Dodaj do ulubionych

Kto wie, co to za "oszołom" straszy w centrum?

16.12.06, 17:03
Dzisiaj na Gdańskiej i Pomorskiej chodził, krzyczał, zaczepiał ludzi.
Niektórzy szeptali, że to jakiś "folklor" miasta. Wie ktoś, co to za jeden?
Obserwuj wątek
    • rokoman Re: Kto wie, co to za "oszołom" straszy w centrum 16.12.06, 17:43
      " Oszołom " znany jest na bydgoskiej ulicy. Głośno krzyczy, zaczepia, zwraca
      uwagę. Jeden z niegroźnie stukniętych. Najlepiej nie zwracać uwagi. Tyle
      oszołomów jest wokół nas !
      • bydgostiaa Re: Kto wie, co to za "oszołom" straszy w centrum 16.12.06, 22:22
        "Jeden z niegroźnie stukniętych"... widać mamy odmienne pojęcie na temat
        "niegroźności". A swoją drogą nigdy nikt z nim nie próbował zrobić porządku?
        • yaraz82 Re: Kto wie, co to za "oszołom" straszy w centrum 17.12.06, 00:19
          Ale chyba nie macie na myśli Pawełka ;-) ?
          • pwmsz Re: Kto wie, co to za "oszołom" straszy w centrum 17.12.06, 12:56
            Czy Pawełek jeszcze żyje? Pamiętam go ja i moja mama, więc nie wiem ile on może
            mieć lat, pamiętam jego psa Murzyna, ale pies już chyba nie żyje, odkąd
            wyprowadziłam się na peryferia Bydgoszczy Pawełka nie widuję, ale on to
            naprawdę folklor bydgoski i zostawcie go w spokoju
            • babb Re: Kto wie, co to za "oszołom" straszy w centrum 17.12.06, 22:14
              Ja sie tez wyprowadzilam z Bydgoszczy, ale czesto w niej nadal bywam. Ostatni
              raz bylam w listopadzie i widzialam Pawelka zywego,w dobrej formie, jak
              zawsze "aktywnego",w towarzystwie zony (chyba Mireczka ma na imie). A pies
              odszedl juz kilka lat temu... Po tym "spotkaniu" od razu poczulam sie jak w
              domu ;)
              • zonc Re: Kto wie, co to za "oszołom" straszy w centrum 17.12.06, 22:37
                Pawełek, gdy byłem młodszy chciał zabrać mi na złom mojego nowiutkiego BMXa,
                gdy niechcący w niego wjechałem ;'(( Żona go pogoniła i oddał mi rowerek ;))

                Widziałem go nie dalej niż miesiąc temu na 20 stycznia. Raz nawet podczas
                kampanii zagadał mnie przed sztabem. Jednak chciał głosować na Kwaśniewskiego,
                a nie Dombrowicza ;((

                ;)
                • yaraz82 Pawełek i Mireczka 17.12.06, 23:24
                  Też widziałem niedawno Pawełka, pewnie mieszka sobie nadal z Mireczką na
                  Zamoyskiego ;-)
                  • zonc Re: Pawełek i Mireczka 18.12.06, 00:19
                    Tak na marginesie... (skoro już tu zaglądasz). Czemu Twój (notabene miły)
                    znajomy Andrzej W. nie poparł kasy dla lotniska?

                    :P Czy przy głupich ustawach w RM też będziesz kierował się dyscypliną
                    klubową?? :P

                    Jaki ja wredny...

                    • poklepywacz Re: Pawełek i Mireczka 18.12.06, 14:57
                      Pawełek zyje na Zamojskiego,ale coraz rzadziej sie pojawia w miejscach
                      publicznych.przez dwadziesciapare lat mieszkałem niedaleko i nigdy nie
                      przejawiał agresji,wrecz przeciwnie zawsze z pozytywnym nastawieniem i bluzgiem
                      na wszystkich politykow...moze jest troch specyficzny ale nadaje kolorytu tej
                      dzielnicy...a Murzyn (ich pies) mial chyba grzybice jakas bo przez ponad rok
                      biegał kompletnie bez kłaków az w koncu zdechl...bardzo sympatyczni ludzie.nie
                      jeden raz sam widok Pawełka nastrajał mnie pozytywnie pośród tej szrugi!!!
                    • szczamnapis yaraz ci odpisze,że przecież dali kasę na uniwerki 18.12.06, 15:24
                      więc po co lotnisko? żeby młodzi łatwiej stąd wyjeżdżali? o naiwny.....
                      • poklepywacz Re: yaraz ci odpisze,że przecież dali kasę na uni 18.12.06, 15:35
                        ??
                • jaca515 Wiec jest groźny, skoro zabiera rowery. 18.12.06, 15:44
                  zonc napisał:

                  > Pawełek chciał zabrać mi mojego nowiutkiego BMXa

                  Wiec jest groźny, skoro zabiera rowery.
                  • poklepywacz Re: Wiec jest groźny, skoro zabiera rowery. 18.12.06, 15:49
                    jaca515 napisał:

                    > zonc napisał:
                    >
                    > > Pawełek chciał zabrać mi mojego nowiutkiego BMXa
                    >
                    > Wiec jest groźny, skoro zabiera rowery.

                    jeśli Pawełek jest grozny i szkodliwy...w takim razie ja jestem terrorysta
    • osowiak Re: Kto wie, co to za "oszołom" straszy w centrum 18.12.06, 22:36
      To Dombrowicz po godzinach.
    • czarny1000 Bieda, młodzi wyjechali, to i wiecej pijakow widać 20.12.06, 08:15
      Bieda, młodzi wyjechali - to i wiecej pijakow widać.
    • makbrajd Re: Kto wie, co to za "oszołom" straszy w centrum 20.12.06, 09:04
      bydgostiaa napisał:

      > Dzisiaj na Gdańskiej i Pomorskiej chodził, krzyczał, zaczepiał ludzi.
      > Niektórzy szeptali, że to jakiś "folklor" miasta. Wie ktoś, co to za jeden?


      konstanty?
      • jarantonn Re: Kto wie, co to za "oszołom" straszy w centrum 21.12.06, 08:24
        Tacy ludzie nie wyjeżdżaja do Irlandii :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka