Dodaj do ulubionych

Namiar na malarza?

26.05.07, 10:20
Czy któraś ma namiar na solidnego,niezadrogiego malarza? Chcę wymalować
kilka pomieszczeń duluxem prawdopodobnie w lipcu,ale to się okaże dopiero za
jakiś czas.Czy wiecie mniej więcej jakie stawki teraz chodzą? Nie mam pojęcia
jak finansowo do tego się przygotować...
Obserwuj wątek
    • jusiadyk Re: Namiar na malarza? 27.05.07, 16:46
      Ha, ha, trzeba było napisać że pokojowego. Już Ci chciałam namiary pisać na
      moją koleżankę po rekonstrukcji dzieł sztuki. Dobra, o pokojowego popytam moich
      chłopaków i dam znać.
    • jusiadyk Re: Namiar na malarza? 28.05.07, 11:37
      AMJ2 namiar na malarza POKOJOWEGO przesłałam na priva, pozdrawiam.
    • juli_s_t Re: Namiar na malarza? 29.05.07, 15:40
      Mój mąż ma zakład remontowy, sam też robi, bo to malarz-tapeciarz z zawodu i ma
      naście lat praktyki, robi piękne tynki strukturalne, ale też trzeba się umówić
      na termin, bo nie zawsze jest wolny. 604 448 224
    • naska77 Re: Namiar na malarza? 31.05.07, 20:05
      jeśli mogę coś doradzić- sama maluj! duluxem rewelacja! możesz malować w każdą
      stronę a i tak wyjdzie! i odprężyć się można...serio...jaka radocha ze sie
      samemu cos zrobiło- i niesamowite zaskoczenie że tak łatwo...to nie to co
      kiedyś...starego typu farby mazgające ściany i ściekające wszędzie
      dookoła....ja zaczęłam od wymalowania pokoju syna i tak się rozpędziłam że
      wymalowałam całe nasze mieszkanko- dosłownie jak w tej ich reklamie...nobiles
      jest też dobry bo ładne kolorki wychodzą, a juz wogle nie polecam dekorala-są
      smugi, a jasnym duluxem wystarczy tylko raz...
      naprawe - sma dasz radę i będziesz miała na waciki :)
      • tinaga Re: Namiar na malarza? 01.06.07, 07:45
        Bardzo dobry fachowiec, robił u mnie!
        609661892, Pan Radek
        Powodzenia!
        • amj2 Re: Namiar na malarza? 01.06.07, 09:11
          tinaga dzieki serdeczne.Jak przyjdzie czas to obdzwonię panów,może akurat
          któryś wpasuje sie w termin.
      • amj2 Re: Namiar na malarza? 01.06.07, 09:04
        Powiem Ci szczerze ,ze miałam taki zamiar...Bo faktycznie na nadmiar kasy nie
        narzekam,bardziej na jej niedobór...Tylko mam popękane sciany i niespecjalnie
        wiem jak to ponaprawiać. Pomieszczeń mam dużo do malowania,ale na pewno nie
        wszystko od razu...A nie miałaś ,zadnych problemów z dulexem,niektórzy sie
        skarżą ,że jakieś bąble wychodzą i farba odpada...
        • amj2 Re: Namiar na malarza? 01.06.07, 09:06

        • naska77 Re: Namiar na malarza? 03.06.07, 19:30
          ja miałam w sumie idealne ściany- bo gładzie , więc faktycznie nie wiem jak to
          jest na innym podłożu, ale wystarczy ( a właściwie nalerzy!)przegipsować
          gipsarem-roboty trochę i się kurzy, ale i tak bedzie trzeba bo jak zechcesz na
          te popękane ściany, to lepiej nic nie rób bo szkoda kasy- jak już to porządnie,
          a w sumie jak weżmiesz już fachowca od gipsowania to radze takiego co od razu
          pomaluje...a jeśli chodzi o te bąble - to faktycznie coś w tym jest. ja miałam
          problemy z kolorem papaja i z morelą, ale myślę że bardziej był to problem
          podłoża- mamy salon z aneksem kuchennym, a tych farb producent nie zaleca do
          kuchni. tam gdzie odchodziła farba mąż zagruntował porządnie i jest oki...ale
          pytałam panią w sklepie- mówiła że to można reklamowć. i z tego co wiem takie
          porządne firmy uznają reklamacje- bo szkoda im renomy. ale jak mówiłam z regóły
          z tym odchodzeniem farby to wina jest złego przygotawania podłoża...więc może
          lepiej weź fachowca- zawsze to on będzie za to odpowiadał - i jak faktycznie
          pojawi się problem a producent nie uzna reklamacji, to logiczne że wina będzie
          wykonawcy.
          Powodzenia!!!
          ...jutro jest zawsze czyste i wolne od błędów...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka