Dodaj do ulubionych

Miliard na miasto

21.02.07, 20:36
Trzymam kciuki.
Obserwuj wątek
    • coooler1 Miliard na miasto 21.02.07, 20:37
      właśnie chciałem to napisać. Trzymam kciuki i to mocno :)
      • intervention Re: Miliard na miasto 21.02.07, 20:40
        No to ja też, zwłaszcza że jest szansa na pozbycie sie Kaskady
    • mac_byd Miliard na miasto 21.02.07, 20:38
      Szczęka mi opadła totalnie. Jeżeli to prawda to SUPER!!!
      • qpa_mieci Re: Miliard na miasto 22.02.07, 09:20
        Podpisuje sie pod twoj komenatrz w 100%! :-)) Chociaz w czyms sie zgadzamy
        Pozdro!
    • muvon200 Re: Miliard na miasto 21.02.07, 20:39
      moje kciuki są aż białe od ściskania :)
    • bromberg1 Re: Miliard na miasto 21.02.07, 20:41
      to są takie bzdury jak realizacja tramwaju do Fordonu. Jak ktoś zainwestuje 200
      mln, to będzie bardzi dobrze. No chyba, że to jakaś praleczka
      • coooler1 Re: Miliard na miasto 21.02.07, 20:50
        Bromberg z takim nastawieniem odrazu ?
      • mac_byd Re: Miliard na miasto 21.02.07, 20:54
        Praleczka z suszarką.
        ps. trzymamy kciuki!
      • mac_byd Re: Miliard na miasto 21.02.07, 20:55
        Owszem 200 mln funtów!
        • architomek Re: Miliard na miasto 21.02.07, 21:10
          Miasto na tym może dużo zyskać, aby była to prawda... Bardzo bym się ucieszył,
          gdyby rewitalizacja Wyspy Młyńskiej zakończyła się wspólnie z przebudową Młynów
          Rothera... To wtedy naprawdę można było by nazwać REWITALIZACJĄ...
        • bromberg1 Re: Miliard na miasto 21.02.07, 21:31
          tobie już dawno główkę przeprało, a później znowu się okaże, że są to pieniądze
          z kredytów, choćby pewnej bydgoskiej...
          • mac_byd Re: Miliard na miasto 21.02.07, 23:33
            Widzę efekt choroby kaczyzmu, wszędzie czuwa wróg i wszędzie sa przekrety!
    • marecki_m Re: Miliard na miasto 21.02.07, 21:28
      Miliard zlotych???,zeby nie okazalo sie kolejnym niewypalem

      W ratuszu patrzą na rozmach Duńczyków z dużymi nadziejami. - Centrum Bydgoszczy
      jest wciąż jeszcze bardzo niedoinwestowane, dlatego cieszyłbym się, gdyby
      plany, o których rozmawiałem już z przedstawicielami Polinvestu, udało się
      zamienić w konkret - stwierdził wiceprezydent Wojciech Nowacki

      Juz dwoch takich bylo,co chcialo odbudowac mlyny,narobili dlugow,i teraz siedzi
      u nich prokurator,Aquapark w Myslecinku tez byla pewna sprawa i
      niewypal,wszystko co robi Konstruktor-Dywersant,to albo prowizorka,albo celowe
      dywersyjne dzialanie,przeciwko miastu,bo dotej pory za cokolwiek sie wzial to
      klapa.
      • leszek21 Re: Miliard na miasto 21.02.07, 21:38
        Moja opinia - zbyt piekne aby było prawdziwe.
      • ser.86 Re: Miliard na miasto 21.02.07, 21:41
        Cholerny pech- że też akurat te wielkie chęci duńczyków musiały trafić akurat
        na tą ekipę. Oby nie dali się zniechęcić
        • paig Re: Miliard na miasto 21.02.07, 21:45
          Ja tez mam nadzije, ze rzadzaca ekipa ich nie zniecheci... Ja tez mocno trzymam
          kciuki, bardzo mocno :) Nawet jezeli nie bedzie to 1 mld, to i tak bedzie
          dobrze. Oni nie zamierzaja kupic mlynu, Famoru, czy budynku na Grodzkiej... oni
          juz to zrobili, juz kupili. Na razie jest dobrze :)
          • kanton2 Re: Miliard na miasto 21.02.07, 21:53
            Być może wiceprezydent Nowacki będzie miał więcej szczęścia do inwerstorów.
            Oby mu się udało.
        • marecki_m Re: Miliard na miasto 22.02.07, 19:28
          Masz racje,wszystko sie rozwala,bo rzadzi ekipa,ktora jest po to,aby nic nie
          wyszlo,ja nie moge tego zrozumiec,ze po 4-rech lata polityki cofania
          Bydgoszczy,ponownie zostal wybrany,dlaczego?
    • ispan ??? 21.02.07, 21:56
      Czy ktoś znalazł jakieś wiarygodne informacje na temat Polinvestu? Przeglądanie
      kolejnych stron w google już mi się znudziło.
      Oby to nie był kolejny przekręt jak z tym wielkim lotniskiem i miliardami w
      centra biznesowo-rozrywkowe koło Białej Podlaskiej słynnego tureckiego
      przedsiębiorcy.... Vahapa Toya czy jak mu tam było!

      Trzymam kciuki, że to prawda!
      ... chociaż w głębi serca nie wierzę:D
      • mac_byd Re: ??? 21.02.07, 23:36
        KLIF wawa i gdynia, realizacje Polinvestu.
        • mozilla.org Re: ??? 22.02.07, 07:58
          mac_byd napisał:

          > KLIF wawa i gdynia, realizacje Polinvestu.

          niestety nie masz racji. kilka razy podchodzilem do wyszukania jakichkolwiek
          informacji na temat dunskiej firmy polinvest (roznie pisana nazwa w roznych
          gazetach) i nic nie znalazlem. klif to polinwest, ale z kapitalem norweskim ;)
          • a_creep Re: ??? 22.02.07, 13:09
            Norwedzy lub Duńczycy, zainwestują lub nie, w Bydgoszczy lub w Gdańsku... Ale na
            forum i do gazet temat dobry. ;-)
    • tymon_byd Re: Miliard na miasto 21.02.07, 22:04
      Duży rozmach!!!! Miliard złotych, mało realne. Ale każde realne pieniądze będą cenne. Jeśli uda się Duńczykom wyremontować młyny to bedzie juz duzo, a każda kolejna inwestycja będzie na wagę złota. Trzymam kciuki!!!!!!!!!!
      • mannis Re: Miliard na miasto 22.02.07, 01:02
        A moze miasto spyli Dunczykom budynek Internatu przy Lukasiewicza z
        przeznaczeniem na apartamenty, a takze sasiednie budynki domow socjalnych -
        gdyby je wyburzyc, to bylby niezly teren na nowe domy ;)
        • o.jarocin Kto stoi za tym sukcesem? 22.02.07, 08:10
          Byłem ciekawy kiedy ta informacja, którą mam z pierwszej ręki jako uczesnik
          negocjacji, zostanie upubliczniona. Nie ma tu żadnej fikcji. Duńczycy nagle pod
          koniec stycznia zaakceptowali twarde warunki Budopolu i błyskawicznie
          przystąpili do transakcji kupna nieruchomości z młynem. Mimo że pojawiła się
          silna konkurencja było widać, że bardzo im zależy na kupnie i skorzystali z
          prawa pierwszeństwa danego im czasowo przez Budopol. Są w pełni wiarygodni -
          potwiedzili to niezwłocznym zabezpieczeniem transakcji. Wyspa będzie piękna:
          cieszę się bo miałem poczucie osobistej odpowiedzialności za jej los /link: Co
          będzie na Wyspie Młyńskiej?/.
          Przy okazji: w moim eseju publikowanym w 1991r. w "Expressie Bydgoskim" jest
          taki rozdział: "Do Europy przez Danię". To wtedy zrobiliśmy Bydgoszcz popularną
          w Danii. Osobiście prowadziłem wykład o regionie na Uniwersytecie w Kopenhadze,
          na przyjęciu organizowanym przez naszą ambasadę było 200 biznesmenów. Tu powstał
          Dom Duński,podjęła działalność największa duńska firma consultingowa Carl Bro
          Group, tu też założyłem oddział Towarzystwa Polsko - Duńskiego. Bardzo się
          cieszę, że moje miasto /w którym tylko bywam/ zbierze teraz owoce tamtych działań.
          • bezhabilitacji Re: Kto stoi za tym sukcesem? 22.02.07, 08:43
            Wreszcie jakiś sensowny głos, głos, którego tutaj potrzebowalismy. I dzięki
            takim ludziom jak Pan Nasza Bydgoszcz rozwija się. Czytałem równiez Pana post o
            średniakch bydgoskich, ile w tym prawdy!!!
          • tlss Re: Kto stoi za tym sukcesem? 22.02.07, 09:17
            NIe pozostaje nic jak tylko Panu podziękowac. Pamiętam jak załozył Pan wątek o
            tym co mogłoby byc na wyspie i prosił o pomysły.
            • tlss Re: Kto stoi za tym sukcesem? 22.02.07, 09:24
              acha i niech się pan jakoś przedstawi - będziemy pamiętac jak przyjdzie do
              wyborów itd.
              • o.jarocin Re: Kto stoi za tym sukcesem? 22.02.07, 09:36
                tlss napisała:

                > acha i niech się pan jakoś przedstawi - będziemy pamiętac jak przyjdzie do
                > wyborów itd.
                Zapewniam, że nie wystartuję w żadnych wyborach. Z czynnej polityki wyleczyłem
                się już ponad 10 lat temu, choć kiedyś była moją pasją. Byłem szefem kampanii
                wyborczej w regionie bydgoskim historycznych wyborach 1989r, potem wicewojewodą
                w latach 1989 - do lutego 1991r. Moje logo pochodzi od nazwiska, a to śmieszne
                "o" odróżnia mnie od mojego, bardziej znanego syna Roberta /bydgoszczanina z
                urodzenia/ - aktora Teatru Narodowego w Warszawie.
                Pozdrawiam
                Marek Jarociński
                • tlss Re: Kto stoi za tym sukcesem? 22.02.07, 09:40
                  Dziękuje za informacje. Jakże się Pan różni od "zawodowych" bydgoskich
                  polityków którzy nie potrafią nawet zabrac głosu kiedy toruń wyszarpuje nam
                  kolejne środki czy instytucje.
                  Jeżeli sprawa się uda to zrobił Pan naprawdę wiele.
                  Czyli można.
                  Szkoda że brakuje nam takich ludzi w Bydgoszczy.
                  • o.jarocin Re: Kto stoi za tym sukcesem? 22.02.07, 09:50
                    tlss napisała:

                    > Dziękuje za informacje. Jakże się Pan różni od "zawodowych" bydgoskich
                    > polityków którzy nie potrafią nawet zabrac głosu kiedy toruń wyszarpuje nam
                    > kolejne środki czy instytucje.
                    > Jeżeli sprawa się uda to zrobił Pan naprawdę wiele.
                    > Czyli można.
                    > Szkoda że brakuje nam takich ludzi w Bydgoszczy.
                    Miła Pani, porzuciłem politykę w tutejszym rozumieniu, kiedy definitywnie
                    uświadomiłem sobie, że nie jest ona sztuką osiagania ważnych celów
                    strategicznych w skali szerszej niż grupowa, lecz grą koterii o własne wpływy i
                    pozycje. A to powoduje ogromne marnotrawstwo energii, którą pożyteczniej jest
                    zaangażować w innych sferach ludzkiej aktywności. Dzięki za ciepłe słowo.
                  • lexmarek Re: Kto stoi za tym sukcesem? 22.02.07, 09:54
                    > Dziękuje za informacje. Jakże się Pan różni od "zawodowych" bydgoskich
                    > polityków którzy nie potrafią nawet zabrac głosu kiedy toruń wyszarpuje nam

                    no po prostu bohater. zaraz sie posikam. nie dosc ze czuje sie ojcem sukcesu to
                    jeszcze klaszcza mu za to :)

                    tlss zalozmy ze jestes wlascicielem nieruchomosci o ktora bije sie dwoch
                    inwestorow. sprzedajesz ja jednemu i automatycznie stajesz sie bohaterem?

                    dunczycy sami przyszli, nikt ich nie znalazl, wiec jaka do ku.. nedzy jest
                    zasluga urzedasow?

                    i co maja ci dunczycy wspolnego z domem dunskim?
                    nic.
                    propaganda sukcesu, szukanie poklasku i poparcia, a motloch klaszcze uszami.
                    jest sukces, jest sukces.
                    ojcow bedzie wielu i jeszcze wiecej. tylko patrzec.

                    dunczycy macali gdzie w polsce zainwestowac pieniadze. zaskoczyla ich bydgoszcz
                    z lotniskiem i NATO oraz ceny nieruchomosci.ze takie mozliwosci a taka pipidowa
                    senna.
                    moim zdaniem zapedzaja sie z tymi apartamentowacami, nie to miasto, ale skoro
                    im wyszlo ze tak, to dlaczego nie?

                    • o.jarocin Re: Kto stoi za tym sukcesem? 22.02.07, 10:10
                      Ależ drogi Panie, ja o żaden poklask nie zabiegam; nie jestem ani politykiem,
                      ani też żadnym urzędasem, a z Bydgoszczą już niewiele mnie łączy. Piszę ze
                      znajomoscią spraw o transakcji i historii współpracy regionu z Danią. Byłoby
                      dobrze też gdyby zapoznał się Pan z historią bydgoskiego lotniska - nic się samo
                      z siebie nie dzieje.
                      Doskonale potwierzda Pan to, co starałem się pokazać w tym krótkim poście o
                      przyczynach słabości miasta:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=57545583&wv.x=2&a=57756127
                      Pozdrawiam i zyczę dobrego samopoczucia, które pewnie daje ta forma ujadania.
                      • lexmarek Re: Kto stoi za tym sukcesem? 22.02.07, 10:19
                        > Pozdrawiam i zyczę dobrego samopoczucia, które pewnie daje ta forma ujadania.

                        ja mialem, ja bylem, ja chcialem i zrobilem. a co to jest jak nie
                        autolansowanie?
                        zreszta tlss pieknie chwycil haczyk.gotow rodzine namowic zeby oddali glosy :)
                        ja rozumiem ze to tak mimochodem wychodzi :)

                        autolansowanie urzedasow bedzie o tyle trudne ze nieruchomosc nieszczegolnie
                        nalezala do miasta.

                        • o.jarocin Re: Kto stoi za tym sukcesem? 22.02.07, 10:33
                          lexmarek napisała:

                          > > Pozdrawiam i zyczę dobrego samopoczucia, które pewnie daje ta forma ujada
                          > nia.
                          >
                          > ja mialem, ja bylem, ja chcialem i zrobilem. a co to jest jak nie
                          > autolansowanie?
                          > zreszta tlss pieknie chwycil haczyk.gotow rodzine namowic zeby oddali glosy :)
                          > ja rozumiem ze to tak mimochodem wychodzi :)
                          >
                          > autolansowanie urzedasow bedzie o tyle trudne ze nieruchomosc nieszczegolnie
                          > nalezala do miasta.
                          >

                          Żal mi Pana z powodu zaczadzenia polityką. Jak powyżej wyraźnie zapisałem nie
                          ubiegam się o żadne polityczne profity; szczęśliwie jestem od tego wyzwolony.
                          Jeśli coś robiłem to chyba trudno pisać, że czynił to ktoś inny. Ale Pan nie
                          dowierza, że mozna było coś robić w interesie jakiejś społeczności, a nie w
                          swoim własnym. Zapewniam Pana, że w 89 roku w rządzie Mazowieckiego panował
                          szczególny klimat epokowej, społecznej misji, którą zaraziło sie wtedy wielu
                          polityków. I dlatego mozna było wtedy tak wiele zrobić, tak w skali krajowej,
                          jak i lokalnej. To se ne vrati. Jest Pan - sądząc z języka - trochę za młody by
                          to pamiętać, a tym bardziej zrozumieć. Ale pocieszę: późne urodzenie nie jest
                          grzechem.
                          • lexmarek Re: Kto stoi za tym sukcesem? 22.02.07, 11:18
                            > Żal mi Pana z powodu zaczadzenia polityką
                            > Ale pocieszę: późne urodzenie nie jest grzechem.

                            nie dosc ze bohater to jeszcze o wrazliwym sercu.
                            dziekuje za ulitowanie sie nad moja watla duszyczka.


    • say2000 Dlaczego nie powstaną nowe fabryki !!!!!!!! 22.02.07, 09:17
      Euforia nie powinna przesłonić nam zdrowego myslenia .
      Takie inwestycje zmienią wizualnie wygląd miasta ALE NIE ZMIENIĄ NĘDZY JEGO
      MIESZKAŃCÓW !!!!!!!
      Duńczycy wybudują , sprzedadzą i na tym koniec !!!!
      W mieście brakuje fabryk z nowoczesnymi technologiami . W takich fabrykach są
      miejsca pracy na wiele lat. Pensje w takich fabrykach to już nie 650 zł
      ekspedientki sklepowej ale 3 do 6 tysięcy .Fabryki dają długoletnią
      perspektywę mieszkańcom /
      Takich fabryk NAM POTRZEBA BARDZIEJ NIŻ apartamentowców .
      TAK więc Duńskie inwestycje są TRZECIEJ KATEGORII .Popatrzecie na to
      spokojniej .
      Sharp ,Panasonic , Opel ,Dulop ...
      Panie prezydencie sprowadź Pan takiego rzędu firmy do Bydgoszczy !!!!!!!
      • qpa_mieci Re: Dlaczego nie powstaną nowe fabryki !!!!!!!! 22.02.07, 09:22
        Akurat Sharp to nie jest najlepszy przykład wysokich zarobków chyba że masz na
        mysli grupkę na wysokich stołkach! :/
      • lexmarek Re: Dlaczego nie powstaną nowe fabryki !!!!!!!! 22.02.07, 10:33
        > Euforia nie powinna przesłonić nam zdrowego myslenia .
        > Takie inwestycje zmienią wizualnie wygląd miasta ALE NIE ZMIENIĄ NĘDZY JEGO
        > MIESZKAŃCÓW

        pieprzenie. to normalne ze w kapitalizmie rynek uslug dominuje.
        duzo ludzi znajdzie prace, a istniejace firmy typu dostawca okien, cegly,
        wykladzin- zwieksza obroty, zatrudnia ludzi. ludzie dostana wiecej i wydzadza
        to w ktoryms z naszych pieknych hipermarketow.
    • login1135 Fantasmagorie 22.02.07, 09:52
      Aż żal to czytać.Pięć lat temu czytałem w GW o przebudowie i całkowitym
      zadaszeniu stadionu Zawiszy, później serię artykułów o tunelu pod Jagiellońską.
      A całkiem niedawno o zainteresowaniu polskiego oddziału Volkswagena
      przeniesieniem fabryki z Poznania do Bydgoszczy.
      Miliard złotych?Gdyby tyle mieli, zainwestowaliby to we Wrocławiu, Gdańsku lub
      Krakowie.Nie ekscytowałbym się.
      • pit1233 Re: Fantasmagorie 22.02.07, 10:33
        Cieszmy się, ale na razie z zapowiedzi.
        Z euforią bym poczekał do pierwszych konkretnych działań.
    • bzalk Re: Miliard na miasto 22.02.07, 10:33
      Ja również przyłączam się do trzymania kciuków, tym bardziej że mieszkam w
      Śródmieściu, tym szarym, brudnym i ponurym, gdzie zieleń jest tak rzadkim
      rarytasem dla oka.
      • lexmarek Re: Miliard na miasto 22.02.07, 10:52
        i od nowych inwestycji przybedzie ci zieleni?
        he he he he h
        raczej resztki swiatla ci zaslonia.
        • puchu.1 Re: Miliard na miasto 22.02.07, 12:03

          Jezeli to prawda to fantastycznie. Mam nadzieje ze nie jest blef
          nieudolnych bydgoskich urzednikow.Przyjezdzajac raz w roku do B-czy
          widzac nowe plany i inwestycje to bardzo cieszy.
          Tak trzymac
    • maximus100 Re: Miliard na miasto 22.02.07, 10:52
      czyja to wina?
      moze znowu prezydenta?
    • to_ti No to Bydgoszcz ma szczęście 22.02.07, 12:19
      gdyby się rozmyślili to dawajcie ich w inny region


      fototel.pl/
    • coooler1 Re: Miliard na miasto 22.02.07, 13:03
      Ludzie. co się z wami dzieje? Niektórzy już to negują :/ Że nie będzie, że nie
      powstanie. Ja w to wierzę. Rzygać się chce jak się czyta takie posty jak pisze
      Lexmarek, czu coś w tym stylu :/
      • lexmarek Re: Miliard na miasto 22.02.07, 13:34
        coooler1 napisał:

        > Ludzie. co się z wami dzieje? Niektórzy już to negują :/ Że nie będzie, że
        nie
        > powstanie. Ja w to wierzę. Rzygać się chce jak się czyta takie posty jak
        pisze
        > Lexmarek, czu coś w tym stylu :/

        cooler, moja uwaga o obserwacji przez ciebie opietych ciasno tylkow
        pracownikow budowlanych tak bardzo poszarpala n ci erwy, ze widzisz w moich
        wpisach cos czego w nich nie ma.

        ja sie w ogole nie ustosunkowalem dotad czy powstanie i co powstanie.

        a o pomysl na ten obiekt sie nie martwcie. hotelem to to tak przy okazji
        bedzie. w takiej czesci zeby sie oplacalo.
    • flisak76 Re: Miliard na miasto 22.02.07, 13:14
      tak sie na ogol sklada ze trzymanie kciukow, super okrzykow, mimo dobrej wiary w
      inwestorow obojetnie jak ta f-ma sie nazywa niewiele wynika. Kazdy bankowiec ma
      mozliwosc sprawdzenia plynnosci finansowej inwestora a do tego budujac tyle
      miejsc hotelowych nalezy zadac sobie pytanie dla kogo? Jaki rodzaj turysty ma
      byc potencjalnym klijetem, na to proste pytanie sa w stanie odpowiedziec
      drektorzy istniejacych hoteli czy jest takie zapotrzebowanie? Byc moze chodzi
      tylko o kupno (dla nas nie jest istotne za ile)i nic wiecej, tylko co bedzie po
      zakupie. To wcale jeszcze nie swiadczy o realizacji planow przectawionych przy
      kawie i ciastku.
      • o.jarocin To nie fantasmagoria 22.02.07, 19:04
        Sprzedający nieruchomość też miał tę wątpliwość: czy Polinvest jest
        samodzielnym inwestorem czy stoi za nim znacznie potężniejszy
        operator /sieciowy?/. Zdawać by się mogło, że dla sprzedającego to bez
        znaczenia. Ale w większym biznesie /a nie w geszefciarstwie lansowanym tu przez
        przez lexmarka/ istnieje pewna etyka, zwana dobrym obyczajem kupieckim.
        Zapewniam, że gdyby nie ona - Wyspę kupiłby ktoś inny za cenę ok. 20% wyższą.
        Pojmujesz Pan ten absurd, panie lexmarek?
        W konkluzji: jeśli nawet nie jest to finalny inwestor to program inwestycyjny,
        o którym on mówi nie jest żadną fantasmagorią a realnym projektem za którym
        stoją prawdziwe pieniądze.
        I jeszcze jedno - spróbujcie pozbyć się tych prowincjonalnych kompleksów; po
        świecie krążą olbrzymie pieniądze dla których coraz mniej jest dobrych
        projektów. A projekt ten /przynajmniej w części "WYSPA"/ jest po prostu super!
        I oni o tym dobrze wiedzą, wcale nie od dziś.
        • coooler1 Re: To nie fantasmagoria 22.02.07, 21:51
          o.jarocin napisał:

          > I jeszcze jedno - spróbujcie pozbyć się tych prowincjonalnych kompleksów

          dobrze powiedziane.
          Dzięki za dobre wiadomości w tym temacie.
          Pozdr.
        • lexmarek Re: To nie fantasmagoria 22.02.07, 22:39
          o.jarocin napisał:

          > Sprzedający nieruchomość też miał tę wątpliwość: czy Polinvest jest
          > samodzielnym inwestorem czy stoi za nim znacznie potężniejszy
          > operator /sieciowy?/. Zdawać by się mogło, że dla sprzedającego to bez
          > znaczenia. Ale w większym biznesie /a nie w geszefciarstwie lansowanym tu
          przez

          masz racje. to pompatyzm trzeba lansowac :)
          ja tam bylem, ja pomagalem, to dzieki mnie :) wszystko bylo takie nadzwyczajne,
          czulismy ducha sprawiedliwosci :)
          i w tajemnicy wam zdradze ze napisalem pewne popluczyny w 1990 roku czy ktoryms
          tam ktore juz wtedy przepowaidaly te wielkie wydarzenia.

          a prawda lezy kawalek dalej.
          budopol byl za chudy zeby kontynuowac.pomyslu bylo brak. kasa zamrozona.
          szczesliwie do polski nadszedl boom budowlany.
          z nieba spadli dunczycy. chcieli w spichrzach mieszkaniowke. tutaj wkroczyly
          urzedasy i niezle sie spisaly. gdyby nie troszke nie ustapili, dunczycy by
          zapomnieli o spichrzu, wiec nie gloryfikuj mi tu wyimaginowanej etyki
          kupieckiej.
          a warunki zabudowy sa takie ze polinvest nie zburzy ci tego, nie zrobi burdelu
          bo polskie prawo na to nie pozwala. w najgorszym razie po prostu nic nie zrobi.
          czyli nic sie nie zmieni.
          • o.jarocin Re: To nie fantasmagoria 22.02.07, 23:56
            A to jest dopiero bufonada, oparta na domysłach i niekompetencji! Zgadza się
            jedynie to, że Budopol był ze względów ekonomicznych zainteresowany sprzedażą
            nieruchomości na Wyspie. Już w tym roku pojawiło się czterech oferentów, lecz
            nie spadli nagle z nieba; Budopol nie ogłaszał nawet chęci sprzedaży Wyspy.
            Skądś się wzięli. Wszechwiedzący geszefciarz /lexmark/ pewnie wie...
            W październiku 2006r. zmienił się zasadniczo układ własnościowy w spółce- matce
            Budopolu /warszawskim Instalexporcie/. Przejęła go bardzo silna grupa
            kapitałowa, wśród której byli i tacy /początkowo w przewadze/, którzy
            zamierzali kontynuować inwestycję na Wyspie w zmienionej trochę koncepcji
            Bulandy - Muchy. Osobiście uważałem, że to zadanie ponad możliwości Budopolu,
            nawet przy dużym wsparciu kapitałowym właścicieli. Wtedy założyłem na tym forum
            wątek: "Co zrobić na Wyspie Młyńskiej", zakładając, że taka analiza wartości
            dostarczy ciekawych pomysłów biznesowych. Bo jest to przedsięwzięcie
            pasjonujące, ale o ogromnym stopniu ryzyka ekonomicznego.
            Właściciele Budopolu podjęli ostatecznie decyzję opartą na takiej triadzie:
            1. Sprzedaż grupie Polinvestu, którego pozycja kapitałowa, intencje i plany
            zostały dostatecznie zweryfikowane, ale za cenę, której Duńczycy pierwotnie nie
            akceptowali,
            2. Jeśli nie p.1 to wewnętrzny, zamknięty przetarg wśród 3 pozostałych
            oferentów /lexmark nam ich zapewne znalazł/,
            3. Jeśli nie p.1 i 2. - podjęcie we współpracy z miastem /brrr!/ samodzielnej
            inwestycji.
            Pod koniec stycznia Duńczycy zaakceptowali nagle w pełni warunku Budopolu i
            chociaż w sensie formalno-prawnym Budopol mógł bezkarnie wycofać ofertę /wobec
            lepszych propozycji cenowych innych oferentów/ - nie zrobił tego.
            Ze względu na dobre obyczaje kupieckie, panie kramikarzu /lexmark/. Pan to,
            rzecz jasna, doskonale wiedziałeś.
            • lexmarek Re: To nie fantasmagoria 23.02.07, 09:43
              sie nie unos bo ci zylka peknie a wyjasnij jakim cudem dunczycy kupili za 1/3
              oficjalnej wartosci nieruchomosci jaka posiadala w momencie przejmowania za
              dlugi :)

              ty kupcu ty od siedmiu bolesci.
              • lexmarek Re: To nie fantasmagoria 23.02.07, 09:50
                dodam tylko ze kaskada wola za siebie tyle za ile poszedl ten mlyn.
                kaskada, obiekt 4x mniejszy, cala robota przed inwestorem z wyburzaniem, dramat
                ze skomunikowaniem, parkingami. mlyn trzeba tylko dokonczyc.

                ot biznesmeny budopolowe, mieli tyle ofert a dali za psi grosz.
                jeszcze etyka sie zaslaniaja :)
                • o.jarocin Re: To nie fantasmagoria 23.02.07, 16:07
                  Młody człowieku, przestań szpanować - nie masz żadnej wiedzy na temat, który
                  poruszasz. A po co udajesz, że ją masz. Taką drogą trudno będzie Ci pozbyć się
                  kompleksu prowincjusza. Wycisz się i zbastuj!
                • 0maniek0 Re: To nie fantasmagoria 23.02.07, 16:44
                  ja ja lexmarek...zamknij sie bo robisz rzeznie fircyku...:/
    • patriota_lokalny Miliard na miasto 23.02.07, 19:56
      "W Osielsku i w Fordonie (os. Eskulapa) zaplanowano luksusowe, zamknięte osiedla
      mieszkaniowe."

      Nie tak dawno Jarosław Glugla udowadniał Dombrowiczowi na łamach "Wyborczej", że
      dziennikarze tej gazety to rodowici bydgoszczanie znający i kochający to miasto.
      To tak dla jego informacji Osielsko nie jestdzielnicą Bydgoszczy, więc czy w
      kwotę tego miliarda wlicza się również inwestycję w Osielsku, czy jest to
      inwestycja dodatkowa?
      Zakładając, że artykuł to nie piękna i przejaskrawiona wizja przyszłości, to
      prywatny duński inwestor nie wyłoży tak potężnej sumy na cel charytatywny, bo im
      się Bydgoszcz podoba, ale liczy, że ta kwota się im zwróci z nawiązką i to w
      miarę przewidywalnej przyszłości. Oczywiście, w każdej inwestycji jest odrobina
      ryzyka, ale nawet po uwzględnieniu tego czynnika skoro Duńczycy chcą tyle
      zainwestować w nieruchomości, to oznacza, że nie tylko ceny będą rosły, ale będą
      tez chętni na taką ilość luksusowych mieszkań. Prognozują więc dalszy rozwój
      naszego miasta. Tylko oni zapewne nie uwzględnili możliwości destrukcyjnych
      naszego prezydenta...
      • jamnik.szorstkowlosy Re: Miliard na miasto 24.02.07, 21:38
        Apartamenty to nie najlepszy pomysl na ozywienie Wyspy Mlynskiej
        • maximus100 Re: Miliard na miasto 24.02.07, 21:41
          bez sensu
          • lexmarek Re: Miliard na miasto 25.02.07, 12:31
            maximus100 napisał:

            > bez sensu

            bez sensu to jest samonapedzajaca sie grupa z ssc do ktorej nalezy maniek.
            wstawiaja pierdoly i w nie wierza. leszcze na studiach glosza tam teorie a
            reszta w nie wierzy. jeden pokazal nawet projekt, zaslaniajacy RYWAL.
            to dopiero jest rzeznia panie maniek!
            tylko odejscia juz brak. zostalo poklepywanie sie po tylkach.

            jamnik zgrabnie zauwazyl ze apartamenty tak sobie ozywia przestrzen.
            to jest wlasnie aspekt co do ktorego miasto ustapilo, a dzieki niemu w ogole
            wzieli dunczycy mlyn.
            gdzie wtedy byla etyka sprzedawcy?
            ciekawe w jakim stopniu apartamenty zapelnia powierzchnie obiektu. na ile
            wylacza ten obiekt z przestrzeni publicznej.

            patriota rowniez zgrabnie zauwazyl ze dunczycy nie przyjechali tu robic dobrze
            forumowym estetom, lecz trzepac kase. takie kwestie czy w mlynie wypada czy nie
            wypada cos zrobic ich nie interesuja. chca zrobic to co przyneisie zysk dlatego
            naciskali by caly mlyn przeznaczyc na apartamenty.
            • coooler1 Re: Miliard na miasto 25.02.07, 13:25
              bredzisz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka