Dodaj do ulubionych

Dwunastolatek wpadł do rzeki

30.05.03, 14:05
Pamietam dawne czasy w FORDONIE ( gdy jeszcze byl miastem )-
ile tragedii bylo - spowodowanych utonieciami dzieci.
Pamietam te cierpiace matki - z utraconym zdrowiem na zawsze.

" Wisla jest zdradliwa " - mowiono w FORDONIE.To prawda.
Wisla pomimo swego piekna i wspanialego uroku - kryje w sobie
wiele glebin,wirow i zimnych wod.Sa rowniez ruchome dna.

radca
Obserwuj wątek
    • radca Re: Dwunastolatek wpadł do rzeki 30.05.03, 14:17
      Gdy dzisiaj sobie przypomne,jak my - jako dzieciaki plywalismy,
      gdzie sie dalo ? Chodzilismy na druga strone Wisly
      do "papenwaldu" - by i rowniez tam zarzywac kapieli.Plywajac
      kajakiem lub lodzia - skakalismy gdzie sie tylko dalo do wody.
      Rowniez i przy glowkach.Byly wyspy piaszczyste i tam sie rowniez
      udawaly dzieciaki.Z jednej strony takiej wyspy byla plycizna,
      a z drugiej glebia potworna.Lecz obok glebi potrafilo byc np.
      okolo pol metra i dno.

      Dzisiaj dostaje dreszczy - na samo wspomnienie ; ile Tragedii
      moglo sie wydarzyc.Jesli nie smierc - to kalectwo do konca zycia.

      Jedno jest pewne; u dzieci brakuje tej wyobrazni i zdolnosci
      przewidywania.Dlatego ogromna role widzialbym tutaj - by mowic
      o niebezpieczenstwach w szkolach przede wszystkim - przypominac
      i dawac przyklady.

      Napewno pomoze.

      Jestem pelen wspolczucia dla najblizszych chlopca.Ciagle mam
      nadzieje,ze moze jeszcze uda sie go odnalesc zywego ?

      radca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka