepne.Centrum bedzie zylo i stary FORDON
                  bedzie zyl :)))

                  - reszta jest do opanowania :)

                  pozdrowienia
                  radca

                  • Gość: ispan Re: nie posadzilismy nawet drzewka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 19:40
                    Mi Fordon jak najbardziej odpowiada. Można to zrobić w formie zwrócenia uwagi
                    na potencjał tego miejsca i rozpoczęcia działań w celu jego wydobycia.
                    Czy ktoś z fordoniaków zna jekieś miejsce gdzie dąbik by się wpasował? Koło
                    synagogi, na rynku, na skarpie???

                    p.s.
                    Jak zeszpecimy starówkę bydgoską beznadziejnie nijaką architekturą to może się
                    obudzimy zanim to samo przydarzy się fordońskiej:)
                    • radca Re: nie posadzilismy nawet drzewka 12.02.03, 19:53
                      Gość portalu: ispan napisał(a):

                      > Mi Fordon jak najbardziej odpowiada. Można to zrobić w formie zwrócenia uwagi
                      > na potencjał tego miejsca i rozpoczęcia działań w celu jego wydobycia.

                      - tez to mialem na mysli,aby zwrocic uwage na te piekne tereny ( bo sa
                      naprawde piekne ).Tzreba tylko wlozyc troche optymizmu i energii.
                      Mysle,ze z czasem byloby coraz wieksze zainteresowanie i wiecej pomyslow.

                      Znam bardzo wielu "lokalnych patriotow" - Starego FORDONU.Nie sposob ich
                      wszystkich tutal wymieniac - bo ciagle nowi "przychodza w pamieci".
                      Wiem o bardzo wielu emigrantach z FORDONU - rozsianych po Niemczech,USA,
                      Francji i innych miejscach.Starzy "Fordoniacy " pracuja w ciekawych miejscach.

                      Bywajac poza granicami kraju w Europie zachodniej - spotykalem rowniez
                      dawnych "fordoniakow" i to nieraz przez zupelny przypadek :)

                      > Czy ktoś z fordoniaków zna jekieś miejsce gdzie dąbik by się wpasował? Koło
                      > synagogi, na rynku, na skarpie???

                      - kolo samej Synagogi to moze nie.Bedzie wykonywany remont,bedzie dostarczany
                      material budowlany itd.
                      Lecz FORDON jest nie tak rozlegly,wiec napewno sie znajdzie godne miejsce
                      dla Debu.Mysle,ze do Wiosny - to by sie wyszukalo odpowiednie miejsce.

                      > p.s.
                      > Jak zeszpecimy starówkę bydgoską beznadziejnie nijaką architekturą to może
                      >się obudzimy zanim to samo przydarzy się fordońskiej:)

                      - jeszcze nie jest za pozno :)
                      • radca Dab 12.02.03, 20:44
                        wiem.onet.pl/wiem/000fda.html
                        • Gość: gulczas87 Re: Dab IP: *.awacom.pl 12.02.03, 21:59
                          Wyjaśnicie mi może o co chodzi wam z tym dębem??? Coś przegapiłem, jedno byle
                          drzewko a tyle krzyku... mam nadzieje że ten dąb nie będzie największą
                          inwestycją Kostka ;-)

                          PS. Nodorf ze mnie nie rób dżina bo cie zamkną w więzieniu za sprzedaż alkoholu
                          nieletnim!!! Chyba żę to taki picolo bezalkoholowy ;-))))))))))


                          Wytłumaczcie mi co z tym dębem!!!!!!!
                          • radca Re: Dab 12.02.03, 22:18
                            Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

                            > Wyjaśnicie mi może o co chodzi wam z tym dębem??? Coś przegapiłem, jedno byle
                            > drzewko a tyle krzyku... mam nadzieje że ten dąb nie będzie największą
                            > inwestycją Kostka ;-)

                            - to nie ma byc inwestycja Kostka :)
                            To jest nasza inicjatywa forumowa,aby posadzic " Dab forumowicza "
                            Byc moze nie jest to nic takiego,az waznego.Lecz rowniez pojawiala sie
                            propozycja posadzenia "DEBOW PRZYJAZNI " miedzy miastami B i T.
                            Moja propozycja byla,aby zakupic dwa Deby i posadzic jeden w Bydgoszczy,
                            a drugi w Toruniu.Posadzic na starej trasie - czyli ;
                            jeden w Fordonie,a drugi na poczatkach Torunia.Rowniez byla propozycja,aby
                            posadzic " od Wisly do Wisly ".Czyli rowniez w Fordonie ,a drugi w Toruniu
                            w okolicach Wisly.

                            W kazdym badz razie jesli nie "wypali " z Toruniem - to mozna by posadzic
                            "dab forumowicza " w Bydgoszczy.Inicjatywa calkiem spoleczna :)

                            radca
                          • nodorf Re: Link dla Gulczasa 13.02.03, 09:34
                            Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

                            > Wyjaśnicie mi może o co chodzi wam z tym dębem??? Coś przegapiłem, jedno byle
                            > drzewko a tyle krzyku... mam nadzieje że ten dąb nie będzie największą
                            > inwestycją Kostka ;-)
                            > Wytłumaczcie mi co z tym dębem!!!!!!!

                            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=3313809&a=3313809&v=2&strona=0
                            • Gość: gulczas87 Re: Link dla Gulczasa IP: *.awacom.pl 13.02.03, 12:44
                              DZIĘ- KU- JE... wreszcie wiem o co chodzi.. po co dąb, mogą go wyciąć...
                              postawcie mi zamiast potopu pomnik... chyba się zsłóżyłem???? ;-)

                              A tak serio to dobry pomysł...
                              • Gość: atomski retrospekcja IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 14:29
                                w kwestii formalnej :

                                czy poznaniacy są tak podobni do bydgoszczan ,ze przychodzi im jak nam zanizać
                                czterokrotnie koszty ?

                                karp napisał ,ze odlewnia niemiecka zażyczyła sobie nie 200 tys ,tylko 600
                                tysięcy i nie polskich złotych ,a EURO !!!
                                malutka różnica ,prawda ?
                                ja napisałem ,ze koszt jest zawyżony i prawdopodobnie bedzie oscylował -pi razy
                                oko- w okolicach 300 tysiecy Euro .Czyli razy 4 by uzyskać kwotę w
                                złotówkach ,czyli dokładnie 1 200 000 złotych .to jest minimum .
                                sam odlew.
                                gdzie zamek budowac ,a gdzie pomnik za takie same składki ?
                                to ja wolę dać na zamek.

                                • nodorf Re: retrospekcja 13.02.03, 15:28
                                  Gość portalu: atomski napisał(a):

                                  > w kwestii formalnej :
                                  > czy poznaniacy są tak podobni do bydgoszczan ,ze przychodzi im jak nam
                                  zanizać
                                  > czterokrotnie koszty ?
                                  > karp napisał ,ze odlewnia niemiecka zażyczyła sobie nie 200 tys ,tylko 600
                                  > tysięcy i nie polskich złotych ,a EURO !!!
                                  > malutka różnica ,prawda ?
                                  > ja napisałem ,ze koszt jest zawyżony i prawdopodobnie bedzie oscylował -pi
                                  razy
                                  > oko- w okolicach 300 tysiecy Euro .Czyli razy 4 by uzyskać kwotę w
                                  > złotówkach ,czyli dokładnie 1 200 000 złotych .to jest minimum .
                                  > sam odlew.
                                  > gdzie zamek budowac ,a gdzie pomnik za takie same składki ?
                                  > to ja wolę dać na zamek.

                                  W kwestii kosztów Potopu polegałem na zdaniu batora:

                                  Re: Ty, atom!
                                  Autor: bator1@NOSPAM.gazeta.pl
                                  Data: 28-01-2003 11:23 + odpowiedz na list

                                  + odpowiedz cytując
                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                  >Co do Twojego pytania o Coburg: był tam jeszcze Sapalski, otrzymał obietnice
                                  >pomocy, powiedzmy logistycznej, ze strony tamtejszych władz. Rzecz przerwały
                                  >spodziewane koszty (chyba rzędu 200 tys. zł, ale głowy nie daję) no i koniec
                                  >kadencji Sapalskiego.

                                  Budowa Zamku Królewskiego w Poznaniu ma kosztować ok. 15 mln, co też wydaje się
                                  kwotą zaniżoną (dla porównania bydgoska Łuczniczka: ok. 40 mln). Z tego 1 mln
                                  ma pochodzić z datków ludności.




                                  • Gość: atomski Re: retrospekcja IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 23:08
                                    rozumiem ,ze batorowi bardziej ufasz niż mnie (tym bardziej ,ze piętro
                                    nizej ,pod batorem napisałem ,ze kwota małoprawdopodobna ) ,ale karp podał
                                    konkretną wycenę ,konkretnej odlewni.

                                    zamek to cegła ,hala to szkło ,szkło w postaci scian kurtynowych ,najdroższe co
                                    moze być + aluminium ,to zanczy ,ze zamek o podobnej kubaturze ma prawo być
                                    dużo tańszy .
                                    inna sprawa ,ze moze oni mają wizję jakiego MC Donalda tam zrobić i to bedzie
                                    jazda bez trzymanki ,a nie konkretna rekonstrukcja ?

                                    • Gość: gulczas87 Re: retrospekcja IP: *.awacom.pl 13.02.03, 23:19
                                      A gdzie miał by stać ten zamek.... cena mogła by być jednak większa, jak
                                      artyści zaczeli by wszystkie klamki zdobić wedłóg oryginałów!!!! O boże wole
                                      nie myślaęć... są może zdjęcia, znaczy się malunki lub projekty tego zamku,
                                      jak tak to prosze o jedną kopię na gulczas87@op.pl bo go nie widziałem....
                                      • Gość: atomski Re: retrospekcja IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 23:25
                                        gulczas ,to był gotyk (? tego nie wiem ,ale wiekszosc zamków z tego okresu w
                                        Polsce ),zadnych zdobionych klamek ,
                                        tam się z kopa drzwi otwierało : ))))
                                        zadnych malowideł ,surowe żołnierskie wnętrza ,jedzenie z michy paluchami : ))
                                        końskie kupy na dziedzińcu ,zapach łoju i miodu ,którym sie wojowie raczyli

                                        nic drogiego .

                                        p.s. uprzedzam ,ze nie wiem z jakiego okresu jest zamek poznański .jesli jest
                                        z pozniejszego ,mógł być rezydencją bardziej niz warownią i wtedy może byc
                                        drozej
                                        • Gość: gulczas87 Re: retrospekcja IP: *.awacom.pl 13.02.03, 23:33
                                          Nasz to warownia a poznański to rezydencja chyba z renesansu...

                                          ... jeżeli nie klamki to dzidy lub inne gówna będą chcieli rekonstruować i i
                                          tak to kupe kasy pociągnie, a jak zaczną stare cegły sprowadzać, jak jaki mądry
                                          architek wystawi cene za projekt (bez urazy)

                                          PS. Pomysł mi się bardzo podoba, więc może jako znawca dowiedział byś się
                                          czegoś więcj, ile to mogło by kosztować +/- OK?
                                          • Gość: atomski Re: retrospekcja IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 00:32
                                            Przeczytałem artykuł o tym zamku i czar prysł . To jakaś kicha i oszołomstwo .
                                            Tego się bałem . Mc Donald i Disneyland w jednym stali domku .

                                            Oto cytaty :
                                            “Odbudowany zamek mieć będzie 4 tys. m sześc. kubatury i ok. 1000 m kw.
                                            powierzchni całkowitej. Według Łęckiego na zewnątrz zamek ma mieć
                                            charakter "zabytkowujący", w środku zostanie urządzony "całkiem przyzwoicie"
                                            (tzn. nowocześnie).”

                                            „Atrakcją turystyczną będzie wieża z punktem widokowym dla turystów. -
                                            Projektanci rozstrzygną, czy będzie mieć kręte schody, jak w mysiej wieży w
                                            Kruszwicy, czy może windę - mówił senator. Komitet nie narzuca projektantom
                                            kształtu ani wysokości wieży.”

                                            To jeszcze nic . Pan senator urządzi konkurs na wizualizację zamiast zatrudnić
                                            archeologów .Super .Pełen profesjonalizm : ))))))))
                                            Konkurs jest społeczny ,więc za darmo : ))))))

                                            Jak widać nie tylko w Bydgoszczy jest bezguście i brak profesjonalizmu : )))

                                            No ale ostatecznie może i coś wyjść ciekawego z takiego oszołomstwa .
                                            Zobaczymy .

                                            Dla tych co liczą i porównują dodam ,ze Łuczniczka ma :
                                            1. powierzchnia zabudowy 9.126 m2
                                            2. kubatura 146.500 m3
                                            3. powierzchnia zabudowy 17.006 m3
                                            4. powierzchnia boiska 2491,60 m2

                                            • Gość: gulczas87 Re: retrospekcja IP: *.awacom.pl 14.02.03, 00:39
                                              CZyli tamto nie zamek lecz malutka chatka będzie, z wieżą, fujjj, jak na 1000m2
                                              chcą zamek zrobić???? Chyba krasnali ;-) Małe gówno, kształtem przypominające
                                              zamek, tak jak nasze niby BRE spichrze tylko że dziadoskie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka